MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Dopłacą mieszkańcom za wodę

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 30 grudnia 2008, 13:12
Aktualizacja: 14:18
Autor: TEJO
Mimo obiekcji niektórych radnych, rada miasta zgodziła się na dopłaty do należności za wodę, jakimi miasto w przyszłym roku (do lipca) pomoże mieszkańcom w poniesieniu kosztów planowanej przez spółkę „Wodnik” podwyżki. Odbiorcy praktycznie nie odczują wzrostu stawek.

Poprawkę zaproponowali radni Prawa i Sprawiedliwości. Oponował Jerzy Lenard z Platformy Obywatelskiej mówiąc, że dopłacanie mieszkańcom do rachunków za wodę nie jest rozsądne z ekonomicznego punktu widzenia. Radny Lenard podkreślił fatalny stan infrastruktury „Wodnika”, z którym nic od lat się nie robi tylko ogłasza kolejne podwyżki wody, a jeleniogórzanie muszą do działań spółki dopłacać.

– W innych miastach nie ma dopłat, ale są inwestycje. Woda nie jest najdroższa – argumentował radny zarzucając też spółce brak określenia całorocznej taryfy. Znana jest ona bowiem tylko do lipca. – Będziemy jak Scartlett O’Hara, nie wiedząc, co stanie się później – radny Lenard odniósł się do bohaterki powieści „Przeminęło z wiatrem”.

Do literatury odwołał się także Miłosz Sajnog z Klubu Jelenia Góra XXI. – Ja znam takie bajeczki o Leninie, gdzie wszyscy są ze wszystkiego zadowoleni – mówił Sajnog podkreślając, że miasto niewiele robi, aby likwidować przyczyny słabego funkcjonowania wodociągów, tylko walczy ze skutkami.

Radny Ireneusz Łojek (PiS) przyznał, że nikt jeszcze nie oszacował strat, jakie ponosi spółka na wodzie. – Jest to około pięćdziesiąt procent – dodał. Podkreślił jednak, że mieszkańcy czekają na dopłaty, bo nie stać ich na płacenie coraz to wyższych stawek za wodę. Poparł go radny Krzysztof Mróz. – Są miejscowości, gdzie praktyka stosowania dopłat jest stosowana, choćby Podgórzyn – mówił.

Ostatecznie radni przyjęli pisowską poprawkę. Więcej z dzisiejszej sesji – w wiadomościach w godzinach popołudniowych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Problemy przy Wyczółkowskiego 61  

