MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 9 lipca
im. Sylwii, Weroniki

Czarna krzyżówka

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 5 lipca 2007, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 5 lipca 2007, 16:44
Autor: anzol
Fot. T. Zieliński
Kolejna stłuczka u wlotu Wojska Polskiego w Wolności.

Śliska i mokra nawierzchnia z powodu padającego deszczu, nieczynna sygnalizacja świetlna, oraz nieuwaga kierowców przyczyniły się do kolizji, do której doszło w środę po południu przy ulicy Wolności u wlotu ul. Wojska Polskiego.

Z pierwszych ustaleń wynika, że kierowca volkswagena busa, wjeżdżając z Wojska Polskiego, wymusił pierwszeństwo i nie zauważył jadącego drogą główną pojazdu marki Mitsubishi na zgorzeleckich numerach.

Doszło do stłuczki i częściowego rozbicia obydwu pojazdów. Na szczęście nikomu z uczestników kolizji nic poważnego się nie stało. Do szpitala z drobnymi obrażeniami trafił kierowca mitsubishi.

Miejsce to ma fatalną „sławę” wśród jeleniogórskich kierowców. W maju na tym skrzyżowaniu doszło do zderzenia jadącej na sygnale karetki pogotowia z samochodem ciężarowym. Okoliczności tamtej kolizji były niemal dokładnie takie same.

– Kierowcy często „zapominają” o światłach, nie są cierpliwi i ruszają za wcześniej, zarówno od strony Wojska Polskiego, jak i Wolności – komentują policjanci. Kiedy ruch jest mniejszy, niektórzy jadący głównym traktem rozpędzają się. Wystarczy, że ktoś wyjedzie z podporządkowanej ul. Wojska Polskiego i nieszczęście gotowe.

