MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Cudu nie było

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 12 marca 2006, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 12 marca 2006, 22:42
Autor: Paweł Krygier (sportowefakty.pl)
Fot. goral
W pierwszym barażowym meczu o utrzymanie w ekstraklasie koszykarek zespół AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra uległ we własnej hali drużynie ŁKS Siemens AGD (67:74) tracąc utrzymywaną przez większość spotkania przewagę w końcówce ostatniej kwarty. Dzisiejsza porażka stawia Jeleniogórzanki w bardzo trudnej sytuacji, aby utrzymać się w ekstraklasie podopieczne Rafała Sroki musiałyby wygrać pozostałe trzy mecze barażowe.

Dzisiejsze spotkanie było bardzo ważne dla obu zespołów także w znaczeniu psychologicznym. Po rundzie zasadniczej więcej punktów miały zawodniczki ŁKS Łódź, którym do utrzymania wystarczało odniesienie dwóch zwycięstw na terenie przeciwnika. Zwycięstwo AZS KK Jelenia Góra dawało gospodyniom szanse na nawiązanie walki w kolejnych meczach między oboma zespołami.

Zespoły rozpoczęły rywalizację w następujących zestawieniach:
<u>AZS KK Jelenia Góra</u>: Natalia Małaszewska, Dorota Wójcik (kapitan zespołu), Katarzyna Dulnik, Izabela Bogdan, Dorota Arodź.
<u>ŁKS Siemens AGD Łódź</u>: Elena Czernij, Magdalena Włodarska, Katarina Hrickova, Milena Owczarek (kapitan zespołu), Katarzyna Kenig.

Pierwszą piłkę wywalczyły Łodzianki a wynik spotkania otworzyła celnym rzutem <b>Elena Czernij</b>. Następnie prowadzenie objęły akademiczki po trzypunktowej akcji kapitan jeleniogórskiego zespołu <b>Doroty Wójcik</b>. Wynik zmieniał się z akcji na akcję a żaden z zespołów nie zdołał osiągnąć przewagi wyższej niż 2 punkty. W siódmej minucie pierwszej kwarty po celnym rzucie za trzy punkty <b>Katariny Hrickovej</b> zespół przyjezdny objął prowadzenie 7:11. Jednak skuteczne akcje w wykonaniu <b>Doroty Arodź</b> i <b>Magdaleny Gawronskiej</b> dały prowadzenie Jeleniogórzankom 12:11. W zespole Kolegium Karkonoskiego na boisku pojawiła się wracająca po kontuzji <b>Małgorzata Myćka</b>, która popisała się skutecznymi akcjami w obronie. Zawodniczki ŁKS wyszły jeszcze na prowadzenie 12:14 po celnym rzucie na trzy punkty <b>Biretu Dominauskaite</b>, lecz po dwóch skutecznych akcjach rozgrywającej <b>Natalii Małaszewskiej</b> pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem Jeleniogórzanek 16:14.

Druga kwartę rozpoczęła celnymi rzutami wolnymi <b>Iwona Kaszuwara</b> powiększając przewagę zespołu gospodarzy. Początek drugiej odsłony należał zdecydowanie do zespołu z Jeleniej Góry, na celne rzuty <b>Katarzyny Dulnik</b> i <b>Małgorzaty Mycki</b> w zespole ŁKS odpowiedziała jedynie celnym rzutem wolnym <b>Katarzyna Kenig</b>. Po celnym rzucie za trzy punkty dobrze grającej Małgorzaty Myćki przewaga akademiczek wzrosła do ośmiu punktów. Od stanu 25:17 straty odrabiać zaczęły zawodniczki ŁKS, głównie za sprawą <b>Magdaleny Włodarskiej</b>. Zespół Kolegium Karkonoskiego popełnił w tym fragmencie sporo fauli, po których rzuty wolne bezbłędnie egzekwowała Karina Hrickova. Końcówka drugiej kwarty to ponownie dwupunktowe prowadzenie zespołu AZS i walka akcja za akcję. Na celny rzut za trzy punkty Birute Dominauskaite w zespole ŁKS, podobną akcją odpowiedziała Magdalena Gawrońska. Po celnym rzucie Katarzyny Dulnik z strony AZS i <b>Moniki Białogór</b> w zespole ŁKS na przerwę gospodynie schodziły ponownie z dwupunktową przewagą 32:30.

