MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Sobota, 11 lipca
im. Karoliny, Olgi

Czytelniczka: Kiepska jakość wody na ul. Widok

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 4 października 2017, 11:17
Aktualizacja: 12:03
Autor: WAC
Na złą jej zdaniem jakość wody dostarczanej przed Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji „Wodnik” narzeka pani Anna, która mieszka na ulicy Widok w Jeleniej Górze – Cieplicach.

- Od dłuższego czasu cierpimy wraz z rodziną na dolegliwości gastryczne – mówi nasza Czytelniczka. - Kupujemy wyłącznie sprawdzone produkty, starając się odżywiać zdrowo i po konsultacjach ze znajomymi, mieszkającymi w innych częściach Cieplic podejrzewamy, że powodem może być woda z kranów w naszym mieszkaniu. Na podstawie objawów myślimy, że może być ona skażona pałeczkami coli. Aby to sprawdzić, chciałam, by przebadało ją niezależne laboratorium. Udałam się w tej sprawie do Powiatowej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej, gdzie usłyszałam, że owszem mogę zlecić wykonanie analizy wody ale dopiero w 2018 roku. Nie rozumiem, z czego wynika tak długi czas oczekiwania na to badanie – irytuje się Czytelniczka.

Z zastrzeżeniami naszej Czytelniczki nie zgadza się rzecznik prasowy „Wodnika” Zbigniew Rzońca. - Nasza woda jest bardzo dobrej jakości o czym świadczą wyniki przeprowadzanych na bieżąco jej badań - mówi Z. Rzońca. - Woda dostarczana przez nasza firmę jest badana pod względem bakteriologicznym i fizykochemicznym trzy razy w tygodniu, a wyniki tych analiz można znaleźć na naszej stronie internetowej. Próbki pobierane są w 24 punktach monitorowania położonych w różnych częściach miasta. Raz do roku sprawdza nas też angielska firma LCG. Jesteśmy również monitorowani przez Gdańską Fundację Wody – wyjaśnia rzecznik.

Jak dzisiaj (4.10) poinformował nas Z. Rzońca, na wniosek pani Anny woda pobrana w jej budynku została przebadana w laboratorium "Wodnika". - Badania te potwierdziły, że pod każdym względem jest ona wysokiej jakości i nie wykazały jakiegokolwiek przekroczenia norm jakości - mówi rzecznik spółki.

- Nie ma potrzeby, aby państwa Czytelniczka zlecała badania wody odpłatnie, gdyż każdy może napisać do nas skargę na jakość wody - mówi dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w Jeleniej Górze Elżbieta Czyżewska. - W takim przypadku zrobimy je bezzwłocznie i bez żadnych opłat. Gdyby jednak wasza czytelniczka nadal chciała wykonać analizę wody „prywatnie” termin jej nie jest tak odległy jak podała. Obecnie oczekiwanie na analizę w takim trybie trwa około miesiąca – wyjaśnia dyrektor sanepidu i przypomina, że laboratorium kierowanej przez nią instytucji nie jest jedynym miejscem w Jeleniej Górze, gdzie można zlecić analizę wody. Tego typu badania wykonuje też pracownia Karkonoskiego Systemu Wodociągów i Kanalizacji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Likwidacja schroniska

Interaktywne centrum w budowie u strażaków

Festiwal Kolorów w Kamiennej Górze

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~mieszkanka Sobieszowa 4-10-2017 11:47
A jaki syf leci z kranów w Sobieszowie. Nie pijemy tej wody bo rodzina po niej ma dolegliwości żołądkowe. Jasne pranie muszę prać u rodziców, bo woda bynajmniej nie jest bezbarwna, i nie da się w tym ścieku zrobić prania. Ale opłaty za wodę bardzo wysokie, a bynajmniej nie jest to woda zdatna do picia. Czas najwyższy dobrać się WODNIKOWI do d..y, bo trują ludzi.
~Lida 4-10-2017 12:19
~ mieszkanka Sobieszowa. Proszę ważyć słowa. Internet nie jest anonimowy. Woda dostarczana mieszkańcom Sobieszowa jest badana i zdatna do spożycia. Po znacznych opadach deszczu, zabarwia się, lecz nadal jest zdatna do picia. Oba górskie ujęcia wody zostaną w przyszłości zamknięte.
~ 4-10-2017 19:21
Trzeba być upośledzonym, żeby pić wodę z kranu.
~Widzę 4-10-2017 20:54
Woda rano śmierdzi bagienkiem .Najgorsza woda w całej okolicy nawet we Wrocławiu jest lepsza. A rzecznik niech zmieni funkcje na wodnik .Amen.
~ 4-10-2017 23:20
U mnie w kranie perlator średnio raz na tydzień "zamula" się czarnym glutem ,ciekawe jak by wyglądał filtr ro jak zwykły perlator wychwytuje taki syf.I nie jest to winą starych rur, do hydroforowni Wodnika mam około 500 m a bloki maja 4 lata.
~mfc 4-10-2017 23:47
tajemnice za trudno to A człowiek legendy za dziękuje pa pa
~ 5-10-2017 7:07
W Sobieszowie woda po deszczu jest koloru herbaty- to prawda. Pranie jasne odpada bo zacieki. Jakoś nie mam ochoty na gotowanie w takiej zabarwionej wodzie. Ale najważniejsze że jest zdatna do picia wg norm .... cieszmy się więc. ...
~mieszkanka Sobieszowa 5-10-2017 8:33
do Lida proszę mnie nie straszyć. Przecież nie kłamię - woda jaka jest każdy widzi. Zapraszam Ciebie do mnie to poczęstuję wodą prosto z kranu. I prawda jest że cała moja rodzina nawet po zagotowaniu tej wody ma biegunkę i bóle brzucha. Robię dokumentacje fotograficzną dot. tej wody i zbieram i wysyłam próbki do Wrocławia do laboratorium. I nie rozumiem dlaczego mam płacić pełne stawki za wodę takiej jakości....
~ 5-10-2017 11:43
Na ul. Widok wszystko powinno być prima sort, wszak mieszka tam sam prezydent Complex. Chyba, że mocno oszczędza i w całości utrzymuje się z budżetu miasta mieszkając w Ratuszu albo budżetu województwa mieszkając z żoną w Muzeum Karkonoskim. Tak, czy siak ma prawo nie mieć pojęcia co się sieje na ul. Widok, gdzie pewnie pojawia się rzadko.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Stadion nie dla kibiców – jak długo? [aktualizacja]

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Czy uda się zniszczyć toksyczną roślinę?

Spacery z przewodnikiem po centrum i Cieplicach

Tak nie wolno parkować!

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
204
Tak
46%
Nie
41%
Nie wiem
14%