MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Derby bez emocji

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 12 maja 2007, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 13 maja 2007, 0:53
Autor: KED
Fot. Darek Gudowski
W pojedynku derbowym w XXV kolejce ligi okręgowej Karkonosze Jelenia Góra pokonały pewnie Lotnika Jeżów Sudecki 2:0 (0:0). Tym samym jeleniogórzanie są już niemal jedną nogą w IV lidze.

Meczowi Karkonoszy z Jeżowem jak przystało na derby towarzyszyła specjalna atmosfera i oprawa. Jeleniogórscy szalikowcy wyposażeni w nowe efektowne flagi przez cały pojedynek głośno dopingowali swój klub, zaś ogółem na stadion przybyło ponad 800 kibiców. Sam mecz nie dostarczył niestety spodziewanych emocji, głównie za sprawą gości z Jeżowa. Lotnicy oddali mecz prawie bez walki, grając bez motywacji i zaangażowania. Lotnik od czasu gdy stracił szansę na awans do IV ligi wyraźnie obniżył loty i w ostatnich pięciu pojedynkach ligowych zdobył tylko jeden punkt. Cieniem zawodnika, który jesienią zdobywał bramki niemal na zawołanie był Jarosław Kondraciuk. Nie lepiej wypadł jego partner z ataku Adrian Lis i obaj dość szybko opuścili boisko. Na tle gości jeleniogórzanie wypadli bardzo korzystnie i pewnie kontrolowali przebieg wydarzeń na placu gry.

W pierwszych 45 minutach niewiele było sytuacji podbramkowych, za to dominowała walka w środku pola. W 9 minucie znakomitą okazję na zdobycie prowadzenia miał Lotnik. Błąd popełnił wtedy bramkarz gospodarzy Michał Dubiel mijając się z łatwą, górną piłką. Z prezentu od jeleniogórskiego goalkeepera nie potrafił jednak skorzystać Dariusz Marciniak, który w sobie tylko wiadomy sposób stojąc 2 metry od bramki trafił w słupek. Była to właściwie jedyna sytuacja, która mogła przynieść gola gościom w całym meczu. Jeleniogórzanie w pierwszej połowie także mieli tylko jedną okazję na zdobycie prowadzenia. W 38 min. po podaniu Łukasza Kowalskiego, w poprzeczkę bramki gości uderzał Robert Turczyk.

Tuż po wznowieniu gry po przerwie piłkarze Karkonoszy wreszcie mogli się cieszyć ze zdobycia pierwszej bramki. Indywidualną akcję przeprowadził Ł. Kowalski, ograł bramkarza gości Jarosława Rausa i strzałem do pustej bramki wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Najlepszy strzelec Karkonoszy w 52 minucie mógł po raz drugi wpisać się na listę strzelców, Po błędzie defensora gości Roberta Idziego, który podał mu futbolówkę na przedpolu własnej bramki, Ł. Kowalski znalazł się sam na sam z bramkarzem gości, jednak jego strzał był bardzo niecelny. W 60 min. trener gości Marek Herzberg przeprowadził potrójną zmianę ściągając z boiska bardzo słabych A. Lisa, D. Marciniaka i J. Kondraciuka, jednak nie wpłynęło to na poprawę gry jego zespołu. W 84 min. zwycięstwo jeleniogórzan przypieczętował Maciej Suchanecki zdobywając strzałem z 11 metrów, po podaniu Marka Siatraka, drugiego gola . W końcowych minutach wynik nie uległ już zmianie i mecz zakończył się wygraną biało – niebieskich 2:0.

Dzięki zwycięstwu z Lotnikiem przewaga jeleniogórzan nad drugimi w tabeli Czarnymi Lwówek wzrosła do 10 oczek, gdyż zespół z Lwówka tylko zremisował z Apisem Jędrzychowice 2:2. Jako że do końca rozgrywek pozostało jeszcze pięć meczów tylko kataklizm mógłby podopiecznym trenera Artura Sety odebrać awans do IV ligi.

<b>Karkonosze Jelenia Góra – Lotnik Jeżów Sud. 2:0 (0:0)</b>
<b>Bramki:</b> Kowalski 46 min. i Suchanecki 84 min.
<b>Karkonosze:</b> Dubiel, Chrząszcz, Bijan, Wawrzyniak, Siatrak, Wajda (Wojtas 70 min.), Suchanecki, Turczyk, Kotarba (Malinowski 46 min.), Walczak, Kowalski (Kowalski – Ciepiela 76 min.).
<b>Lotnik:</b> Raus, Jończy, Idzi, Skolimowski (Zieliński 74 min.), Rafiński, Hamowski, Grabski, Bojanowski, Marciniak (Romaniak 60 min.), Lis (Winiarski 60 min.), Kondraciuk(Gołąb 60 min.).

