MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 13 lipca
im. Małgorzaty, Henryka

Czy Zabobrze to pustynia – felieton

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 24 lutego 2008, 17:38
Aktualizacja: 19:38
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Budowane z myślą stworzenia nowoczesnego osiedla stało się największą jeleniogórską sypialnią za Bobrem. Wyrosło tam, gdzie nikt nie planował budowy niczego, nie chcąc niszczyć pól najżyźniejszych w okolicy Jeleniej Góry. Jakie jest Zabobrze?

Kiedy powstawało, jeleniogórzanie lgnęli tam jak pszczoły do miodu nie tylko ze względu na przydziały mieszkań w blokowiskach z wielkiej płyty. Lokal na nowym był po prostu w modzie. Tak samo jak klejone z paździerza meblościanki i inne ersatze (produkty zastępcze) socjalistycznych czasów.

Po kilkunastu latach następuje zjawisko odwrotne. Kogo na to stać, z Zabobrza ucieka. Kupuje mieszkanie w poniemieckim domu i otacza się przedmiotami sprzed 1945 roku, na które wraca moda, a w latach dawnych można było znaleźć je na śmietniku.

Zabobrze jednak trwa i trzyma się dzielnie mimo różnych proroctw, że 40 lat po wybudowaniu się rozsypie jak domki z kart. Specjaliści wytykali błędy konstrukcyjne przy kotwieniu budynków, które są złożone z elementów prefabrykowanych spiętych stalowymi linami. Liny miały przerdzewieć, a bloki – runąć niczym mury z pieśni Luisa Llacha. Nic takiego się nie stało.

Jaka jest kondycja społeczna osiedla Zabobrze, świetnie wiedzą jego mieszkańcy. Wielu z nich rzeczywiście traktuje to miejsce jako sypialnię, bo codzienne obowiązki na więcej nie pozwalają. Jeleniogórzanie, ci uczciwi, sami przyznają, że to dzielnica „cudów”. Na skwerek przy ul. Różyckiego lepiej nie chodzić po zmroku, bo może się skończyć bardzo nieciekawie dla spacerowicza. Lepiej nie zapuszczać się w zakamarki ulicy Kiepury, bo „chłopaki z Kiepurowa” nie tolerują obcych. Przykłady można by mnożyć.

Nie ma się zatem co dziwić, że zabobrzanie w większości siedzą jak myszy pod miotłą w swoich norkach wysokościowców i bez potrzeby nie wychodzą nigdzie. Jeśli już – to może na niedzielny i poranny spacer z psem i konieczne zakupy. Akurat pod tym względem można tej dzielnicy pozazdrościć obfitości marketów i pawilonów, To, po co pielgrzymują jeleniogórzanie z innych części miasta, zabobrzanie mają pod nosem.

Wielu mieszkańców blokowisk słusznie utyskuje na fakt, że na Zabobrzu nie ma centrum kultury z prawdziwego zdarzenia. Wielkość dzielnicy chyba przerasta sympatyczny, aczkolwiek dość skostniały Osiedlowy Dom Kultury, w którym czas się chyba zatrzymał… Takiego centrum, może z multikinem, czy innym miejscem rozrywki, nie będzie, bo miasto nie ujęło go w budżetowych planach.

Wspólne Miasto lat temu dwa przed wyborami samorządowymi miało bardzo głośne plany budowy parków pośród betonowych bloków. Zagospodarowane miały być zapuszczone skwery, resztki dawnych pól, które uchowały się na przestrzeniach obudowanych szarymi gmachami, którym kolorowy makijaż po termomodernizacji niewiele uroku dodał.

Idea była tak samo szczytna, jak i krótkotrwała. Słomiany zapał spłonął na stosie wyborczych emocji. Pamiątka po akcji pozostała tylko w archiwach i pewnie czeka na odgrzanie podczas następnej kampanii.
A Zabobrze trwa dalej. Brudne, nijakie i opuszczone. Wprawdzie pustostanów jeszcze nie ma, ale – zaryzykować można tezę, że w miarę prognozowanego hurraoptymistycznie postępu – będą, bo ci, których na to stać, z tej dzielnicy uciekną. Może jednak warto zadbać o to dziedzictwo wielkiej płyty w stolicy Karkonoszy?

