MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Co dalej z drogą przez Przełęcz Karkonoską?

Wiadomości: Region
Środa, 28 marca 2018, 10:15
Autor: WAC
Fot. Użyczone
– Stracone grube pieniądze i wspólne projekty – tak podsumowuje Krzysztof Pik z Towarzystwa Izersko – Karkonoskiego brak jakichkolwiek efektów podejmowanych kilka lat temu prób doprowadzenia do skomunikowania polskiej i czeskiej strony Karkonoszy przez Przełęcz Karkonoską

K. Pik w mailu jaki przysłał do naszej redakcji przypomina trzy międzynarodowe spotkania jakie odbyły się w 2013 roku, a dotyczące wdrożenia projektów komunikacji turystycznej na drogach pogranicza polsko – czeskiego, na obszarze powiatu jeleniogórskiego i Szpindlerowego Młyna.

Pierwsza z konferencji pt. „Poprawa bezpieczeństwa turystycznego na szlakach górskich pogranicza polsko – czeskiego” odbyła się 15 maja 2013 roku w jeleniogórskim Hotelu „Mercure”. - W jego trakcie strona polska przedstawiła obszerny projekt remontów mostów w Siedlęcinie, Trzcińsku Wojanowie itp. - opowiada K. Pik. - Wspominano tylko na marginesie o możliwości przeprowadzenia analiz przez ekspertów skomunikowania Przełęczy Karkonoskiej i to w odległym terminie oraz wybudowania kolei gondolowej do schroniska Odrodzenie. Czesi omówili już zrealizowany projekt remontu dziesięciokilometrowej drogi asfaltowej do schroniska Szpondelerowa bouda .Gmina Podgórzyn w ramach wspólnego projektu zrealizowała remont tylko jedno kilometrowej ulicy. Wspomniano też o tym, że Czesi w drugim etapie mają zamiar wybudować drogę do Petrovej boudy oraz wybudować trzy tunele pod drogą dla turystów korzystających z toru saneczkowego z Przełęczy Karkonoskiej do Szpindelerowego Młyna – wspomina K. Pik.

Jedno z pytań, które padło podczas kończącej spotkanie dyskusji dotyczyło zakazu wjazdu pojazdów na Drogę Sudecką, prowadzącą z Borowic do Przesieki, gdzie znajduje się międzynarodowa trasa rowerowa. Droga ta jest trasą turystyczną, prowadzi też do cmentarza jeńców wojennych. Ustawiono tam zakaz ruchu wszelkich pojazdów. - Jak pamiętam Andrzej Mateusiak z Polskiego Towarzystwa Turystyczno - Krajoznawczego w Jeleniej Górze pytał wtedy o to czy jeleniogórskie Starostwo Powiatowe planuje jej przejęcie – mówi . Ówczesny starosta jeleniogórski Jacek Wołdyga obiecał, że będzie można bez problemu dojechać samochodem na parking na końcu Drogi Sudeckiej. Poruszano też temat czy powiat przejmie tą drogę łączącą Przesiekę ze Szpindelerowym Młynem. Na spotkaniu problem dostępności tej drogi obiecał rozwiązać Jarosław Zając, nadleśniczy Nadleśnictwa Śnieżka.

Drugie spotkanie odbyło się w schronisku Odrodzenie. Spotkali się posłanka Zofia Czernow i senator Republiki Czeskiej Jaroslav Zeman oraz przedstawiciele instytucji i organizacji społecznych. Obie strony podkreślały, że Karkonosze trzeba traktować jako jedno promować, próbować skomunikować i podjąć działania wspólnej strategii. Nie konkurować z sobą lecz współpracować. Trzecie spotkanie poświęcone temu tematowi odbyło się 30.listopada tego samego roku w miejscowości Jiřetín pod Bukovou w Górach Izerskich.

- Mamy rok 2018, a w dalszym ciągu brak jest skomunikowania Przełęczy Karkonoskiej – mówi K. Pik. - Nie ma dojazdu do parkingu przy Drodze Sudeckiej. Nie ma cyklobusów, ani jakiegokolwiek projektów dokończenia Drogi Sudeckiej. Nie ma dostępu do najpiękniejszej części Karkonoszy od strony polskiej. Winę za taki stan rzeczy ponosi niewątpliwie Starostwo Powiatowe w Jeleniej Górze skupiając swoje działania wyłącznie do spraw personalnych starostwa. Czesi
znakomicie wykorzystują dotacje UE i rozbudowują swój przemysł turystyczny tej części
Karkonoszy. Oddano do użytku kolej gondolową na Śnieżkę. U nas robi to się opieszale – ocenia K. Pik.

