MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Droga na Perłę Zachodu bezpieczna

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 9 sierpnia 2017, 11:00
Aktualizacja: Czwartek, 10 sierpnia 2017, 7:16
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Wbrew pozorom, szlak pieszo–rowerowy w kierunku Perły Zachodu (od strony Jeleniej Góry) – jest bezpieczny. Podobnie jak rok temu, spacerowicze zgłaszali, że najprawdopodobniej wzdłuż ścieżki rośnie barszcz Sosnowskiego, jednak na szczęście obawy nie znalazły potwierdzenia.

W minionym roku, służby miejskie otrzymywały zgłoszenia o rosnącej wzdłuż szlaku im. Mariana Południkiewicza – niebezpiecznej roślinie, która wywołuje dotkliwe poparzenia. Podobnie było i w tym roku, jednak przedstawiciele Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, które ma za zadanie neutralizację rośliny nazywanej potocznie „zemstą Stalina” - uspokajają.

Najprawdopodobniej roślina rosnąca wzdłuż szlaku to dzika marchew – poinformował nas Zbigniew Rzońca, rzecznik MPGK. Ewentualnie może to być barszcz zwyczajny, który nie jest zbyt groźny dla zdrowia. Jedno jest pewne, rośliny zaprezentowane na zdjęciach to nie barszcz Sosnowskiego.

Warto podkreślić, że barszcz zwyczajny jest dużo drobniejszy w budowie od barszczu Sosnowskiego i barszczu olbrzymiego. Zazwyczaj ma wysokość ok. 1-1,5 m, choć w wyjątkowo sprzyjających warunkach może osiągać wysokość przerastającą człowieka, jednak nawet wtedy będzie rośliną dość drobną. W przypadku barszczu zwyczajnego kwiatostany mają średnicę kilku – kilkunastu centymetrów, podczas, gdy baldachy kaukaskich barszczy osiągają rozmiar ∅ 30-80 cm. Ważną wskazówką jest to, że barszcz zwyczajny kwitnie zazwyczaj w lipcu – sierpniu, czyli później niż barszcz Sosnowskiego i barszcz olbrzymi (czerwiec – lipiec), więc aktualnie najczęściej np. na poboczach dróg możemy zauważyć białe kwiatostany barszczu zwyczajnego, jego krewniaki z Kaukazu w większości przypadków już przekwitły (ich kwiatostany zamieniły się w zielone owocostany). Barszcz zwyczajny jest niewymagającym zwalczania gatunkiem roślin. W przeciwieństwie do kaukaskich barszczy, stanowi rodzimy składnik polskiej flory, a ewentualne oparzenia porównywane są do zetknięcia z pokrzywą.

Ogłoszenia

Czytaj również

Tłumny jarmark adwentowy

To grozi tragedią  

Ogrodowa się zmieni

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~ 9-08-2017 11:18
"najprawdopodobniej", "ewentualnie" - czyli nie wiemy, ale mówimy, bo nam za to płacą!
~--.. 9-08-2017 11:35
Przyciąć gałęzie na zakrętach,które urosły i ograniczają widoczność.
~majster 9-08-2017 12:08
a ja proponuje wyciąć 1.5 metra z jednej i z drugiej strony drzewa ,zielska żeby hołota miała gdzie się wypróżniać ,paniusie nawet nie wiedzą jak pokrzywa wygląda jak ją poparzy to zniszczyć nie było barierek asfaltu i turyści nie narzekali teraz buraki w szpilkach udają turystów postawić im WC i tirówę
~xx 9-08-2017 14:32
Jest wiele roślin zbiżonych wyglądem do tego sławetnego barszczu,dlatego wielu januszy myli niegroźne krzaczory z barszczem i sieje panikę;)
~hd 9-08-2017 17:15
Droga na Perłę Zachodu to najpiękniejszy szlak w naszym regionie. nie ma tam żadnego barszczu.
~HJj 9-08-2017 21:16
Wsioki a nie znają się na zielsku. Po barszcz zapraszam do Miłkowa

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Rok niespełnionych obietnic

Dolny Śląsk przejmuje następne linie kolejowe od PKP

Droga dla wybranych

Rozrywki tu nie będzie, powstanie market

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
575
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
9%