MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Środa, 15 lipca
im. Henryka, Włodzimierza

Chińskie zauroczenie

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 18 października 2008, 17:32
Aktualizacja: 18:15
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Pola ryżowe i dachy Państwa Środka – to główni „bohaterowie” zdjęć Janiny Peikert, która dziś w Galerii pod Brązowym Jeleniem JCK pokazała swoje fotografie z podróży do Chin na swojej drugiej w ciągu kilku dni wystawie.

- To czysty zbieg okoliczności – powiedziała nam pani Janina, która nie tak dawno temu wystawiła swoje zdjęcia z kanionów Arizony w nowo otwartej Galerii Przestrzeń w Bibliotece Kolegium Karkonoskiego. – W JCK miałam tę wystawę otwierać w styczniu, ale wolny termin zrobił się teraz – tłumaczy.

Na pewno „zbiegiem okoliczności” nie są fotografie autorki. To nie zwykłe pocztówki, jakie zwykliśmy oglądać u znajomych, którzy właśnie wrócili z dalekich krajów. Janina Peikert starannie wybrała motywy przewodnie zdjęć, jak zwykle koncentrując się na ulubionym detalu i harmonii obrazu. – To dachy i pola ryżowe – powiedziała podczas wernisażu, który rozpoczęła gospodyni miejsca Maria Szubart z Jeleniogórskiego Centrum Kultury.

– Kiedy miałam może pięć lat, wpadła mi w ręce książeczka, którą ilustrowano obrazkami przedstawiającymi chińskie dachy. Po latach udało mi się znaleźć pośród nich w rzeczywistości – dodała tłumacząc, dlaczego właśnie ta tematyka fascynowała ją w Chinach najbardziej.

– Chińczycy mają wiele bogactw, z którego przeciętny Europejczyk nie zauważa, póki tam nie pojedzie. Nic nie dostali za darmo. Wszystko zawdzięczają ciężkiej pracy – mówiła autorka zdjęć. To właśnie pola ryżowe są dla niej symbolem tego trudu, który budzi podziw wśród gości. Janina Peikert była w Chinach w ubiegłym roku i trafiła na porę, kiedy pola ryżowe tonęły w wodzie. Taki właśnie stan uchwyciła na swoich fotografiach. Te z kolei – podobnie jak zdjęcia amerykańskich kanionów – bardziej przypominają obrazy niż tradycyjne zdjęcia.

Piątą już wystawę szefowej Karkonoskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku podziwiali jeleniogórzanie, wśród nich Alina Obidniak, była dyrektorka Teatru Jeleniogórskiego im. Norwida, rektor Kolegium Karkonoskiego dr hab. Henryk Gradkowski, Tadeusz Biłozor, Wacław Narkiewicz i Jacek Szczerbaniewicz z Jeleniogórskiego Towarzystwa Fotograficznego oraz liczne grono studentów KUTW-u i rodzina pani Janiny.

Ogłoszenia

Czytaj również

Czyżby Andrzej Duda?

Będą widoki ze Zbójeckich Skał

Informacja wojewody ws. koronawirusa (aktualizacja)