Trzecia kwarta spotkania stała ponownie pod znakiem wyrównanej gry obu stron. Prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie a ciężar gry wzięły na siebie <b>Iwona Kaszuwara</b> w zespole AZS KK Jelenia Góra oraz <b>Karina Hrickova</b> w zespole ŁKS Łódź. Obie te zawodniczki wykazały się znakomita skutecznością zdobywając w tym fragmencie po 11 punktów dla swoich zespołów. Wyrównana walka trwała niemal do końca trzeciej kwarty. W końcówce większą skutecznością wykazały się zawodniczki przyjezdne, które po dwóch celnych rzutach wspomnianej Katariny Hrickovej wyszły na prowadzenie 47:48.

Początek czwartej kwarty ponownie dał nadzieję zgromadzonej w hali przy ulicy Moniuszki publiczności, że zespół AZS Kolegum Karkonoskie zachowa szanse za utrzymanie w ekstraklasie. Jeleniogórzanki szybko odzyskały prowadzenie i powiększyły przewagę do pięciu punktów (57:52). Skuteczne akcje Magdaleny Włodarskiej i Katarzyny Kenig pozwoliły na zmniejszenie strat do jednego oczka. Po celnym rzucie <b>Izabeli Bogdan</b> w poczynania miejscowych zawodniczek wdarła się niespodziewana dla wszystkich nerwowość i nieskuteczność. Mnożące się proste błędy i straty spowodowały szybkie kontry zawodniczek ŁKS, które w krótkim okresie czasu zdobyły 12 punktów z rzędu a na tablicy świetlnej pojawił się wynik 59:68. W tej części spotkania doskonale grała w dalszym ciągu Katarina Hrickova, skuteczność w końcówce odzyskała także liderka łodzianek <b>Katarzyna Kenig</b>, dodatkowo w zespole akademiczek za piąte przewinienie boisko opuścić musiała <b>Natalia Małaszewska</b>. Jeleniogórzanki próbowały jeszcze „wrócić do gry”, po celnych rzutach Małgorzaty Myćki i Katrzyny Dulnik zmniejszyły stratę do 4 punktów. Jednak było to wszystko, na co stać było młody zespół akademiczek. Świadomość szybko upływającego czasu i rzuty z nieprzygotowanych pozycji spowodowały skuteczne kontry zespołu ŁKS, w wykonaniu gwiazdy tego spotkania, zdobywczyni 27 punktów <b>Katariny Hrickovej</b>. Dwa celne rzuty w końcówce <b>Małgorzaty Myćki</b> pozwoliły jeleniogórzankom na zmniejszenie rozmiarów porażki. Spotkanie zakończyło się wygraną zespołu ŁKS 67:74. Praktycznie oznacza to, że aby pozostać w ekstraklasie zespół AZS Kolegium Karkonoskie musiałby wygrać pozostałe trzy mecze, co będzie niewątpliwie bardzo trudnym zadaniem.

Spotkanie AZS Kolegium Karkonoskiego z ŁKS Siemens Łódź, było ciekawym i wyrównanym pojedynkiem. Do połowy czwartej kwarty jeleniogórzanki częściej znajdowały się na prowadzeniu, jednak żaden z zespołów nie zdołał osiągnąć znaczącej przewagi. Końcówka spotkania należała do zespołu przyjezdnego, który wykorzystał wyraźny kryzys jeleniogórskiego zespołu i zdołał uzyskać bezpieczną przewagę. Jeleniogórzanki walczyły do końca, ale mimo ambitnej gry strat nie udało się już odrobić. Zespół ŁKS do zwycięstwa poprowadziła zdobywczyni 27 punktów Czeszka Katarina Hrickova. Skutecznie zagrała też Litwinka <b>Birute Dominauskaite</b>, która zdobyła 14 punktów. W zespole AZS Jelenia Góra najskuteczniejsza była <b>Iwona Kaszuwara</b>, która zdobyła 17 punktów. Po 11 punktów rzuciły <b>Natalia Małaszewska</b> oraz powracająca do zespołu <b>Małgorzata Myćka</b>.

Kolejne spotkanie obu zespołów odbędzie się już jutro o godzinie 17.00 w hali przy ulicy Moniuszki w Jeleniej Górze.

