MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Cudeńka i pyszności na wielkanocnym jarmarku w Kromnowie

Wiadomości: Region
Wtorek, 26 marca 2013, 7:47
Aktualizacja: Środa, 27 marca 2013, 7:45
Autor: Mea
Fot. Organizator
Pisanki, palmy, ozdoby wielkanocne, biżuteria, kwiaty, maskotki, lniane ubrania, chleb, syropy z czarnego bzu i kiełbasa z baraniny – to tylko niektóre z produktów, jakie prezentowało dwudziestu wystawców z Dolnego Śląska podczas wielkanocnego Izerskiego Jarmarku Rękodzieła i Sztuk Wszelakich w Artystycznej Galerii Izerskiej w Kromnowie.

Prezentowano ozdoby typowo wielkanocne oraz wiosenne. Piękne stoisko przygotowała Iwona Kopczyk IwStudio, na którym można było oglądać wysmakowane kompozycje florystyczne. Jaja, symbol świąt Wielkiej Nocy oferowały między innymi: Hobbystki z Centrum Informacji Turystycznej w Starej Kamienicy, Baby Izerskie z Chromca, Magda Orłowska z Ubocza, Joanna Błaszczyk oraz Elżbieta Telatyńska.

- Na dzień przed Niedzielą Palmową, (wtedy odbył się jarmark – przyp. red.) nie mogło zabraknąć palm. Dużym zainteresowaniem cieszyły się palmy wileńskie przywiezione do Kromnowa przez Jacka Cellmera. Odwiedzający jarmark mogli wybierać spośród wielu wzorów wykonanych przez kolejne pokolenie tej rodziny – mówiła Violetta Pietrzak z AGI.

Tradycyjnie sprzedawano też ręcznie robioną biżuterię, przywiezioną między innymi przez Anię Kmiecik ze sklepu i galerii Houseria. Piękne kwiaty z różnych materiałów prezentowała Kwaśniak. W biżuterii można było także przebierać na stoiskach Asi Rafalskiej, która debiutowała na jarmarku oraz na bogatym stoisku galerii gabelek.eu.

Oryginalne lniane ubrania prezentowała Jagoda Czudiak, a tuż obok niej swoje filcowe wyroby miała Agata Kowal-Ruschil z Wrzeszczyna. Miłośnicy szkła mogli wybierać wśród witraży Jadwigi Górniewicz i Marzeny Grabowskiej. U Elżbiety Telatyńskiej można było nabyć piękną ceramiczną zastawę. Nie zabrakło też maskotek z Manufaktury Przytulaków Paciaciaki.

- Nie zapomnieliśmy, że odwiedzający Izerskie Jarmarki Rękodzieła i Sztuk Wszelakich zawsze szukają czegoś na ząb. Tym razem można było skosztować chleba Asi Appelt i Zosi Fryst. Ania Hernik oferowała syropy z czarnego bzu i przetwory oraz ciasta. Można było też kupić wykwintną kiełbasę z baraniny – opowiadała Violetta Pietrzak.

Kolejny Jarmark odbędzie się za miesiąc, 27 kwietnia, i będzie trwał od godz. 12.00 do 16.00.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Nietypowa akcja

Otwarta Papiernia o mowie nienawiści

Mikołajki wolontariuszy z kowarskiego Lema

Ogrodowa się zmieni

Rozrywki tu nie będzie, powstanie market

Jazda z Mikołajem

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Chcą powtórki wyborów!

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
732
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
8%