Komentarze (16) Dodaj komentarz

piipi 18-10-2008 20:15
~Chinczycy maja wiele bogactw.."..powiedziala Pani Janina. ~Bogactwo,ktore sama odkryjesz jest najpiekniejsze !!. Mysle,ze Polacy maja rowniez wiele bogactw..odkrylam !.
~jelgór 18-10-2008 20:46
Pani Janina uprawia nurt fotografii turystycznej pstrykanej w miejscach, do których miliony turystów są wożone autobusami właśnie po to, by pstrykali. Już ciekawszy jest Stanisłąw Dąbrowski, bo dociera do oryginalnych miejsc.
~Sabath 18-10-2008 21:20
Chiński to trudny język ale mój znajomy bardzo dobrze go opanował trzeba się poprostu do niego odpowiednio przyłożyć
~Sabath 18-10-2008 21:21
ale podziwiam takie osoby
~Sabath 18-10-2008 21:21
Chińczycy to bardzo mądra głowa
~Matylda 18-10-2008 21:23
Jak zwyklę na takich wystawach sami seniorzy.Pytam się dlaczego nie dopuszczacie młodzieży .Wy starsi nie chcecie młodych,a oni za jakiś czas nie będą chcieli popatrzeć sie nawet w Waszą stronę.O Pani Peikert słyszę dopiero 2 raz.Gdyby nie była zona Pana Peikerta,to napewno nie miałaby swojej wystawy z wojaży.Nikt nic szczególnego by nie ujrzał w jej zdjęciach.Taka jest prawda.
HAVA_NAGILA 18-10-2008 22:10
Nie mam mozliwosci zobaczenia tej wystawy , nie mam rowniez mozliwosci pokazania swoich zdjec z Chin . Przepiekny kraj , cudowni ludzie , spedzilem tam 2 miesiace , jedne z najpiekniejszych wakacji w moim zyciu , Polecam Chiny .
kazimierzp 19-10-2008 0:24
Do Matyldy! Na wystawie sami seniorzy!?! A któż broni młodym i jeszcze młodszym chodzić na wernisaże wystaw!?! Nie słyszałaś o pani Peikert! Podejrzewam, że o wielu jeszcze innych osobach w miescie też nie słyszałaś, jeżeli dopiero wchodzisz w życie! To naturalne. Pani Janina Peikert zanim została panią Peikertową zapowiadała się jako dobry naukowiec na Uniwesytecie (nie w Jeleniej Górze). Potem poświęciła się sprawom rodzinnym, a juz w wieku dojrzałym, bez pomocy męża, wróciła do fascynacji naukowych. Jest inicjatorka powołania w Jeleniej Górze Uniwersytetu Trzeciego Wieku na którego zajęcia chodzi bardzo wielu emerytów. Wśród zajęć mają tez oni zajęcia plastyczne. Stąd tez może "nadreprezentacja" seniorów, choc ogladając zdjęcia z wernisaży pani Janiny to twarze młode i młodsze też są! A ocenianie zdjęć, porównywanie do innych, stawianie wyższych czy niższych ocen! O gustach się nie dyskutuje!
piipi 19-10-2008 0:57
..do - [~Hava Nagila..]..masz mozliwosc !!.~Chcialabym Twoja wyobraznia przelana na papier..."poszybowac" do Chin !.~Pozdrwiam.*piipi.
~obserwator-właściwy 19-10-2008 11:46
kazimierzp na prezydenta JG. Wszytsko wie o Jeleniej (patrz-fotoreportaże)i o jej mieszkańcach (tylko płci ratolośli Państwa Pejkertów nie podał), choć, jak mozna było ostatnio wyczytać - jest z Wrocławia. Prosze podejśc do ww propozycji z całą powagą - poza Taaaaką wiedzą o JG ma przecież doświadczenie na stoniwsku wiceprezydenta. Zdjęcia p.Pejkert- zwyczajowo- przepiekne.
kazimierzp 19-10-2008 14:41
Syn Państwa Peikertów jest pilotem. Ma uprawnienia do pilotowania dużych samolotów pasażerskich!;-) Co do reszty dywagacji obserwatora! Nie interesuje mnie to! Dla mnie polityka to sztuka skutecznego, ale przy tym etycznego działania, przekonywania do swych racji! Obecna polityka ma jedną wadę: brakuje jej etyki!!! Bowiem wszystkie chwyty (tak myślą aktualni "politycy") dla nich dozwolone! Czekam na kolejne pokolenia, tych co nie żyli w zniewolonym systemie, oni wniosą może nowe wartości, priorytety!
~Matylda 19-10-2008 21:33