Stop marginalizacji średnich miast

Ostatnia prosta kandydatów

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~Łowca byków 30-12-2008 16:32
"Wodnik" niech lepiej zainwestuje w monitoring magistrali wodnych. Znam miejsce, gdzie tygodniami wypływa woda z ziemi niszcząc ooliczne budynki. Zresztą oni mają to gdzieś, przecież wystarczy podnieść z początkiem kolejnego roku cenę wody i ludziska za wszystko zapłacą, a kasiorę na modernizacje najlepiej przejeść - o przepraszam przepić :-)
~joko 30-12-2008 19:00
Zobaczymy, co radny Lenard będzie miał do powiedzenia tuż przed wyborami? 50% strat wynika z nieudolnego zarządzania spółką. Potrzebna jest Wodnikowi konkurencja i koniec z kolesiostwem przy obsadzaniu stanowisk!
~Aguja od kosmosu 30-12-2008 20:41
Radny Lenard pewnikiem ma studnię na podwórzu i z niej tylko korzysta, pewnie dlatego Jemu dopłaty do wody niepotrzebne.
~Pytek 30-12-2008 22:09
Mam pytania - a z czyich pieniędzy miasto będzie dopłacać? Czy nie z pieniędzy podatników-mieszkańców? Więc kto w końcu poniesie koszty tej podwyżki? Nie mieszkańcy przypadkiem? Jeśli spółka generuje straty rzędu 50% to pytam czy w firmie wypłacane są mimo tego premie, nagrody i trzynastki? A jak z płacami? Czy odzwierciedlają jakość pracy jej pracowników? Czy prywatny przedsiębiorca tolerowałby taki stan? Dlaczego miasto to toleruje? Bo dopłaca z pieniędzy mieszkańców? A może mieszkańcy woleliby na co innego przeznaczyć te pieniądze?
~ 30-12-2008 23:57
Do Aguja z kosmosu. Nie mam studni na podwórzu (nie mam żadnej studni). Korzystam, tak jak niemal wszyscy mieszkańcy naszego miasta, z wody wodociągowej. Do: Joko. Będę mówił to samo co dziś. Brak inwestycji w przestarzałą infrastrukturę wodociągowo-kanalizacyjną powoduje, że straty na sieci są ogromne. Planowany wydatek z budżetu na dopłaty w skali roku to ok.2,5 mln zł. Statystycznie na jednego mieszkańca przypada ok. 27-29 zł rocznie, czyli ok. 2,4 zł miesięcznie. Gdyby przyjąć średni dochód na osobę równy 845 zł miesięcznie (w zaokrągleniu minimalna płaca netto) to udział dotacji w dochodach wyniósłby 3 promile. 3 promile w skali budżetu domowego nie wydaje się imponującą kwotą (chociaż po wypiciu litra wódki pewnie by się te promile miało). Zysk pojedynczego mieszkańca niewielki, ale w skali np. dwóch lat (przez jeden roku miasto już dopłaca, podjęta została również uchwała na rok kolejny – choć moim zdaniem z naruszeniem prawa) kwota 5 mln zł pozwoliłaby zrealizować dużą część zadań modernizacyjnych, po wykonaniu których obniżyłyby się koszty i cena (szczególnie wody) mogłaby nawet zostać zmniejszona. A tak – niewielka korzyść bieżąca dla mieszkańców, żadna dla miasta i spółki. Infrastruktura zamiast się odmładzać jest coraz starsza i w coraz gorszym stanie technicznym. Koszty bieżącego funkcjonowania będą coraz większe, wobec czego presja na coraz większe dopłaty (szczególnie przed wyborami) będzie tylko rosła. Pamiętajmy, że pieniądze z budżetu miasta nie są pieniędzmi czyimiś tam tylko naszymi. Ci, którzy ofiarują dotację, dają nam i tak nasze pieniądze. Tylko te pieniądze mogłyby być – moim zdaniem – znacznie lepiej zagospodarowane. Poza tym, równe dopłaty wcale nie oznaczają, że system jest sprawiedliwy. Osoby niezamożne oszczędzają, bo niezależnie od dopłat, cena jest dla nich wysoka. Ile zużywają? 1-2 m3 miesięcznie. Osoby zamożne nie patrzą w ogóle na dopłaty i zużywają tyle ile chcą (często jest to kilkanaście a nawet kilkadziesiąt m3 miesięcznie) i do każdego metra otrzymują dopłatę. Tak więc ci bogatsi i tak uzyskują z budżetu znacznie więcej niż ci ubożsi. Czysty socjalizm. Ja po prostu z takim poczuciem sprawiedliwości społecznej się nie zgadzam. Pozdrawiam. Jerzy Lenard
~YYYY-- 31-12-2008 0:58
słusznie Panie "PYTEK", ale popatrz co się dzieje u CIEBIE w firmie?? czy nie tak samo jak w WODNIKU ??
~szuwarek 31-12-2008 9:30
Szanowni forumowicze!! na domiar tego wszystkiego Wodnik kupuje DRUGIE auto do filmowania sieci kanalizacyjnej za 250 TYS EURO tj. 1 MILION ZŁ a przecierz wszyscy WIEMY I O TOM MOWA WYŻEJ ŻE STRATY WODO SĄ NA SIECI WODNEJ WIEC PYTAM DO CHOLERY PO CO AUTO DO KANALIZACJI !!!!!!
~szuwarek 31-12-2008 10:31
Szanowni forumowicze!! na domiar tego wszystkiego Wodnik kupuje DRUGIE auto do filmowania sieci kanalizacyjnej za 250 TYS EURO tj. 1 MILION ZŁ a przecierz wszyscy WIEMY I O TOM MOWA WYŻEJ ŻE STRATY WODO SĄ NA SIECI WODNEJ WIEC PYTAM DO CHOLERY PO CO AUTO DO KANALIZACJI !!!!!!
~komisarz z dabrowki 31-12-2008 22:37
Ludzie i radni - co wy określacie i wygatujecie - przeciez prezes wodnika to spec od walenia kosztow i wydatków , wylożyl wczesniej dobra firmę i doprowadzil do upadku- on nie jest od oszczędności i operatywności dzialania w trosce o firme i ich platnikow za wodę - wynajmuje za grube pieniądze lokale na biura w poblizu wodnika od prywatnej osoby placąc olbrzymie pieniadze nie wiedząc za co ,chociaż lokale tansze z urzędu miasta stoja puste w calym miescie - przeciez biurowiec wodnika znajduje sie w pobliżu ! należy tylko jego przystosowac dla kiljentow jeżeli tacy wogole sa i jest to uzasadnione - przeciez z Jeleniej Gory wszyscy dokonuja oplat za wode przez pocztę itp..Bedzie jeszcze jedna podwyzka wynika z tego faktu , bo wodnik zakupi wynajmowane na biura lokale od prywatnej osoby za grube pieniadze , sa przeciez szykowane rezerwy pienięzne na ten cel w księgowości - czy o tym wie szanowna rada miasta !!! co na to czlonek rady nadzorczej ? czy sie nie sprzeciwia i dlaczego nie podaje do publicznej wiadomości - czyzby kolejna sprawa matactwa zostanie ukrecona? a frajerzy , odbiorcy wody zaplaca ? za prywatny interes prezesa ! a nie mieszkańcow ?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wykłady o otępieniu i demencji w KSON–ie

Areszt za ucieczkę

Dla bezpieczeństwa

Gala Senioraliów

Radny KO: Szyszko już, a kiedy reszta?

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
580
Tak
13%
Nie
66%
Nie wiem
21%