MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Czy jeleniogórzanie przyjmują księdza po kolędzie?

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 16 stycznia 2015, 9:04
Aktualizacja: 9:13
Autor: Jelonka.com & Telewizja StrimeoTV
Wiele osób czeka obecnie na kolędę księży ze swojej parafii. Są jednak osoby, które nie mają czasu lub po prostu nie chcą przyjmować kapłana w domu. Czy jeleniogórzanie przyjmują księdza po kolędzie, a jeśli nie, to dlaczego – dowiecie się w programie „Maraton subiektywności”.

Ogłoszenia

Czytaj również

Niebezpieczne wyzwania

Seniorzy świętowali

Wypalenie zawodowe: uznać to za chorobę?  

Komentarze (55) Dodaj komentarz

~kris 46 16-01-2015 9:33
odpowiedż ,, bo jestem wierzącą to przyjmuję księdza " wymaga rozwinięcia a na pewno większość z ankietowanych nie wiedziała by co powiedzieć w tej kwestii sensownego..
~ 16-01-2015 9:48
po jaka cholerę wchodzicie na temat wiary
~Nikola 16-01-2015 12:12
Ja rzadko kiedy przyjmuję księdza. Częściej to ksiądz przyjmuje mnie, na plebanii ;)
~Wiocha 16-01-2015 15:31
S R E D N I O W I E C Z E
~ 16-01-2015 17:43
to bezcelowe, wsiowe, niedzisiejsze, upokorzajace, krepujace --- nie chce
~kora 16-01-2015 18:27
może jakiś teleturniej na ten temnat. ilu ludzi przyjmie księdza, ilu nie będzie w domu. Ludzie opamiętajcvie się .
~biznes 16-01-2015 19:33
Przyjąłem księdza, wziął zeszyt syna od religii i nie był zachwycony stylistyką, potem zapytał córki jak tam religia i gdy ta odparła, że chodzi na etykę obraził się. Powiedział, że szopkę odstawiliśmy przy bierzmowaniu (myślał może o sobie i kilkunastu księżach doktorach oraz biskupie, którzy przyjechali limuzynami i upajali się rocznicą...). Gdy powiedziałem, że duchowieństwo zawarło kontrakt z władzą, iż religia jest w szkołach i niech ma pretensje do siebie, jest wolność wyboru. Wstał, powiedział z Panem Bogiem i wyszedł. Nie wziął nawet koperty. Więcej księdza nie przyjmę.
~do 19:33 16-01-2015 20:02
a ty dziewczynko umiesz się żegnać ? umiem - DO WIDZENIA
~dlaczego? 16-01-2015 20:46
Po co ten temat jest roztrzasany, po co i komu to potrzebne do wiadomości? Kto chce, to przyjmuje. Ksiadz przychodzi z blogoslawienstwiem, to dlaczego mam nie przyjąć? Co się porobilo?
~ 16-01-2015 23:14
do 16-01-2015 20:46 | ~dlaczego? - . Ksiadz przychodzi z blogoslawienstwiem? NiEE - Ksiadz przychodzi po koperte...
~do 23:14 17-01-2015 5:03
ale nie chcesz nie wpuszczasz i już nikt cię nie zmusza przecież
~AD966 17-01-2015 8:59
W 58 rozwiązałem problem i mam spokój ,
~ 17-01-2015 12:52
Jesli ksiedza z powolania - napewno ! jesli ksiedza poborce , watpie.
~ 17-01-2015 12:58
Jesli przyjdzie z kasa fiskalna, to przyjme. On ma super auto nie pracujac, ja mam stary samochod mimo ze zawsze mialem prace. Co Kler dal biednym dziecom na mikolaja? Czy ktorys biskup dolozyl do operacji ciezko chorego dziecka? Obrosli w loj, a ja wciaz mam pchac kase w ich koperty? SORRY...
~młody00 17-01-2015 13:18
Czy to prawda że napis K+M+B+2015 oznacza - Koperta Musi Być ?
~K. 17-01-2015 14:32
Tak, to prawda... Ewentualnie ''Kasy Mi Brakuje", "Kupcie Mi Brykę'' lub ''Komu Mam Biadolić'' (o kasę).
~jezuita 17-01-2015 16:46
Ksiądz z wizytą duszpasterską tzw. kolenda lub kolęda. Tak, to tradycja polska. Przyjmuję. C + M + B Christus Mansionem Benedicat - Niech Chrystus Błogosławi ten dom. Kto chce niech przyjmuje, nie przyjąć nie jest grzechem. Ta kolęda jest bardzo polska. Przyjmują też ludzie, którzy w ogóle nie chodzą do kościoła - po co?
