MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Czytelnicy: Chodniki jak lodowiska!

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 26 stycznia 2016, 8:10
Aktualizacja: Środa, 27 stycznia 2016, 8:17
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Fot. Zeb
– Kiedy puścił mróz, wiele chodników zmieniło się w ślizgawkę – skarżą się mieszkańcy Jeleniej Góry, którzy pytają, czy ktoś to kontroluje i nad tym panuje. Rzecznik MPGK odpowiada, że wszystkie służby pracują w dzień i w nocy, ale dodaje, że większość chodników nie należy do Miasta, a do prywatnych zarządców i właścicieli nieruchomości. Tych natomiast próbuje zdyscyplinować straż miejska. Z jakim skutkiem?

Takich problemów z poruszaniem się chodnikami mieszkańcy stolicy Karkonoszy tej zimy jeszcze nie mieli. Wszystko przez to, że temperatura się podniosła i zalegający na chodnikach śnieg zaczął gwałtownie topnieć zamieniając je w lodowisko. Tymczasem mało gdzie zadbano, żeby ten lód posypać piaskiem.

- Ja jakoś dotarłam do pracy bez upadku, ale po drodze widziałam starszych ludzi, którzy z ogromnym trudem utrzymywali równowagę – mówi jeleniogórzanka. – Nie obyło się też bez upadków, bo przejście jeleniogórskimi chodnikami stało się prawdziwym koszmarem. Ludzie chodzą albo po kałużach, albo niemal po kostki w wodzie – dodaje nasza Czytelniczka.

Mieszkańcy pomstują głównie na Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, bo to z nim kojarzone jest utrzymanie chodników i dróg w mieście w należytym stanie. – Nasze służby pracują w pełnym składzie dniami i nocami – odpowiada Zbigniew Rzońca, rzecznik prasowy MPGK w Jeleniej Górze. – W terenie jest cały posiadany przez nas sprzęt – dodaje.

MPGK odśnieża w Jeleniej Górze około 250 km ulic oraz chodniki o powierzchni niemal 2 mln metrów kwadratowych.

- Za stan chodników w zdecydowanej większości odpowiadają wspólnoty mieszkaniowe i właściciele budynków – wyjaśnia Z. Rzońca. - MPGK dba o Plac Ratuszowy, ul. Konopnickiej oraz część 1 Maja, niektóre fragmenty ul. Wolności, czy trasy dla pieszych na estakadzie przy Al. Jana Pawła II o raz Alei Solidarności – wymienia.

Za pozostałe chodniki odpowiedzialni są zarządcy nieruchomości lub właściciele posesji, przy których jest chodnik. – Mimo corocznych akcji informacyjnych, wciąż mamy do czynienia z niewiedzą – mówi Artur Wilimek, rzecznik Straży Miejskiej w Jeleniej Górze. – Nie wszyscy mają świadomość, że dbanie o chodnik przy posesjach prywatnych to obowiązek właścicieli. Dlatego cały czas – a w ostatnich dniach w szczególnie – informujemy o tym mieszkańców. Początkowo pouczamy, ale jeśli to nie poskutkuje posypią się mandaty. Każdy właściciel lub zarządca, który nie wypełni swojego obowiązku może zapłacić mandat do 500 zł. Gdy i to nie podziała, sporządzona zostanie dokumentacja i sprawa trafi do sądu – ostrzega A. Wilimek.

Jak się okazuje, nie bez znaczenia jest to, czym posypywane są chodniki. Jedni są bowiem zwolennikami piasku – jako środka mniej szkodliwego dla butów i opon, a inni przekonują, że skuteczniejsza jest sól.
- Soli używają nie tylko samorządy wszystkich polskich miast, ale także władze Berlina, Londynu i Sztokholmu. Piasek czy żużel nie spełniają należycie swej funkcji, gdyż nie rozpuszczają lodu, a jedynie go uszorstniają, dodatkowo zapychając studzienki i brudząc ulice. Ich wiosenne sprzątanie podwyższa koszty akcji odśnieżania nawet o 70 proc. Piasek ześlizguje się ponadto z oblodzonych chodników, a żużel mocno pyli i niszczy obuwie jeszcze bardziej niż sól – wyjaśnia rzecznik MPGK.

