MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Środa, 8 lipca
im. Elżbiety, Eugeniusza

Dobry człowiek patronem szlaku

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 2 lipca 2010, 7:54
Aktualizacja: Sobota, 3 lipca 2010, 7:53
Autor: Angela
Fot. Angela
Imię Mariana Południkiewicza, społecznika, lekarza i samorządowca, który siedem lat temu zginął wraz z synem w wypadku samochodowym pod Bolkowem, nosi trakt pieszo–rowerowy na Perłę Zachodu. Tak zdecydowała Rada Miasta Jelenia Góra. Wczoraj odsłonięto też tablicę upamiętniającą postać Pana Doktora.

1 lipca 2003 roku Marian Południkiewicz wsiadł do samochodu,by zawieźć syna Bartka na egzaminy na Akademię Medyczną do Wrocławia. Niestety do celu nie dojechali. Obaj zginęli w tragicznym wypadku samochodowym. Niedługo później rada miasta w Jeleniej Górze, zdecydowała o nazwaniu jego imieniem szlaku pieszo-rowerowego prowadzącego na Perłę Zachodu.

Prowadzone w międzyczasie inwestycje, w tym pracujący tam ciężki sprzęt uniemożliwiły ustawienie pamiątkowej tablicy. Wczoraj wdowa po Marianie Południkiewiczu oraz jego wnuk, Filip, odsłonili tablicę ustawioną ku czci zmarłego.
– Mój mąż zawsze pracował dla ludzi, to piękny dar i gest, który bardzo wiele dla nas znaczy – mówiła Urszula Południkiewicz.

Niezapomniany Marian Południkiewicz całym sercem dbał nie tylko o swoich pacjentów, całym sobą angażował się w krzewienie sportu wśród dzieci i młodzieży oraz dorosłych, był też zagorzałym ekologiem kochającym przyrodę i aktywnym radnym. A jego wielkością była skromność – tłumaczyli radni.

– Chcieliśmy, by dzięki tej tablicy, która stanęła na nowej ścieżce na Perłę Zachodu, na trasie na Grzybek, każdy, kto będzie tędy przechodził lub przejeżdżał spojrzał i wspomniał tego wielkiego człowieka. Mamy też nadzieję, że ci, którzy go nie znali przeczytają nazwisko i poszukają informacji kim był. Wówczas dowiedzą się, że był to dobry, ciepły i mądry, szlachetny społecznik, ojciec, mąż, lekarz, radny, osoba, której pomniki powinno się wystawić za życia, a nie po śmierci – powiedziała Anna Ragiel, radna Jeleniej Góry.

Na odsłonięcie tablicy przybyli m.in. rodzina śp. Mariana Południkiewicza, Jerzy Łużniak, wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego, poseł Marcin Zawiła, radni: w tym m.in. Anna Ragiel, Józef Kusiak, Józef Szarzyński, Zofia Czernow, Grażyna Malczuk, Jerzy Pleskot, Bożena Wachowicz-Makieła, dyrektorzy wydziałów urzędu miasta, urzędnicy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Droga rowerowa w budowie

Przy Handlówce z darmowym parkingiem

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Komentarze (16) Dodaj komentarz

