MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Wtorek, 14 lipca
im. Kamila, Marcelina

Co nam daje prezydencja w UE? Oczami młodych

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 6 lipca 2011, 7:44
Aktualizacja: 7:45
Autor: RED
Fot. UM
Początek lipca jest też początkiem polskiej prezydencji w Unii Europejskiej. Młodzi jeleniogórzanie przybliżyli mieszkańcom to, co ten fakt oznacza.

– Poza ogólnym hasłem „prezydencja” właściwie większość ludzi nie wie co z niej wynika, co ona dla nas oznacza, jakie nam nadaje uprawnienia i obowiązki – powiedzieli uczniowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1 w Jeleniej Górze. Wprawdzie mają już wakacje, ale zdążyli przygotować w gablotach na placu Piastowskim wystawę, która w sposób lapidarny, a efektowny omawia szczegóły tego problemu.

Autorami prezentacji są licealiści: Karolina Jezusek, Paweł Bigus, Karol Kaczorowski i Michał Ożóg, z którymi współpracowali gimnazjaliści: Amadea Sokołowska, Ewelina Kamińska i Marcelina Solińska - czytamy w komunikacie Urzędu Miasta w Jeleniej Górze.

– Młodzież stara się w tej formie wytłumaczyć podstawowe zasady działalności Rady UE, opisać – jak państwo, sprawujące prezydencję może wpływać na działalność organów Unii, jak współpracują ze sobą, i w jakiej kolejności są wybierane państwa liderujące wspólnocie – powiedzieli opiekunowie uczniów.

Ogłoszenia

Czytaj również

Frekwencja dopisała. Będzie skatepark?

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

JBO: Ogrodzenie boiska w Parku Norweskim

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~xyz 6-07-2011 10:02
Osobiście uważam, że nasza prezydencja nic nie zmieni i dalej będzie tak jak było. Takie wystąpienia Premiera Polski są występami pod publikę i kolejnymi bajeczkami w wykonaniu PO. Oby niektórzy wyborcy przejrzeli wreszcie na oczy i nie głosowali na PO.
~do xyz 6-07-2011 11:22
Tylko na kogo mają głosować???Na średniowieczne moherowe berety??Śmieszny z ciebie pajac.
~jarararak 6-07-2011 11:54
Premier Tusk bardzo ładnie przez dwadzieścia cztery minuty przemawiał w Europarlamencie. Mówił o historii Europy, o ideałach, o europejskiej solidarności i o tym, ze potrzeba nam więcej Europy w Europie. Zajęło mu to dwadzieścia jeden minut. Potem przez trzy minuty przedstawiał priorytety prezydencji. Bardzo ogólnie je przedstawił – Europa bezpieczna, otwarta. Jednym tchem wspomniał o bezpieczeństwie obronnym, energetycznym i żywnościowym. O konkretach pan Premier nie powiedział nic. Nie wymienił ani jednej sprawy, którą polska prezydencja chciałaby położyć na stół i załatwić. O rolnictwie, na które Unia przeznacza 40 procent swojego budżetu, Pan Premier nawet się nie zająknął. Nie ma złudzeń – to będzie prezydencja wyborcza i na pokaz, która niczego konkretnego nie wnie
~miejscowy 6-07-2011 11:58
Wolę być moherowym beretem niż nietolerancyjnym szczylem z rozmiękczonym umysłkiem przez wszechobecną pustą socjotechnikę, frazeologię i bez zastanowienia powielane wytarte komunały.
~@11;22 6-07-2011 11:59
Pod zarządem ryżego już wyglądaj zmywaka niemieckiego 4 lata zmarnowane ale Co będzie jak się naumie ryży mówi ,że się dopiero uczy?
~Obywatel 6-07-2011 12:06
Takie piękne inicjatywy mające na celu przekaż wiedzy o której tak ogólnikowo mówi się hucznie w mediach jest dla wielu ludzi nieświadomych co dokładnie oznacza polska prezydencja bardzo potrzebna. Dobrze że twórcy tej prezentacji mają wyższy cel niż ich koledzy demolujący systematycznie miasto. Polecam obejrzeć nagranie programu Fakty po Faktach z TVN na temat "Polskiej Euro Prezydencji" http://www.dailymotion.com/video/xjovrs_fakty-po-faktach-bosak-i-richardson_news
~naoczny swia 6-07-2011 13:11
a posel Ziobro z nienawiscia i jadem tryskajacym dzisiaj atakowal premiera to wlasnie polityka PIS zamiast trzymac sie razem to klody pod nogi i sol w oczy,nawet ptak nie sra do swojego gniazda a PIS zasra wszystko byleby do koryta
~ 6-07-2011 17:41
Donald Tusk dał w Strasburgu "one man show", który wszak dla nas jest normą, bo premier, co jak co, bajerować umie. Tym przemówieniem rządziła zasada, która przez ostatnie 4 lata ćwiczona była na Polakach: "dla każdego coś miłego". Np. Grecja jest w wielkim kryzysie, ale w Starożytności miała przecież Peryklesa… Jednak w gospodarce i polityce zagranicznej nie liczą się przemówienia, czy słowa (tylko), lecz konkrety, fakty, pieniądze. A tam, gdzie o nich się dyskutuje i podejmuje decyzje Polski, niestety, brakuje. A konkretnie brakuje rządu Tuska. Tak też było na ostatnim posiedzeniu ministrów finansów krajów strefy euro, które odbyło się 4 dni przed sesją Europarlamentu w Strasburgu. Rząd Tuska wybłagał, aby minister Rostowski był obecny w pierwszej części tego spotkania- ale biedakowi,

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Przetarg na kolejną stację

Nabór do szkół ponadpodstawowych  

Czas na egzamin ósmoklasisty

Uzupełniający egzamin do cieplickiego „Plastyka”

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
609
Tak
46%
Nie
41%
Nie wiem
13%