MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Czy warto robić sobie jaja?

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 11 września 2019, 8:05
Aktualizacja: Czwartek, 19 września 2019, 9:05
Autor: Agnieszka
Temat spożycia jajek i dyskusja wśród ekspertów żywienia nad zaleceniami odnośnie ich ilości w codziennej diecie wraca co jakiś czas. Historia dietetyki pamięta okres oczerniania jajek o próbę zabójstwa ludzkości, później nastapił okres wielkiej rehabilitacji, która na pewno ucieszyła zwolenników porannej jajecznicy. Jak jest naprawdę?

Fakty, mity, prawdy i półprawdy na temat jajek:

Jaja podnoszą poziom cholesterolu we krwi.

Tak, podnoszą. Nie wszyscy ludzie jednakowo reagują wzrostem stężenia cholesterolu w odpowiedzi na cholesterol pokarmowy. Większość z nas nie reaguje wysokim wzrostem cholesterolu po spożyciu jaj, jednak jest pewna grupa osób u których skok ten jest istotny również dla zdrowia. Zależy to od czynników genetycznych. Ponieważ obecnie trudno przeprowadzić rutynowe badania genetyczne dla całych grup ludzi, wskazane jest ograniczenie spożycia produktów zawierających cholesterol pokarmowy, zwłaszcza przez osoby obciążone chorobami układu krążenia, cukrzycą, bądź otyłością, a także osoby z dużym stężeniem cholesterolu w surowicy, czyli z hipercholesterolemią.
Pamiętajmy, że ilość spożywanego cholesterolu nie jest tylko związana z obecności jajek w naszym jadłospisie. Dużo go spożywamy z tłustymi serami, szczególnie żółtymi, tłustym mięsem – zwłaszcza wieprzowiną, przetworzonymi produktami mięsnymi, jak kiełbasy, wędliny, pasztety, konserwy mięsne, a także masłem, jeśli obficie smarujemy nim kanapki. Aby zmniejszyć spożycie cholesterolu powinniśmy ograniczać spożycie produktów bogatych w tłuszcze zwierzęce i zastępować je tłuszczami roślinnymi. Warto wiedzieć, że na stężenie cholesterolu we krwi ma wpływ nie tylko ilość spożywanych jajek, ale również sposób ich przyrządzania. Jajecznica na boczku nie jest najlepszym pomysłem, ale gotowane jajko w sałatce z surowych warzyw już tak.

Jaja mają „dobry” cholesterol.

Nieprawda. Przypomnijmy sobie na początek, jak to jest z tym cholesterolem. Cholesterol jest cząsteczką o budowie sterydowej i jako taka ma charakter hydrofobowy, czyli nie rozpuszcza się w wodzie, a co za tym idzie, również we krwi. Organizm człowieka radzi sobie w ten sposób, że łączy cholesterol z białkami i tak powstają lipoproteiny. To cząsteczki złożone z białek, kwasów tłuszczowych, fosfolipidów i cholesterolu. Mogą mieć różną gęstość. Te o niskiej gęstości fachowo nazywa się lipoproteinami LDL (low-density lipoprotein), a potocznie „złym” cholesterolem, te o wysokiej lipoproteinami HDL (high-density lipoprotein) i mówimy o nich „dobry” cholesterolem. Dopiero w naszym organizmie następuje podział na jasną i ciemną stronę mocy. Zapamiętajmy, że LDL i HDL występują w naszej krwi, a nie w jajkach.
Jeśli przeczytaliśmy gdzieś, że spożywanie jajek podniesie poziom „dobrego” cholesterolu we krwi, to może to być prawda. Jednak wzrost HDL jest znacznie mniejszy niż wzrost LDL, nie możemy powiedzieć o prozdrowotnym działaniu w aspekcie profilu lipidowego. Warto wspomnieć, że wysokie stężenie HDL nie działają ochronnie przed chorobami serca, choć kiedyś tak sądzono. Natomiast wysokie stężenie LDL jest udowodnionym czynnikiem ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.