Ogłoszenia

Czytaj również

Polacy wybierają prezydenta (aktualizacja)

Moja Mała Ojczyzna – konkurs

Magistrat do remontu

Komentarze (30) Dodaj komentarz

~jak zawsze do usług 24-02-2008 18:36
~ZABUDAMI 24-02-2008 18:40
Proszę zwrócić uwagę na otoczenie bloków przy ul. Różyckiego. Arkady przy budynku spółdzielni może kiczowate, ale o wiele ładniejsze niż te pseudo domy handlowe wokół Szkoły Podstawowej 11. Tu na Różyckiego nawet był zaprojektowany(obecnie stoi pus) lokal rozrywkowy ,,Jutrzenka,,. Uważam, że początki budowy Zabobrza miały jeszcze jaką wizję, ale następcy już żadnej. Te wszystkie ,,lokale,, rozrywkowe - są warte co te ,,Miśki,, - budy, buby jeszcze raz BUDY - czyli ,,ZABUDYZM,,a nie Zabobrze.
~łobuz 24-02-2008 18:43
Jestem pionierem Zabobrza więc mogę coś powiedzieć na ten temat. Do pierwszego bloku jaki powstał na tym osiedlu na ul. Szymanowskiego wprowadziłem się w sierpniu 1965 roku. Pamiętam, że jak szliśmy z rodzicami oglądać to mieszkanie, to na drugim piętrze była woda na posadzce... Piwnice były wówczas otwarte, kradło się konfitury sąsiadom, a później pociągało winko. Z nieczynnej suszarni zrobiliśmy sobie klub kulturystyczny i barek na imprezy. Między budynkami tworzyły się gangi jak na filmie „Chłopcy z placu broni”. Koty i psy lęgły się gdzie popadnie, a w zimie można było jeszcze pojeździć kuligiem po dawnej ul Legnickiej – obecnie Al. Jana Pawła II. Pętla autobusu ostatniej linii nr 7 była koło Budowlanki. Rodzice chodzili do sąsiadów na bimber, my jedliśmy lizaki z palonego cukru i życie tętniło na osiedlu. Pierwsze randki na trzepaku, gra w Mauza, i zamiatanie liści nogami z bogatych wówczas w drzewostan alejek pamiętam z tamtych lat. Ludzie się szanowali i przyjaźnili. Kąpiel w Bobrze lub wycieczka nad strumyk pod lasem były wielką atrakcją. Dziś, w dobie komputerów i globalizacji - W domach z betonu nie ma wielkiej miłości – parafrazując słowa Martyny Jakubowicz
~ktos 24-02-2008 18:53
<i> regulamin złamany </i>
~centrum 24-02-2008 18:53
dlaczego z tego zabobrza zrobili centrum jel gory?
~Mocherowa 24-02-2008 19:03
To nie jest mój wymysł ale Zabobrze 3 to blokowiska i ok. ale właśni tam mieszkają ludzie ze wsi właśnie wieś tam się osiedliła.Pozdrowienia dla nich.
bryŻid bardot 24-02-2008 19:18
Jeden z byłych liderów Wspólnego Miasta, główny inżynier tego pomysłu z parkiem za kościołem, robi teraz karierę w "Stop korupcji". Pewnie pójdzie sladami Lucky Luck'a Andrzeja Paweluszka i skończy za oceanem... w serialu H2O Wystarczy Kropla ;-)
TEJO 24-02-2008 19:24
Do pana jak zawsze do usług - proszę przyjąć do wiadomości, że pana komentarzy nawet nie czytam, tylko od razu je kasuję, więc jeśli panu sprawia przyjemność pisanie dla własnej świadomości, to proszę kontynuować - może panu troszkę to pomoże :-) pozdrawiam - Konrad Przezdzięk
~misio 24-02-2008 19:28
Zatrudnijcie kogoś od korekty tekstu! BLOKOWISKA - a nie bokowiska! Wystarczy pisać artykuły w Wordzie i już będzie łatwiej. Jakbyście nie mieli błędu to było święto chyba ;) <br><br> <i> Dziękujemy, niestety właśnie piszemy w wordzie, który takie chochliki produkuje </i>
~mila 24-02-2008 19:31
