MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Cystersi w Cieplicach (cz. 3) Od rozkwitu do upadku

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 23 lutego 2015, 7:34
Aktualizacja: Wtorek, 24 lutego 2015, 16:36
Autor: Mea
Fot. Muzeum Przyrodnicze
Po śmierci Hansa Ulryka Schaffgotscha majątki osądzonego za zdradę zostały skonfiskowane, a wcześniej jego dzieci wywieziono do Ołomuńca i oddano pod opiekę jezuitów. W 1636 r. młodzi Schaffgotschowie przyjęli wiarę katolicką i w ten sposób ród, będący dobroczyńcą cieplickich cystersów, powrócił na łono Kościoła Katolickiego.

- Annę Elżbietę Schaffgotsch w 1636 r. wydano za mąż za polskiego magnata Jakuba Wejhera, późniejszego kasztelana chełmińskiego i wojewodę malborskiego. Hans Ulryk Schaffgotsch (junior) robił karierę wojskową w Rzeczypospolitej - król Władysław IV mianował go szambelanem. Gotard Franciszek Schaffgotsch obrał karierę duchowną. Był kanonikiem wrocławskim i proboszczem Katedry św. Jana we Wrocławiu. Zajmował się genealogią. Krzysztof Leopold Schaffgotsch, najstarszy z synów Hansa Ulryka Schaffgotscha, odzyskał częściowo dobra rodziny, jeszcze w czasie trwania wojny trzydziestoletniej. Służył w armii cesarskiej, był radcą śląskiego Urzędu Zwierzchniego, cesarskim komisarzem na sejmie śląskim, szambelanem, prezydentem Śląskiej Kawery i starostą w Księstwie Świdnicko-Jaworskim. To on usunął z księstwa wszystkich protestanckich nauczycieli. W końcu Krzysztof Leopold został mianowany na stanowisko dyrektora Generalnego Urzędu Zwierzchniego – opowiada Stanisław Firszt, dyrektor Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze.

Cystersi w Cieplicach znowu mogli liczyć na wsparcie Schaffgotschów, choć dochodziło na tej linii do wielu nieporozumień i spraw spornych, szczególnie od czasu kiedy opatem w Krzeszowie został Bernard Rosa, gorący zwolennik kontrreformacji i odbudowy dawnej pozycji opactwa. W latach 1662-1664 opat przebudował całkowicie basen kamienny w uzdrowisku Cieplice. W 1671 roku wielki pożar strawił nowo budowany klasztor w Cieplicach. Odbudowa obiektu trwała w latach 1679-1684.

- W 1681 r. Bernard Rosa brał udział w poświęceniu i przejęciu Kaplicy św. Wawrzyńca na Śnieżce, którą zbudował Krzysztof Leopold Schaffgotsch. Rok później podważył niekorzystne ustalenia dzierżawy prepozytury, zawarte między cystersami i Hansem Ulrykiem Schaffgotschem. Nowo zbudowany obiekt klasztorny w Cieplicach, który był dotychczasową prepozyturą klasztoru w Krzeszowie, w 1683 r. zamieniono w stały klasztor, w którym przebywało 12 mnichów. Jednak w 1403 r. ustalono, że mnichów miało być tylko pięciu. Nowy budynek klasztoru w Cieplicach ozdobiono malowidłami freskowymi w latach 1687-1689 (odsłonięto je ponownie w latach 2010-2012 i można je dzisiaj oglądać w Muzeum Przyrodniczym w Jeleniej Górze). Opat Rosa zlecił też architektowi Martinowi Urbanowi przebudowę Gangeshaus. Obiekt ten znacznie rozbudowano i wydłużono, dlatego zwano go później Langeshaus (Długi Dom) – mówi dyrektor.

W tzw. międzyczasie, w 1691 r., wybuchł pożar w klasztorze. Dało to możliwość m.in. przebudowy w 1692 r. basenu kamiennego. Pożar klasztoru miał miejsce i trzy lata później, a w 1697 r. burza z piorunami powaliła wielką lipę, pod którą wg tradycji Gotsche II Schoff w 1403 r. podpisał akt fundacji klasztoru w Cieplicach (dzisiaj w tym miejscu stoi kolumna św. Trójcy przy kościele św. Jana Chrzciciela).

- Spory związane z wieloletnimi dzierżawami i zrzeczeniem się praw cystersów do wcześniej przyznanych im majątków udało się wyjaśnić w 1707 r. następnemu opatowi Dominikowi Geyerowi z synem Krzysztofa Leopolda Schaffgotscha, Johannem Antonem. Od niego w 1703 r. z okazji 300-lecia pobytu cystersów w Cieplicach, opat otrzymał potwierdzenie fundacji. Opat Geyer z pomocą Johanna Antona Schaffgotscha przebudował w latach 1709-1710 dzwonnicę-bramę na terenie klasztoru. 6 czerwca 1711 r. wielki pożar strawił znaczną część klasztoru i zabudowy centrum Cieplic. Decyzją opata Dominika Geyera w 1712 r. rozebrano całkowicie stary kościół św. Jana Chrzciciela, a na jego miejscu w latach 1712-1714 wzniesiono nowy, tak jak go dzisiaj widzimy. W 1716 r. przeorem w cieplickiej prepozyturze został Gottfried Frietsch (późniejszy opat Innocenty), który zarządzał też całymi cieplickimi termami (częścią klasztorną i hrabiowską). On też zbudował nowy budynek szkoły w klasztorze. Był to szczytowy okres rozwoju cysterskiej prepozytury w Cieplicach – opowiada Stanisław Firszt.

