MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Czternastolatek odpowie za znieważenie nauczyciela

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 23 listopada 2007, 10:50
Aktualizacja: Sobota, 24 listopada 2007, 7:11
Autor: carioca
Fot. Archiwum
Policjanci zatrzymali ucznia gimnazjum, który w okolicach szkoły zwyzywał swoją nauczycielkę. Chłopak stanie przed obliczem Sądu Rodzinnego i Nieletnich.

Gimnazjalista szedł w minioną środę z kolegą za nauczycielką. Obydwaj byli zakapturzeni. – W pewnej chwili kobieta usłyszała wulgaryzmy na swój temat z ust jednego z chłopców. W związku z tym, że obaj mieli na głowach kaptury, nie od razu poznała sprawcę – informuje nadkom. Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.

Podeszła do nich, a kiedy zdjęła jednemu z nich kaptur rozpoznała, że wyzwiska wobec niej kieruje uczeń, którego zna osobiście, ponieważ ma z nim zajęcia w szkole.

Znieważanie nauczyciela jest przestępstwem, bo jest on funkcjonariuszem publicznym. Dlatego uczeń poniesie odpowiedzialność karną i stanie przed sądem rodzinnym.
Na pewno sankcje wobec wulgarnego nastolatka wyciągnie także szkoła.