Ogłoszenia

Czytaj również

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Zerwany dach w Komarnie

Komentarze (34) Dodaj komentarz

~Tomi 5-07-2007 8:15
Byłem, widziałem, odjechałem...
~ALFa 5-07-2007 9:21
NO FEST DZWON !!!
~radek 5-07-2007 9:55
jechałem tamtendy gosc z wv był załamany ten wv był na celnych tablicach i jak znam zycie ciezko bedzie odzyskac z odszkodowania hajc!!!
~promil 5-07-2007 10:22
Przejeżdżam te skrzyzowanie po kilkadziesiat razy dziennie od trzech lat (praca) i widzialem co prawda juz wiele niebezpiecznych sytuacji ale zasada jest jedna;uwaga uwaga i jeszcze raz uwaga. Jesli zwraca sie uwage na to co dzieje sie na drodze i na innych kierowcow to nie ma takiej opcji zeby stalo sie cos nieprzewidzianego. Pzdr dla normalnych kierowcow.
~obserwator 5-07-2007 10:27
Dzis sygnalizacja dalej nie dziala... BRAK SLOW!
~Mario! 5-07-2007 10:28
Moim zdaniem powinny być wieksze kary za spowodowanie tego typu zagrożenia! Przez nieuwagę podobnego kierowcy sam wylądowałem we wtorek w rowie!
~antyterorysta 5-07-2007 11:01
ja niestety nic nie widzialem jestesmy z chlopakami na tajnej misji w afganistanie nasz cel to abu dabi slynny zamachowaniec nalezacy do szaiki osamy. znalezc, zabic , powrocic taki dostalismy rozkaz
~lisek 5-07-2007 11:16
PRZYCZYNĄ TYCH NIESZCZĘSNYCH ZDARZEŃ DROGOWYCH JEST NIE POGODA A KRZEWY ROSNĄCE PRZY DRODZE CZEMU ONE NIE SĄ JESZCZE ŚCIĘTE SKORO ZASŁANIAJĄ WIDOCZNŚC ZIELEŃ MIEJSKA POWINNA JE PRZESADZIĆ ZDALA OD DROGI
~początkujący kierowca 5-07-2007 11:55
zgadzam się z liskiem, na większośći ulic jest ograniczona widoczność z powodu rosnących drzew, krzewów itp. Ktoś powinien zrobić jakiś porządek z tym
~Radek 5-07-2007 12:29
Brawo lisek–racja jest twoja. Trzeba wystawić przód auta,żeby móc coś ujrzeć... Akurat w tym przyp. się nie sprawdzi–ale podam wam mój sposób na unikanie skutków złej widoczności na krzyżówkach. Wyjeżdżając w lewo–gdy nie mam dobrej widoczności w prawo–upewniam się,że z lewej absolutnie nic nie jedzie–jako,że z prawej nic nie widzę–wyjeżdżam pod prąd–i używając prawego lusterka patrzę,czy mogę zjechać na swój pas–zaraz tu mnie wszyscy od piratów drogowych nawyzywają,że może coś jechać z naprzeciwka–pewnie,że moze–ale jak z prawej str. będzie coś bardzo szybko jechać–to konsekwencje naszego błędu poniesie pasażer... Podany przykład opracowałem na skrzyżowaniu ulic Srzymierzonych i Zjednoczeniea Narodowego–jest tam lustro przez które nic nie widać–a w prawo nie ma widoczności(kto był–ten wie)–budynki ją ograniczają praktycznie do zera. Gdy nie wyjedziemy–pod prad– nie wiemy co się dzieje z prawej strony–czyli 50/50 szanse powodzenia... A w przyp. tego wypadku–skarżyć służby za te krzaki,niedziałające światła–o tej porze zachodzi słońce–jechałem tamtedy wczoraj(po godz. 20–00)– i na prawdę nic nie widać–szczególnie z lewej–nawet postanowiłem nie korzystać z tego skrzyżowania–do czasu naprawienia świateł... Bus ma króciutką maskę–wyobraźcie sobie co by było–gdyby jakaś limuzyna nosek wystawiła.... jestem w stanie przyjąć wersję,że to wina warunków drogowych a nie kierowcy....a jak biłe autko jechało dynamicznie–co się dało zauważyć–po skutkach–to busik nie miał szans–nawet cofnąć....
~DB 5-07-2007 13:33
no to busik trzeba na własny koszt wyremontować
~Czysty 5-07-2007 13:33
