MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Dopiekł rodzinie

Wiadomości: Dolny Śląsk
Poniedziałek, 22 sierpnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 13 stycznia 2006, 21:51
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Policjanci złapali piromana.

W ciągu piętnastu dni 44-letni Mirosław Z. podpalił trzy mieszkania i altankę. W piątek sąd zdecydował o jego aresztowaniu. Mężczyzna trafił wprost do wrocławskiego więzienia.
Mirosław Z. atakował mieszkania rodziny i znajomych. Pierwszego sierpnia podpalił drzwi w budynku przy ul. Marcinkowskiego.

Cztery dni później podłożył tu ogień po raz drugi. 10 sierpnia zapalił drzwi mieszkań przy Tyrankiewiczów i na Chrobrego. 15 sierpnia spalił altankę na ogródkach działkowych.
Mirosław Z. przyznał się do winy. Nie powiedział jednak, dlaczego podpalał. Prawdopodobnie robił to z powodu rodzinnych zatargów.

Wstępna diagnoza psychiatry mówi o ostrym przebiegu choroby alkoholowej Z. Podczas zatrzymania mężczyzna był pijany. Za podpalenia może spędzić w więzieniu nawet osiem lat.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Kończy się referendum strajkowe

Tak zaparkował!

Wiosna Biedronia sprawdza i zapowiada

Miedzianka Fest w sierpniu

Specjaliści medycyny ratunkowej szkolą się i zwiedzają

Stadion w Karpaczu jest już prawie gotowy

Porozumienia brak

Zderzenie toyoty z karetką pod szpitalem

Sonda

Czy wszystkie handlowe niedziele powinny wrócić?

Oddanych
głosów
233
Tak
56%
Jest dobrze, jak jest
17%
Nie
25%
Nie mam zdania
2%