MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Co za dramaturgia!

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 7 listopada 2019, 17:52
Aktualizacja: 17:54
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Niebywałe emocje towarzyszyły dzisiejszemu starciu juniorek Karkonoszy i Handballu Wrocław. Jeleniogórzanki "wróciły z dalekiej podróży" i w ostatnich sekundach meczu wywalczyły komplet punktów!

Pierwsza połowa należała do przyjezdnych, które od początku były bardziej skoncentrowane i popełniały mniej błędów. W szeregach jeleniogórzanek w tej części gry wyróżniała się jedynie Nikola Jarosz, jednak przeciwniczki miały więcej atutów, co przekładało się na wynik. Gdy w 21. minucie na tablicy było 8:13 - nie wyglądało to najlepiej, ale podopieczne Dili Samadovej zaliczyły zryw i w 26. minucie było już tylko 13:14. W końcówce pierwszej odsłony wrocławianki znowu poprawiły skuteczność i na przerwę obie ekipy schodziły przy stanie 14:17.

Po zmianie stron wydawało się, że przyjezdne wybiły miejscowym z głowy walkę o punkty, bowiem w 35. minucie było już 14:21. Był to przełomowy moment, ponieważ biało-niebieskie ponownie poderwały się do walki - przy dobrej postawie Lambrinow w bramce i skuteczności w ataku, jeleniogórzanki zdobyły 8 bramek z rzędu i objęły prowadzenie 22:21! Na 11 minut przed końcem Karkonosze prowadziły już 26:23, a trener gości dwoił się i troił, aby znaleźć sposób na odrodzenie swojego zespołu. Ta sztuka po części się udała, bowiem przyjezdne doskakiwały na różnicę jednego gola, a w ostatniej minucie doprowadziły do remisu 30:30, jednak szybki atak miejscowych i kapitalny gol z trudnej pozycji w wykonaniu Dominiki Ziemkiewicz (na 3 sekundy przed końcem) - sprawił, że wierni kibice eksplodowali z radości i mecz zakończył się rezultatem 31:30, co pozwoliło Karkonoszom opuścić ostatnia pozycję w tabeli Ligi Dolnośląskiej Juniorek.

Karkonosze Jelenia Góra - UKS Handball-28 Wrocław 31:30 (14:17)

Karkonosze: Lambrinow, Prokop - Jarosz 6, Jurgiewicz 6, Szramik 5, Drąg 4, Godyla 4, Ziemkiewicz 3, Jośko 1, Gałuszka 1, Jesionek-Wróblewska 1, Kołecka, Warchoł.
UKS: Lipiec, Matczyńska - Kozioł 10, Kuriata 7, Gołąb 7, Jabczanik 3, Mogilska 2, Gaczyńska 1, Kruk, Gawryś, Gruberska, Kowalik.
Kary: 14 minut (Karkonosze) - 8 minut (UKS)
Sędziowali: Adam Parkitny, Karol Zając (Świdnica)
Widzów: 60.

W następnej kolejce zespół z Jeleniej Góry pauzuje, a w 8. serii spotkań Karkonosze zagrają w Lubinie z drugim zespołem Zagłębia.

Twoja reakcja na artykuł?

9
75%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
3
25%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Radni KO przeciw kupcom?

Studium na początek

Wieczór wspomnień

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~Podatnik 10-11-2019 20:28
Przeprosić-Zarząd KPR Nie Łaska???? Wstyd dla ówczesnej władzy-sport w Jeleniej Górze to fikcja zbudowana na potrzeby lokalnych władz
~Biskub 10-11-2019 22:53
Durniu jeden przepraszać, że nie potrafił rozliczyć dotacji? Zastanów sie co piszesz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Karkonoskie witraże

"Na luzie jedną"

Droga pod Reglami

O rozpadających się górach

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
943
Tak
64%
Nie
28%
Nie wiem
7%