MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Czarno–białe „bezsenne” cuda zenitem

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 8 października 2008, 19:36
Aktualizacja: Czwartek, 9 października 2008, 8:19
Autor: TEJO
Fot. TEJO
„Bezsenność” to tytuł kolejnej wystawy otwartej w ramach cyklu foto.ruszenie. Dziś w mrocznych wnętrzach pubu Belfast swoje zdjęcia pokazała Anna Filipiak.Zostały zrobione również w pubie, tyle że wrocławskim, który nosi nazwę... „Bezsenność”.

– To swego rodzaju teatr w teatrze – mówiła o fotografiach Luiza Laskowska z Biura Wystaw Artystycznych, która otworzyła ekspozycję. – Mamy tu „świat z lat 30” pokazany w nowej przestrzeni charakterystycznej dla zdjęć wykonywanych w tamtym okresie – dodała. To zdjęcia z dość mrocznych wnętrz, których bohaterami są – dla odbiorcy – przypadkowi ludzie. Samo miejsce ekspozycji to podwójna gra przestrzenią. Oglądając fotografie nie sposób nie zauważyć klientów pubu siedzących i rozmawiających przy stolikach. Zdjęcie wiszące na ścianie może być przyczynkiem – na przykład – do zawarcia nowej znajomości.

Anna Filipiak jest kowarzanką, ale mieszka w Miłkowie. Ukończyła Międzynarodowe Forum Fotografii Kwadrat we Wrocławiu. Jest studentką Piotra Komorowskiego, pod którego kierunkiem wykonała pracę dyplomową. Wszystkie swoje zdjęcia zrobiła… popularnym zenitem, ciężką analogową lustrzanką produkcji radzieckiej.

– Chyba się zamienię na tego pani zenita – żartował Jan Foremny z Jeleniogórskiego Towarzystwa Fotograficznego, który w towarzystwie Jacka Szczerbaniewicza i innych przedstawicieli JTF przyszedł na wernisaż. – Te zdjęcia to dowód, jak niewiele znaczy sprzęt, a jak ważne są umiejętności fotografującego – dodał. Anna Filipiak przyznała skromnie, że cały czas pracuje lustrzanką, na której wychowało się całe pokolenie dzisiejszych 30. i 40-latków. – Nie dorobiłam się jeszcze aparatu cyfrowego – podkreśla.

Foto.ruszenie jest już za półmetkiem wydarzeń, których duszą i pomysłodawczynią jest Agnieszka Romanowska. Już teraz widać, że warto było organizować tę imprezę, która daje nowe przestrzenie młodym twórcom nie zawsze mogącym pokazywać fotografie w wielkich galeriach.

Jutro (czwartek) o godz. 18 w klubie Blues Cafe przy ul. Piłsudskiego (wejście obok Książnicy Karkonoskiej) swoje prace pokaże Tomasz Solarek. A w piątek, o godz. 18, w Książnicy Karkonoskiej o fotografii cyfrowej opowie Robert Wyłupek.
Patronem medialnym Foto.ruszenia jest Jelonka.com.

Ogłoszenia

Czytaj również

„Grabarów” bezpieczny

Kontakty w BWA

O rozpadających się górach

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~Sabath 8-10-2008 21:05
jak ja kocham marzyć przez całe noce a nie je przesypiać noc jest od marzeń
~ktos 8-10-2008 22:19
za dużo osob tam paliło... zdjęcia super, robią wrażenia....życzę dalszych sukcesów:)
piipi 8-10-2008 22:56
*Piekne zdjecia !!.~Fotografia potrafi.."mowic",a takze "utulic" do snu ..do marzen,marzen pieknych.
~Chester 9-10-2008 0:18
Ponoć dobre zdjęcie można zrobić nawet wiadrem z dziurką;) Tu mamy tego przykład. Gratuluję Aniu:)
~fotoman 9-10-2008 14:55
Ciekawa wystawa w fajnym miejscu - polecam !!!
~:) 9-10-2008 15:57
Zenitem z dużej literki :)
lili 18-10-2008 15:03
az tutaj dociera zapach atmosfery tych fotkek... chyba obetre z kurzu mego Zenita i rusze do boju... jak widac nie potrzeba suuuper nowoczesnego sprzetu by nadal "mowic" przez fotografie... dzieki za doping:)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Radni KO przeciw kupcom?

Jubileusze małżeńskie

Tu też świętowali

Na stadionie już jasno

Patriotycznie przy ognisku

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
870
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%