Szanowny,wszechobecny i wszystkowiedzący Panie Kazimierzu rozpisał się Pan łaskawie ale to zbyteczne.Chodzi mi o wystawianie przez młodych swoich prac a nie samo uczestnictwo w wystawach.Piszę do Pana PAN,a PAN leci mi na ty... A coś ty - ja właśnie wiem co się dzieje w mieście i znam troszkę ludzi i nawet o nich słyszałam i to duużżżo. .FOTOGRAFIA,TO ZAMKNIĘTY KRAG-MYSZ SIĘ NIE PRZECIŚNIE. A co mnie PANIE KAZIMIERZU obchodzi syn Peikertów i jego życiorys? Co Pan tutaj wypisuje.Zapomniał PAN napisać o synu Peikertów, że pilot pracował w ,,JELFIE".Wyraziłam swoja i tylko swoją opinię na temat zdjęc Pani Janiny. Pan nie musi tego tłumaczyć po ,,swojemu i w obronie Pani Janiny".A tak na marginesie,to ja nie wchodzę teraz e życie jak Pan to określił, ja jestem już bardzo zakorzenionw w swym życiu.Pozdrawiam Pana Kazimierza bardzo serdecznie.
~niebywalec wernisaży 20-10-2008 0:00
Jak się tak ogląda te relacje to ciągle przewijają się te same twarze wystawiających i oglądających.Trochę to zaczyna być nudne i faktycznie nie ma tu nic nowego,nie wiadomo o co tu chodzi a jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi pewno o pieniądze. Wystawiają nie Ci co mają coś do powiedzenia ale Ci którzy mają za co wystawić.Naszych salonów i galerii nie stać na mecenat zdolnych twórców i dlatego tak to wygląda jak wygląda
~Matylda 20-10-2008 0:48
Do PANA KAZIMIERZA-Jeżeli chodzi o sztukę,to jak najbardziej powinno dyskutować się o gustach.Każdy z nas wrażliwy na sztukę inaczej ją odbiera i każdy POWINIEN wypowiadać sie co czuje-chodzi tutaj o emocje odbioru itd. Jest coś takiego jak psychologia sztuki - w wolnej chwili proszę sięgnać do żródeł.Polecam serdecznie.
kazimierzp 20-10-2008 0:54
Szanowna Pani Matyldo! Jeżeli uważa Pani, że na forum internetowym tez należy przestrzegać wszelkich konwenasów, to proszę wybaczyć zbyt bezpośredni odzew na Pani wpis! Ja w życiu codziennym bywam bezpośredni, może czasami zbyt, ale nie uważam, że forma TY świadczy o braku szacunku do rozmówcy! Nie jestem wszechobecny i wszechwiedzący bo takim jest tylko (jeżeli istnieje) Najwyższy, o tych sprawach na których się nie znam to się nie wypowiadam, a jest ich wiele!;-)! Co do Fotografii! Też sie tym param i wcale nie mam parcia na wystawy, nie jestem też członkiem żadnego z Towarzystw Fotograficznych (mam o nich swoje prywatne zdanie!). Co do mozliwości wystaw! W ostatnim czasie stało się to duzo bardziej dostępne. Jest wiele miejsc gdzie można są twórczość pokazać. Juz nie tylko BWA, Muzeum Karkonoskie, Kwadrat, Galeria Korytarz są najwazniejszymi miejscami prezentacji fotogramów. Są jeszcze: ODK, Muflon, ODN, Czekoladziarnia (ona akurat jest pod mocnym wpływem Wojtka Zawadzkiego), Biblioteka Grodzka zwana teraz inaczej!;-). Jak możemy wyczytać na portalach to doszły jeszcze sale Biblioteki Kolegium Karkonoskiego, różne kawiarnie gdzie młodzi prezentują swe prace (ostatnia seria wystaw). Dzięki internetowi ktoś kto chce pokazac swe prace ma teraz nieograniczone możliwości! A tam można spotkać takie fotogramy, że wiele z tych co na wystawach wiszą, blakną przy nich! Życzę spokojnej nocy i jak najwięcej pozytywnych wrażeń w naszym, wspólnym mieście! Z poważaniem Kazimierz Piotrowski!
~Matylda 20-10-2008 18:22
Panie Kazimierzu ja doskonale wiem gdzie można organizować w Jeleniej Górze wystawy.Tutaj znów rozpisał się ale to dobrze,bo może ktoś z młodych skorzysta(......?) Jest jeden zasadniczy dylemat z tym miejscem gdzie mozna pokazać swoje prace.Jak się nie ma poparcia i nazwiska,to jest problem.Jeżeli młodzi ,utalentowani ludzie mieszkający w Jeleniej Górze i okolicach nie mają szans zaistnieć na właśnie takich wystawach,to pytam gdzie mają iśc? Poprostu wyjeżdżają! Pan proponuje internet.Owszem jest to jakaś forma pokazania swoich prac ale to nie jest to samo co konkretna wystawa.Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Przebudowa ul. Papieża Jana Pawła II

Półkolonie z MOS–em po pierwszym turnusie

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
732
Tak
46%
Nie
41%
Nie wiem
14%