~kim jestes? 17-01-2015 18:02
Kpisz człowieku? Jeżeli nie dajesz na tace, a chodzisz do kościoła i nikt ciebie z kościoła nie wyprasza, to podobnie jest z koleda. Nie chcesz, nie dajesz koperty. Czy kiedyś spotkales się z tym, żeby ksiądz powiedział - a gdzie koperta? Taca , to ofiara ,a nie datek. Ksiadz w czasie mszy mowi " niech Pan przyjmie moja i twoja ofiare" kiedyś ofiara to golab, to jakies inne stworzenie, a ty możesz dac grosz, ale to twoja ofiara.
~Rico 17-01-2015 18:36
Dziwne, to tylko polski zwyczaj.W całej Europie zachodniej u katolików nigdzie księża nie odbywają tzw. wizyty duszpasterskiej ''po kolędzie'' ,nawet we Włoszech.U nas jak ktoś nie przyjmuje księdza po kolędzie to zaraz nie wierzący !
~wściekły 17-01-2015 20:07
Ksiądz chodząc po kolędzie nie idzie do Ciebie po pieniądze i nie woła żeby mu dać kopertę. To od Ciebie zależy jak będzie przebiegała wizyta księdza, czy potrafisz się modlić, czy wiesz cokolwiek na temat wiary, czy potrafisz rozmawiać z księdzem. Moim zdaniem to sami wciskacie koperty i czekacie aż sobie ksiądz pójdzie a później głupie teksty wstawiacie. Nikt nie zmusza do przyjmowania kolędy. Ministrant przychodzi i pyta czy przyjmiesz księdza. Wolna wola. Do chodzenia do kościoła i wyznawania wiary też nikt nie zmusza, do bycia katolikiem też. Przyjmijcie szczerze kolędę, jak chcecie wspomóżcie kopertą i na pewno będzie miło i po katolicku. Teraz znowu nagonka na kościół to się beznadziejnie zachowujecie ale jak ślub, pogrzeb inne sakramenty to lecicie do kościoła a nie do urzędów.
~ 17-01-2015 20:28
Jak nie dasz będziesz w ich kartotece, wypomną ci jak będziesz załatwiał jakieś sprawy ( pochówek, komunię itd ) na plebani !!
~... 17-01-2015 21:45
Przyjmuję kapłana z wizytą duszpasterską, gdyż w ten sposób daję świadectwo swojej przynależności do Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Błogosławieństwo kolędowe chroni mój dom i moją rodzinę.
~~ 17-01-2015 22:32
A przed czym cię ochroniło jeśli można wiedzieć?
~ 18-01-2015 8:57
Ja nie przyjmuje bo nie jestem katolikiem ale tego typu materiały świadczą o głupocie redakcji jelonki. Niski poziom i zestawianie ludzkich wyborów ze sobą potem ich wartosciowanie to media powinny byc raczej zdystansowane a nie podsycajace podział. Mnie bardziej interesuje dlaczego schorowany zawila ma w jg.dowodzic po zawale tym się nie zajmiecie w sondzie
~2+2=4 18-01-2015 14:49
8057>>już dawno by odszedł ale co zrobią SIEROTY dzierżące odpowiedzialne stanowiska ,kuzyni ,siostrzeńcy,pociotki czuli układ od lat.
~ 18-01-2015 16:54
sądzę że jesteś p......a
~ 19-01-2015 10:37
zascianek polski przyjmuje ksiedza, daje koperty i mysli, ze ma grzechy odpuszczone. Ciemnota.
~super! Tak trzymac 19-01-2015 10:56
Marcin 2010-01-12 (13:14) Przeczytajcie moją "przygodę"z księdzem Otóz moja Mama przyjmowała kolędę co roku ,jak przystało na katoliczkę.Jednak nastąpił dzień w którym przeprowadziła się do brata który się wybudował.Zostawiła mi mieszkanie z wszelakimi dobrami oraz z tradycją przyjmowania kolęd...Niestety ja nienawidzę "czarnych" i postanowiłem utrzeć nosa ,chodzącemu po kolędzie księdzu.Przygotowałem sobie kopertę z równiutko przyciętymi do rozmiaru pieniadza gazetami(pokażny plik) a na wierzch położyłem banknot stuzłotowy z gry monopol.Wszystko ładnie zapakowałem w kopertę ,która nie schodziła z oczu duszpasterza przez całą kolędę.Po całej "szopce"wręczyłem mu ową kopertę patrząc na jego błysk w oczach ,po czym odprowadziłem go do drzwi...