Cena soli i piasku pakowanego np. po 25 kg i dostępnego w marketach budowlanych jest podobna – ok. 10 – 15 zł za worek. Istnieje jednak ważniejszy problem, o którym mówi się coraz głośniej. Jeleniogórskie społeczeństwo bowiem starzeje się i coraz większa liczba właścicieli prywatnych posesji nie ma już siły samodzielnie zajmować się chodnikami. W takich sytuacjach można skorzystać z pomocy np. MPGK czy innych prywatnych firm świadczących takie usługi. Jaki jest to koszt? Różny. – Do każdego klienta podchodzimy indywidualnie, a poza tym cena różni się w zależności od tego czy jest to usługa mechaniczna, czy ręczna – wyjaśnia Włodzimierz Stasiak, prezes MPGK.

Ogłoszenia

Czytaj również

WOŚP prowadzi nabór wolontariuszy  

Karkonoskie witraże

Studium na początek

Komentarze (26) Dodaj komentarz

~Yrezi Rewor 26-01-2016 8:23
Jedni narzekaja na niszczaca obuwie sol, inni na lodowiska chodnikowe... Takie zycie:-(
~ 26-01-2016 8:26
Utrzymanie zwalą na właścicieli posesji, gdy ich pługi tam wszystko odgarną z ulicy, z całym syfem. I potemto a mam sprzątac?
~ 26-01-2016 8:30
Nic w tym kraju nikogo z nas nie zaskoczy. Czym lepiej nagradzani sa szefowie, tym bardziej ich sluzby i firmy daja ciala. Panowie, proponuje szkolenie utrzymania zimowego w Austrii. Tam nie myslom portfelami. tylko glowa i troska o to jak wykonuja powierzone obowiazki. U nas niestety pierwsze jest wyspac sie i kopac studnie na wode do gaszenia, gdy juz szaleje pozar. Byly prognozy i TV ostrzegala o zjawisku gololedzi. Niestety, OLANO TO JAK ZWYKLE.
~ 26-01-2016 8:55
Mieszkańców ścigają za nieodśnieżone chodniki przy posesjach, a sami nie odśnieżają tych co powinni. Gdyby służby odgarnęły ten śnieg wcześniej, to przy roztopach nie byłoby lodu.
~Marcin1984 26-01-2016 8:56
Artykuł napisany za późno przynajmniej 24 godziny. Dziś już prawie wszystko popłynęło. Szklanka była wczoraj - ludzie rano chodzili albo ulicą, albo trzymając się płotów lub czego popadło. Niestety w artykule mają rację - większością budynków zarządzają wspólnoty i to one są odpowiedzialne (a właściwie nie do końca) za utrzymanie chodników przed budynkami. dlaczego nie do końca? ponieważ do właściciele mieszkań wybierają firmy sprzątające, które będą również utrzymywać zimą również chodniki w należytym porządku. także miejmy w większości pretensje tylko do samych siebie.
~kermit123 26-01-2016 9:28
W zimie ma być zimno, ślisko i biało a ludziska mają chodzić ostrożnie. To jest okres żniw i odszkodowań za złamane kończyny. Doradzam, wezwać karetkę, zrobić zdjęcie komórką gdzie się złamało kończynę, najlepiej kilka ujęć, czyli ślizgawki i ulicy ze ślizgawką a po leczeniu ustalić kto miał obowiązek usunąć śliskość i wystąpić o wypłatę odszkodowania.
~heretyk 26-01-2016 9:32
Niestety motłoch dostal mieszkania ,domy ale nie sprząta !! Jednak polactwo musi mieć pejcz nad sobą!! Co robiła SM ? Ile wlepiła mandatów? Wystarczy zdjęcie z datą i godziną .Jednak jest potrzebna pruska dyscyplina.
~niezależna2.0 26-01-2016 10:18
...na szczęście Szydło nie było na meczu z Białorusią...