Ogłoszenia

Czytaj również

Mikołaj nie zawiódł

O jeleniogórskim rynku

Nowa dyrektor w Starostwie

Komentarze (19) Dodaj komentarz

~jur 23-11-2007 11:00
""Chłopak stanie przed obliczem Sądu Rodzinnego i Nieletnich."" i cóż taki sąd gówniarzowi zrobi wystawi paluszka i zrobi mu "nu,nu" A jakby tak w domu porządnie wpiernicz od ojca dostał to by lepiej zapamiętał. No chyba że ojca też ma gdzieś.
air986 23-11-2007 11:13
wkoncu ktos sie wzioł za tych szczyli jedyne co giertych dobrze zrobił
~psycholog 23-11-2007 13:14
Niektórym w gimnazjach nic nie pomoże,wszystko zawiodło.Pozostają tylko karne kolonie proponowane przez Giertycha.Stamtąd wracałoby się potulnym,"wyprostowanym", bez kapturka na głowie i marzącym o normalnym życiu.
anerika 23-11-2007 14:27
Może dzieciaczki troszkę się poprawią.
~NPP 23-11-2007 15:13
Przecież na takie zachowanie ( i nie tylko takie) jest przyzwolenie społeczne.
~Fatalistka 23-11-2007 15:18
Psycholog popieram w 100 % z tymi koloniami. Przecież na tych degeneratów już nic ani nikt nie ma wpływu. A uderz takiego to cię za znęcanie zamkną.
~!!! 23-11-2007 15:35
Niemcy wysyłają swoich grzecznych chłopców do polski,a może my swoich wyślemy na daleki wschód? Sybir ^^
~karolcia 23-11-2007 16:36
a nauczyciel wyzywa ucznowi i jakos nikt nie robi z tego afery.....:/
~chorzy? 23-11-2007 16:53
dobra popieram z tą kara dla ucznia, ale was pogrzało, zeby jakieś chore kolonie robić... wy nas nie rozumiecie i nie zrozumiecie ;./ zal starzy
~kamkrys1 23-11-2007 18:09
Przypadkowo byłam w Szkole Podstawowej Nr7. Zachowywanie się uczniów klasy szóstej przeraziło mnie. Wychodzą sobie w czasie lekcji, kiedy chcą, spacerują po korzytarzu,wchodzą do klasy również kiedy mają ochotę. Na głowach naciągniete kaptury. Nauczyciel nie ma szacunku, nie słuchają jego uwag,uczeń mówii,że idzie sikać. Za moich czasów tak w szkole nie było. Patrząc na niewłaściwe zachowanie chłopców,oczy moje miały kształt wielkich guzików.Współczuję nauczycielom.
~wolant 23-11-2007 18:55
Słusznie, arogancja i chamstwo niektórych uczniów sięga zenitu, dużo winy ponoszą rodzice, którzy skarżą się otwarcie, że sami nie mają wpływu na własne dziecko! Sądzę, że kilka skazujących wyroków pomoże wszystkim uczniom odnaleźć szacunek do szkoły!
henijo 23-11-2007 19:19
Po co jakieś kolonie karne,wyjdą po dwóch ,trzech miesiącach jeszcze gorsi-ale bardziej cwani! Proponują dla tych gnojków utworzyć szkoły kadetów!Przez następne kilka lat uczyliby się szacunku do ludzi,miłości do ojczyzny i w razie jakichkolwiek działań wojennych-mogliby do czegoś się przydać!Poprzez ciągle wrzeszczących sierżantów,wyłącznie świąteczne wizyty w domu z pewnościa by się czegoś nauczyli a ich przykład poskutkował by na innych gnojków,którzy dzisiaj czują się bezkarni! CO WY NA TO?
~nauczyciel 23-11-2007 19:43
To raczej wyjście awaryjne. Bo co z tego, że uczeń poniesie odpowiedzialność karną i stanie przed sądem rodzinnym? Pokrzywdzony nauczyciel może go mieć na karku do końca życia. A po co? Do Karolci; Dzisiejsze czasy ukazują, że to uczeń zna swoje prawa, mniej obowiązki. Tak więc nie wierzę, że uczniowie mogą być aż tak pokrzywdzeni. Z tego co widać, bez przerwy tworzy się aferę z byle czego i rzuca kamieniem w nauczyciela, który pozostaje sam na froncie z całą klasą, rodzicami i wszystkimi wokół. Bezkarny uczeń jest wygrany w podstawówkach i gimnazjach, bo tu musi skończyć szkołę. Natomiast nauczyciel za swój byle jaki błąd ponosi wielką spektakluarną odpowiedzialność, podczas gdy uczeń może sobie robić co chce. Oczywiście, oświata nigdy nie była, nie jest i nie będzie czysta, biała jak śnieg czy krystaliczna. Tworzą ją zespół różnych ludzi. Jeden z przypadku, drugi byle jaki i ktoś komu zależy na poczuciu odpowiedzialności. Są jednak w Polsce takie szkoły (np. prywatne), gdzie jest bezpiecznie i aż miło przebywać.
~Gothic Girl 23-11-2007 22:19
Niestety, żałosne jest to co wyprawiają obecni uczniowie, jednakże winą za takie zachowanie obarczyłabym rodziców. Niedawno byłam na wywiadówce w gimnazjum i wierzcie mi- po 10 minutach mialam ochotę wyjść. Dlaczego???? Otóż jak posłuchałam wypowiedzi rodziców: jakie to ich dzieci są: słodkie, grzeczne i niewinne, a inne beee, nie mówiąc o tym, że co niektóre mamuśki gotowe były za chwilę postawić pod pręgierzem wychowawczynię, za to że najeżdżała na ich dzieci. Koszmar!!! Bezstresowe wychowanie nie polega na tym, żeby dziecko właziło mi na głowę!! Mam 13latkę i naprawdę nie mam z nią kłopotów ,ani wychowawczych ,ani pod względem nauki ,a tylko dlatego że zawsze miałam, mam i będę miała dla niej czas na rozmowę.
~mac 24-11-2007 0:13
Do nauczyciela - szkoły prywatne... hmm, no cóż... sam jestem nauczycielem i wiem jak wygląda szkoła prywatna - oceny zależą od zasobności portfela rodziców. "Jest tam bezpiecznie i aż miło przebywać" - gdyby szkoły publiczne miały takie same pieniądze też by tak się o nich mówiło. Najciekawsze jest to, że jak się rozmawia z rodzicami to są jak najbardziej za wprowadzeniem ostrej dyscypliny, ale jednocześnie są w stanie usprawiedliwić każdą nieobecność dziecka na lekcji (o której nic nie wiedzieli wcześniej - nagle sobie przypominają, że faktycznie dziecko źle się poczuło... na jednej lekcji w środku dnia). A jak tylko zaczyna się egzekwować dyscyplinę, to od razu podnoszą krzyk, że ich dzieci są ciemiężone, ogranicza się im ich prawa, itp. Niestety odnosi się to do większości rodziców. Przypadki takie jak opisała Gothic Girl to zupełnie pojedyncze osoby! Zainteresowanie rodziców dzieckiem to chyba wręcz powód do wstydu. Od 4 lat uczę w liceum, miałem wielu uczniów, którym niestety musiałem wystawić ocenę niedostateczną. Jednakże, jak dotąd, żaden rodzic nie przyszedł do mnie. Są dwa wyjścia, albo wszyscy mają to gdzieś, albo po prostu sprawiedliwie oceniam. Chciałbym, żeby prawdą było to drugie.
~Kali 24-11-2007 10:50
Niestety uczeń nie poniesie żadnej kary. Znamy polskie prawo... :-( Jedynie znajomi nauczycielki mogą po cichu go oklepać i tyle.
~do ~jur 24-11-2007 11:48
nie obraze sie sadu bo sam kiedsys mozesz trawic do sadu ...
~Andy1959 24-11-2007 14:35
.... to robi sie jakies chore !!! Proponuje wyposazyc grono pedagogiczne w spalinowe pily ´, tak jak to bylo w filmie " klasa 1984", moze by sie gowniazeria troche opamietala.... Oklady z solonego bata trzy razy dziennie by sie przydaly !!!! Ale, to oczywiscie utopia w naszych czasach.... dzieci nie wolno ruszyc....
air986 30-11-2007 17:01
wpier.... i na łancuch

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wieści z rejsu Pogorią

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Zakończenie XLIX Rajdu na Raty 2019

Magiczny wieczór z Cleo i Pectus

Rok niespełnionych obietnic

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
791
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
9%