MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Dbajcie o swoje!

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 23 czerwca 2007, 0:00
Autor: DOB
Fot. DOB
Miasto chce przekazać mieszkańcom podwórka, byleby je sprzątali.

– Oddamy podwórka wspólnotom mieszkaniowym w dzierżawę za przysłowiową złotówkę – deklaruje Jerzy Łużniak, zastępca prezydenta miasta. Są chętni?

– Chcielibyśmy, aby w Jeleniej Górze każdy skwer miał swojego właściciela, kogoś, kto byłby odpowiedzialny za utrzymanie na nim porządku – mówi Jerzy Łużniak. – Często pytam się ludzi, czy jest ten teren, a oni odpowiadają: niczyj. Tak nie może być.
Zdaniem zastępcy prezydenta, rocznie za dzierżawę takiego podwórka wspólnoty zapłacą najwyżej kilkadziesiąt złotych. Co w zamian? Mieszkańcy będą musieli je sami sprzątać.

Kilka wspólnot w mieście już dzierżawi podwórka. Przykładem może być budynek przy ul. Prusa. Teren przy kamienicy od dawna jest w rękach mieszkańców. – Płacimy miastu za to 38 złotych rocznie. W budynku mieszka 6 rodzin, więc w przeliczeniu na rodzinę, wychodzą grosze – mówi Jacek Piech, jeden z mieszkańców. A teren mają zadbany: trawa jest skoszona, śmieci wysprzątane, tuż przy murze rosną kwiaty. Od strony chodnika pas zieleni odgradza starannie przystrzyżony żywopłot. Dzieci bawią się tu z ochotą, czego nie można powiedzieć o podwórku przy sąsiednim budynku. Tam trawa sięga po kolana. Powód? Miasto nie ma pieniędzy, by posprzątać wszystkie skwery. W pierwszej kolejności są bowiem koszone pobocza dróg.
– U nas sprzątają zazwyczaj ci mieszkańcy, którzy mają dużo wolnego czasu – mówi Jacek Piech.

Jacek Piech poleca skorzystanie z takiego rozwiązania innym wspólnotom. Nie wszyscy są jednak optymistami. – Dzierżawa nie wynosi dużo, ale do tego trzeba doliczyć opłaty za koszenie, sprzątanie, odśnieżanie zimą – mówi szef jednej z jeleniogórskich wspólnot mieszkaniowych. – Może wyjść po kilkanaście złotych miesięcznie. Nie sądzę, aby w moim bloku mieszkańcy się na to zgodzili.

Ponadto, nie przy wszystkich budynkach są wydzielone działki.
Ponadto, przy jednym z bloków na Zabobrzu III mieszkańcy ogrodzili teren wysokim płotem, niechętnie wpuszczają obcych. No i zabronili dzieciom grania w piłkę. – Traktują to jak prywatny park – denerwują się sąsiedzi.

– Umowa dzierżawy będzie tak przygotowana, żeby do takich sytuacji nie dochodziło – zapewnia Jerzy Łużniak. – Po pierwsze, nie zezwolimy na ogradzanie terenu. Jeśli już, to płot ma być niewysoki. Po drugie, nie pozwolimy na absurdalne zakazy. Podwórka mają być dostępne dla dzieci. Wszystko to będzie określone w umowie.
Jak zapewnił, dokumenty zezwalające na dzierżawę podwórek na preferencyjnych warunkach są w trakcie przygotowywania i wkrótce wejdą w życie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

O rozpadających się górach

Święto Białej Laski

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~Eeeee 23-06-2007 9:11
Dobre!!!!!!!!!!! Płać,płać i rób wszystko sam.Ciekawe jaki mądrala to wymyślił? Mało że wspólnoty płacą miastu za sprzątanie,to oczywiście miasto nie ma na to pieniędzy.Zawsze znajdzie się głupi ,co sam posprząta –gratis.
~IgorekYa 23-06-2007 9:53
Sprzątać....A co z koszeniem, mieszkańcy mają się zaopatrzyć w kosiarki, aby móc podcinać trawę ?? Koszenie trawy też należy do porządków...Powinno wyszczególnić się jakie prace wchodzą w opiekę podwórza...Moim zdaniem pomysł OK ale powinien być lepiej zorganizowany.
~acrobat–ka 23-06-2007 10:33
Wydzierżawię komuś znajomemu klatkę schodową. Niech za nią płaci dla mnie podatek i ją sprząta oraz modernizuje a będzie mógł przejść przez nia gdy będzie do mnie wchodził.
~cr@zy 23-06-2007 11:47
Co do odgrodzonego terenu na Zabobrzu III... "Gdzie konczy sie logika zaczyna sie wojsko".
~Femme fatale 23-06-2007 12:32
Ja uważam że to dobry pomysł. nikogo przecież nie zmuszają. Ludzie nauczyliby się dbać o swoje. Jak sobie pościelesz tak się wyśpisz.
~Borat do"eeeee" 23-06-2007 14:42
Sprzatasz u siebie,to wszystko jest twoje,nasze,jeleniogorskie,polskie.Chcesz pobierac wynagrodzenie za posprzatanie wlasnego"domu"?Marny z ciebie Polak.
~sąsiadka z Prusa 23-06-2007 19:46
Nie zauważyłam, aby dzieci chętnie bawiły się na podwórku u p. Piecha... najczęściej przychodzą do mnie i grają na komputerze albo bawią się na moim podwórku
~EX PYRA 23-06-2007 22:50
W poznańskim – w latach jeszcze 70–tych był zwyczaj co sobotniego sprzątania przy kamienicy w której się mieszkało nie tylko klatkę schodową, korytarz, podwórko ale także chodnik oraz jezdnię przy budynku – nawet jeżeli to była droga którą przebiegała np trasa E83. Dzisiaj to musi być dozorca, sprzataczka, cieć. Tereny przy budynkach powinny być przekazane we władanie i sprzatanie niodpłatnie, Kazde inne podejscie to chęć zwiekszenia swego budzetu. Przekazyjący powinni opłacić tych, którzy chcą przejąć tereny do sprzatania,chociażby symboliczną Zł. Przecież dzisiaj płacą za sprzątanie i utrzymanie terenu!!!!!
~to ie tak 24-06-2007 11:39
to nie jest tak jak sobie myślicie wszyscy jesteśmy podwładnymi

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Karkonoskie witraże

"Gorące przyciski" w autobusach MZK

Droga pod Reglami

Finał remontu

Cecylia Woźniak skończyła 100 lat!

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
935
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%