MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Piątek, 10 lipca
im. Amelii, Antoniego, Filipa

Chcą głowy Macieja Biardzkiego

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 15 stycznia 2008, 11:05
Aktualizacja: Środa, 16 stycznia 2008, 7:50
Autor: ROB
Fot. Archiwum
Zdezorganizowanie pracy oddziałów oraz pozbywanie się lekarzy specjalistów zarzucają dyrektorowi jeleniogórskiego szpitala Maciejowi Biardzkiemu związki zawodowe. Wystąpiły do urzędu marszałkowskiego z pismem o jego odwołanie. A wszystko to w momencie, kiedy dyrektor zaproponował załodze 15–procentowe podwyżki.

– Od dwóch lat dochodzi do obniżania prestiżu naszego szpitala związanego w odejściem fachowców – czytamy w piśmie związków zawodowych. Autorzy pisma nie pozostawili suchej nitki na szefie. Zarzucają mu pozbywanie się lekką ręką specjalistów, a przyjmowanie na ich miejsce lekarzy bez doświadczenia, zakup sprzętu niskiej klasy (tomografu komputerowego oraz aparatów usg), zmniejszenie liczby zatrudnionych pielęgniarek.

Z dokumentu wynika, że brakuje lekarzy na oddziałach laryngologicznym (tylko 1 specjalista na etacie), neurologicznym czy radiologicznym.

Pismo o odwołanie Macieja Biardzkiego podpisali przedstawiciele 4 z 5 szpitalnych związków zawodowych: lekarzy, anestezjologów, pielęgniarek i położnych oraz Solidarność. Jednak nie wszyscy lekarze i pielęgniarki zgadzają się z postulatami związkowców

Sam Maciej Biardzki zapewnia, że w szpitalu nie ma paraliżu. – W 2003 roku, kiedy tutaj przychodziłem, pracowało 165 lekarzy (na koniec grudnia 2003r.). Na koniec grudnia 2007 roku było zaledwie o dwóch mniej – pokazuje statystyki i udowadnia, że specjalistów jest mniej więcej tyle samo, ile przed czterema laty. Dlaczego pozwolił na odejście wielu fachowców? – Chcieli zarabiać za dużo, po prostu przelicytowali. Za te same pieniądze mam nie gorszych specjalistów. – mówi.

Za szefowania Biardzkiego wzrosły płace. Cztery lata temu lekarze zarabiali średnio po 3 tysiące złotych z dyżurami. Teraz dwa razy tyle . Na większe niż 15 procentowe podwyżki szpitala na nie stać. Te 15 procentowe podwyżki to nie jego wymysł tylko efekt porozumienia, jakie zawarł ze związkami zawodowymi w październiku, podczas tamtego protestu. I teraz zapisy tego porozumienia realizuje.

Z Maciejem Biardzkim rozmawialiśmy jeszcze przed tym, jak związki zdecydowały o skierowaniu pisma o jego odwołanie.

– Jestem zaniepokojony tym, co dzieje się w szpitalu – powiedział prezydent Jeleniej Góry Marek Obrębalski, który od nas dowiedział się o próbie odwołania dyrektora. Wprawdzie szpital należy do urzędu marszałkowskiego, ale miasto wydatnie pomaga placówce. W ubiegłym roku umorzyło podatki od nieruchomości, na kwotę 700 tysięcy złotych. W tym zapewne będzie podobnie. Władze Jeleniej Góry dofinansowują też zakupy sprzętu medycznego oraz programy profilaktyczne. – Jestem przeciwnikiem sporów. Musimy zrobić wszystko, aby nie stracili na tym pacjenci, bo oni przecież są najważniejsi – podkreśla szef miasta.

Ogłoszenia

Czytaj również

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Mobilizacja przed II turą

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Komentarze (40) Dodaj komentarz