<b>AZS KK Jelenia Góra – ŁKS Siemens AGD Łódź (67:74) </b>

<B>Kwarty:</B>
(16:14, 16:16, 15:18, 20:26)

<B>Punkty:</B>
<U>AZS KK:</U> Iwona Kaszuwara 17, Natalia Małaszewska 11, Małgorzata Myćka 11, Katarzyna Dulnik 8, Izabela Bogdan 6, Magdalena Gawrońska 6, Dorota Wójcik 5, Dorota Arodź 3.

<U>ŁKS:</U> Katarina Hrickova 27, Katarzyna Kenig 9, Magdalena Włodarska 8, Milena Owczarek 7, Birute Domiauskaite 14, Monika Białogór 9.

Ogłoszenia

Czytaj również

Karkonoskie witraże

O rozpadających się górach

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Komentarze (25) Dodaj komentarz

~KrUku 12-03-2006 1:18
Czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham Cie w moim sercu AzS i na dobre i na zle ! :* Było dobrze dziewczyny pokazly naprawde duzo ale mamy nadzieje ze w kolejnych meczach bedzie jeszcze lepiej :) 3 ostatnie mecze ktore AzS na pewno wygra ! ! ! nie ma innej opcji ! ! ! Kochamy Was dziewczyny obojetnie czy to ekstraklasa czy 1 liga dla nas i tak jestescie najlepsze ! ! ! 1 liga 1 liga ŁKS 1 liga 1 liga ŁKS ! Ekstraklasa ekstraklasa AZS ! ekstraklasa ekstraklasa AZS ! ! !! !
~AZSSSS FAN KLUB 12-03-2006 1:46
EJ jedna fotka podpisana jest "klub kibica ani na chwile nie wątpił w porażke naszj drużyny" ... a powinno być raczej "klub kibica ani na chwile nie ZWĄTPIŁ W ZWYCIĘSTWO naszej drużyny" ...w moim sercu AZS...
~Adasiek 12-03-2006 7:57
Haa Jestem Pierwszy =D One Daja Czadu :P
~Tomek 12-03-2006 8:43
Tak kiepsich sedziow nie widzialem jeszcze NIGDY!!!! Coo oni robili to sie w glowie nie miesci:(. Sedziowanie na poziomie podworkowym! a kto wie czy nawet tam by za slabi byli!! BRAWA dla Mycki, ktora po tak dlugiej kontuzji pokazala naprawde dobra forme:). Niestety to co zrobila Malaszewska:( to juz masakra:( tyle pilek zle podala ze az przykro:(. W pierwszej lidze jej triki glowa moze cos znaczyly ale tu juz nie:( OGOLNIE DZIEWCZYNY GRALY BARDZO DOBRZE!! - jak w ostatnich 4 spotkaniach! BRAWO!
~gryglu 12-03-2006 10:25
sedziowie dali dupy....ale dzis na wszystkich ich osobistych trąbimy z całych sił ludzie!!!!!!tak jak w ostatnich minutach 4 kwarty wczoraj!!!!! pozdro!! do boju ,do boju, do boju azs!!!
~łabuda 12-03-2006 10:46
Dajemy dziś czadu!!Do boju hej hej Azs!!
~azer 12-03-2006 10:50
jak zwykle wszyscy dali dupy tylko nie one hehehehehhe wszyscy mowia ze bylo dobrze to czemu przegraly?????? bylo dobrze przez caly sezon to czemu sa na ostatnim miejscu?????
~Inezka-Pinezka 12-03-2006 12:09
Nic sie nie stało, dziewczyny nic się nie stało... Dziś pokazemy!
~KieCiu 12-03-2006 12:21
dzis pokazemy na co nas stac... i my kibice i zawodniczki ... AzS KK Jelenia Gora !!!
~fan AZS 12-03-2006 14:54
niesty, to juz koniec, nie mamy zespolow jeleniogórkich w ekstraklasie :( buuuuuuuuu, chlip... chlip.... jeszcze dzisiaj ale to i tak juz nic nie da, buuuuu....
~KIBIC 12-03-2006 15:51
Dzięki bogu to już KONIEC !!!!!! Wstyd na cały kraj !!!!!!! Trzeba im było odrazu się wycofoć !!!!!! Szkoda siana na taki zaspół !!!!!!!
~kibic azs 12-03-2006 19:53