~grosik 19-01-2015 11:27
Tradycja kolędy pochodzi z czasów reformacji, gdy dzieki wynalazkowi Gutenberga upowszechniono drukowaną Biblię. Chodząc po kolędzie agent sprawdzał co baranki czytają, jak wywiązują się z obowiązku dziecioróbstwa (co rok to prorok) i czy progenitura ochrzczona a także kontrolowano status materialny rodziny - ile jeszcze da się wycisnąć. Wszystko zapisywano do kartoteki rodziny i tak jest do dziś, są zapisy ile daliście po kolędzie we wszystkich latach poprzednich :))) Na dziś wystarczy szokujących detali. A tak na marginesie. W 1993 mówiłem że religia w szkole odbije się czkawką. I po co im to było ? Resztki szacunku https://www.youtube.com/watch?v=w6QN3EHSjVs
~ 19-01-2015 13:20
Mieszkasz bez ślubu? Nie przyjmuj księdza! Problematyczne jest także przyjmowanie księdza przez pary, które żyją "na kocią łapę" lub nawet niezwiązanych ze sobą współlokatorów, którzy wynajmują wspólnie mieszkanie, bo tak jest taniej. Kościół potępia wspólne mieszkanie przed ślubem, więc w takich sytuacjach można się już spodziewać głównego tematu kolędowej rozmowy. Prościej jest po prostu zrezygnować z kolędy, niż tłumaczyć kto z kim mieszka i dlaczego. – Ja w sumie przyjąłbym księdza, ale mieszkam z dziewczyną - mówi Maciek. – I co ja mu powiem? Że na razie nie mamy zamiaru brać ślubu, bo nie jesteśmy na to gotowi, bo jesteśmy jeszcze za młodzi na zakładanie rodziny? Nie chcę słuchać mów moralizatorskich i po prostu w tym roku kolęda mnie ominie.
~andrzej k. 19-01-2015 13:48
ja księdza po kolendzie nie przyjmuje od czasu jak nawiedzil nas po 22 godzinie i miał pretensje, że małe dzieci już śpia a nie czekają na jaśnie Pana, a czekaliśmy od godziny 14, znacznie za długo. Ps. jak mam potrzebe w sprawie posługi kapłańskiej to udaję sie na plebanie a nie jak na tzw. kolendzie o wszystkim i o niczym. Byłoby lepiej gdyby księża rozliczali się z US jak każdy uczciwy obywatel a nie brali "łapuwek" co laska, tylko konkretny cennik za "usługę"na kasę.
~JELENI OGÓR 19-01-2015 23:18
ksiądz jak ksiądz tylko raz w roku, ale świadkowie jechowy to co kilka dni zawracają gitarę a telemarketerzy, domokrążcy i ulotkarze to dopiero zaraza
~ 20-01-2015 9:27
Ale swiadkowie nie chca kasy. I jak ich nie wpuscisz, to nie bedzie zadnej presji. Sprobuj w Polsce w malej wsi nie wpuscic ksiedza. Zlinczuja cie. No i oni sa grzeczni. A ksiadz bywa chamsi, wscibski, pouczajacy z paluchem w gore. Bo np. parka mieszka bez slubu. zamiast zyczyc im wszystkiego dobrego. Dozgonnej milosci. Madrych decyzji zyciowych. Zdrowych dzieci. A nie ganic, ganic, ganic.
~do 9:27 20-01-2015 9:38
a spróbowałbym gdybym mieszkał na wsi a nawet jeszcze lepiej wpuściłbym i jak tylko by zaczął świrować to poszczułbym psami
~ 20-01-2015 11:12
Sprobuj nie ochrzcic na wsi noworodka. Nie wpuscic ksiedza po koledzie. Nie posylac dziecko na lekcje religii. Zyc w konkubinacie. Na wigilie jesc gulasz. Nie wystawic obrazka w oknie na Boze Cialo. ZLINCZUJA CIE. Bo to Polska wlasnie. A nikt ci zlego slowa nie powie, jesli jestes katolikiem ale: bijesz zone/dzieci. Chlejesz na umor. Kradniesz. Jezdzisz po pijaku. Obgadujesz. Zresz sie z sasiadami/tesciowa. Trzymasz psa na krotkim lancuchu. Mozesz go nawet bic. BO KATOLIK POJDZIE DO SPOWIEDZI. Ksiadz zapuka w deseczke. Albo po prostu poswieci dom i jej mieszkancow na koledzie. I hulaj dusza, grzechow nie ma! Amen!
~do 11:12 20-01-2015 12:07
