MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Czesi cieszą się z wolności, Lenin z grobu nie wstanie

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 2 grudnia 2008, 14:32
Aktualizacja: Środa, 3 grudnia 2008, 8:18
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Czterdzieści lat trzeba było poczekać w Jeleniej Górze na wydarzenie – świadectwo hańby systemu komunistycznego i wojsk Układu Warszawskiego – który w 1968 roku dokonał inwazji na Czechosłowację. Dziś w Archiwum Państwowym w otwarto wystawę archiwaliów z okresu agresji, które zachowały się u naszych południowych sąsiadów.

– Miałem wtedy 14 lat. Babcia nie chciała mnie puścić na dwór, bo bała się, że rozjadą mnie czołgi – wspominał Ivo Navratil, szef czeskiego Archiwum Państwowego Oddział Semily. Helena Kułdo, zastępca dyrektora AP we Wrocławiu w tamte sierpniowe dni 1968 roku wypoczywała nad Bałtykiem. – Wiadomość o inwazji bardzo nas wszystkich poruszyła, choć oficjalnie mało się o tym mówiło – powiedziała. Jan Ginowicz z Jeleniej Góry w sierpniu 1968 roku służył w koszarach Wyższej Oficerskiej Szkoły Radiotechnicznej. – Pamiętam, że nad miastem latały wtedy z dużą częstotliwością samoloty transportowe – opowiadał pan Jan. Jego brat służył w jednostce w Żaganiu, która bezpośrednio wzięła udział w interwencji, aby zdławić budzący się w Czechosłowacji powiew wolności i socjalizmu z ludzką twarzą.

Okazję do tych wspomnień dali archiwiści i muzealnicy z Republiki Czeskiej, którzy udostępnili Archiwum Państwowemu w Jeleniej Górze bardzo ciekawe zbiory ilustrujące czeską codzienność tamtych dni. – W. I. Lenin, wielki przyjacielu wszystkich uczciwych ludzi. Powstań i broń nas! – głosiło jedno z propagandowych haseł. – Idźcie precz, okupanci! Nikt was tu nie zapraszał! Tawariszczi druzja! Eta wasze dielo (Towarzysze przyjaciele – to wasza sprawa!) – to nagłówki czeskich wolnościowych gazet, które ukazały się w sierpniu 1968 roku. Takie zestawienia można zobaczyć w gablotach szczelnie wypełnionych cennymi dokumentami.

Na ścianach fotografie: czołgi na ulicach czeskich miast (w pobliżu granicy z Polską, między innymi, w Libercu), pierwsze pogrzeby zabitych w wyniku interwencji. Manifestacje, życie codzienne. Zdjęcia doskonałej jakości wykonane nie tylko przez reporterów, ale i zwykłych fotografów, którzy uwiecznili historię. – Świetnie się zachowały. Ci ludzie z aparatami ryzykowali życiem robiąc takie zdjęcia – mówi Marketa Lhotova, historyk i kustosz zbiorów fotograficznych Północno-czeskiego Muzeum w Libercu.

Wśród zwiedzających, oprócz gości z Republiki Czeskiej (wspomnianych Ivo Navratila i Markety Lhotovej – Hana Chocholouskova, szefowa archiwum w Libercu, Pavel Pilz z archiwum w Jabłońcu i Pavel Jakubec z archiwum w Semily) – znani jeleniogórzanie: Alina Obidniak, była dyrektorka Teatru im. Norwida, Czesław Margas, długoletni szef jeleniogórskiego archiwum, Stanisław Firszt, dyrektor Muzeum Przyrodniczego, żołnierze, przedstawiciele instytucji kulturalnych. Zabrakło – niestety – samorządowców.

– Pomysł zrobienia tej wystawy narodził się już wcześniej – mówi Ivo Łaborewicz, kierownik oddziału AP w Jeleniej Górze. – Nie udało nam się go zrealizować w sierpniu, dokładnie w 40. rocznicę inwazji. Za to teraz zapraszam na ekspozycję wszystkich, zwłaszcza młodzież i pedagogów – dodał. Wernisaż był przy okazji oficjalnym otwarciem Archiwum Państwowego w nowej siedzibie przy ul. Kazimierskiego (teren dawnych koszar).

Otwarcie wystawy powiązanej z polską hańbą udziału Ludowego Wojska Polskiego w interwencji w Czechosłowacji, właśnie w byłych koszarach - dokąd przeprowadziło się archiwum - jest bardzo symboliczne. – Nasi żołnierze nie szli tam z własnej woli – podkreślił Ivo Łaborewicz. – Niestety, zabili dwoje niewinnych Czechów.
– W pewnym sensie Polacy odkupili swoje winy odważnym gestem Ryszarda Siwca, który w proteście przeciwko inwazji dokonał samospalenia – powiedział Ivo Navratil.

