MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 10 sierpnia
im. Borysa, Wawrzyńca

Chojnowianka wywozi 3 punkty ze Złotniczej

Wiadomości: Jelenia Góra - Złotnicza
Sobota, 3 października 2009, 18:59
Aktualizacja: Niedziela, 4 października 2009, 21:40
Autor: ahawer
Fot. Robert Ignaciak
Niestety nie udał się debiut Marka Herzbegra przed własną publicznością. Licznie zgromadzeni jeleniogórscy kibice musieli po raz kolejny zobaczyć porażkę swojego zespołu. Karkonosze uległy Chojnowiance 1:4.

Jak przeważać na boisku, a przegrać spotkanie? Wiedzą już piłkarze i kibice jeleniogórskich Karkonoszy. Pierwsza połowa sobotniego meczu, to prawdziwy koszmar. Atakowali tylko piłkarze Marka Herzberga, a stracili dwie bramki! Karkonosze strzeliły w słupek, a zmarnowana okazja zemściła się na korzyść gości. Pierwszą bramkę strzelił całkiem przypadkowo Baszczak, który oddał lekki strzał na bramkę Bartka Sendera, ten jednak przez katastrofalny błąd wpuścił ją do siatki. Chwilę później wyrównał Wojciech Bijan, który ku swojej wielkiej uciesze pobiegł na murek by zademonstrować swoją radość ze zdobytego gola.
Niestety Wojtek nie zdawał sobie sprawy, że za chwilę dostanie... czerwoną kartkę i opuści boisko.

„ Chciałem wszystkich przeprosić, kibiców, chłopaków z drużyny, a przede wszystkim trenera. Tak się cieszyłem, że straciłem głowę, nie chciałem swoim ekscesem osłabić zespołu. Czuję się współwinny tej porażki. " – powiedział Jelonce Wojciech Bijan.

Z decyzją trenera nie mógł pogodzić się także Marek Wawrzyniak, który za głośne obrażanie sędziego został ukarany żółtym kartonikiem. W 40 minucie ładną akcję środkiem pola przeprowadził popularny Malina, dośrodkowywał Burszta, niestety niecelnie.
Pięć minut później arbiter podyktował dla Chojnowianki bardzo kontrowersyjny rzut karny za rękę, którą nie drgnął w polu karnym Robert Rodziewicz. Jedenastkę na gola zamienił Grządkowski.
Po przerwie jeleniogórzanie mieli jeszcze okazję na pozytywny zakończenie tego meczu, jednak wszelkie akcje gospodarzy kończyły się fiaskiem. Poprzez błąd na środku Macieja Wojtasa, Karkonosze straciły trzecią bramkę. Strzał z rzutu wolnego Malinowskiego był tak lekki, że bramkarz Chojnowa bez trudu złapał piłkę. W 82 minucie dobił nas jeszcze Szydełko, który z kontry strzelił czwartą bramkę dla swojego zespołu.
Cztery minuty przed końcowym gwizdkiem okazję do zdobycia gola miał jeszcze Daniel Burszta, który strzelił obok słupka...

KS Karkonosze Jelenia Góra – Chojnowianka Chojnów 1:4 (1:2)

Bramki: 0-1 Baszczak 32’, 1-1 Bijan 37’, 1-2 Grządkowski 43’, 1-3 Baszczak 71’, 1-4 Szydełko 82’.

Żółte kartki: Wawrzyniak, Wojtas oraz Płachta, Szydełko, Malawski.
Czerwone kartki: Bijan za dwie żółte.

Widzów: 250

Skład KSK: Sender – Polak, Wawrzyniak, Bijan, Rodziewicz (88’ Jurkowski), Burszta, Malinowski (80’ Smoliński), Wojtas, Walczak (64’ Kogut), Kowalski (80’ Smolak), Krupa.

Ogłoszenia

Czytaj również

Trzy punkty dla Lotnika

Skalne ławki pod Szrenicą

Derby Jeleniej Góry na remis

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~obser3 3-10-2009 20:11
licznie zgromadzeni kibice he he chopie nie siej propagandy
~kibic 4-10-2009 20:41
...byłem , zobaczyłem , wyszedłem - TRAGIZM !!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Most w Pilchowicach pod ochroną!

Stalowe rumaki w Karpaczu

Czytelniczka: drogo i brudno

Niespodzianka w Marciszowie

Zwycięstwo w Jędrzychowicach!

Sonda

W rządzie jest plan powrotu do 49 województw. Czy to dobry pomysł?

Oddanych
głosów
282
Tak
39%
Nie
56%
Nie wiem
5%