a wiesz co jest gorsze od tych "katolików" ? tacy jak wy którzy się boicie mimo iż jest was wielu , takie prawa przyrody - wygrywa bardziej agresywny nie zależnie od tego czy sprawiedliwy (a i to jest pojęciem względnym) więc sobie skomlaj dalej i ciesz się że islamu póki co nie ma
~do 23:14 20-01-2015 15:24
Kiedy u nas dwa lata temu było krucho z kasą, ksiądz kategorycznie odmówił wzięcia koperty. Zawsze się pyta co tam u nas, czy jest praca i czy mamy za co żyć.
~do 10:37 20-01-2015 15:28
"zascianek polski przyjmuje ksiedza, daje koperty i mysli, ze ma grzechy odpuszczone" - chyba tylko Ty tak myślisz, bo my wiemy, co robić aby zostały nam odpuszczone grzechy, spowiedź jest od tego.
~do 9:27 20-01-2015 15:34
"swiadkowie nie chca kasy. I jak ich nie wpuscisz, to nie bedzie zadnej presji. Sprobuj w Polsce w malej wsi nie wpuscic ksiedza. Zlinczuja cie." Nieprawda, świadkowie może i nie chcą kasy ale presja jest i będzie dopóki nie dasz im jasno do zrozumienia, że nie życzysz sobie ich nachodzenia. Pół roku walczyłam z nimi by przestali nas nachodzić, pół roku próśb nic nie dało, dopiero gdy wydarło się gębę i postraszyło skargą to odpuścili. W małej wsi, liczącej ponad 100 ludzi też można księdza nie wpuścić, znam takie przypadki i nie ma z tego powodu problemów ale jasne, że wszystko zależy od podejścia samej rodziny i księdza. Wszystko jest do ogarnięcia gdy szanujemy siebie nawzajem.
~do andrzej k. 20-01-2015 15:42
A nie było przypadkiem tak, że się tylko ksiądz zapytał gdzie dzieciaczki i zasugerował, że raz w roku to mogliście spróbować położyć ich później? Hmm??? Ludzie wręcz uwielbiają dopowiadać sobie wiele rzeczy ujmując potem całość w słowa, które czynią sytuację bardziej dramatyczną niż była w rzeczywistości, więc wybacz, ale nie przyjmuję tego, co napisałeś. Jeśli szukasz usprawiedliwienia na nieprzyjmowanie księdza po kolędzie to wymyśl inną, bardziej wiarygodną bajeczkę, bo takiego focha to sobie może strzelać panienka a nie dorosły mężczyzna. Jesteś rodzicem a jeśli Katolikiem to masz uczyć dziecko właściwych postaw.
~do 12:58 20-01-2015 15:43
"On ma super auto nie pracujac, ja mam stary samochod mimo ze zawsze mialem prace." - to trzeba było się uczyć i iść na księdza zamiast spoczywać na małym i teraz narzekać.
~do "kim jestes?" 20-01-2015 15:44
Dokładnie, i tu się w 100% zgadzam.
~ 20-01-2015 16:14
ha ha ha!!!!!!!!!!!! to sie jeden katolik sprytnie przyznal: "my mamy spowiedz". Widzisz: WY (katolicy) macie spowiedz, wiec grzeszycie do woli, bo bedzie wam odpuszczone. Ja jestem ateistka i wyobraz sobie, ze nie grzesze. Nie kradne, nie pije, nie obgaduje, nie oszukuje ,nie cudzoloze, nie klamie. Pomagam slabszym. Mam zasady moralne. Tak zostalam wychowana. Wam, by zyc po ludzku potrzebny jest katolicki bicz (10 przykazan) i marchweka (spowiedz). Jakie to maluczkie.Jakie to zalosne, ten katolicki kosciol.
~Wstyd!!!! 20-01-2015 19:09
Do super- tak trzymać- I ty człowieku jeszcze się tym chwalisz? Taki z ciebie dowcipniś? Jestes zwykłym CHAMEM!!!!!!!!!
~re:16,14 20-01-2015 23:43
A zatem,Viki, jak nie grzeszysz , to w trampkach, do nieba.Mogłabyś. Ale te wpisy pełne jadu i złośliwości nie dadzą.I z tym niekłamaniem,to klamstwo ,no może konfabulowanie lub megalomania.No , moze to zmienia postać rzeczy. Każdemu nawiedzonemu ateiście odpowiada dokładnie nawiedzony katol, zyd, sj czy islamski świr.Wg. krzywej gaussa. Każde zjawisko opisywane jest przez krzywą Gaussa, a postrzeganie świata w kategoriach czarno -białych jest domeną małych dzieci i niektórych infantylnych dorosłych. Sądzę ,ze nie przyczyniłaś się w żaden sposób do zamożności tych, którzy coś tam dają w kopercie, więc co komu do domu kiej chata nie jego?Czy kogoś to obchodzi kogo ty przyjmujesz ? Mnie nie.Może ktoś jest ciemnotą, ty na pewno masz jedną cechę : prostactwo. Pewnie M.Ł się w grobi
