MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Chciał zabić siekierą dla 18 złotych

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 25 czerwca 2010, 7:56
Aktualizacja: 7:57
Autor: Angela
Fot. .....
Za usiłowanie podwójnego zabójstwa odpowie 24 – letni Artur D. z Kopaczowa, który 11 września 2009 roku włamał się do domu swoich sąsiadów i chciał ich okraść. Kiedy właścicielka lokum odmówiła wydania pieniędzy, sprawca zadał kobiecie oraz jej mężowi kilka ciosów siekierą. Poszkodowani przeżyli. Sprawa trafiła do jeleniogórskiego sądu okręgowego.

24 – letni Artur D. z okolic Bogatyni nie miał stałej pracy, pomagał swojemu ojcu w prowadzenia gospodarki. W nocy 11 września 2009 roku pokłócił się z kobietą u której mieszkał. Poszedł po alkohol, który wypił ze swoim kolegą. Najprawdopodobniej zażył też amfetaminę, po której, jak zeznał „odbiło mu” i postanowił kogoś okraść. Wrócił do domu po siekierę, a potem wszedł do budynku sąsiadów przez okienko w piwnicy.

– Kiedy wszedł do budynku po pieniądze, a lokatorzy nie chcieli ich wydać, oskarżony użył siekiery, którą zadał dwa ciosy 68 – letniej Wiktorii B. – mówi sędzia Andrzej Wieja, rzecznik jeleniogórskiego sądu. Kobieta broniła się na tyle skutecznie, że obrażeniami nie były groźne dla życia. Poważniejsze rany odniósł 88 – letni Jan Z., który był w mieszkaniu.

Po ataku i obezwładnieniu lokatorów sprawca zabrał portfel, w którym było 18 złotych, i uciekł z miejsca zdarzenia. Przeprowadzone działania policji i prokuratury doprowadziły do wytypowania sprawcy, który początkowo przyznał się do próby zabójstwa sąsiadów, po czym kilkakrotnie przyznawał się i wypierał próby zabicia lokatorów.

– Najpierw sprawca przyznał się do zarzucanych mu czynów. W ramach przeprowadzonego eksperymentu procesowego potwierdził okoliczności całego zdarzenia, później przed zastosowaniem tymczasowego aresztowania wycofał się z tych wyjaśnień, następnie przy stosowaniu aresztu ponownie przyznał się do winy, by w toku dalszego postępowania zaprzeczyć swojemu sprawstwu i wskazać na dwie zupełnie inne osoby, które miałyby tego czynu dokonać. Ostatecznie odmówił złożenia wyjaśnień. W najbliższym czasie zobaczymy jaką postawę sprawca przyjmie w sądzie – mówi sędzia Andrzej Wieja.

Pierwszy termin rozprawy wyznaczony został na czwartego sierpnia br. Artur D. był wcześniej karany za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu. Biegli sądowi uznali, że w chwili popełniania przestępstwa nie miał zaburzonej świadomości i był poczytalny. Od dłuższego czasu 24 – letni zabójca nadużywał jednak alkoholu i zażywał narkotyki. Za próbę usiłowania podwójnego zabójstwa Artur D. za kratami więzienia może pozostać nawet dożywotnio.

Ogłoszenia

Czytaj również

Cecylia Woźniak skończyła 100 lat!

Śledztwo ws. KPR–u umorzone

Radni KO przeciw kupcom?

Komentarze (2) Dodaj komentarz

b_jg 25-06-2010 8:46
Teraz zamiast siekiery dać mu w rączki kilof i do kamieniołomów wysłać, niech tam sobie potłucze...
*nickt* 25-06-2010 14:43
i dac mu amfe zeby wiecej kamoli natłukł :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Udany Piknik Strzelecki

Wypadek przy baniakach  

Motocykliści dla Niepodległej

O krok od tragedii

Świętują Niepodległość

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
830
Tak
63%
Nie
30%
Nie wiem
7%