MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Czy to on w filharmonii zabił dwoje niewinnych ludzi?

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 9 marca 2013, 12:40
Aktualizacja: Niedziela, 10 marca 2013, 7:21
Autor: Angela
Fot. Angela
Dzisiaj (09.03) w południe policja dowiozła do jeleniogórskiej prokuratury 29–letniego Michała M., który jest podejrzewany o podwójne zabójstwo w Filharmonii Dolnośląskiej, do którego doszło wczoraj (8.03) w nocy. Zginęła 27–letnia harfistka z Warszawy oraz 60–letni ochroniarz. Obecnie Michał M. jest przesłuchiwany.

Michał M. został zatrzymany wczoraj wieczorem w województwie śląskim, pod Katowicami. Jeleniogórska policja interesowała się nim już od rana po przejrzeniu monitoringu, ale jak wpadła na jego trop w województwie śląskim, oficjalnie nie wiadomo. Nieoficjalnie mówi się o namierzeniu telefonu mężczyzny.

- Wczoraj około godz. 18.30 w wyniku szeroko podjętych działań operacyjnych policjantów z Jeleniej Góry i Wrocławia ustalono gdzie w danej chwili może znajdować się mężczyzna podejrzewany o związek z tą sprawą – mówi Bogumił Kotowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. - Policjanci z Dolnego Śląska zatrzymali mężczyznę w Jaworznie w pociągu relacji z Krakowa do Katowic. Podczas zatrzymania 29- latek był kompletnie zaskoczony i nie stawiał oporu w trakcie zatrzymania i został jeszcze w nocy przewieziony do policyjnego aresztu w Jeleniej Górze. Mężczyzna, który od rana był w naszym zainteresowaniu, w pociągu był sam – dodaje Bogumił Kotowski.

Podejrzany to szczupły mężczyzna, nikt z pewnością by nie podejrzewał, że jest zdolny do takiej zbrodni. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że 27-letnia Victoria, Anna J. została najpierw zgwałcona, a następnie uduszona w pomieszczeniu hotelowym,znajdującym się na pierwszym piętrze Filharmonii Dolnośląskiej. Do stolicy Karkonoszy przyjechała w środę, w czwartek uczestniczyła w próbie. Miała grać koncert w zastępstwie harfisty, który wyjechał do innego miasta. Była niezwykle utalentowaną artystką, studentką II roku studiów magisterskich Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie.

Ochroniarz, 60 –letni mieszkaniec Jeleniej Góry,to korpulentny mężczyzna, średniego wzrostu, przez wszystkich kojarzony jako grzeczny, uczynny człowiek. On został najprawdopodobniej uduszony paskiem od spodni. Miał też rany na całym ciele. Został znaleziony w kałuży krwi przez pracownika filharmonii oraz strażaków, którzy zostali wezwani na miejsce do otwarcia drzwi filharmonii. Zawsze były one bowiem otwarte. Tragicznego dnia było jednak inaczej.

29-letni Michał M., który jest obecnie przesłuchiwany, To pracownik techniczny Filharmonii Dolnośląskiej. Zajmował się m.in. kasowaniem biletów, ustawiał instrumenty.

- Był on raz zwolniony za picie alkoholu w pracy, ale dyrektor filharmonii przyjęła go ponownie. Dlaczego? Tego nikt z nas nie wie. Próbowałem się do waszej redakcjidodzwonić całą noc, bo taki jestem tym wszystkim wstrząśnięty, zresztą jak my wszyscy – mówi jeden z pracowników filharmonii. – Teraz mamy tylko nadzieję, że policja zatrzymała właściwego człowieka – dodaje nasz Czytelnik.

- Dlaczego to zrobiłeś?! – chórem pytali doprowadzonego dzisiaj Michała M. dziennikarze, którzy przyjechali pod Prokuraturę Okręgową w Jeleniej Górze w nadziei, że dowiedzą się jak doszło to tej makabrycznej zbrodni i jaki sprawca miał motyw. Podejrzany milczał. Podobnie, jak prokuratura, która zakazała policji udzielania jakichkolwiek informacji mediom.

Być może jeszcze dzisiaj zwołana zostanie w tej sprawie konferencja prasowa, która ujawni nowe fakty.

Ogłoszenia

Czytaj również

Motocykliści dla Niepodległej

Będzie kręcone!

Łoś w Karkonoszach

Studium na początek

Jubileusze małżeńskie

Wypadek przy baniakach  

Ulica Hirszfelda już po remoncie

Tu też świętowali

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
832
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%