~Be 21-01-2015 15:56
Do 15.43 Skąd wiesz, że on ma małego? Daj spokój, tak publicznie...
~Ave Miro 21-01-2015 17:17
Ponoć szatan jest uosobieniem zła ale jakoś sobie nie przypominam żeby ograbił nasz budżet z miliardów złotych! Nigdy nie słyszałem żeby się starał o dotację lub ofiarę na jego rzecz a przecież istnieje,prawda?Jak przyszedł do mnie z flaszką to też nic nie chciał,ciekawy z niego gość.Tak w zaufaniu powiedział mi że nie ma najmniejszego zamiaru finansować opału pod kotły dla tych miłujących bliźnich zakłamanych osobników.Teraz moi kochani katolicy możecie dalej obrażać,obmawiać,okradać,zabijać.gwałcić itp.Hulaj dusza piekła nie ma!Przyszykujcie tylko jeszcze trochę pieniążków bo ojciec dyrektor już sprzedaje karnety do nieba.
~do Be 21-01-2015 22:35
:D zgadywałam ;)
~do 16:14 21-01-2015 22:53
"ha ha ha!!!!!!!!!!!! to sie jeden katolik sprytnie przyznal" Przyznać się? Do czego? Że jako Katoliczka znam przykazania? To chyba dobrze, prawda? Poza tym to, że się spowiadam nie znaczy że od razu grzeszę na maksa i cudzołożę bo akurat ja żyję zgodnie ze swoim sumieniem a jeśli zrobię coś złego to następnym razem staram się nie powielać błędów. Spowiedź nie jest odbębnianiem grzechów i grzeszków a rozmową, szczerą rozmową o sobie i swoim życiu. Może i Ty uważasz, że jesteś osobą przykładną ale wiedz o tym, że damą nie jest ta, która wszystkich o tym powiadamia tylko ta, której zachowanie o tym świadczy.
~do 16:14 21-01-2015 23:14
Dodam jeszcze, że wg naszych, katolickich Przykazań podczas swojej jednej wypowiedzi popełniłaś kilka grzechów, z których będąc Katoliczką musiałabyś się wyspowiadać. Pycha (7 grzechów głównych) i jedno z X Przykazań - "Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu". Jesteś pyszna, fałszywie dumna i nieuczciwa, nie masz za grosz wsparcia duchowego i zwichrował Ci się wachlarz moralny. Jesteś osoba ubogą w wiarę i nie znasz granic kiedy kończy się bycie człowiekiem a zaczyna się bycie chamem. Proponuję dogadać się z Bogiem, bo błądzisz dziecko...
~hey 22-01-2015 20:49
ja przyjmuje księdza bo dla dziecka to rozrywka i coś takiego niecodziennego, rozmowa jak zwykle o niczym, w tym roku zapomniałem dać koperty mimo że miałem przygotowaną, mam nadzieję że nie będzie w przyszłości konsekwencji tego niedopatrzenia. jak myślicie? iść do kancelarii teraz z tą kopertą czy odpuścić.
~xxx 23-01-2015 12:13
Ja nie przyjmuje. Boje się, żeby mi synka nie wykorzystał...
~obserwa 23-01-2015 16:26
do hey ale bez Vatu nie przychodź XD Ksiądz jak zul po domach lata i kase zgarnia a pozniej merolki pod kościołem:D Lepiej niż Ci ulotkarze bo ich nawet nie chcą wpuścić do domów
~do hey 24-01-2015 0:57
Odpuść sobie. Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.
~prawdziwiara 24-01-2015 21:49
tez jestem wierzacy ale ksiadz mi do zycia nie jest potrzebny, to jest tylko pan który odprawia mszę, modlic się moge wszedzie i do tego mi Bóg jest potrzebny. ksiądz tylko kase zbiera

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Pamięci Henryka Tomaszewskiego

Ratować koszykarki?  

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Niższe opłaty targowe?  

Mają w nosie pieszych

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
385
Tak
62%
Nie
35%
Nie wiem
3%