MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 1 czerwca
im. Jakuba, Konrada

Co z leśnymi malcami?

Wiadomości: Region
Wtorek, 19 maja 2020, 8:02
Aktualizacja: Piątek, 22 maja 2020, 7:09
Autor: WAC
Fot. Lasy Państwowe
Co zrobić z dzikim zwierzęciem, które na pewno nie przeżyje bez mojej pomocy? – takie pytanie zadają często przyrodnikom osoby, którym podczas spaceru zdarzyło się spotkać małą sarnę lub inne zwierzę. Aby rozwiać te wątpliwości, leśnicy z Lasów Państwowych przygotowali specjalny klucz.

W takiej sytuacji leśnicy zalecają jednoznacznie, aby nie zabierać dzikich zwierząt z ich naturalnego leśnego środowiska.

Zabierając dzikie zwierzę z lasu pozbawiasz go wolności oraz krzywdzisz na całe życie - mówią leśnicy. - Młode osobniki lisa, sarny, kawki czy kruka wyglądają bardzo sympatycznie. Jednak pamiętajmy, że takie zwierzę przebywając z człowiekiem traci naturalne instynkty, przez co sprawiamy mu ogromne cierpienie na całe życie. Przed bliskim kontaktem z dzikim zwierzęciem zastanówmy się kilka razy, czy konieczna jest nasza interwencja - podkreślają leśnicy.

Twoja reakcja na artykuł?

9
64%
Cieszy
1
7%
Hahaha
0
0%
Nudzi
1
7%
Smuci
2
14%
Złości
1
7%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Nowy nabytek w Zakładzie Gospodarki Komunalnej

Wypadek koło Barcinka

To "dzieło" wandali

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~Sowa 19-05-2020 9:06
Małych zajęcy także nie należy zabierać. Tak jak w przypadku saren, młode nie mają zapachu i matka będąc z boku chroni je przed drapieżnikiem.
~No, tak 19-05-2020 13:29
do: ~Sowa (9:06)
Co więcej, dotykając młode - głaszcząc, młode zostaje przesiąknięte zapachem człowieka, a co za tym idzie, matka odrzuci malucha. Ludzie mylnie sądzą, że matki porzucają swoje młode. Tak się nie dzieje, bo chronią je przed drapieżnikami. Gdy zostawiają młode, nie robią tego, bo je porzuciły, tylko udają się na poszukiwanie pożywienia dla siebie i młodych lub tylko dla siebie, jeśli młode karmione są przez matkę wyłącznie mlekiem.
~ 19-05-2020 14:48
Szkoda tylko, że takie apele to niestety bardzo często wołanie na puszczy, bo nie brakuje w społeczeństwie słodkopierdzących głąbów, którzy i tak będą robić na przekór i będą macać łapskami, robić sobie zdjęcia z napotkanymi młodymi zwierzętami, żeby wrzucić sobie fotkę na fejsika.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Będzie plaża przy Bobrze

Wyjątkowa Rowerowa Parada Retro

Kapitalna wiadomość ws. linii do Karpacza i Kowar!

Ukwiecenie bolkowskiego rynku

Kolejne wsparcie dla szpitali powiatowych i DPS–ów

Sonda

Otwarcie szkół dla najmłodszych uczniów nie oznacza normalnej nauki, tylko zajęcia opiekuńczo-wychowawcze. Czy to ma sens?

Oddanych
głosów
1042
Tak
27%
Nie
69%
Nie wiem
4%