Jedzenie jaj zwiększa ryzyko chorób serca.

Tak, ale nie u wszystkich tak samo. Spożycie jaj w ilości 4 sztuk tygodniowo u osób z cukrzycą typu drugiego, insulinoopornością i zaburzeniami lipidowymi zwiększa ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych nawet o 70%. U osób zdrowych wzrost ryzyka nie jest taki duży (około 6%).

Jajka są świetnym źródłem białka, witamin i związków mineralnych.

Prawda. Jajka są bogatym źródłem pełnowartościowego białka. To znaczy, że zawierają w odpowiednich proporcjach aminokwasy, których nasz organizm sam sobie nie wytworzy (tzw. aminokwasy egzogenne). Jako produkt białkowy w posiłku daje uczucie sytości na dłużej, po takim śniadaniu raczej nabierzemy ochoty na batonika. Fakt ten ułatwia kontrolowanie spożytych kalorii i utrzymanie odpowiedniej masy ciała.
Żółtko jaj zawiera witaminy A, D, B12, B1, B2, żelazo, wapń, cynk, potas i fosfor.

Jaja są bogate w antyoksydanty – luteinę i zeaksantynę.

Zawierają je, ale wcale nie tak dużo. Zwolennicy jajek wskazują na zawartość luteiny i zeaksantyny. Obie substancje to żółto-pomarańczowe barwniki z grupy karotenoidów. Rzeczywiście są bardzo ważne dla zdrowia i bywają niedoceniane, choć producenci suplementów diety starają się przekonać nas do ich dodatkowego spożywania. Jednakże jajka, pomimo pewnej zawartości luteiny i zeaksantyny, mają ich dość mało. W jednym jajku jest ich tyle co w 2 g (słownie: dwóch gramach) jarmużu, szpinaku lub suszonej papryki.

Jeśli zastanawiamy się, czy jajka mogą i powinny być elementem zdrowej diety, powinniśmy pamiętać, że we właściwym sposobie odżywiania ważny jest umiar. Trzy lub cztery jajka tygodniowo nie wyrządzą nam krzywdy, zwłaszcza, jeśli nie chorujemy przewlekle na cukrzycę lub choroby naczyń krwionośnych i serca. Pamiętajmy, że ważny jest nasz ogólny sposób odżywiania się. Spożycie jajek przy zbilansowanej i zdrowej diecie wyjdzie nam na zdrowie. Jeśli borykamy się z cukrzycą, insulinoopornością i zaburzeniami lipidowymi, zachowajmy większą ostrożność.

Agnieszka Piec - dietetyk w Green Diet

Twoja reakcja na artykuł?

7
47%
Cieszy
0
0%
Dziwi
1
7%
Nudzi
1
7%
Smuci
0
0%
Złości
6
40%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Ogólnopolski Rajd Granica 2019 trwa w najlepsze!

