MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Do wybuchu zabrakło niewiele

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 5 sierpnia 2009, 16:35
Aktualizacja: 16:42
Autor: TEJO
Fot. porta inferi
Tylko dzięki sprawnej akcji, w której ugaszono płonący samochód, nie wybuchł zbiornik z gazem w pojeździe.

Do pożaru auta marki Citroen doszło dziś na ulicy Bacewicz na jeleniogórskim Zabobrzu. Jak pisze do nas świadek zdarzenia pan Michał Czesny, policja szybko wstrzymała ruch ponieważ auto było zasilane gazem i z tyłu miało zbiornik o pojemności ok. 70l.

Po mniej więcej czterech minutach pojawiła się straż pożarna, która szybko ugasiła płonące auto. – Było gorąco i niebezpiecznie, ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło – czytamy w mailu od pana Michała.

Czytelnikom, którzy nadesłali zdjęcia z miejsca zdarzenia, serdeczni dziękujemy!

Ogłoszenia

Czytaj również

Skrócone (przez upały) godziny pracy Urzędu Miasta

Wandal podpalił pojemniki na śmieci

Zatrzymano trzech złodziei

Komentarze (19) Dodaj komentarz

~s. 5-08-2009 17:00
Czy coś co jest tanie jest dobre ? Pojazd zasilany gazem jest niebezpieczny, bardziej truje niż benzyna i na dokładkę śmierdzi. Co prawda diesle są jeszcze więcej szkodliwe, ale to inna para kaloszy.
~ciekawy 5-08-2009 17:21
Spory ten zbiornik gazu, 70l ?
~_Łowca byków 5-08-2009 17:26
Czyżby amatorska instalacja upu cupu up....?
~elf 5-08-2009 17:34
dla informacji tego pana-prędzej wybuchnie zbiornik z paliwem niz z gazem-naprawde
~:) 5-08-2009 18:22
patrzac na zdjecia widze bardzo wysmakowany tunning z gornej polki :] naklejki z tesco , ciemne szyby i wszystko postawione na stalowej feldze z cyrkowym deklem :0 aaaa i zapomnial bym o najwazniejszej rzeczy mianowicie o instalacji LPG
~ 5-08-2009 18:35
do s;jak widac zapalil sie silnik,a jak instalacja gazowa jest zrobiona w warsztacie ktory sie na tym zna to nie ma zadnego zagrozenia a jak jestes taki bogaty to jedz do niemiec i tam tankuj
~wiem to 5-08-2009 19:31
Nie piszcie bzdur o możliwości wybuchu zbiornika z gazem. Zbiornik tak jest skonstruowany , ze jest to niemożliwe nawet przy dość mocnym nagrzaniu ponieważ wbudowany zawór bezpieczeństwa spowoduje wypuszczanie gazu który będzie się spalał ale wybuchu nie będzie. Dużo bardziej niebezpieczne i trujące jest auto zasilane benzyną.
~Iza 5-08-2009 20:19
Coś się znowu ostro fajczy - dym widać na pół JG...
~Rhayader 5-08-2009 21:21
Wybuch gazu, jaki mogliśmy mieć okazję obserwować dzisiaj na naszych ulicach, to zaledwie przysłowiowy "pryszcz" w porównaniu z tym, dzięki czemu tu jesteśmy. Mowa oczywiście o Wielkim Wybuchu. Około 14 miliardów lat temu w Wielkim Wybuchu narodził się Wszechświat. W pierwotnej zupie cząstek elementarnych, która wypełniała Wszechświat zaraz po jego narodzinach, znajdowały się również neutrina i anty-neutrina. Po upływie około jednej sekundy od Wielkiego Początku neutrina przestały praktycznie oddziaływać z pozostałymi cząstkami zupy. Gdyby dziś udało się naukowcom wykryć owe, tzw. reliktowe neutrina, odtworzony zostałby obraz młodego Wszechświata, mającego wiek zaledwie jednej sekundy. Niestety neutrina pochodzące z tego wczesnego okresu mają dziś bardzo małe energie i w stosunku do neutrin słonecznych jest ich bardzo mało. Póki co nie udało się ich wykryć. Fizycy wierzą, że Świat jaki znamy rozpoczął się