Ogłoszenia

Czytaj również

Mistrzynie z ZSOiT

Triumf jeleniogórzan w Zgorzelcu

Biegacze narciarscy apelują do pieszych

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~Buuu 12-05-2007 20:31
nie wiem dlaczego jest napisane ze Lotnik oddał mecz bez walki :/ to jest jakas kpina... byłem widzialem i musze sie z tym nie zgodzic , bowiem w pierwszej połowie Lotnik grał bardzo dobrze,widac ze chłopacy mieli sporo chęci do gry a Karkonosze nie mialy praktycznie nic do powiedzenia poza 1, czy 2 sytucajami...w drugiej tempo nieco siadlo , Lotnik po straceniu bramki odpuscił i to wtedy KSK pzejeło inicjatywe , 3 zmiany w przeciagu kilku minut nie byly dobrym rozwiazaniem w Lotniku, poniewaz do gry wkradl sie chaos i Ksk od tego momentu zaczelo rządzic na boisku , ja jako kibic musze stwierdzic ze widowisko bylo naprawde dobre i bylo na co popatrzec, obie ekipy naprawde walczyly do upadłego
~xxx 12-05-2007 20:53
A gdzie w składzie Wojtas ???Z tego co pamiętam to grał przez ostatnie ok. 20 minut !
~ja 12-05-2007 21:03
przed pierwszą bramką dla Karkonoszy była ewidentna ręka biało niebieskich no ale cóż sędzia NIBY nie widział i puścił akcje dalej przy czym zawodnicy Lotnika zostali gdzieś z tyłu...niestety nie doczekali się reakcji sedziego i stracili bramkę...Lotnik dobrze zagrał w pierwszej połowie Raus wyłapał dobra piłke wybijając na poprzeczkę...i ogólnie nie popełniali większych błędów...po przerwie i po stracie 1 gola zabrakło wiary i zaangażowania co można przełożyć na wynik. Karkonosze bez rewelacji ale zwycięsko takze gratulacje!! Brawa dla Kibiców KSK "ten doping niesie się w obłoki" Powodzenia dla obu drużyn w dalszych spotkaniach
~lol 12-05-2007 21:21
:D a mi sie tam podobalo :-) Dubiel nie zle na poczatku bronil :D:D:D:D:
~self 12-05-2007 22:25
ja myślę że z tych dwóch składów jakie grały w tym spotkaniu mozna śmiało zbudować drużynę do gry, po awansie do ligi międzyokręgowej.ale ambicje lokalne, wiadomo. lotnik zagrał dobrą pierwszą polowę,chociaż to nie jest ten lotnik jaki jeszcze niedawno oglądałem. karkonosze zagrały natomiast lepiej w drugiej połowie.wygląda na to że od jesieni będzie ciekawiej w jelonce jeśli chodzi o piłkę nozną. może sie znów rozkręcą i tak z biegu awansują do trzeciej ligi. to by pasowało na takie miasto jak nasze
~akt 12-05-2007 22:55
Zdecydowane zwycięstwo Karkonoszy i awans bardzo bliski! Myżle,że ten mecz był z cyklu takich,które mogą wciągnąć bądź po prostu zainteresować tych,którzy do tej pory nie za bardzo mieli coś wspólnego ze Złotniczą.Szkoda,że prezydenci mają KSK w głębokim powarzaniu (była najwyższa frekwencja w sezonie,ale ani obrebalskiego,ani łużniaka..),ale cóż tak wybraliśmy.Po awansie robimy akcje zmuszającą do znacznej pomocy dla KSK przez "obiecywaczy" z Ratusza,bo widać,że po dobroci nie chcą...!!!Noi jeszcze jedno,na meczu ligi okręgowej 800 osób,a ile na meczach ekstraklasy piłki ręcznej, no 100 chyba maksymalnie.
~dawno nie byłem 12-05-2007 23:11
mecz na bardzo niskim poziomie, wyszkolenie techniczne piłkarzy na poziomie poniżej krytyki, po prostu żenada jak na czołowe drużyny V ligi jeżeli weźmiemy że zespół który ma awansować do IV ligi nie szkoli młodzieży chce się płakać. Kowal podaj sie do dymisji to za twojej kadencji jesteśmy najsłapszym piłkarsko regionem Polski.
~marceluswolves 13-05-2007 13:14
Sprawozdawca był chyba na innym meczu.Bez walki??Kpina.W drugiej polowie przy stanie 1:0 Romaniak minale sie z pilka tuż przed bramka.Gdyby trafił, wszstko mogłoby sie zdarzyć.To na pewno nie było pewne zwycięstwo.Pierwsza polowa dla Jeżowa.W sumie nie ma sie czym podniecać.Smutno ze w Jeleniej nie ma dobrej pilki
~Jeżów 13-05-2007 13:41
Najbardziej zabolała porażka w Lwówku.Przegraliśmy wygrany mecz.
~kibic 19-05-2007 16:57
Aukcja fajnego proporczyka Karkonoszy: http://allegro.pl/item196149003_proporczyk_40_lat_mzks_karkonosze_jelenia_gora.html
~kibic 19-05-2007 16:57
Aukcja fajnego proporczyka Karkonoszy: http://allegro.pl/item196149003_proporczyk_40_lat_mzks_karkonosze_jelenia_gora.html

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Pół wieku twórczości niezwykłego artysty

Osiedle zmienia się

Pościg na Zabobrzu

Drożej na Chojnik

Biało–niebiescy już trenują

Sonda

Dzień nauki polskiej - kolejne święto państwowe. To dobry pomysł?

Oddanych
głosów
176
Tak
18%
Nie
76%
Nie wiem
6%