Ciężko się tu bronić, ale też ciężko mówić o chowaniu "noska" skoro jadąc lewym pasem nie miałem możliwości ominąć wyjeżdżającego "spacerowo" z podporządkowanej busa. Bardzo Was proszę nie bądźcie najmądrzejsi, bo ja też nie od dziś korzystam z jeleniogórskich dróg, wiem jakie jest niebezpieczne jest to skrzyżowanie i zawsze przed nim zwalniam, nawet w nocy przy zielonym świetle. I dodatkowo będąc pierwszą osobą, która wyczołgała się z auta zapytać drugiego kierowcy czy nic mu nie jest, sam nie doczekałem się przeprosin (chyba należących mi się, bo do teraz ludzie widząc te zdjęcia dopytują się czy żyje)– może z powodu szoku,a może nowy bus był ważniejszy. Gdy ktoś wyjeżdża Ci tuż przed maską to już nie jesteś taki cwany, uwierz. Pozdrawiam specjalistów :]
~Tiger 5-07-2007 14:59
Na tym skrzyżowaniu światła powinny działać już od godziny 5tej. Ja po 5tej jechałem i mrugały na pomarańczowo... No ale więcej uwagi kierowcom też by się przydało.
~Do promil – Zibij 5-07-2007 15:26
Masz racje zauważyłem jak tylko wyłącza światła to wielu kierowców głupieje. To częsty widok na światłach koło tunelu. Uważać jeszcze raz uważać!!
~Świadek 5-07-2007 16:05
Uwaga do autora tekstu–ostatni akapit jest jakby nie z tej parafii–bo komentarz:"Kiedy ruch jest mniejszy, niektórzy jadący głównym traktem rozpędzają się. Wystarczy, że ktoś wyjedzie z podporządkowanej ul. Wojska Polskiego i nieszczęście gotowe"zdaje sie usprawiedliwiać wyjezdzającego w tym konkretnym przypadku z podporzadkowanej busa.Jego kierowca–sprawca wypadku–i tak wzbudzał współczucie niektórych Panów komentatorów zdarzenia(czyzby solidarność bezmyślnie łamiacych przepisy?)a przecież jego \"beztroskie\" wtargniecie na główną jadacy zgodnie z przepisami kierowca Galanta mógł przypłacic życiem.I jeszcze jedno:to,że Galant na zgorzeleckich rejestracjach nie znaczy,że kierowca ze Zgorzelca– jest rodowitym jeleniogórzaninem.Chyba,ze jak Pan widzi mężczyznę ubranego w garnitur Valentino–wyciaga Pan od razu wniosek,że to Włoch.Ale to juz jakby poza głównym wątkiem– i bardziej dotyczy podstawowej zasady dziennikarza–tzn zasięganie informacji u źródła. pozdrawiam Świadek
~mercia 5-07-2007 16:16
widzialam....ale jakos mnie to nie zdziwilo...tak co jakis czas jest wypadek....
~Świadek 5-07-2007 16:26
i jeszcze jedno:śliska nawierzchnia czy sucha– sama nie stworzy takiego zagrożenia jak bezmyślne łamanie przepisów i jakiś odwrotnie proporcjonalny do logicznego sposób myslenia zbyt pewnie czujacych sie w dużych autach kierowców. Jak mozna wjechac na skrzyżownie z podporządkowanej, przy ograniczonej widoczności (wspomniane juz krzewy)i narazac w ten sposób innych kierowców nawet na utratę życia? a promilowi gratuluję pewności siebie–i życzę spotkania oko w oko na drodze z jakimś niefrasobliwym np kierowcą busa w podobnej sytuacji.moze być ciekawie..jesli po takiej konfrontacji dalej bedziesz twierdzil,że wszystko da sie przewidziec–pogratuluje już bez sarkazmu.no, chyba że jeżdzisz z predkością 20 /godzine albo masz refleks Chucka Norrisa i tors człowieka z marmuru.
~Hary Poter 5-07-2007 17:03
Uważam ze na skrzyżowaniu powinien stać policjant w godzinach porannych 7–9 i 11–17 (w ramach doskonalenia pracy służb policyjnych) a kto ma zapłacić za stójkowych oczywiście że Zarząd Dróg i Mostów do którego należy droga – to takie proste tylko trzeba nauczyć sumienności i szybkości naprawy, chyba że osoby odpowiedzialne (robole ) są już w Angli. Pytanie do włodarzy miasta kiedy będzie śmiertelny wypadek na swiatłach przy Małej Poczcie – notoryczne kierowcy przejężdzają na czerwonym świetle wystarczy stanąc przy wylotu ulicy Prusa i wypisywać mandaty (nie mówiąć o szaleńcach gaz do dechy)