tzw. Wielkim Wybuchem, który miał miejsce około 14 miliardów lat temu. W chwili Wielkiego Wybuchu cały Wszechświat stłoczony był w jednym punkcie mającym nieskończoną gęstość i temperaturę. Tak naprawdę fizycy nie potrafią wciąż opisać momentu narodzin - wszystkie znane prawa natury załamują się, gdy zbliżamy się do owego początkowego momentu, a pojęcia czasu i przestrzeni tracą swój sens. Fizycy nauczyli się jednak opisywać ewolucję Wszechświata od chwili tuż po Wielkim Wybuchu, aż do chwili obecnej. Obraz owej ewolucji, nazywanej teorią rozszerzającego się Wszechświata, wciąż nie jest do końca sprecyzowany, jednak jego podstawy wydają się dość dobrze zrozumiane. Cofnijmy się więc do chwili tuż po Wielkim Wybuchu... Tuż po narodzinach Wszechświata, gdy jego wiek liczony był w ułamkach ułamków sekundy (10-10 sekundy po początku), cała dostępna wówczas przestrzeń wypełniona była "zupą" cząstek elementarnych. Znajdowały się w niej zarówno kwarki, elektrony, miony, taony, neutrina, jak i cząstki przenoszące oddziaływania, tzn. fotony, gluony i bozony pośredniczące. Temperatura owej "zupy" była liczona w milionach miliardów stopni. W miarę jak Wszechświat się rozszerzał, jego temperatura malała. Gdy spadła poniżej tysiąca miliardów stopni, a wiek Wszechświata przekroczył 10-6 sekundy, kwarki znajdujące się w pierwotnej "zupie" zaczęły łączyć się ze sobą dając neutrony oraz protony. Przez pewien okres istniała równowaga pomiędzy oboma typami cząstek. Neutrony mogły rozpadać się na protony dzięki przemianom beta, protony zaś oddziałując z ogromną ilością neutrin zawartych w "zupie" zamieniały się w odwrotnej przemianie beta w neutrony. Jednak po pewnym czasie, w miarę rozszerzanie się Wszechświata, gęstość materii staje się na tyle niewielka, że neutrina przestają tak często z nią oddziaływać. Po upływie jednej sekundy od Wielkiego Wybuchu oddziaływania neutrin z protonami praktycznie przestają zachodzić. Jednak rozpady neutronów, które w postaci swobodnej są cząstkami nietrwałymi, nadal zachodzą. Gdyby proces ten zachodził w sposób nieograniczony, to po kilkudziesięciu minutach od Narodzin, we Wszechświecie pozostałyby jedynie protony, wszystkie neutrony uległyby rozpadowi. Tak się jednak nie stało. W około 2 minuty po Wielkim Wybuchu, Wszechświat osiągnął wystarczająco niską temperaturę, pozwalającą na łączenie się neutronów z protonami. Zaczął zachodzić proces tzw. pierwotnej nukleosyntezy. Skutkiem jej była produkcja jąder deuteru, helu oraz pewnej ilości jąder litu. Jądra te zawierają w swoich wnętrzach zarówno protony, jak i neutrony. Neutrony uwięzione wewnątrz jąder mogą i bardzo często stają się obiektami stabilnymi. Tak jest w przypadku wymienionych powyżej jąder. Nukleosynteza zapobiegła więc zanikowi z pierwotnego Wszechświata neutronów. Po niespełna pięciu minutach od Wielkiego Wybuchu temperatura spada poniżej wymaganej przy syntetyzowaniu jąder. Nukleosynteza się zatrzymuje. W tym momencie Wszechświat wypełniony jest jądrami lekkich atomów (wodoru, helu i litu), swobodnymi elektronami, fotonami oraz neutrinami, które nie oddziałują praktycznie z pozostałymi składnikami rozszerzającego się Wszechświata. Elektrony i jądra atomowe obdarzone są przeciwnymi ładunkami. Przyciągają się więc elektrycznie i od czasu do czasu powstają atomy (związane układy jąder z elektronami). Gęstość energii