MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Dramat w dymie i płomieniach

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 11 lipca 2008, 20:53
Aktualizacja: Sobota, 12 lipca 2008, 13:41
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Wszyscy lokatorzy kamienicy przy al. Wojska Polskiego 1 spędzą noc poza swoim domem, w którym w piątek przed godz. 19 wybuchł pożar. Spaliły się trzy pokoje na poddaszu. Lokatorzy przypuszczają, że ogień zaprószyli kłopotliwi sąsiedzi. Jak było? Ustalą biegli.

– Właśnie kosiłem trawę, kiedy zauważyłem dym wydobywający się z poddasza. Ludzie już się zaczęli naprzeciwko zbierać, więc palić się musiało wcześniej – mówi Józef Fojna, jeden z lokatorów.

Straż pożarna, miejska, policja i pogotowie ratunkowe szybko przyjechały na miejsce dramatu. – Ogień buchał już z okien. Na szczęście w trakcie pożaru w budynku były tylko cztery osoby. Wszystkie udało się ewakuować, a ogień – zgasić. Jedną starszą panią zabrało pogotowie ratunkowe – mówi mł. kpt. Jan Dajlidowicz, dowódca jednostki ratowniczo-gaśniczej z Jeleniej Góry. W akcji wzięło udział 15 strażaków.

Odcięto dopływ prądu i gazu. Pozbawiony energii dom czeka teraz na ekspertyzę biegłych. Sąsiedzi są przekonani, że to lokatorzy z poddasza przyczynili się do zdarzenia. – To już trzeci pożar, od kiedy tu mieszkam. Zawsze wybucha u nich – mówi Józef Fojna. Mieszkańcy budynku podkreślają, że ludzie mieszkający na poddaszu są bardzo kłopotliwi. – Zabierają psy ze schroniska i męczą je. Zbierają szmaty – usłyszeliśmy.

– Już kilka razy monitowałem u zastępcy prezydenta Jerzego Łużniaka o eksmisję tych lokatorów. Były pisma. Na próżno – denerwuje się Józef Fojna. – Szczęście, że nikt nie zginął, ale szkody są poważne – podkreśla. Niedawno wyremontował mieszkanie. Nowe panele na podłogach trzeba będzie teraz usunąć, bo zostały zalane podczas akcji. Inni mieszkańcy także muszą się liczyć z koniecznością ponownego remontu swoich czterech kątów.

– A jeszcze dziś byłem z zarządcą na dachu, żeby zobaczyć, co trzeba w nim wymienić. Teraz najpewniej przyjdzie budować dach od nowa – przypuszcza J. Fojna.
Przyczyny pożaru w al. Wojska Polskiego ustalą biegli. Lokatorzy liczą, że ich mieszkania zostaną wyremontowane na koszt miasta. Były ubezpieczone.

Ogłoszenia

Czytaj również

Apel Pamięci w SP 15

Cecylia Woźniak skończyła 100 lat!

Radni KO przeciw kupcom?

