MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Czar organów i wojskowej orkiestry. Na finał Silesii Sonans

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 8 września 2011, 7:36
Aktualizacja: Piątek, 9 września 2011, 7:41
Autor: RED
Fot. RED
Recitalem organowym Witolda Zalewskiego i występem Orkiestry Koncertowej Reprezentacyjnego Zespołu Wojska Polskiego pod dyrekcją Grzegorza Mielimąki zakończył się wczoraj XIV Europejski Festiwal Muzyki Organowej Silesia Sonans.

– Zawsze jest lepiej witać publiczność na powitanie niż na pożegnanie – powiedział przed koncertem finałowym ks. dr płk Andrzej Bokiej, proboszcz parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego dziękując gościom festiwalu za obecność i wysoką frekwencję na koncertach. Wicedyrektorka imprezy Jadwiga Śmieszchalska-Delepaut podziękowała z kolei tym osobom, które brały udział w przygotowaniu i przeprowadzeniu festiwalu, a nie wspomniano o nich na afiszach. Chodzi o ekipę techniczną, wolontariuszy oraz Zenona Siegieńczuka, organistę Kościoła Łaski pod Krzyżem Chrystusa.

Koncert finałowy podzielono na dwie części. W pierwszej wystąpił anonsowany przez Elżbietę Terlegę-Stachów Witold Zalewski, pierwszy organista Katedry Królewskiej na Wawelu. Wirtuoz z perfekcją wykonał na świetnym instrumencie Kościoła Łaski Sonatę f-moll F. Mendhelsona-Bartholdy’ego, oraz Sonatę op. 42 francuskiego kompozytora Alexandre Guillmant. Przy tym drugim utworze była okazja wysłuchać rzadko używanych, a przepięknie i osobliwie brzmiących, rejestrów organów. Pod palcami i stopami W. Zalewskiego, którego występ można było obejrzeć na telebimie, instrument Kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego oczarował wszystkich.

W drugiej części zagrała światowej sławy Orkiestra Koncertowa Reprezentacyjnego Zespołu Wojska Polskiego pod dyrekcją Grzegorza Mielimąki. Muzycy wystąpili w strojach historycznych, a w repertuarze znalazły się trzy dzieła: Bogurodzica w opracowaniu Feliksa Nowowiejskiego, uwertura do opery „Halka” Stanisława Moniuszki oraz poemat symfoniczny „Preludia” Franciszka Liszta. Wojskowi wypełnili Kościół Łaski potęgą muzyki w większości instrumentów dętych. Dostali owację na stojąco, a na bis zagrali religijną pieśń jednego z angielskich kompozytorów.

Kolejnym wielkim wydarzeniem muzycznym w Kościele Łaski pod Krzyżem Chrystusa będzie występ Teresy Salgueiro, portugalskiej pieśniarki i piosenkarki, liderki zespołu Madredeus, znanej nie tylko dzięki filmowi Wima Wendersa „Lisbon story”. Obdarzona fenomenalnym głosem Portugalka ma bardzo rozległy repertuar: prócz tradycyjnego fado, chętnie sięga do muzyki brazylijskiej, choćby popularnej samby i bossa novy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Seniorzy świętowali

Requiem Verdiego na zakończenie

Muzyka wiedeńska w JCK

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~lll 8-09-2011 10:04
Wspaniała impreza kulturalna w JG. I to z małym udziałem miasta. Brawo dla ks. Andrzeja. Niech mu starczy sił na wiele podobnych imprez.
~jaa 8-09-2011 11:54
no tyle tylko że ja bym nie powiedział że p.Zalewski z perfekcją wykonał te utwory, ale cała impreza oczywiście bardzo dobrze że ma miejsce, chcemy więcej ;)
~ 8-09-2011 13:08
Pana Zalewskiego rozproszyli reporterzy mediów lokalnych, kręcący się mu za plecami. Narzekał na to po koncercie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wędrówka Szlakiem Siedmiu Wzgórz

Mają w nosie pieszych

„Porwanie Harrego Pottera” w wykonaniu teatru z MDK

Remont ulicy Drzymały – jaka decyzja?

Wypadek przy baniakach  

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
340
Tak
62%
Nie
36%
Nie wiem
3%