Odwiedziny tej wystawy gorąco polecamy. Czynna jest w dni powszednie w godzinach pracy archiwum.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wsparcie strajkujących

Dni Baby Wielkanocnej

Uliczny taniec... do Tancbudy

Komentarze (16) Dodaj komentarz

kazimierzp 2-12-2008 17:06
Noc z 20 na 21 sierpnia 1968 roku. Uczestniczę w biegu harcerskim gdzie nocleg wypada w stodole tuż przy szosie. Nagle wieczorem budzi nas straszny łoskot gąsienic czołgów i transporterów opancerzonych! Nie wiemy co się dzieje! W radio i telewizorach nie było o tym informacji. W czołgach i transporterach siedzą nasi przerażeni rówieśnicy. Oni nie wiedzą gdzie i po co jadą. Boją się i proszą nas o przesłanie listów do rodzin. Po jakimś czasie dowiadujemy się, że z "internacjonalistyczną pomocą bratnie wojska układu warszawskiego...". Ci co wcześniej w marcu 1968 roku poczuli smak gazów służących do rozpędzania demonstracji, ci co poczuli smak pałek na plecach domyślali się po co te wojska pojechały! Potem był grudzień, sierpień jeden i drugi. Potem okrągły stół i wybory 4 czerwca 1989 roku! Już bez pałek, gazu i czołgów! To wszystko składało się na naszą "sowiecką" rzeczywistość i naszą drogę do wolności! Tylko czy potrafimy to dzisiaj docenić, czy z tej odpowiedzialności jaką jest prawdziwa wolność w pełni potrafimy korzystać!
~rodak 2-12-2008 17:19
słuszna uwaga przedmówcy...
~jeż 2-12-2008 17:46
życie i poglądy nie są tak jednostronnie jak wypowiedż KazimierzaP
~militariusz 2-12-2008 18:31
dziś by powiedziano o przywracaniu demokracji (ludowej) tak jak amerykanie przywracali demokrację w Wietnami a teraz przywracają w Afganistanie . You don't want democracy ? ... Democracy will come to you !
~smakosz 2-12-2008 20:06
"Zabrakło - niestety- samorządowców", bo zabrakło suto zastawionego stołu,jak w III LO przy otwarciu "Orlika"
~Obserwator 2-12-2008 20:35
A samorządowcy nie przybyli do archiwum na terenie byłej jednostki bo...wstyd chyba im się zrobiło z powodu dopuszczenia do takiej dewastacji drogi dojazdowej, z powodu ignorancji pomnika poświęconego historii tego miejsca /brudne elewacje/. Wszyscy ci, którzy tam cząstkę swego życia pozostawili powinni o tym pamiętać.
~jelgór 2-12-2008 20:37
Czechosłowacja dwa razy, Irak, Afganistan- specjalizujemy się w najazdach na cudze zlecenie.
~mietekk 2-12-2008 21:30
Oddział nie Semity a Semily
~Okienko 2-12-2008 21:47
A bo teraz jest taka moda, wszystko, co "kapitalistyczne" jest cacy, a wszystko, co "komunistyczne" jest be...
~policjant pamięci 2-12-2008 22:16
Akcję organizowali m.in. ludzie honoru gen. gen. Jaruzelski i Kiszczak.
~Sabath 2-12-2008 23:00
te osoby które były za komunę nawet zostały przymuszone aby ją tępić
~Wrocław 2-12-2008 23:56
<i> użytkownik zabanowany </i>
~mich 3-01-2009 14:38
Zwracam sie do "Jeż".Czy Ty wogole wiesz co Ty piszesz?.Wypowiadasz sie w sprawach o ktorych nie masz zielonego pojecia.To komunistyczny Wietnam Polnocny zaatakowal Demokratyczny Wietnam Poludniowy.I to Stany Zjednoczone stanely w obronie tego demokratycznego kraju.I wojne te przegraly.Dzisiaj caly Wietnam jest komunistyczny z wszystkimi z tego wynikajacego "dobrodziejstwami".Moze bys sie wybral na wycieczke do tego raju. To moze bys troszke zmądrzal.
~mich 3-01-2009 14:42
Przepraszam "Jez ' Moja wypowiedz dotyczy "militariusza"
~do Pana TEJO 3-01-2009 14:57
<i> tak czynię </i>
~do Pana TEJO 3-01-2009 18:38
:-)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Remont bez zakłóceń

Egzaminy gimnazjalne w mieście (mimo strajku) trwają

ZNP zaprasza na "czarny marsz"

Remont już blisko

Protest oświaty

Sonda

Sezonowa zmiana opon powinna być obowiązkowa?

Oddanych
głosów
1296
Tak
70%
Nie
24%
Nie wiem
6%