ja tu nie widze żądnego wstydu... jakbys wiedział łks to klub stary ktory gra długooo i ma juz rozegrane zawodniczki nie to co my... przynajmniej grały w ekstraklasie.. i będą miały dobry start w 1 lidze!~!!
~pYćk@ 12-03-2006 20:29
dziewczyny nic sie nie stalo i tak jestescie swietne niestety nie moglambycna tym meczu i zaluje jestem wasza i koszykowkifankai trzymam za was kciuki.... ...powodzenia ;)
~kontra AZER 12-03-2006 20:30
Azer , bądż obiektywny. Naszej D.Wójcik, czy K.Smajdzie daleko do klasy Litwinki Dominauskajte, a Małaszewska tonie Czeszka Hrickowa , a właśnie te dwie cudzoziemki w ŁKS były najlepsze. Brawo nasze dziewczynki za niesamowitą walkę i porażkę dopiero w dogrywce.
~do kibca 12-03-2006 20:38
Oczywiście , masz rację.... zostańmy w niedzielę przed televizorem i podniecajmy się ,Legią , czy Interem w ..... canal plus.Ja wolę przychodzić na mecze AZS KK choćby i II lidze , ale na ŻYWO , HALI !!!!!!!!!!! DEziękujemy Wam nasze drogie dziewczyny.
~obietywny 12-03-2006 20:41
koszykarki spadły z ekstraklasy . ale ich kibice - to LIGA MISRZÓW &gt; Wasz hymn klubowy to HICIOR ,prawdziwy hit , HIT !
~dla Pani Halinki Pielęgniarki 12-03-2006 20:45
Jak Pani cudownie opiekuje się naszymi dziewczynkami , ale Kasi Smajdzie Pani pomóc nie mogła. Kasiu , wracaj do zdowia . współcujemy Ci tej bolesnej kontuzji
~dYćk@ 12-03-2006 21:18
Siemka pYćk@ jak miło że wpadłaś na tą stronkę... Ja już mam szalik kibica ten klub kibica jest zaj.... Dziewczyny nic się nie stało i tak dla waszych kibiców i mnie jesteście naj naj lepsze... Nic się nie stało dziewczyny nic sie nie stało nic sie nie stało dziewczyny nic sie nie stało!!! Pozdrawiam Magde Włodarską!!
~antykibic AZS 12-03-2006 21:32
Niestety jak sie ma takiego oszołoma jak Malaszewska i kilka paralityczek jak np Mycka, Smajda czy Wojcik to sie daleko nie zajdzie w ekstraklasie. Zegnam bez zalu!
~KIBIC 13-03-2006 0:57
Popieram w 100% antykibica AZS
~jurek 13-03-2006 10:37
ty antykibic ciekawe jaki ty jestes super sportowiec, moge sie zalozyc ze na 10 rzutow bys zadnego nie rzucil.mi sie tez gra niektorych zawodniczek nie podoba ale przynajmniej walcza i za rok wejda do ekstraklasy i zobaczysz ze sie utrzymaja. pzdr AZS
~kibick KK 13-03-2006 17:48
Dobrymi chęciami piekło wybrukowane jak mowi przyslowie. Nie ma co tłumaczyć kiepskich zawodniczek AZS KK. Po prostu nie nadaja sie do ekstraklasy. Czy tak trudno to zrozumiec jurek?
~pecek 14-03-2006 23:27
chciały wygrać,ale się nie udało..mówi sie trudno ...nie zawsze się wygrywa.ale raz na jakis czas mogłybyście wygrać.nie wygladało to dobrze...kibice za duzo sie po was spodziewają.pokażcie na co was stać!!
~braciszek 17-03-2006 22:02
Siostra wracaj do zdrowia !!!Jak na taka kontuzję pokazałaś naprawde klasę!! Jestem z ciebie dumny!! Mała rządzi!!!
~----JJ---- 20-03-2006 22:11
jak ktoś tu jest paralitykiem.....to na pewno antykibic azs!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wojewódzki finał rozstrzygnięty

Finalistki wyłonione

Radni KO przeciw kupcom?

Zwycięstwo w Kościanie

GIS Day w szkole

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
906
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%