r-sz 2-07-2010 9:57
To teraz wypada żeby ścieżka była utrzymywana w stanie godnym patrona. Obawiam się jednak, że jak zwykle przerośnie to nasze służby.
~ds2w 2-07-2010 10:36
Jak oglądam taki zdjęcia to tylko utwierdza mnie fakt iż Jelenia To umieralnia u kumoterstwo... zobaczcie na te twarze, na ludzi odpowiedzialnych za nasze miasto... aż się chce xxxxx
~kasiek 2-07-2010 10:40
Skromna ale bardzo ładna tablica. A sama ścieżka rowerowa wiedzie przez piękny teren. Jest tylko jedno "ale"- w pobliżu sklepu Aldi, na odcinku pod mostem jest pełno szkła- pomijam żę łapy pourywać temu kto to zrobił, ale może służby porządkowe by się tym zajęły?? I zgadzam się z r-sz- niech stan ów trasy będzie utrzymany w porządku. Ale to nie zależy tylko od służb sprzątających, a od nas samych. Stare hasło: zachowaj czystość wciąż jest aktualne.. Pozdrawiam p...łujących ;D
~prawda_na100 2-07-2010 12:30
szkoda, że nie mówi się jakim był szefem i jak niesprawiedliwie traktował swoich podwładnych w pewnej państwowej placówce - wtedy kolesiostro i dziś też pokazano, że kolesiostwo lewackie w jg ma się dobrze - HAŃBA!!!!!!!!!!!
Riposta 2-07-2010 12:44
~prawda_na100 - kultura i podstawowy poziom inteligencji nakazuje, że o zmarłych mówi się dobrze, albo się milczy!
~do riposty 2-07-2010 13:54
raczej mówmy o wychowaniu,dobrych obyczajach,manierach...mniej o kulturze,a w ogóle o jakimś kuriozalnym odniesieniu do "podstawowego poziomu inteligencji".A "uczyl Marcin Marcina..."nadal aktualne.
~ 2-07-2010 14:25
O ludziach dobrych i złych mówi się prawdę, bez względu na to, czy żyją czy nie.
Riposta 2-07-2010 14:35
~do riposty - ponieważ dyskutuje się na argumenty, więc pozostawięTwój post bez komentarza. Userze ~, nikt Ci przecież nie zabrania - pisz! W końcu każdy się obroni - i żywy i umarły - w sposób, na jaki mu warunki pozwalają ;>
~123 2-07-2010 14:42
Panie Redaktorze, pisze się ZAWIEŹĆ a nie zawieść !
~yuchas 2-07-2010 17:36
Fakt, pędząc samochodem zabił syna i siebie. Nie wiem, czy to właściwy wzór do naśladowania.
dolnoślązak 2-07-2010 18:10
Maciek, taką ksywę miał 10-letni Marian Południkiewicz, na naszym podwórku. Miałem swoje podwórkowe wojsko. Maciek był "kapitanem". Z dużą sympatią wspominam Ś.P. "Maćka" i jego wspaniałych rodziców / szczególnych jeleniogórzan/. To dobra wiadomość, że ten atrakcyjny szlakturystyczno-rowerowy nosi jego imię. Wielokrotnie odbywaliśmy wyprawy na Perłę Zachodu. Panią Gosię - siostrę Macika serdecznie pozdrawiam, życząc dużo zdrowia.
~ 2-07-2010 22:29
DOLNOŚLĄZAK. Jeszcze o Maćku - 10-letnim smarkaczu z mojego podwórka. W latach 50-tych podwórka renomowanych jeleniogórskich kamienic były oddzielone poniemieckimi ogrodzeniami. Za tymi ogrodzeniami były sady. Moje smarkate wojsko opanowało 6 kamienic z podwórko-sadami. W sumie około 30 szkrabów od 7 - 14 lat. Wśród nich Maciek. Na armijnym wyposażeniu proce i ogromny zapas kamieni, złożony w pralniach /kazda kamienica miała pralnię i suszarnię/. Z ościennych podwórek zaatakował nieprzyjaciel,
dolnoślązak 2-07-2010 23:30
c.d. chcąc zdobyć naszą czereśnię. Niestety też mieli proce i kamienie. Zostałem ranny w skroń i kość jarzmową. Polała sie krew. Padłem na placu boju. Dowodzenie przekazalem Maćkowi. Przeciwnicy zorientowali się, że narozrabiali odstąpili od czereśni. Maciek zorganizował natychmiastową pomoc w osobie najlepszej pielęgniarki w całej Jeleniej Gorze. Była to jego mama, z zawodu "piguła" w pogotowiu ratunkowym, ktora spiesząc na ratunek umieściła mnie w szpitalu. Po 10 dniach wróciłem obandażowany
dolnoślązak 2-07-2010 23:37
c.d. niczym powstaniec warszawski. Maciek zameldował, że nieprzyjaciel zaproponował "zakopanie wojennego topora" gwarantując, że nigdy nie tknie naszej czereśni. Potem moja armia ulegla samorozwiązaniu. Jacek Kuroń organizowal ZHP. Ja wraz z armią wstąpiłem do tej organizacji, gdzie - w siermiężnym PRL-u - przeżyłem wspaniałe chwile. Maciek pozostał w mojej pamięci jako szczególny "żołnierz smarkatego wojska", który uratował mi życie.
~gosia 3-07-2010 21:05
Dolnoślązaku dziękuję za te wspomnienia o moim BRACIE :) :) Pozdrawiam - Gosia
~Simplex 25-06-2013 15:00
"kolesiostwo lewackie w jg ma się dobrze" Fakt. Czerwona kotlina na zawsze. Marian Południkiewicz trzymał z jeleniogórskimi komuchami. Jego wspaniały tata był kimś ważnym w Labofarmie, czy Polfie i należał oczywiście do PZPR, jak to w PRL. Marian został lekarzem. Zginął na własne życzenie w spowodowanym przez siebie wypadku samochodowym w okolicach Bolkowa bo spieszył się by dowieźć syna na egzamin do Wrocławia. Syn też zginął. Mam pytanie. Czym zasłużył się Marian Południkiewicz dla miasta Jelenia Góra? Konkretnie!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wiceminister podsumowała kampanię prezydenta

Rusza Budżet Obywatelski 2021 w Jeleniej Górze

Stadion nie dla kibiców – jak długo?

Apel do radnych o złożenie mandatów w Podgórzynie  

Wzrost bezrobocia w powiecie lwóweckim

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
1920
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%