~do dup...ka 5-07-2007 17:52
ten antyterrorysta to na bank maloletni czub nie raz czytalem jego komentarze kto kupil tem imb...ecylowi kompa
~siupakabras80 5-07-2007 17:53
czas najwyższy wyciąć te krzaki!!!!ewidentna wina jest po stronie służb utrzymujacych ten skwer!!!to powinno byc juz zrobione po nieszczesnym zderzeniu karetki pogotowia z jelczem.jak widac nikogo to nie ruszyło.moze teraz ktoś sie ocknie i wpadnie tam z piła?!
~Ksywka 5-07-2007 20:08
Zdecydowanie powinno się wyciąć te krzaki, jak się jedzie wolności to nie widać czy coś nam nie wyjedzie z wojska polskiego i na odwrót
~Radek do Czysty 5-07-2007 20:08
Współczuję sytuacjii–nieciekawie to wyglądało... (pamiętasz niebieskiego "miśka" próbujacego ominać szkło??) Ja po prostu miałem okazje wczoraj (wcześniej) włączać sie do ruchu z ul. Wojska Polskiego–i wiem co tam się dzieje–jak nic zasłaniają krzaki. Na szczęście nie ruszam żółwim tempem. Szkoda Ciebie – bo byłeś bez szans–nie lubię wypadków bardzo–,jeszcze jak zobaczyłem co się dzieje z autem przy tylko takiej sytuacjii...Wiesz jak jest z resztą. Życzę powrotu do zdrowia i udanego zakupu nowego auta... I oby to był ostatni beztroski żółwik w puszce którego spotkałeś... Wcześniej zdaje sie Jelcz zajechał tam drogę karetce.... Coś jest z tymi dużymi autami...
~Czysty 5-07-2007 20:42
Miło słyszeć ciepły głos rozsądku w pośród gąszczu opinii "specjalistów". Masz rację, że widoczność jest tragiczna, ale dlatego jeżdżę na tym odcinku lewym pasem, ale to wyglądało, jakby gościu mnie nie widział... Dobrze, że jedynie pojazdy poważnie ucierpiały. Dzięki bardzo za życzenia. Ja również życzę wszystkim, żeby nie mieli okazji" myśleć za innych" w tego typu sytuacjach.
~Marcin 5-07-2007 21:46
Nie no Czysty, mam nadzieje ze nic nie polamales, szkoda autka :P. To skrzyzowanie juz same w sobie jest beznadziejne, a w dodatku te krzaki.
~duzy 5-07-2007 22:19
DO RADKA "cos jest z tymi duzymi autami". Serdecznie Cie zapraszam abys 1 dzien pojezdzil ze mna po jeleniej duzym autem . Bardzo Mnie ciekawi co Bys wtedy powiedzil ? Mozy bys wtedy zrozumial jak to powinni setki Tobie podobnych ze cos nalezy zrobic ale WARIATAMI I DROGOWYMI CHAMAMI z "gola" kat.B
~andreasm@o2.pl 5-07-2007 22:33
Tylko ktos bez kompletnej wyobrazni zaslania skrzyzowania krzewami wlasnie tam gdzie nalezy widocznosc poprawiac.Podobne skrzyzowanie jest na ulicy Podwale z Osiedlem robotniczym.
~manci 5-07-2007 23:29
zgadzam sie z tobą andreas@o2–beznadzieja na tym skrzyzowaniu krzaki wazniejsze od ludzi podlac to czyms zeby z...hlo moze czyjes zycie zostanie uratowane
~Radek do duży 6-07-2007 10:50
To napisz ja Cię rozpoznać – zobaczę Cię gdzieś–to z miłą chęcia się przejadę. Ja też zrewanżuję się przejażdżka np. po ul. Spółdzielczej–jak to trzeba chamować przed zmieniającymi pas tirami. Bardzo miło również trafic na tira–z tyłu podjeżdża drugi i jedzie bardzo blisko osobowego auta–świadomość możliwosci zostania zmiażdżonym powoduje,ze szybko dowiadujemy kto ma rację....i trzeba wyprzedzac.....–akurat teraz 2x dziennie jeżdżę obwodnicą do Piechowic..od tygodnia– i wór nowych doświadczeń–z wielkimi autami właśnie...a nie jeżdzę blisko nich–bo muszę widzieć co się dzieje z naprzeciwka. Raz tylko jeden Pan pomarańczowym liazem czy Kamazem (nie znam sie na rosyjskiej motoryzacji) z dźwigiem z tyłu–ładnie wrócił na prawy pas i pozwolił się wyprzedzić...Pozdrowienia dla niego. *naprawdę chętnie się przejadę–jako,że taką gołą kat. B posiadam właśnie...a poznać druga stronę medalu–wręcz trzeba..może dzięki temu ustrzegę się jakiegoś błędu.
