MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Czekają na tabor z niecierpliwością

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 17 sierpnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 17 sierpnia 2006, 9:46
Autor: Tejo
Fot. Arek Piekarz
Ponad połowa z 80 autobusów, które codziennie wyjeżdżają na ulice, wymaga remontu. Brak nowych może oznaczać zmniejszenie liczby linii. Miejski Zakład Komunikacyjny czeka na nowe nabytki. Osiem pojazdów ma pojawić się na ulicach do końca września.

Niektóre pojazdy mają na liczniku ponad milion kilometrów, a w metryce – kilkanaście lat. – Wielu nie jesteśmy w stanie sami remontować. Część taboru trzeba po prostu wymienić – mówi Marek Woźniak, dyrektor MZK.
Zakład nie kupował autobusów od czterech lat. Najnowszy nabytek z 2002 roku to trzy niskopodłogowe volvo. Kupione wcześniej nowsze modele jelczy już są wysłużone i psują się coraz częściej.

Dla normalnego funkcjonowania firmy trzeba sześć, siedem nowych autobusów rocznie. Wiosną rozstrzygnięto przetarg na zakup ośmiu nowoczesnych jelczy. Będzie to sześć pojazdów krótszych o ilości miejsc 60-80 oraz dwa dłuższe, które pomieszczą od 90 do 110 pasażerów.
– Czekamy z niecierpliwością na realizację zamówienia – powiedział nam Ryszard Zimmer, kierownik zajezdni Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego.

Póki co, mechanicy w zajezdni robią, co mogą, aby stare autobusy jakoś jeździły. Nawet te najbardziej awaryjne, dwa przegubowe ikarusy.
– Oszczędzamy je i wypuszczamy tylko w godzinach szczytu na najbardziej uczęszczane linie, aby rozładować tłok. Potem wracają do zajezdni – mówi Ryszard Zimmer.
Pracownicy MZK obawiają się jednak, że wkrótce nie będzie czego remontować, bo stare autobusy rozsypią się.

Jeden nowy autobus miejski kosztuje – w zależności od marki i modelu – od 500 do 600 tysięcy złotych. Jednak wprowadzenie do eksploatacji pojazdów prosto z fabryki nie zwiększy ilości pojazdów, które wyjadą na trasy.
Kiedy nowe jelcze wyjadą na ulice miasta, zastąpią najbardziej wyeksploatowane pojazdy, które trzeba będzie poddać kapitalnemu remontowi.

Ostatnio MZK chciało się pozbyć na przetargu dwóch najstarszych autosanów pochodzących z 1988 roku. Jeśli nie znajdzie się na nie chętny, autobusy zostaną sprzedane na złom.

Ogłoszenia

Czytaj również

Tak zaparkował!

Opłata za odpady – za dzieci też płacimy

Niechlubna pamiątka

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~kamil 17-08-2006 9:32
Jak co 4 lata przed wyborami dostajemy nowe autobusy z MZK. Skadnad !!!
~cdi 17-08-2006 9:52
Juz nawet nie pamietam kiedy ostatnio korzystalem z uslug komunikacji miejskiej. Ale wszystko co nowe cieszy serce i oko. Autobusy tez.
~Ania 17-08-2006 10:10
A gdzie idzie kasa z reklam na autobusach ?? za to mozna kupic sprawne autobusy !!
~polo 17-08-2006 10:29
za reklamy można kupić co najwyżej koła do autobusu i to też nie wszystkie :-)
~gringos 17-08-2006 10:59
Tiaaa "Ostatnio MZK chciało się pozbyć na przetargu dwóch najstarszych autosanów pochodzących z 1988 roku. Jeśli nie znajdzie się na nie chętny, autobusy zostaną sprzedane na złom" hmmm... ciekawe ile za nie dostaną, pewnie marny grosz... A na te nowe autobusy co zamówili pewnie będziemy jeszcze czekać i czeeeeeeekać:/ a jak już je dostaniemy to postwią je daleko na zajezdni za krzakami i będą stać... a po ulicach dalej będą te stare graty jeździć:/ Ostatnio siedziałem na przestanku na Kochanowskiego, jak podjechała "dziewiona" to sie za głowe złapałem, wyglądało to tak jakby ktoś rospalił ognisko z OPON na środku ulicy, jeden wielki czarny dym... Autobus się wyłonił z mgły, i jak odjechał to jakby pasażerski samolot przeleciał mi nad głową, hałas jak cholera... Kierowcy to mają dobrze, bo zamykają się w tych swoich klitkach, puszczą sobie muzyczkę i mają w d***. Na temat kierowców też sobie można dłuuuuugo długo gadać i wogole o całym MZK... Pozdrawiam
~CochaS 17-08-2006 12:00
To prawda, że chcieli sprzedać Autosany, ale legendą MZK Jelenia Góra są dwa Ikarusy, które jeszcze pewnie jeżdżą po trasach MZK Jelenia Góra. Do wymiany nadają się wszystkie autobusy, które mają numery 6XX.
~tadek 17-08-2006 12:28
Najnowsze duże Volva więcej stoją pod płotem niż jeżdżą , trochę to nienormalne . Podobno za dużo palą paliwa .Sam byłem wielokrotnie przeganiany z takiego autobusu do krótszego (jakieś dziwne wieczorne wymiany autob.) .Lepiej jechać starym w tłoku niż nowym wygodnie .
~Chemist 17-08-2006 12:31
Ale te "nowsze starsze" jelcze nie są przecież takie wysłużone! Zgadzam się z CochaS: trzeba wymieniać 6XX, a tamte są 7XX. Co do ikarusów, to mzk mogłoby kupić nowe przegubowce, takie jak we wrocławiu jeżdżą, a te stare wyremontować i zrobić z nich atrakcję turystyczną i niech stoją np. na placu piastowskim (tak jak tramwaj na ratuszu), bo strach takim złomem jeździć, gdy ten może się rozsypać w każdej chwili...
~wiedziacz 17-08-2006 15:50
kamil: ciesz sie ze wybory sa co 4 lata, tak tobys jezdzil sobie jeszcze do dzisiaj furmanką
~IKARUS 17-08-2006 19:05
Moim zdaniem nie potrzebne były aż tak zaawansowane remonty starych Jelczy M11.Nie mówie ,że remonty starych wozów są zbędne , ale po co wpychać do starego grata , na prztkład , wyświetlacze diodowe?Widziałem wiele starych wozów dobrze zadbanych i bez teg typu ulepszeń.Czy MZK nie może zrozumieć , że 20-sto letni Jelcz, nawet po odbudowie pali więcej miż nowy wóz.Mamy jedne z najdroższych biletów jednorazowych ,a tabor-szkoda gadać .Czuję się po prostu okradany.
~Do ikarus 17-08-2006 21:23
A co kogo obchodzi twoie zdanie.
~ziom 21-08-2006 21:34
ikarus dobrze gada ze bilety sa u nas najdrozsze we Walbrzychu kosztuje jak sie nie myle 80 groszy bilet ulgowy a u nas 1.25 zł ;/

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Stadion w Karpaczu jest już prawie gotowy

Zderzenie toyoty z karetką pod szpitalem

Pomoc mają we krwi

Sukces na turnieju

Uchodźcy religijni na ziemi jeleniogórskiej

Sonda

Czy wszystkie handlowe niedziele powinny wrócić?

Oddanych
głosów
210
Tak
56%
Jest dobrze, jak jest
16%
Nie
26%
Nie mam zdania
2%