- Wspomniane spotkania z 2013 roku były głównie związane z powstaniem studium: „Analiza bezpieczeństwa turystycznego na szlakach drogowych pogranicza polsko – czeskiego – mówi Maciej Gałęski z Euroregionu „Nysa”. - Do prac nad jego powstaniem zaproszono między innymi Policję, Karkonoski Park Narodowy i Lasy Państwowe. W dokumencie wskazano między innymi jakie warunki bezpieczeństwa należy spełnić, aby było możliwe skomunikowanie polskiej i czeskiej strony Karkonoszy przez Przełęcz Karkonoską. W opracowaniu wskazano, że kolejnym krokiem powinno być sporządzenie studium wykonalności zadania. Niestety, temat od tego czasu nie posunął się do przodu. Z jednej strony brak było woli i determinacji. Z drugiej należy podkreślić, że inwestycja ta jest niezwykle kosztowna, a jej wartość szacowana jest na około 30 milionów dolarów. To na pewno przekracza możliwości lokalnego samorządu. Należy też zwrócić uwagę, że po stronie czeskiej znajduje się osiedle i zapewnienie dojazdu, do którego jest logiczną koniecznością. Inaczej jest po stronie polskiej, gdzie trakt ten byłby zaledwie drogą dojazdową do dwóch obiektów (w tym Schroniska Odrodzenie) – kończy N. Gałęski.

Ogłoszenia

Czytaj również

Głosy za strajkiem?