Mieszkam na Zabobrzu od 15 lat i nie mam takich problemów jaki przedstawił autor. Wcale nie marzę aby wyprowadzić się do rozwalającej si e kamienicy w centum i to na pewno nie podnosi statusu( chyba że ludziom próżnym). Czy jest niebezpiecznie znam również inne miejsca poza Zabobrzem gdzie jest znacznie bardziej niebezpiecznie. Nie wiem kim są dla autora "normalni" ludzie? W innych dzielnicach Jeleniej Góry również nic się nie dzieje który dom kultury według autora prężnie działa? Owszem jest to sypialnia jak wszystkie inne nawet te mieszkania w kamienicach (według autor). Tam też ludzie zamykają się w czterech ścianach i żyją tylko dla siebie. Bo takie nastały czasy nie ma prawa w tym kraju więc najlepiej nie wchodzić innym w drogę. Nie tylko na Zabobrzu priorytetem są miejaca na samochody o młodzieży i dzieciach się nie myśli.
~Mhmmmm.... 24-02-2008 19:32
Zgadzam się z treścią felietonu ... smutna prawda, wiedziałam to już ponad 20 lat temu i nie dałam się wcisnąć w betonową szufladę .... Ale !!! tam mieszka 99,9 % NORMALNYCH ludzi ... nie wszyscy mają możliwość ucieczki z tej dzielnicy :) Pomysł tworzenia parków i skwerów z zielenią jest bardzo dobry! Wymaga jednak akceptacji władz i kasy, duuużej kasy z budżetu. No i zmiany mentalności mieszkańców - to chyba najtrudniejsze. Zacząć trzeba od likwidacji dużych chwastów (czyt. topoli), które zacieniają i tak już smutne mieszkanka. Zabobrzanie (tak jak Ciepliczanie czy Sobieszowianie) muszą mieć wspólną tubę do głoszenia swoich racji ... może tak Stowarzyszenie (?) Na SM nie ma co liczyć! Mieszkańcy Zabobrza im wcześniej zaczną się organizować - tym szybciej poprawią swoje warunki życia. Trochę fantazji .... szare betoniaki pomalowane na kolory, każda ulica ma swój kolor ... między blokami ślicznie utrzymane zieleńce, niskie i szlachetne drzewa ... ławeczki ... stoliki ... parasole .... piaskownice dla dzieci .... małe zagajniki najlepiej z drzew iglastych na spacerki dla piesków ... dobrze umiejscowione parkingi ... małe żłobki i przedszkola dla dzieci, różne kluby dla młodzieży i seniorów ... małe biznesy typu szewc, parasolnik, krawiec, itp. Przecież to takie proste .... że aż trudne! Ech ....
~iza 24-02-2008 19:57
Jestem mieszkanka Zabobrza-dobrze mi tu!,mieszkam tu 32 lata.Nie stac mnie na inne lokum,wiec staram sie umilic swoje M,jak tylko moge.Kwiaty na balkonie,usmiech dla sasiadow,poglaskac ich zwierzaczka.A dobra atmosfera robi cuda.Zadbajmy najpierw o to co blizej nas.Pozdrawiam.
~kmam 24-02-2008 20:07
Osiedla budowane od zera są w Polkowicach. Blokowiska - ale zrobione z pomyślunkiem. Właśnie tak jak napisał " ~Mhmmmm...." w ostatnich linijkach.
~hbg 24-02-2008 20:45
Pustostanów to raczej nie będzie, na co wskazują ceny lokali na rynku nieruchomości - na Karłowicza 45 m2 za 170.000, na Noskowskiego 85 m2 za 300.000. Czyli drożej jest tylko w Cieplicach - mieszkanie w domku podzielonym na dwie rodziny z ogródkiem. A w blokach nigdzie nie jest drożej. Tak więc chyba autor przesadził z tymi ucieczkami, bo skoro ceny rosną, to znaczy, że popyt jest.
~ziom z kiepury 24-02-2008 21:12
"Lepiej nie zapus...ć się w zakamarki ulicy Kiepury, bo „chłopaki z Kiepurowa” nie tolerują obcych." haha dobre... dobry tekst, na Kiepury nic sie niedzieje wiocha jakich malo... mieszkam na kiepury, ciekawe skad bierzecie takie opowiesci:)
~ 24-02-2008 21:32
zabobrze... - chociaz widac ze miasto.. a nie to co sie dzieje pomiedzy jg a cieplicami.....
~jelgór 24-02-2008 21:39