~do JELONKI 6-07-2007 11:18
Panie i Panowie redaktorzy Jelonki ,piszecie bzdrury, każda kolizja na skrzyżowaniu w Jeleniej Górze to dla was "Czarna krzyżówka". Wiemy ,że taki tytuł jest chwytliwy ale na Boga przestańcie STRASZYĆ. Chcę przypomnieć ,że w samym mieście Jelenia Góra jest zarejestrowane ponad 35000 tyś. pojazdów do tego dodać pojazdy z powiatu i te przejezdne, a wyjdzie na to ,że w naszym mieście nie jest, aż tak dużo tych kolizji.Zanim napiszecie to zadzwońcie na policję i dowiedzcie się ,czy w miejscu którym doszło do kolizji jest tak "Czarno".Co mają powiedzieć kierowcy w miastach takicj jak Wrocław czy podobne.Na te wszystkie kolizje jest jedno lekarstwo , WIĘCEJ ROZWAGI,OSTROŻNOŚCI KULTURY,WOLNIEJ.Pozdrawiam Jelonkę Wasz czytelnik.
~Myślący kierowca kat.B 6-07-2007 11:41
Na Spółdzielczej? Zmieniający pas? To chyba tylko w miejscu, gdzie kończy się prawy pas pod górę. Pomyśl sobie, kierowco kategorii B, że taki TIR nie waży 500 kilo jak twój Seicento tylko dużo więcej i zatrzymanie się takiego pojazdu po to, by włączyć się do ruchu to nie jest takie ot–co! Masz dużo wcześniej znak o kończącym się prawym pasie i widzisz na tym pasie TIR–a: NIE PRÓBUJ GO ZA WSZELKĄ CENĘ WYPRZEDZIĆ TYLKO GO PUŚĆ!!! BĄDŹ KULTURALNY I MIEJ ZROZUMIENIE DO KILKUDZIESIĘCIOTONOWEGO KOLOSA KTÓRY I TAK ZROBIŁ CI GRZECZNOŚĆ I ZJECHAŁ WCZEŚNIEJ NA PRAWY PAS!!!
~AAA 6-07-2007 12:18
DO MARIO TRZEBA BYŁO PATRZEĆ NA DROGĘ, A NIE NA POBOCZE! PAS OBOK BYŁ WOLNY, A WIDOCZNOŚĆ TEŻ DOBRA! I KTO TU MÓWI O NIEUWADZE?! JAK WIDAĆ PANU TEŻ SIĘ ZDARZYŁO...
~Radek do Myślącego kierowcy kat.B 6-07-2007 19:46
Ja akurat zaobserwowałem inne przypadki–oczywiście jest mowa o odcinku ulcy Spółdzielczej o którym piszesz ale wyglada to tak– wyjeżdża tir z "Or;enu" za nim np. jakaś ciężarówka–ja jadę lewym pasem–sytuacja ma miejsce na podjeździe pod górkę. I ta ciężarówka postanawia wyprzedzić tira–zajeżdżajac mi drogę. Kończy manewr hen za szczytem góry – gdy kończy się pas dla tira–którego muszę wpuścić. Pan któremu dziękowałem,że pozwolił sie wyprzedzić robił tak samo,bo mu jakiś żuk zajechał mu droge z Orlenu a on miał rozped–chciał ominać–a ja juz go prawie wyprzedzałem–ale w odpowiednim momęcie spojrzał w lusterko... A Tobie gratuluję cierpliwości–jak na tym fragmęcie złapiesz przed soba tira– i jedziesz za nim w smrodzie spalin aż do Szklarskiej... *Seicento;–]hehe raczej nigdy,chyba,ze mi ktoś sprezentuje...
~Pomarańczowy Liaz do Radek 9-07-2007 21:46
Dzięki za pozdrowienia i do zobaczenia na drodze...
~Krzych z Orlenu do Radka 10-07-2007 9:57
Momęcie, fragmęcie... Jak ty zdałeś prawo jazdy?! Niby ortografia nie ma z prawkiem nic wspólnego, ale twoja daje do myślenia...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Złodziej zatrzymany

Kąpieliska pod kontrolą

Ponad kilogram marihuany nie trafi do sprzedaży

Zuchwała kradzież

Kolizja na Lubańskiej

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
2053
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%