niesionej przez fotony jest jednak w tym stadium życia Wszechświata bardzo duża, tak duża, że chwilę po powstaniu atomów, elektrony są z nich powtórnie wybijane przez fotony. Musi upłynąć jeszcze 300 tysięcy lat, aby temperatura Wszechświata obniżyła się na tyle, że fotony w nim zawarte nie będą w stanie rozbijać tworzących się atomów. O momencie tym mówi się, że Wszechświat stał się przezroczysty dla fotonów. Fotony owego pierwotnego Wszechświata wciąż znajdują się w przestrzeni kosmicznej i stanowią niejako "fotografię" chwili, gdy Wszechświat stał się dla nich przezroczysty. Niestety nie powiedzą nam one nic o tym, jak zachowywał się Świat przed osiągnięciem wieku 300 tysięcy lat. Wcześniej bowiem fotony te bardzo często oddziaływały z materią - rozbijając formujące się atomy, tracąc w takich oddziaływaniach wszelką niesioną przez siebie informację. Fotony, które "odprzęgły" się od materii 300 tysięcy lat po Początku, stygły przez następne 14 miliardów lat. Dzisiaj promieniowanie, które wypełnia cały Wszechświat, i które jest tworzone przez owe fotony, ma temperaturę około 2,7 stopnia powyżej zera bezwzględnego. Promieniowanie to nazywa się promieniowaniem reliktowym, a jego odkrycie dokonane w 1965 roku przez Arno Penziasa i Roberta Wilsona stało się jednym z najważniejszych dowodów na słuszność modelu Wielkiego Wybuchu. Po uformowaniu się atomów Wszechświat wszedł w epokę rządzoną przez siły grawitacyjne. Przyciąganie grawitacyjne sprawiało, że niejednorodności rozkładu materii, które powstały w okresie wcześniejszym, akumulowały coraz większą ilość materii. Wkrótce wewnątrz tych niejednorodności zapłonęły pierwsze gwiazdy. Wróćmy jeszcze do neutrin, które powstały we wczesnych etapach ewolucji Wszechświata. Powiedzieliśmy, że w okresie wcześniejszym niż jedna sekunda po Wielkim Wybuchu, neutrina te wchodziły w reakcje z protonami, powodując ich odwrotne rozpady beta. Jednak po upływie około jednej sekundy, gęstość materii wypełniającej Wszechświat spadła na tyle, że oddziaływanie z nią neutrin stało się bardzo rzadkie. Moment ten nazywany jest momentem, w którym Wszechświat stał się przezroczysty dla pierwotnych neutrin. Widać tutaj wyraźną analogię z "odprzęgnięciem" się fotonów reliktowych od materii. Jednakże odprzęgnięcie się neutrin nastąpiło nie po 300 tysiącach lat, ale po jednej sekundzie od chwili początkowej! Neutrina reliktowe wciąż pozostają we Wszechświecie, wypełniając każdy jego zakątek. Szacuje się, że w jednym centymetrze przestrzeni znajduje się 300-600 owych neutrin. Niestety póki co fizykom nie udało się owych cząstek zaobserwować eksperymentalnie. Jest to bardzo trudne, zważywszy na ich stosunkowo niewielką liczbę (w porównaniu z np. neutrinami słonecznymi) oraz bardzo małą energię (również neutrina reliktowe, podobnie jak fotony reliktowe przez 14 miliardów lat, jakie upłynęły od Wielkiego Wybuchu, stygły). Jeśli jednak kiedykolwiek uda się je wykryć i zbadać, fizycy dostaną "zdjęcie" Wszechświata wykonane zaledwie 1 sekundę od Wielkiego Wybuchu. Czym jest wybuch gazu w porównaniu z tym niesamowitym zjawiskiem? Odpowiedzmy sobie sami...
~Rob 5-08-2009 21:43
Widziałem Golfa doszczętnie spalonego z butlą z gazem. Butla nie wybuchła. Zbiornik z paliwem też nie eksplodował ale mógł być pusty :-)
~do Rob 5-08-2009 22:57