Jubileusz strażników miejskich

Marzena Machałek o programie PiS

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~zaboberek 11-09-2019 8:40
Pro zdrowotność niektórych produktów spożywczych lub i szkodliwość, zależy od tego kto sponsoruje dany artykuł prasowy.
~Daniuśka 13-09-2019 9:17
do: ~zaboberek (8:40)
Oczywiście że warto robić sobie z innych jaja, śmiech to zdrowie. :)
~ 11-09-2019 9:22
skąd taka opinia o jajkach ? Jajka są darem życia i niewielu uczonych się temu sprzeciwia.Przestań brać te prochy i zacznij pisać coś bardziej normalnego.Pozdrawiam JAJCARZ
~Iks 11-09-2019 12:32
do: ~ (9:22)
Krótko: uznajesz za bzdurę coś, czego nie rozumiesz i co kłóci się z tym wioskowym banałem, przyjętym za prawdę objawioną. Wybitnie mądre podejście.
~`` 11-09-2019 10:00
Azjaci chyba nie znają Polskiego bo - Japończycy jedzą 320 jajek rocznie, w Singapurze jedzą 400 jajek rocznie jakoś żyją powyżej 100 lat.
~Iks 11-09-2019 11:34
do: ~`` (10:00)
Ciekawe, ile jedzą wieprzowiny.
~`` 11-09-2019 11:37
do: ~Iks (11:34)
wystarczy w google wpisac pork meat consumption japan albo eggs consumption japan i ma sie dane tyle ze trzeba troche angielski znac. Kretyni co minusuja to pewnie nie znaja dobrze nawet polskiego.
~Iks 11-09-2019 12:09
do: ~`` (11:37)
Ciekaw jestem, jak określisz stan umysłu osoby, która wartość tak złożonej zmiennej jak średnia długość życia populacji odnosi do jednego czynnika.Skoro umiesz szukać w google, to sobie poszukaj szerszych danych, zamiast rzucać frazesami..
~A, aaaa.... 11-09-2019 11:37
cholesterol to marker. Rośnie ( ten zły) ? -to wina nie jaj ale stanu zdrowia wątroby.
~18 sqandal 11-09-2019 11:55
….…… e tam , jajka są dobre i zdrowe .Wszystko co się je w nadmiarze szkodzi i jajka i kiełbasa i ………. dużo i pisać , jedno jest pewne nie należy się obżerać i tyle .
~BS 11-09-2019 12:00
Bez cholesterolu nie ma życia.Cholesterol i pies są najlepszymi przyjaciółmi czlowieka.
~ 11-09-2019 13:43
Prosta filozofia życiowa mówi "Nie żreć tylko jeść", a jajka jedzone z umiarem są bardzo zdrowe i smaczne oczywiście.
~Adam K. 11-09-2019 17:01
"Jaja mają „dobry” cholesterol. Nieprawda" - i na tym fragmencie mogę zaprzestać dalszego czytania pseudo-felietonistycznych wypocin na Jelonce. Proponuję skupić się na dramaturgii miasta, uwzględniając takie hot newsy jak ostatnio niedziałający bankomat PKO - to wychodzi Wam lepiej.
~Ivo 12-09-2019 10:34
Bardzo fajny artykuł. Oczywiście nie mówię o tym że od razu wprowadzę w życie. Jednak cykl artykułów dietetyka to raczej mało powszechny trend w internecie. Jeżeli mnie coś zaciekawi to pewnie zadzwonię to autorki po konsultacje. Pewnie nie zawsze będę w stanie wyciągnąć odpowiednie wnioski ale cieszę się iż Jelonka publikuje tego typu artykuły, które mogą wskazać coś pożytecznego a to że ktoś nie potrafi wyciągnąć wniosków to jego problem. Ja cię cieszę że mam coś za free. A muszę przyznać że przeczytałem wszystkie artykuły i czekam na kolejne. Np: dieta na siłowni, gdyż nie jestem przekonany o jakości "paszy" dla karków z plastikowej beczułki.
~jadam jaja 12-09-2019 16:49
każdego niemal ranka zjadam 4 jajka z boczkiem najczęściej... cholesterol w normie :) mam fuksa... czasem trochę wódki się napiję... jakoś ujdzie. Pewnie, że mógłbym na siłownię i basen po więcej zdrowia biegać ale zasadniczo mi się nie chce :) Za to , wypowiedziałem się na forum w temacie, w którym wszyscy są znawcami. I ja jestem. Prawdziwym praktykiem :) Pozdrawiam
~ 13-09-2019 11:21
"mówimy o nich „dobry” cholesterolem"? Aha...
rymcycymcy 17-09-2019 14:59
Jaja wracają do łask ...a zamiast mamy GMO, chemitrails, szczepionki, życie po śmierci, ...i sto innych teorii nonsensu ! :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Nowy stadion dla lekkoatletów

Tak w szpitalu zachował się lekarz?

Schronisko do remontu

Wpadka z tytoniem bez akcyzy

Prezes sądu okręgowego grozi procesami

Sonda

Czy majątki żon i dzieci polityków również powinny być jawne?

Oddanych
głosów
513
Tak
81%
Nie
15%
Nie mam zdania
4%