MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Dojrzała fałszywka

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 12 maja 2006, 0:00
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Prezentacja na ustnej maturze z języka polskiego to podstawa tegorocznego ustnego egzaminu dojrzałości z tego przedmiotu. Ale i okazja dla nieuczciwych nauczycieli i uczniów. Pierwsi chcą zarobić, drudzy nie zamierzają się przemęczać.

– Już we wrześniu wiedziałem, że łatwiej będzie zlecić komuś opracowanie tej prezentacji – mówi Przemysław (imię zmienione) tegoroczny maturzysta. Program trzeciej klasy był bardzo napięty. Chłopak musiał przygotować się też z innych przedmiotów. Pomoc z polskiego znalazł bez problemu.

– Poszukałem ogłoszeń w internecie. Doradzili znajomi. Za 200 złotych prezentację o miłości w literaturze przygotował mi nauczyciel polonista. Nie mogę powiedzieć, jak się nazywa. To oczywiste – podkreśla Przemek. Pieniądze dali rodzice.

W sieci ogłaszają się nie tylko nauczyciele, ale i studenci, którzy chcą dorobić opracowaniem prezentacji. Ich oferty są znacznie tańsze. – 50 złotych od jednej pracy. Zrobiłem ich już kilka. Opracowanie prezentacji to w sumie kilka godzin przed komputerem – mówi student Kolegium Karkonoskiego. Podaje się jako Sebastian, choć nazywa się inaczej. – Nie chcę mieć przez to kłopotów – dodaje.

Przemkowi pozostaje wykucie przygotowanego przez nauczyciela materiału, aby go spokojnie przedstawić komisji. Składa się ona z nauczycieli macierzystych szkół oraz z niezależnego obserwatora. Jest prawdopodobne, że ustą prezentację maturzysty będzie oceniał nauczyciel, który sam ten materiał opracował.

Dyrektorzy liceów ten proceder oceniają jako naganny, ale nic nie mogą zrobić. – Nie możemy z góry zakładać, że wszyscy są nieuczciwi, a nie było żadnych skarg na ten temat – usłyszeliśmy od jednego z szefów jeleniogórskiej szkoły średniej.

Jak doniosło Słowo Polskie Gazeta Wrocławska Centralna Komisja Egzaminacyjna rozważa, aby w przyszłości ustny egzamin z języka polskiego maturzysta zdawał przed zupełnie niezależną komisją.
– Nie wpłynie to jednak na pokusę oszustwa przy przygotowaniu prezentacji – ocenia prawniczka Halina Skorupska. Oszustwem trzeba nazwać zlecanie przygotowania tej pracy innej osobie. Tym bardziej, że wiążą się z tym korzyści majątkowe.

Jednak, dopóki nie będzie skarg i nikt nie udowodni faktu zlecenia przygotowania takiej prezentacji, lub kradzieży praw autorskich, wymiar sprawiedliwości jest bezsilny.

Ogłoszenia

Czytaj również

Pojadą kolarze – utrudnienia dla kierowców

Prezes DIOZ za kratkami

Rajd zdewastował las?

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~Patollo 12-05-2006 23:20
Sam kupię sobie prezentację!! Całe polskie szkolnictwo to oszustwo!! Nie ma sprawdzianu na którym bym nie zgapiał!! Jestem dumny z moich metod ściągania. Nikt mnie jeszcze nie złapał. Bede kombinował i mam to gdzieś że grzesze takim zachowaniem. hahaha
~gogo 13-05-2006 3:39
patollo za te siano na prezentacje to zrob sobie lepiej operacje plastyczna buraku
~I._WRC 13-05-2006 11:57
Strach pomysleć co za fachowiec wyrosnie z Patollo!!!
~niezły numer 14-05-2006 2:55
ja zacząłem pisać ludziom prezentacje od stworzenia takiej bratu, potem byli jego koledzy i ich koledzy. co prawda moja cena różniła się od tych powyżej (300-400zł) ale dodatkowo oprócz tekstu do wygłoszenia robiłem prezentacje multimedialne... heh! jest tylko jeden minus takiego zajęcia> nie nazbieram na emeryturę:) a najzabawniejsze jest to, że sam nie mam jeszcze matury:P
~mrówa 14-05-2006 17:48
ale jaja.................

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

W Cieplicach bez wyborów

Trudno tak żyć!

Medale dla złotych par

Będzie kolejny przetarg?

Koncert na rzecz pogorzelców

Sonda

Rowerzyści też powinni zdawać egzamin na prawo jazdy?

Oddanych
głosów
583
Tak
52%
Nie
44%
Nie mam zdania
4%