~BDK 15-01-2008 11:53
ci lekarze zaczynaja mnie już denerwować. wcale tak mało nie zarabiają. tym bardziej ,że życie w jeleniej górze nie kosztuje tyle co zycie w warszawie. żałosne to sie juz robi. mają na tyle siana ,że powinni już zamknąć pyski i wziąść sie do pracy. nie każdy musi co roku kupować nowe auto z salonu.
~m 15-01-2008 12:04
Otyła pielęgniarka- szefowa. Skandal, proszę troszke popracować. Jako pacjent w/w szpitala nie zgadzam się na podwyżki dla pielęgniarek. Poszę jakąś mądrą głowę o to by wprowadzić reforme pracy w tym szpitalu a jeżeli będzie tu obsługa jaka powinna byc to pacjenci pomogą w strajkach. Więc uczcie sie pielęgniarki i lekarze by Wasze kompetencje były na najwyższym pozomie. Płace są teraz na poziomie Waszych kompetencji.
~jaś 15-01-2008 12:05
Do pracy !!!
cieplice 15-01-2008 12:33
Pielęgniarką i położnym na oddziale ginekologii i położnictwa w Jeleniej Górze, bym jeszcze odebrała. Bardzo niemiło wspominam pobyt na tych oddziałach jeleniogórskiego szpitala. Nieuprzejme, niemiłe, mało powiedziane chamskie. Są dwa wyjątki położna Judyta (? Mogę przekręcić imię) i pielęgniarka R. Majer. Pobyt kilku dniowy wspominam jako koszmar. Dlatego zdecydowałam się jechać do odległego powiatowego szpitala we Lwówku Śl. (niestety zamkniętego już). Gdzie panowała miła atmosfera, nikt na nikogo nie patrzył krzywym okiem, była prawdziwa opieka. Pielęgniarki, salowe zajrzały o tak. Nie wspomnę o lekarzach, którzy byli naprawdę mili i udzielaliinformacji, a niejak w Jeleniej Górze, na pytanie "kiedy mnie wypuszczą?" usłyszłam "jak przestanie padać deszcz".I tam można być ludzkim w Jeleniej nie. I tak jak napisali przedmówcy do parcy, na to trzeba zapracować, bo my pacjenci na Was płacimy.
~jeleń 15-01-2008 12:46
może ilość lekarzy sie nie zmniejszyła, ale ich fachowość bardzo podupadła. Praktycznie nie ma do kogo udać się w naszym szpitalu, bo pan B. nigdy nie szanował wiedzy swoich lekarzy i wolał przyjąć nieuka ale spolegliwego i to z wyższą pensją. Pacjenci przejrzyjcie na oczy jeśli będziecie widzieć tylko to co chcecie to nasz szpital zmieni się w zakład pogrzebowy. Przecież już powszechnnie wiadomo, że jak ktoś ma poważny problem zdrowotny to nie ma co szukać pomocy w szpitalu na Ogińskiego. Winę za to ponosi głównie dyrekcja szpitala, która od początku panowania zaczęła starania o obniżenie prestiży szpitala.
~~ 15-01-2008 12:54
wystarczy opodatkować prywatne gabinety żeby musieli rozliczać się z każdej złotówki którą kasują od pacjentów wtedy będą mieli podwyzki. a pacjentom zrobić ulgę podatkową żeby sobie odliczyli prywatne wizyty od podatku :)
KochaS833 15-01-2008 13:02
Zarabiają 6 000 zł włącznie z dyżurami i im mało? Widać, że dla nich liczy się tylko kasa, a nie dobro pacjenta. Na ich miejsce przyjdą inni lekarze, dla których na pierwszym miejscu jest dobro pacjenta, a na drugim pieniądze!!! Wstydziliby się tego!!! Wstyd i hańba!!!
~jeleniogórzanka 15-01-2008 14:51
Brawo Panie Prezydencie! Takie zachowanie popieram. A teraz do lekarzy i pielęgniarek: Robicie już z tego wszystkiego cyrk! Najwyższy czas zabrać się do roboty bo potraficie tylko strajkować i żądać pieniędzy. My pacjenci mamy już tego dość!
~fan Klimka 15-01-2008 15:09
Nie widzę czoła, ale osoba ze zdjęcia mi radnego Mroza przypomina ;-)
~Jola 15-01-2008 15:42
Zasługą poprzedniego rządu jest podkręcenie opinii publicznej przeciw słuzbie zdrowia. Dużo by o tym mozna napisac... Ale dla nas Jeleniogórzan inna sprawa jest bardzo niebezpieczna. Oto "wrocławski" dyrektor pomału ale systematycznie dołuje nasz szpital. Wcześniej czy póżniej pojedzie do Wrocławia, a u nas zostanie prowincjonalny szpitalik ze specjlistami z odrzutu. Czy tak ma byc? Co na to prezydent Obrębalski, nasi parlamentarzyści i radni ?
~student 15-01-2008 15:52
