MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 1 czerwca
im. Jakuba, Konrada

Dialog o losie i duszy. Do zobaczenia w Książnicy

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 16 listopada 2016, 7:59
Aktualizacja: 13:46
Autor: KK
Fot. Organizatorzy
Od poniedziałku (21. 11) do 19. grudnia w Książnicy Karkonoskiej przy ul. Bankowej 27 (I piętro) w Jeleniej Górze prezentowana będzie wystawa „Dialog o losie i duszy. Stanisław Vincenz (1888–1971)”.

Stanisław Vincenz, urodzony w Słobodzie Rungurskiej na Pokuciu, jest autorem wielu dzieł, z których najważniejszy jest epicki cykl Na wysokiej połoninie. Pisarz był Polakiem z rodziny przemysłowców naftowych, studiował w Wiedniu, brał udział w I wojnie światowej i wojnie polsko-bolszewickiej. W dwudziestoleciu był aktywnym twórcą kultury i działaczem publicznym. W 1939 roku kilka miesięcy spędził w więzieniu NKWD, wiosną 1940 przedostał się nielegalnie na Węgry, skąd w 1945 wyjechał do Francji. Był związany z paryską „Kulturą” niemal od początku jej istnienia, ostatnie lata życia spędził w Lozannie. Spoczywa na cmentarzu św. Salwatora w Krakowie.

Vincenz jest reprezentantem całej generacji polskich autorów emigracyjnych, w PRL-u objętych zapisem cenzorskim, wyeliminowanych z żywego obiegu kultury krajowej, zmarginalizowanych w dydaktyce uniwersyteckiej i szkolnej. Wystawa prezentuje najważniejsze etapy jego biografii i główne wątki twórczości, przypomina esej: opowieść łączy fakty, obrazy i zdjęcia, wspomnienia, opinie oraz fragmenty tekstów. Tłem narracji są fotografie włoskiego etnologa Lidia Ciprianiego z 1933 roku – jeden z ostatnich obrazów dawnej Huculszczyzny.

Scenariusz wystawy: Jan A. Choroszy
Koncepcja plastyczna i aranżacja: Konrad Górniak
Organizatorzy: Instytut Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego i Oddział Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu. Współpraca: Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Festiwal im. Brunona Schulza, Gmina Wrocław.

Wykorzystano dokumenty i materiały ikonograficzne z archiwów rodzinnych Vincenzów i Marbachów, spuścizny Lidia Ciprianiego oraz zbiorów Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, Muzeum Etnograficznego w Krakowie, Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, Muzeum Polskiego w Rapperswilu, Stowarzyszenia Instytut Literacki Kultura w Le Mesnil-le-Roi i Biblioteki Polskiej w Londynie.

Po raz pierwszy wystawa została pokazana w połowie października 2014 roku w Auli Biblioteki Ossolineum we Wrocławiu w ramach Festiwalu im. Brunona Schulza, a następnie w Wieży Matematycznej Uniwersytetu Wrocławskiego. Od początku lutego 2015 roku była prezentowana w: Collegium Maius Uniwersytetu Opolskiego, Bibliotece Śląskiej w Katowicach, Centrum Informacji Naukowej i Bibliotece Akademickiej w Katowicach, Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie oraz Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie, Spichlerzu w zespole dworsko-parkowym w Kuźnicach (Tatrzański Park Narodowy), Bibliotece Uniwersytetu Rzeszowskiego, Bibliotece Jagiellońskiej, Bibliotece Głównej Politechniki Śląskiej w Gliwicach, gmachu Wydziału Elektrycznego Politechniki Częstochowskiej, Instytucie Filologii Polskiej Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, Wydziale Filologiczno-Historycznym filii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Piotrkowie Trybunalskim, Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Łódzkiego, Galerii „Pod Dachem Nieba” w Ciechocinku.

Twórca wystawy Jan A. Choroszy jest pracownikiem Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego, autorem monografii Huculszczyzna w literaturze polskiej (1991) i studiów poświęconych Vincenzowi, pomysłodawcą wortalu www.vincenz.pl.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Urząd Marszałkowski przejmuje linię kolejową do Świeradowa Zdroju

Czwartek z dramatem  

Sobota ze sztuką nowoczesną

Bestialsko piękna sobota w Muzeum Karkonoskim

Ruszy karuzela stanowisk?

BWA czynne od 11 maja

Skwer Radiowej Trójki przetrwa?

Pociągiem do Karpacza, ale także do Legnicy?

Sonda

Otwarcie szkół dla najmłodszych uczniów nie oznacza normalnej nauki, tylko zajęcia opiekuńczo-wychowawcze. Czy to ma sens?

Oddanych
głosów
974
Tak
27%
Nie
69%
Nie wiem
4%