Nie jest źle, ale w Europie bloki są dla robotników, emigrantów i różnej biedoty, w byłej NRD klasę średnią z bloków dawno wywiało, nas też to czeka, ale pewnie nieprędko, póki na Zabobrzu mieszka tylu dyrektorów (prezesów rzadziej), a nawet były prezydent miasta i jego zastępca. Zresztą bloki socjalne w NRD są w lepszym stanie niż niektóre wysokościowce na Zabobrzu, a na pewno estetyczniejsze i bezpieczniejsze po nocy.
~lisek 24-02-2008 21:46
To prawda, na Kiepury nic sie nie dzieje - przynajmniej dobrego. Dzieją się natomiast "cuda" - a to pourywane lusterka w samochodach, a to pocięte opony, a to rozbity reflektor. Policja i straż - nigdy sie tam nie zapuszcza.
~turystka 24-02-2008 21:47
Nie jest tak źle na Zabobrzu - jak bedą jeszcze pomalowane wszystkie blokowiszcza i doprowadzone w kwiatach i zieleni obejścia , czyste nie smierdzące piwnice , pachnące klatki schodowe to będzie prawie jak w dzielnicach Paryża , bo tam to kazda dzielnica charakteryzuje sie innym kolorem. Do wad jeszcze Zabobrza należy zlodziejstwo, warcholstwo, dewastacje d...li,chuligaństwo- nie wyobrazam sobie zostawionego samochodu ze spuszczonymi oknami na postoju przed domem, aby swolocz nie okradla i dla zasady zniszczyla cudzą wlasność.. Bardzo dobrze ,że jest wszędzie blisko i w zasięgu ręki od marketow do szewca , szklarza, fryzjera, banku o czym mogą marzyć i zazdrościć Warszawiacy. Doskonale jest tez usytuowanie domkow jednorodzinnych w stronę Gory Szybowcowej i okolic -nie planuje sie tam blokowisk, lecz dominuja tereny rekreacyjne i ladne posesje. Zabobrze to są doskonale i ekonomiczne miejsca do mieszkania.
mruwera 24-02-2008 22:43
mieszkam na Zabobrzu niedłlugo, 12 lat z przerwami.... ale uważam, że to jedna z najbezpieczniejszych dzielnic(osiedli) miasta.... zwłaszcza Kiepurowo, same dewoty ( panie z wiosek) trzymają rękę na pulsie :-)
~d3m0l 24-02-2008 23:19
Prawda wygląda tak, że najstarsze bloki Szymanowskiego, Karłowicza budowane jeszcze były z użyciem sporej ilości tradycyjnych materiałów więc jeszcze jakoś stoją. Jednak instalacje ka...lizacja (żeliowo) centralne w 2/3 wypełnione kamieniem, instalacje gazowe śmierdzą na każdym kroku, powinny zostać wymienione. Rekordową wytrzymałością cech...ją się rury wodne do których strach już w ogóle podchodzić z kluczem i instalacje elektryczne z aluminium które kruszą się przy każdej próbie przykręcenia czegokolwiek. Prawda jest niedobra i chętnie ukrywana, bo wartość nieruchomości a w tym zarobek "mafii" Jeleniogórskiej która rządzi i zarabia na tym rynku spadłaby znacznie. Kupując mieszkanie na Zabobrzu I powinniśmy za nie płacić poniżej 1/3 wartości mieszkań nowych, a to ze względu na konieczność wymiany dosłownie wszystkiego ze stolarką włącznie. Czyli obecnie z ceny 3300 za m2 wartość metra mieszkania powinna wynosić około 1100 za m2. Kolejną sprawą jest to, że Zabobrze II budowane z wielkiej płyty wg. włoskiej technologii miałoby żywotność 50 lat, zakładając, że wiązania na spojeniach wykonane z drutu zbrojeniowego wtopionego w owe płyty będzie trzymało, bo wykonane zostało zgodnie ze sztuką oraz, że stal z której wykonano owe zbrojenia była nie zasiarczona przez co po zalaniu betonem nie powinna rdzewieć (teoretycznie o ile nie ma tam dostępu powietrza). Prawda jest taka, że Ekspertyzy przeprowadzone jakieś 10 lat temu bo zawaleniu się podobnego do naszych 11 piętrowca w Gdańsku były przerażające. I te bloki powinny zniknąć z naszych krajobrazów już przed terminem - po którym nikt nie daje gwarancji na stabilność konstrukcji.
