MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Choinkowy zawrót głowy

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 15 grudnia 2006, 0:00
Autor: TEJO
Fot. Angela, rylit
Już za 14 złotych można kupić naturalnego, świątecznego świerczka. Najtańsze jodły kosztują 49 złotych. Pełną parą rusza sprzedaż świątecznych symboli.

Na razie ruchu na stoiskach z choinkami jeszcze nie ma. Handlowcy przewidują, że zacznie się już w weekend. – Nasze drzewka pochodzą ze specjalnych plantacji. Są sadzone tylko po to, aby przed świętami je wyciąć i sprzedać, jako bożonarodzeniową ozdobę – mówią sprzedawcy sprzed jednego z jeleniogórskich dużych sklepów, którzy do Jeleniej Góry przyjechali z Ziemi Lubuskiej.

W ubiegłym roku na zyski nie narzekali. – Ludzie mimo wszystko wolą naturalne drzewka. W ofercie mamy też nieco droższe świerczki i jodełki w doniczkach. Po świętach można odstawić je w chłodniejsze miejsce, a wiosną – posadzić w ogródku – usłyszeliśmy.

Jeszcze tańsze naturalne choinki można kupić w nadleśnictwach. Drzewko nie wyższe niż metr kosztuje około 9 złotych, a za pokaźną, trzymetrową choinkę trzeba zapłacić około 50 złotych. Są też jeszcze wyższe świerki, ale mało kto je kupuje. – W mieszkaniu się nie mieszczą, najczęściej w tym przypadku klientami są firmy, które ustawiają takie choinki na podwórkach lub w halach – mówią leśnicy.
Nadleśnictwa nie nastawiają się już na produkcję świątecznych drzewek. Za duża jest konkurencja prywatnych plantatorów.

Mimo przystępnych cen na rynku, w lasach na pewno nie zabraknie złodziei świerków. Straż leśna będzie wyczulona. Każdy przyłapany z nielegalnie wyciętą choinką może spodziewać się mandatu, a w przypadku większej liczby zabranych drzewek – skierowania sprawy do sądu grodzkiego.
Strażnicy będą też kontrolować punkty sprzedaży. Ich właściciele muszą mieć specjalne certyfikaty poświadczające, że drzewka pochodzą z legalnych plantacji.

Za to mniejsze wzięcie mają choinki sztuczne. – Fakt, że służą przez lata, jednak to nie jest to samo, co drzewko naturalne – mówi Krystyna Zalewska z Zabobrza. I choć sklepy oferują drzewka do złudzenia przypominające te, które rosną na plantacjach, zainteresowanie jest średnie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Prezydent promuje zawidowskie anioły

Turystyczna niedziela bez samochodu

Dużo drożej za śmieci

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~Ewa 15-12-2006 18:27
Zawsze miałam żywe drzewko, ale przy c.o. szybko się obsypywało nie doczekawszy Trzech Króli nie mówiąc o Marii, zazwyczaj w moim rodzinnym domu po Gromnicznej się robierało drzewko. W tym roku kupiłam sztuczną choinkę - po pierwsze ratując Polskie lasy, po drugie nie będę się martwić, że się obsypie, a do wazonów powkładam parę gałązek żywego świerka lub jodły. A w tych donicach, to nie do końca prawda, bo sama widziałąm jak wkładają ściętą choinkę do donicy, a klient się ciszy, że posadzi w ogrodzie.
~tradycjonalista 15-12-2006 23:10
sztuczna choinka??? a czemu nie sztuczny karp??? może spróbuj podstawić pojemnik z woda pod drzewko i odsunąć je od grzejnika... też mam c.o.
~do Ewy 16-12-2006 15:10
a u mnie choinka stoi zawsze długo nawet dalej niż do 3 króli. nie obsypuje się zbytnio a w domu pachnie świętami. i też mam C.O
~klarenz 16-12-2006 16:33
apropo 'zywej choinki' ponoc dobra metoda, ktora spowalnia efekt tracenia igiel jest wsadzenie drzewka przykladowo do pojemnika z ziemia (i podlewanie tego woda. ):|

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

PiS apeluje do mieszkańców

Parkowanie na „hopce”

Dyplomy wręczone

Kolejowa po remoncie

Samochód wjechał w słup

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
450
Tak
22%
Nie
76%
Nie mam zdania
2%