MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Cieplickie wakacje dla osób niepełnosprawnych

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 23 sierpnia 2015, 8:28
Aktualizacja: Środa, 26 sierpnia 2015, 11:03
Autor: Katarzyna Pruś
Fot. Katarzyna Pruś
Warsztaty terapii zajęciowej, muzykoterapia, ergoterapia, gry i zabawy, elementy rehabilitacji – to tylko niektóre z atrakcji, które czekają na uczestników „Wakacji dla osób niepełnosprawnych 2015”, które 18 sierpnia rozpoczęły się w SP ZOZ Szpitalu Specjalistycznym MSWiA w Cieplicach.

Lipiec i sierpień to czas odpoczynku także dla osób niepełnosprawnych intelektualnie. Osoby, które jeszcze się uczą, po zakończonym roku szkolnym, nie mają już organizowanych zajęć ani terapii zajęciowej. Oprócz krótkich wyjazdów resztę wakacji zazwyczaj spędzają w domu.

- Zajęcia zorganizowaliśmy z myślą o tych dzieciach, ale także o ich rodzicach. Uczestnicy, choć mają nawet po 30 lat, to na poziomie intelektualnym nadal są dziećmi. Są cudowni, ale wymagają nieprzerwanej opieki. W ciągu wakacji rodzice muszą opiekować się nimi od rana do wieczora i ciężko jest im znaleźć chwilę, aby zwyczajnie odpocząć. Dzięki tym zajęciom mają dla siebie chociaż te pięć godzin dziennie – mówi dyrektor szpitala Elżbieta Zakrzewska.

Warsztaty potrwają do 31 sierpnia. Codziennie od godziny 14.00 do 19.00, na terenie cieplickiego szpitala, dwunastoosobowa grupa uczestników spotyka się na zorganizowanych zajęciach. Zależnie od pogody, zajęcia odbywają się w sali lub na świeżym powietrzu. Niezależnie od miejsca, zawsze wypełnione są ciekawym programem.

Szpital kieruje swą ofertę do osób niepełnosprawnych intelektualnie, wiek nie gra tu roli. W tym roku, w drugiej już edycji warsztatów, najwięcej uczestników to osoby z zespołem Downa. Wielu z nich boryka się dodatkowo z niepełnosprawnością ruchową. Choć są w różnym wieku, świetnie się integrują, a wspólna zabawa sprawia im mnóstwo radości. – Mamy tu dużo zabaw, poznałem dużo fajnych osób - mówi nam Krzysztof. – Ogólnie jest ciekawie. W domu nic bym nie robił - chwali zajęcia 30-letni Daniel z Cieplic.

Rodzice bez obaw zostawiają tu swoje dzieci. Wiedzą, że są one pod profesjonalną opieką. – Uczestnicy mogą liczyć na naszą fachową opiekę. Każdy uczestnik ma swojego opiekuna, który pilnuje go jak przysłowiowego „oka w głowie”. Jeśli jest taka potrzeba, wyznaczamy nawet po dwóch opiekunów. Współpracują z nami trzy pielęgniarki, terapeutka zajęciowa, rehabilitant, studenci z Karkonoskiej Państwowej Szkoły Wyższej oraz 12 wolontariuszy z ZHP. To wspaniali ludzie o wielkim sercu – mówi z dumą dyrektor Zakrzewska.

Wykwalifikowani opiekunowie i towarzyszący wolontariusze nie pozwalają, aby na zajęcia zawitała nuda. Plan dnia jest dokładnie ustalony, dzięki czemu uczestnicy wiedzą co ich czeka i czują się bezpiecznie. A co ich czeka? Kreatywne zajęcia z papierem, malowanie, rysowanie, wycinanie, zabawy ruchowe i integracyjne, ćwiczenia na koordynację ruchową i orientację, zajęcia rehabilitacyjne. – Wiele osób z zespołem Downa to ludzie uzdolnieni muzycznie i wokalnie, nie mogło wobec tego zabraknąć muzykoterapii i wspólnego śpiewania. Jesteśmy tu dla nich, a oni muszą wiedzieć, ze są kochani – dodaje Elżbieta Zakrzewska.

Wśród rozbawionych osób, można dostrzec równie uśmiechnięte twarze wolontariuszy. Dwunastu ochotników z ZHP postanowiło poświęcić wolny czas i ofiarować go swoim chorym kolegom i koleżankom. Jednym z nich jest 12-letni Dawid, który cieszy się, że może tu być i komuś pomóc. Także jego drużynowa, 16-letnia Ewelina, z radością spędza czas z uczestnikami. – Te osoby są naprawdę wspaniałe i można się z nimi świetnie dogadać. Bycie tutaj ma dwie zalety - spędzam czas z moimi harcerzami i przy okazji pomagam innym – mówi wolontariuszka, która dzielnie opiekuje się chorą Anią.

Organizatorem przedsięwzięcia jest Towarzystwo im. Św. Brata Alberta – Koło jeleniogórskie oraz SP ZOZ Szpital Specjalistyczny MSWiA. - Zostaliśmy wsparci finansowo także przez Prezydenta Miasta, oraz przez samych rodziców – informuje dyrektor Zakrzewska. Udział w projekcie jest płatny - 140 zł od osoby (za cały okres trwania), ale jak podkreślają organizatorzy, cała kwota jest przeznaczona na kolacje, napoje i owoce, które mają zapewnieni uczestnicy.

Projekt ma formę otwartą. Choć jest już stała grupa uczestników, można spróbować się jeszcze dopisać. - Dla każdego postaramy się znaleźć miejsce – zapewnia Elżbieta Zakrzewska.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Przetarg na Krótką – drugie podejście

Dużo drożej za śmieci

Giną woreczki na psie odchody

Boczne boisko z początkiem sierpnia

Bilety MZK też podrożeją?

Wędrówka na Grodną

PiS apeluje do mieszkańców

Wokół wotum zaufania

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
477
Tak
21%
Nie
77%
Nie mam zdania
2%