~pff 26-01-2016 10:28
Noż kurde,w XXI wieku ???? Lód ???? Dawać tu panią premier !!!!Niech coś obieca !
~myślenie nie boli 26-01-2016 10:33
sól i piasek to jedno a ostrożność to drugie,niektórzy łażą po lodzie tak jak po suchym asfalcie a efekt?? można go obejrzeć na poczekalni pogotowia.
~a 26-01-2016 11:06
kiedy trzeba posypać chodnik, należy on do właściciela posesji, a kiedy na tym samym chodniku w lecie napijesz się piwa, dostaniesz mandat za spożywanie w miejscu publicznym, ot logika...
~18sqandal 26-01-2016 11:36
,,,,,,,,,,, sypanie solą powinno być ZABRONIONE ! jest od tego piasek a zresztą odgaenięcie i zabranie świeżego śniegu wyeliminuje ślizgawke i tyle. /w laściciele posesji powinni być karani za nieodpowiednie utrzymanie dróg i chodników , no!
~3333 26-01-2016 11:54
Wyszedłem i przyszedłem. lód wytopiony, śliskości już nie ma, artykuł nieaktualny.
~nobo 26-01-2016 12:09
Lód zniknąć tak samo jak bankomat w Sobieszowie
~jur 26-01-2016 12:28
Wczoraj będąc w mieście na ul. 1-go maja było tak ślisko że idąc drobiłem nóżkami jak młoda gejsza
~III sort 26-01-2016 12:31
Piaskiem??? Tylko solą, solą i solą - wystarczy posypać i cały problem z głowy - genialne, a pieniądze za usługę nie małe!
~kajan 26-01-2016 13:08
1-go Maja oraz Plac Ratuszowy i schodki na Podwale do późnych godzin południowych były oblodzone.
~Marcel_SPG 26-01-2016 13:10
A jak skoro to "mój" chodnik, czy kawałek ulicy i mam się nim opiekować zimą a jesienią sprzątać liście czy mogę zaparkować tam samochód?
~Jel.. 26-01-2016 14:40
niezależna 2,01 to nie ten artykuł.Kowary też mają lodowisko na chodnikach ,przystanki autobusowe również oblodzone a poza solą to już innego sposobu nie ma?
~PL 26-01-2016 15:35
Jest jeden sposób kupując gumowe drewniaki z opon w biedronce ponoć są anty poślizgowe mają dobry bieżnik
~ 26-01-2016 18:05
a kto personalnie zapłaci mandat jak zglosżę do straży ,że jest nieodśnieżony chodnik i ulica dojazdowa należąca do miasta? pod jaki nr trzeba zgłaszać to do straży? bo tu nikt nigdy nie sprząta a jest to własność miasta.mandat dla Zawiły?
~ 26-01-2016 19:03
A co ze ślizgawką na przystankach autobusowych i drodze do nich, gdzie nie ma żadnych budynków, więc nie jest chodnik ten nie przylega do żadnej prywatnej posesji? Co z chodnikami przy budynkach należących do ZGKiM?
~Jel.. 26-01-2016 20:43
do straży nie ma co zgłaszać straż swoich nie ukarze -niejednokrotnie zwracaliśmy się do straży w podobnej sprawie ale ziemia miasta a więc......
~ 27-01-2016 1:24
To wina Kaczki i jego przydupaśów !!!
~ 27-01-2016 1:25
To wina już nie Tuska ale Kaczki i jego marionetek !!!
~iras 27-01-2016 8:23
Moja Żona przewróciła się na przystanku na Os. XX-lecia. Torba jest cała biała od soli. którą wcześniej sypali śnieg. Dobrze ze już po tym białym gównie nie ma śladu.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Nie bądźmy obojętni

Motocykliści dla Niepodległej

O rozpadających się górach

Radni KO przeciw kupcom?

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
934
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%