Komentarze (27) Dodaj komentarz

~!!!!! 11-07-2008 21:56
<i> kłopoty techniczne, a z tym "za każdym razem" to raczej przesada:-) </i>
~Z. 11-07-2008 22:32
I tak wszyscy spokojnie patrza jak oni te psy mecza?Nikt nie reaguje,nie zawiadamia schroniska?Ludzie,gdzie my zyjemy.
~ochotnik 11-07-2008 22:33
Po co strażakom zawodowym wysokie ciśnienia w szybkim natarciu skoro i tak zalewają mieszkania poniżej.
~zawodowiec 11-07-2008 23:50
ochotniku nie zadawaj takich pytań bo to świadczy o twoim fatalnym wyszkoleniu nie byłeś nie widziałeś a klepiesz co ci ślina na język przyniesie
~lukaszjg 12-07-2008 8:00
Byłem widziałem, chłopaki z JRG 1 i 2 wielkie brawa, to był kawał bardzo dobrej roboty.
~ 12-07-2008 8:29
Współczuję tym ludziom. Miałam kiedyś wątpliwą przyjemność mieszkac w jednym bloku z taką ciężką patologią. Ciężko się pozbyć takich. Najczęściej zaczynaja o tym mysleć jak juz coś się stanie.... na całe szczęście wszyscy są zdrowi.
~ochotnik 12-07-2008 8:53
Do zawodowiec. Co do wyszkolenia to polecam zapoznać się z paroma opracowaniami na temat skuteczności gaszenia pożarów mieszkań przy użyciu wysokiego cisnienia i "tradycyjnych" lini gasniczych. Proponuję obejrzeć zdjęcie nr 6 tam widać jaka linia była użyta. Dla Twojego "zawodowstwa" może to być świetna lekcja, która da dużo do myślenia.
~samamama 12-07-2008 9:02
Pozbyli się jednych sąsiadów, którzy mieli kotka a teraz chcą pozbyć się tych z poddasza bo mają psa. "Życzliwi sąsiedzi". Jest to wspólnota, budynek jest stary a wszelka instalacja też pewnie ma wiele lat. Może warto zarządcę zapytać o księgę obiektu i wszystkie związane z tym pozwolenia i kontrole instalacji.:)))))))
KochaSJG1983 12-07-2008 9:58
Strażacy z JRG 1 i JRG 2 zrobili dobry kawał roboty. Jak widać może było razem pięć zastępów straży pożarnej z JRG 1 i JRG 2, ale strażacy dali sobie radę. Pogotowie zabrało łącznie dwie osoby do szpitala, a nie jak jest napisane, że jedną...
~(krzych) 12-07-2008 10:37
a na zdjeciu nr 2 widac dzielnego Marcina z Energi-Pro:):):)Pewnie byl wyłaczyc prad!
~ 12-07-2008 10:58
czemu na 1 stronie pali się inny budynek??
~strażak z 1 12-07-2008 11:12
Do „ochotnik” ty to chyba szukasz afery . Ja gdybym dowodził ta akcją tez rozwiną bym linie główną a później dwie gaśnicze. Metoda strażaków ochotników jest super,czyli podawanie prądów zwartych przez okno i to najlepiej 75. Przecież większość ochotników nawet jak mają aparaty powietrzne to boi się wchodzić do środka pomieszczeń w których się pali.
~krajan 12-07-2008 11:44
Panie Fojna, tam gdzie pan monitował nie ma szans na załatwienie czegokolwiek.
~realista 12-07-2008 12:03
To kolejny dowod,ze kamiennice w centrum powinny pojsc do osob prywatnych,przejsc gruntowny remont a dla patologicznych rodzin miasto powinno budowac mieszkania socjalne na obrzezach miasta jak to sie robi w cywilizowanych krajach.Wten sposob jedna z najpiekniejszych ulic Jelonki znowu nabrala by blasku,nowi lokatorzy dbali by o porzadek i zamiast wstydu oraz strachu,ze kiedys spadnie nam cos na glowe z rozpadajacych sie ruder mielibysmy prawdziwy powod do dumy.Ale to nasz ukochany kraj,w ktorym pewne zmiany sa nie do przyjecia a szkoda,bo wcale nie musi byc tak brzydko i zle...
~do "ochotnik" 12-07-2008 12:06
nastepny pajac naczytał sie ksiażek i świruje, pamietaj ze teoria a praktyka to dwie inne sprawy ochotniku !!!
~miejscowy 12-07-2008 12:11
piętro niżej mieszkał hodowca kanarków, co z nimi ?
nico 12-07-2008 12:26
szybka i fachowa akcja, przy okazji pozdrowienia dla Jarka, który brał w niej udział. pozdrawiam
~ 12-07-2008 13:23
"Zbierają szmaty – usłyszeliśmy." - to faktycznie ciezka patologia;)))) moze prowadza "szmatex"......
~+-+ 12-07-2008 15:55
~+ - + 12-07-2008 16:09
~marta i artur 12-07-2008 21:39
co za bzdury!!!mieli jednego psa i to od lat,ktory nigdy nie byl meczony.mieszkanie bylo zadbane i czyste. czy samotna matka wychowujaca dziecko to patologia? To z panem Jozefem byly same problemy.nie pozwalal na zalozenie centralnego ogrzewania,potrafil zlapac na schodach dziecko i szarpac bo za glosno chodzilo. Predzej to Pan Jozef jest patologia. dobry czlowiek powinien apelowac o pomoc dla rodziny ktora stracila wszystko, a nie ich obarczac i pograzac. Dlaczego nie przeprowadzono wywiadu z poszkodowanymi.?
~ 13-07-2008 0:16
znam tych ludzi. Pani Ewa samotna matka stara sie jak może żeby wychować nieletniego syna i wychowyje jeszcze wnuczkę. Szmaty ???? widziałam dużo ubranek dla Dorotki wszystkie wyprane, przygotowane do prasowania. O panu Józefie teeż wiem. Wiele razy Pani Ewa płakała i zaliła się na tego pana. A jeżeli chodzi o psy czy psa - to żeby wszystkie psy były tak męczone jak w tej rodzinie. Pies w tym domu był traktowany prawie jak dziecko. Żal mi tej rodziny bardzo.Pani Ewo głowa do góy- myślę że dobrzy ludzie i władze miasta pomogą wam. A może wreszcie ktos się zajmie panem Józefem, przyjży mu się bliżej. Bo ja uważam że ten pan powinien suię leczyć.
~PijMleko 13-07-2008 7:00
W Jezowie Pozar za Pozarem i Cisza ! Cos Jest nie Tak Szanowna Prokuraturo i Policjo :( Apeluje po raz 28 aby przesluchac swiadka !!! Bo To Starszy Czlowiek !
~samamama 13-07-2008 9:14
~xxx 14-07-2008 13:04
nienormalni i tyle..takie zycie
~mov25 14-07-2008 17:57
dlaczego autor tekstu nie porozmawiał z drugom stroną i ciekawe kto jest poszkodowany w tej sprawie temu co strażacy zalali mieszkanie czy tej osobie której się spaliło mieszkanie jeżeli się katuje zwierzę to takie rzeczy to się zgłasza na policję a po drugie wątpię żeby samotna matka z dziećmi i z wnuczką pracująca i ona miała by zbierać śmieci jakieś szmaty chyba niemożliwe a poza ty niech się najpierw wypowiedzą eksperci a potem niech ktoś to pisze i komentuje
~... 17-07-2008 11:02
tez znam tych ludzi, nawet kiedys miałem okazje zajrzeć do ich mieszkania. było czysto i schludnie. nie ma tam zadnej patologi! po prostu kobieta z dwójką dzieci i z wnuczka. kto ma tam tego psa katować niby?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

O rozpadających się górach

Studium na początek

Świętują Niepodległość

Konieczna przerwa

Odszedł Stanisław Pelczar, przed laty naczelny "Nowin Jeleniogórskich"

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
783
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%