Większość wniosków do poprawki

Domino IV  

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~Gall Anonim 28-03-2018 10:26
Jest dobry dojazd od Przesieki do Czech na rowerze. Jest kilka dziur ale ogólnie nawet całkiem niezły. Jak ktoś jeszcze nie jechał to polecam. Jest kilka ciężkich kilometrów do pokonania, ale po ruszeniu się sprzed telewizora kilkanaście razy na rower po mniejszych górkach nie powinno być problemu.
~eta 28-03-2018 10:54
Spotkania, spotkania... A droga która jest - a właściwie była - niszczeje.
~Adam 28-03-2018 11:02
kilka mniejszych dziur? Ta droga jest coraz bardziej rozwalona i zjazd w dół na rowerze szosowym to totalna porażka. Po drugiej stronie - od Przełęczy Karkonoskiej do Szpindla masz gładki dywan...
~Daniel136 28-03-2018 11:35
Do cmentarza można dojechać bez zezwolenia pomimo stojącego znaku zakazu. Dalej już na piechotę. Drogę do parkingu również powinni otworzyć dla samochodów. Dla Odrodzenia byłoby to dobre rozwiązanie.
~l 28-03-2018 11:52
Najlepsze że pan z Euroregionu podaje wartość inwestycji w dolarach ....
~mi 28-03-2018 13:49
gmina podgórzyn wyremontowała kilometr drogi,drogi która prowadzi do zabudowań jednego z pracowników,drogi którą od lasu w borowicach dzieli około 10km,gdzie sens i kto dał na to pieniądze?
~Grześ 28-03-2018 14:20
Od wielu lat, przed kazdymi wyborami przypominany jest ten temat. I za kazdym razem dyskutujemy, a sprawy właściwie się cofają. Cały przygotowany do wykończenia nawierzchnią odcinek Drogi Sudeckiej wykonany rekoma więźniów w czasie wojny praktycznie trzeba już teraz wykonac od nowa. Jeszcze trochę lat temu nie było tak żle, ale czas nie stoi w miejscu, a przyroda robi swoje. Brakuje około 2 km trasy. To może wreszcie ktoś ruszy d.. i podejmie decyzję i wyłoży te brakujące pieniądze na dokończenie ciągle jeszcze najpiękniejszej drogi polskiego pogranicza. I umożliwi w ten sposób korzystanie Polakom z uroków czeskich, a Czechom z polskich Karkonoszy. Wystarczy tylko odgrzebać stare projekty z czasów wojny i zrobić to co tam zaprojektowano i co de facto jest prawie gotowe.
~Ktosik 28-03-2018 14:39
Po górach się chodzi a nie jeździ samochodami. Już raz mnie się w Karpaczu pewien Warszawiak w nowiutkiej limuzynie pytał, którą drogą można wjechać na Śnieżkę. I był bardzo oburzony, że się nie da. Bo przecież on tu przyjechał zwiedzać z daleka a karzą mu chodzić.
~Ktosik 28-03-2018 14:40
Oczywiście miało być kaŻą nie karzą. Choć pewnie dla niego to była kara.
~Grzesiek_5 28-03-2018 16:38
Jak dolary, to mógł równie dobrze podać wartość w rublach. Taki Euroregion jak i waluta inwestycji!!! Generalnie to taki sam temat i odgrzewany kotlet jak stacja sportów zimowych w Kowarach. Jak bumerang są kotlety, co 4 lata odgrzewane.
~jelinek 28-03-2018 17:53
W latach pięćdziesiątych Przesieka była malowniczą miejscowością turystyczną do czasu przejęcia obiektów wczasowych przez Fundusz Wczasów Pracowniczych. Zostały po jakimś czasie zdewastowane a niektóre wyburzono. Była tam apteka, wypożyczalnia nart, kawiarnie-restauracje, fotograf, poczta sklep, masarnia, basen. Na końcu wsi był dojazd do Drogi Sudeckiej prowadzący do skrzyżowania i dalej stromy podjazd do schroniska Odrodzenie oraz niedokończona droga z łagodnym dojazdem. Tak było....
~io 28-03-2018 19:08
do: ~jelinek (17:53)
Basen już dawno gmina sprzedała więc już nigdy w Przesiece nowy nie powstanie ,ostatnio wyprzedała też drogi. Zero myślenia na przyszłość.
~z innejbajki 28-03-2018 19:49
- Szpindlerowy Młyn - Špindlerův Mlýn - miejscowość na mapach i w plenerze. - "Szpondelerowa bouda - Szpindelerowy Młyn " - dele rele frykadele :)
~ed 28-03-2018 21:06
Życzę wszystkim żeby nigdy nie doszło do otwarcia dla samochodów drogi na Przełęcz. Góry to nie autostrada. Mam nadzieję że pan Raj będzie w tym temacie taki sam stanowczy jak zakazując jazdy rowerem po KPN, co uważam za totalną głupotę.
~Tomasz Miroszkin 28-03-2018 22:40
Na utrzymanie tej drogi Podgórzna nie stać, a Jelenia Góra nie może inwestować poza granicami miasta w projekty tego typu. Póki nie stworzymy z całej kotliny jednej AGLOMERACJI nie będzie można rozwijać turystyki na światowym poziomie. Dzisiejsze projekty polegają na tym że Szklarska Poręba wydaje 1 milion zł na wyrwanie klientów Karpacza, a Karpacz wydaje 1 milion zł na pozyskanie klientów Szklarskiej Poręby. W efekcie oba miasta mają tyle samo klientów ... a 2 miliony zł idą w błoto. To jest "robota głupiego" ... wykopanie i zakopanie dziury w ziemi też jest ciężką pracą ... ale nic z niej nie wynika.
~HJj 29-03-2018 9:12
Trzeba pamiętać jeszcze o głosie sprzeciwu lokalnych gestorów turystycznych wobec jakiegokolwiek ułatwienia dojazdu na czeską stronę, "bo Czesi będą nam podbierać turystów" czyli ka$ę...
~Grodunia 3-04-2018 14:10
Przecież tą drogą ma pan Kalata wpuścić trolejbusy czy jakieś elektryczne autobusy, sam tak wszystkim wójt mówił. Problem w tym że to wszystko jego ułańska fantazja a mówi to co ci w biurach gminy siedzą i sieją tam tylko zamęt. Kompletnie NIC nie robią w tej gminie i takie mamy oto efekty, zero zainteresowania turystyką zero zainteresowania mieszkańcami całej gminy, na ulicach w miejscowościach kosmiczne dziury a gmina kompletnie na to ZERO!!!
~Moherowy Pisior 29-09-2018 13:51
No i dobrze, że tej drogi nie ma. Nie muszę w parku narodowym wąchać spalin z samochodów. Nie ma też tabunu śmieciarzy, jak na np. Morskim Oku.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Gdzie są podziemia?

Wyścigi wraków nadal bardzo popularne

Kończy się referendum strajkowe

Sukces na turnieju

Wszyscy za strajkiem

Sonda

Czy wszystkie handlowe niedziele powinny wrócić?

Oddanych
głosów
48
Tak
58%
Jest dobrze, jak jest
21%
Nie
19%
Nie mam zdania
2%