~Nowy Zabobrzanin 25-02-2008 0:19
Mieszkałem w Centrum,na Czarnym w Cieplicach od dwóch lat mieszkam na Zabobrzu. Wentylacja bardzo dobra,jest przynajmiej świeze powietrze w odrużnieniu od innych dzielnic Jeleniej Góry i supermarkety pod ręką.
~tede 25-02-2008 7:30
a ja wręcz przeciwnie mieszkam tu dopiero pięć lat i uważam że to Pekin
~orzeł 25-02-2008 7:31
najbardziej na zabobrzu niei podobaja mi sie prostokoąty w bok i w góre.
zloty666 25-02-2008 9:04
mieszkałem od urodzenia w jednym z bloków niedaleko SP4 przez 25 lat, nie narzekałem, bo atmosfera była extra. Razem z innymi blokowiczami/kami graliśmy w Mauza, puchę, itp. Organizowaliśmy sobie wycieczki. Dziś nadal mieszkam blokowisku, ale w pobliżu Jeżowa Sudeckiego i nie narzekam. Znam wielu bogaczy, którzy wolą mieszkać w wielkiej płycie i mieć mieszkanko pilnowane przez zaradnych sąsiadów niż we własnym domku, do którego wracając po nocy mogą nic nie zastać. A wioskę indiańską pamętacie - na terenie koło obecnego ODK, którą ktoś dnia pewnego zaorał, wysypał kamerdylce i zainstalować beznadziejne metalowe huśtawki. Wioska przestała istnieć i nic jak dotychczas nie zastąpiło jej godnie. SZKODA ! ! !
~gra w mauza 25-02-2008 9:36
Kto gral, kto pamieta? Moze jakis turniej wspominkowy? Pytalem sie swojego czasu w innych miastach i wychodzi na to, ze tylko w JG grano w Mauza i to w niektorych dzielnicach. Ja gralem w 10 na przerwach, w naszej klasie byla to bradzo bardzo popularna gra, widowiskowa i na duuuuzej adrenalinie :). Czy nadal sie w nia gra?
ebee 25-02-2008 10:54
Każdy ma prawo mieszkać gdzie chce i jak chce. Nie każdemu bogatemu pasuje własny dom, koło którego trzeba chodzić remontować ogrzewać. I niejeden biedny woli , całe zycie spłacać kredyt, oszczędzać na jedzeniu, ale być u siebie, zdala od hałasujących sąsiadów, wymazanych klatek, niegospodarnej spółdzielni mieszkanoiwej. W wolnym kraju mamy przecież prawo żyć jak chcemy. Może właśnie dlatego były prezydent miasta, coć raczej nie biedny- mieszka w bloku ! Pozdrawiam: EBEE
~łojejej, jaki załamany 25-02-2008 17:46
~ktos 25-02-2008 19:30
Ciekawe ze moj poprzedni post byl zlamaniem regulaminu, a ze wytknalem autorowi brak kultury, bo dzielac zabobrzan na normalnych i nie, dal popis swojej fantazji w pierwszej wersji postu, wiec i post zostal zmieniony :) a prostego"przepraszam" nie ma tylko: "regulamin zlamany", prawda piszac w takim nastroju lepiej nie pokazywac sie np na Kiepurowie
~grr 26-02-2008 0:08
ciekawe dlaczego caly czas sie mowi o braku bezpieczenstwa na zabobrzu a nic sie nie robi w kierunku jego poprawy? na pewno nie pomoga patrole zmotoryzowane policji pojawiajace sie raz na noc, przez 5 sekund w danym miejscu. pomoc moga jedynie patrole piesze, moga byc z pieskiem. tylko piesze (lub lepiej rowerowe) patrole sa w stanie wyploszyc a przynajmniej powstrzymac przed rozbojami tymi malymi i wiekszymi "chlopcow z osiedla" bo jak sie rozniesie wiesc "tu bywaja paly" to mysle, ze "chlopcy z osiedla" przestana sie czuc bezkarnie... ale komu ja to pisze... :-/

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Zebrali 3 tony odpadów

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Wieża widokowa na Czerniawskiej Kopie  

Konkurs dla seniorów

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
467
Tak
47%
Nie
39%
Nie wiem
13%