W 1740 r. na Śląsk wkroczyły wojska Fryderyka II Wielkiego, witane przez większość mieszkańców jako wyzwolicieli (mimo kontrreformacji na Śląsku nadal dominowali ewangelicy). W 1742 r. zmarł hrabia Johann Anton Schaffgotsch, dziedziczny hrabia cesarstwa, spadkobierca Piastów (po kądzieli tj. po babce Barbarze Agnieszce księżniczce legnicko-brzeskiej Piast). Był kanclerzem, radcą cesarskim, starostą świdnicko-jaworskim, przewodniczącym Sejmu Śląskiego, dyrektorem Urzędu Zwierzchniego, kawalerem orderu złotego runa, budowniczym Uniwersytetu Wrocławskiego, twórcą Biblioteki Majorackiej i fideikomisu Chojnik, a przede wszystkim protektorem katolików i dobroczyńcą cystersów krzeszowskich oraz ich prepozytury w Cieplicach.

- Zdawałoby się, że tym razem ewangelicy wezmą odwet za czasy kontrreformacji, ale król Fryderyk pomny skutków wojny trzydziestoletniej postarał się złagodzić spory, choć jawnie sprzyjał ewangelikom. Cystersi pozostali w krzeszowskim klasztorze i utrzymali klasztor w Cieplicach, a ewangelicy mogli w uzdrowisku zbudować własną murowaną świątynię. Do lat 60’ XVIII w. trwały jeszcze tzw. wojny śląskie między Austrią i Prusami. Żywioł ewangelicki, wsparty przez pruskie władze, cały czas dominował. Dla cystersów znowu nastały gorsze czasy. W 1757 r. ciepliccy protestanci przestali płacić za posługi kościelne cystersom, co znacznie uszczupliło dochody klasztoru. Zredukowano też liczbę zakonników w Cieplicach do pięciu, tak jak to było na początku w 1403 r. W ten sposób klasztor cieplicki znowu stał się tylko prepozyturą Krzeszowa – twierdzi dyrektor.

Jednak w tym okresie widoczny był dalszy rozkwit cieplickiego probostwa. W latach 1764-1765 w kościele św. Jana Chrzciciela zbudowano nowe organy (pozłocono je w 1783 r.). Dach świątyni w 1775 r. pokryto nowym gontem. W 1781 r. zbudowano bramę na ogrody klasztorne, ozdobioną rzeźbami, które przedstawiały adorację Sakramentu Świętego. W 1794 r. zbudowano ołtarz główny w kościele, a trzy lata później przeprowadzono gruntowny remont całego kościoła. Były to działania opata Placyda Mundferinga.

- W dniach 4-7 września 1803 r. odbyły się uroczyste obchody 400-lecia pobytu cystersów w Cieplicach, na których honorowe miejsce zajął hrabia Leopold Gotard Schaffgotsch. Nieszczęście zbliżało się z Zachodu. Przegrana Prus z Napoleonem w latach 1806-1807 w rezultacie przyniosła fatalne skutki. Kłopoty finansowe Prus związane z kosztami wojny i kontrybucją dla Francji zmusiły króla pruskiego Fryderyka Wilhelma III do wydania 30 października 1810 r. edyktu sekularyzacyjnego. Władze świeckie przejęły dobra Biskupstwa Wrocławskiego, klasztorów i innych instytucji kościelnych. Zlikwidowano zakony.

- Edykt dotyczył też klasztoru w Krzeszowie, który faktycznie zlikwidowano 24 listopada 1810 r., a tym samym i jego prepozyturę w Cieplicach. Czas cystersów w uzdrowisku zakończył się. Ich dobra i majątki zostały sprzedane. Klasztor w 1812 r. kupił od rządu pruskiego hrabia Leopold Gotard Schaffgotsch i umieścił w nim m.in. Bibliotekę Majoracką. Ślady po cystersach do dzisiaj dominują w Cieplicach (klasztor, a w nim freski oraz kościół św. Jana Chrzciciela z resztkami dawnego wystroju). Od niedawna Cieplice znalazły się też na Południowo-Zachodnim Szlaku Cysterskim w Polsce – przypomina Stanisław Firszt.

Ogłoszenia

Czytaj również

Cieplice w czasach hr. L. Schaffgotscha

Sukces na turnieju

Herbert Kopton i Włodzimierz Puchalski

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~ 23-02-2015 19:12
DOLNOŚLĄZAK. Pan Eugeniusz Gronostaj - wykładowca Karkonoskiej Państwowej Szkoły Wyższej w Jeleniej Górze jest dla mnie autorytetem w dziedzinie - historii Jeleniej Góry i Kotliny Jeleniogórskiej. Między innymi za to cenię uczelnię oraz panią kanclerz, która tą uczelnią zarządza.
~R. Witczak 18-02-2016 18:53
Zdanie DOLNOŚLĄZAKA w pełni popieram, choć trzeba tu dodać, że znawców regionu jest u nas sporo. Choćby Stanisław Firszt, który pisze te teksty o Cieplicach, a Ivo Łaborewicz, kierownik archiwum, a Wydawnictwo AD REM. którego zasługi trudno przecenić. Ale pan E. Gronostaj, szczególnie w dziedzinie komputerowego przywoływania obiektów historycznych jest jedyny.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Na poranku działo się!

Królewska moneta odkryta w Cieplicach

Papiernia w Jeleniej Górze–Strupicach (epilog)

Co kiedyś pito w cieplickim zdroju?

Kończy się referendum strajkowe

Sonda

Czy wszystkie handlowe niedziele powinny wrócić?

Oddanych
głosów
182
Tak
54%
Jest dobrze, jak jest
16%
Nie
27%
Nie mam zdania
2%