MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Cieplice chcą własnej kultury

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 17 listopada 2008, 8:29
Aktualizacja: 8:30
Autor: rylit
Fot. rylit
Najpiękniejsze arie oratoryjne zabrzmiały w minioną sobotę w kościele Zbawiciela w uzdrowiskowej części miasta. Była to już druga odsłona działalności Przystani Twórczej tworzonego właśnie Cieplickiego Centrum Kultury.

W sobotnie popołudnie, 15 listopada, w stylowym wnętrzu kościoła ewangelicko-augsburskiego w Cieplicach w repertuarze arii oratoryjnych wystąpiły znane już z wcześniejszych występów w Jeleniej Górze solistki operowe Honorata Lemiech – mezzosopran i Marzena Wojak – sopran, którym na przepięknych organach kościelnych akompaniował Marek Fronc.

Słowo wstępne i prowadzenie koncertu Ewelina Marciniak znana wykonawczyni piosenki autorskiej, poezji śpiewanej, współpracująca ze znanymi nam Wojtkiem Jarocińskim zespołem „W tym sęk”, właściwie jeleniogórzanka, reprezentantka „Przystani Twórczej” Cieplickiego Centrum Kultury, którego tymczasowa siedziba mieści się w sobieszowskim „Muflonie”.

Wspaniały występ solistów operowych dał zgromadzonym słuchaczom dużo niezapomnianych wrażeń i to bardzo cieszy. Więcej jednak cieszy fakt ,że w Cieplicach tworzy się placówka kulturalna, której brakowało od dawna w uzdrowisku.

Miejmy nadzieję, że dzięki ludziom dobrej woli z Cieplic, współpracy z cieplickimi instytucjami i stowarzyszeniami, pomocy władz Jeleniej Góry powstanie centrum na miarę potrzeb tej dzielnicy, niezależne od innych placówek kulturalnych, mogące stanowić samodzielnie o swojej działalności.

Kolejnym wydarzeniem przygotowywanym przez CKK będzie sobotni (22 listopada) koncert Katarzyny Zielińskiej w Teatrze Zdrojowym.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dobra zabawa w SOSW

Ćwiczenia na lotnisku

W czerwcu koncert Juli

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~Ciepliczanin 17-11-2008 13:53
Chciałbym żeby ten patronat Muflona nad Cieplickim Centrum Kultury jest tylko tymczasowy i nie powtórzy się historia "Orlika", który jest zamknięty i nic się tam generalnie nie dzieje tak jak coraz mniej dzieje się w Muflonie. Jak się tak czyta te nazwiska w informacji to jakoś są one ze sobą związane i mam nadzieja ,że to nie protekcja. A takie koncerty to i tak się odbywały w Cieplicach. Mam nadzieję ,że ta działalność Centrum się na tym nie skończy i młodzież zajmie się czymś a nie pisaniem po ścianach.
~Sabath 17-11-2008 21:50
pięknie
~promila666 17-11-2008 22:54
~Tee 17-11-2008 23:47
Młodzież, która pisze po ścianach, to raczej nie wybierze się na koncert muzyki klasycznej. To starzy słuchają opery i symfonii, a z młodzieży to tylko jednostki. Większość prędzej poszłaby do jakiego centrum sportowego pograć w nogę lub w co innego, albo do jakiej innej siłowni przypakować, a dziewczęta na jakiś aerobik albo inny step. A jak tego nie ma na miejscu, to sobie szuka co by tu jeszcze pomalować.
~tutejszy 18-11-2008 9:09
do Tee! W sali Politechniki przy parku Zdrojowym odbywaja sie takie zajęcia o jakich piszesz. Ci prymitywi bazgrzacy po scianach nie uznaja takiego czynnego spędzania czasu!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Zlot Klasyków w Kowarach  

Rajd zdewastował las?

Wyjątkowy spektakl, wyjątkowi aktorzy

Mali przedsiębiorcy

Areszt za przemyt marihuany i kokainy

Sonda

Wg. rządu najlepiej zarabiający mają finasować 500+ dla osób niepełnosprawnych. Czy to jest słuszne?

Oddanych
głosów
200
Tak
36%
Nie
59%
Nie mam zdania
5%