temat jest prosty - zbiornik paliwa nie wybucha kiedy jest w nim benzyna tylko własnie wtedy kiedy sa juz same opary
~do Rhayader 6-08-2009 7:52
Pajacu, już nie raz i nie dwa ktoś ci powiedział, że jak kopiujesz tekst, to MASZ obowiązek podać źródło. Twoje pierdoły już są nudne, wróć na strony z których to kopiujesz i tam się uzewnętrzniaj. A ten tekst zostanie zgłoszony do neutrino.fuw.edu.pl i oni już się tobą zajmą za łamanie praw autorskich
Cień 6-08-2009 10:19
Czy ktoś kiedyś widział eksplodujący zbiornik z benzyną czy gazem LPG? Żadna z tych rzeczy nie ma prawa wybuchnąć, no chyba, że ktoś do zbiorników wtłoczy dużo tlenu. Co do zbiorników LPG to są najbardziej wytrzymałymi elementami w aucie. Te duże zbiorniki, nawet pełnią rolę drugiego zderzaka.
~gazownik 6-08-2009 10:41
temat LPG nośny. Butla z gazem nie wybuchnie, ma zawór bezpieczeństwa, w razie nagrzania gaz upuszczany jest pod samochód i tam ewentualnie może sie spalić. Nienawiść do LPG rodzi się w główkach kierowców benzyniaków, żal im d........ ściska że Pb ponad 4 zł a gaz 2 zł, śmierdzi im? tylko co? z rury wylatuje CO, CO2, i H2O, a nie związki eteryczne jak przy benzynie.
~LPG 6-08-2009 10:53
szyderstwa nt LPG biorą się z zadrosci uzytkowników pojazdów na benzynę, gaz po 2 zł a Pb ponad 4 zł, boli jak się tankuje, co? i znowu za 20 zł proszę E95.
~LPG 6-08-2009 10:53
szyderstwa nt LPG biorą się z zadrosci uzytkowników pojazdów na benzynę, gaz po 2 zł a Pb ponad 4 zł, boli jak się tankuje, co? i znowu za 20 zł proszę E95.
~panteer do Cień 6-08-2009 12:00
Zapoznaj się z mechanizmem wybuchu BLEVE (Boiling Liquid Expanding Vapour Explosion) to dowiesz się, że przy zaistnieniu odpowiednich warunków zbiornik z gazem lub cieczą palną może wybuchnąć. Te warunki to przede wszystkim uszkodzenie zbiornika (wyciek przez zawór bezpieczeństwa też może być takim uszkodzeniem), zapalenie się medium wydostającego się ze zbiornika w taki sposób aby reszta się grzała i zaistnienie odpowiednich warunków termodynamicznych, przekroczenie pewnej krytycznej temperatury lub spadek poziomu paliwa w zbiorniku ponizej pewnej granicy, gdzie będzie jej niewystarczająco do chłodzenia zbiornika (podobnie jak woda w czjaniku chłodzi go podczas gotawania)
~panteer jeszcze raz 6-08-2009 12:05
Wpisz w portalu z filmami hasło bleve i pooglądaj sobie takie wybuchy jak nie widziałeś. Znajdziesz tam takie i w większej skali (duże zbiorniki, cysterny kolejowe), ale zobaczysz też wybuch BLEVE w samochodzie i przekonasz się jaki jest promień kuli ognia w trakcie takiego wybuchu, a jak dobrze poszukasz to zobaczysz BLEVE ze zwykłej zapalniczki.
Cień 6-08-2009 23:18
Do panteer. Mit z eksplodującymi autami już dawno obalony przez naukowców, może coś ci to mówi. Skoro chcesz wiedzieć, to szkoda, że w czasach jak się lubiłem bawić w pirotechnika to nie było kamer tak powszechnych jak dziś, bo bym tobie przesłał takie filmy, że byś się zdziwił. Tak dla twojej informacji, to nie paliwo było przyczyną wybuchu, tylko ciśnienie panujące w zbiorniku, dopiero gdy paliwo wymieszało się z tlenem, nastąpił wybuch.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Przedwiośnie na rzecz LGBT

Zaginął Dariusz Stachowicz

Parkingi: ważne plany

Pożar garażu w Głębocku

Kontrowersyjne nagranie nauczyciela

Sonda

Czy reklamy przy drogach i ulicach dekoncentrują kierowców?

Oddanych
głosów
1057
Tak
78%
Nie
18%
Nie mam zdania
4%