1. W przysiędze hipokratesa jest mowa o szacunku. O szacunku lekarza do drugiego lekarza i lekarza mistrza. W kwestii pacjenta lekarz zobowiązany na mocy przysięgi jest do czterech rzeczy: pomóc w obrębie swoich kompetencji, nie zaszkodzić, nie proponować śmierci i nie zdradzić tajemnicy. 2. Kwestia szacunku do pacjenta (i odwrotnie) regulowana jest przez zasady, które obowiązują powszechnie w każdym innym fachu (nie ma o tym wzmianki w przysięge hipokratesa). Jeżeli lekarz chce mieć pacjentów=klientów prywatnie musi być miły - chyba, że jest dobry w tym co robi. 3. Jeżeli lekarz pracuje w szpitalu za pieniądze podatników, musi traktować drugiego człowieka z taką godnością i wychowaniem jakim kieruje się każdy "pracownik" starający się o klienta. 4. Cytat z przysięgi "pomyślność w życiu i pełnieniu tej sztuki, ciesząc się uznaniem ludzi po wszystkie czasy" jest kultywowany od starożytności do dzisiaj, więc nie powinno to nikogo bulewersować. 5. Lekarz nie różni się niczym od piekarza, mechanika czy prawnika w kwestii przedsiębiorczości. Żyjemy w kraju wolnego rynku, każdy może sprzedawać swoje usługi jeżeli znajdzie się ktoś chętny do ich kupna. Gdyby nie prywatna inicjatywa lekarzy system publicznej służby zdrowia byłby całkowicie nieskuteczny. Winą za źle działającą służbę zdrowia nie można obarczać lekarzy, tylko administrację i rząd. 6. Kwestia, która mnie głęboko bulwersuje to socjalistyczno-stalinowski wciąż obecny sposó postrzegania zawodu lekarza. Lekarz to nie poświęcenie, to nie czyn społeczny, czy wolontariat, tylko taka sama praca jak każda inna, choć w istocie z podniesioną dozą odpowiedzialności. 7. Konkurencja na studiach medycznych jest wyjątkowo silna. Rośnie nowa jakość polskich lekarzy, gdyż studenci od 88 roku nie są już przyjmowani z miejsc partyjnych. Obowiązuje ścisła selekcja zarówno przed jak i w trakcie studiów. 8. W Polsce część środowiska lekarzy rzeczywiście w sposób rażący dystansuje nierzadko o rząd i więcej pod względem zarobków całą resztę społeczeństwa. Na równi stoją jedynie prawnicy, elita finansjery, a wyżej mogą być już tylko prywatni inwestorzy i przedsiębiorcy. Nie jest to jednak rzeczą dziwną. W Stanach Zjednoczonych średni dochód roczny obywatela wynosi około 50 000$, podczas gdy dochód kardiochirurga wynosi 850 000$. Pensje specjalistów w Anglii, którzy nie muszą dorabiać prywatnie wynoszą minimum od 100 000 funtów rocznie. 9. Studia medyczne są bezpłatne dla tych, którzy się na nie dostają. Studenci studiujący na płatnych studiach płacą po 25 tys złotych rocznie. W ciągu sześciu lat jest to 150 tys zł bez kosztów podręczników, utrzymania itd. 10. Odrazu zaznacze, że nie mam zamiaru wyjeżdżać za granicę - w Polsce mi dobrze. Bulwersują mnie jednak komentarze niektórych, którzy biorąc za argument "cene utrzymania studenta na akademii" apelują o ustanowienie prawa, które zabraniałoby wyjazdu przez określony czas za granicę. "Że niby za nasze pieniądze oni się kształcą i wyjeżdżają?!" Za jakie "nasze"? Moja rodzina zarabiając i płacąc właśnie PODATKI opłaciła mi te studia z nawiązką. Dostać się na studia medyczne jest wyjątkowo trudno. Znacznie trudniej niż na prawo, informatykę, kierunki finansowe nawet na prestiżowych uczelniach typu SGH itd. Studia medyczne charakteryzują się dużym nakładem pracy zarówno przed, podczas jak i po ich skońćzeniu. Do tego poziom kształcenia na akademiach medycznych w Polsce jest na bardzo wysokim poziomie merytorycznym. Na polskich uczelniach studiują studenci z zagranicy: z niemiec, szwecji, usa, afryki i azji. Podkreślają oni, że w ciągu pierwszych trzech miesięcy na akademii medycznej zmuszeni są do opanowania większej partii materiału niż przez całą dotychczasową edukację. Zdecydowałem się na nie, nie tylko dlatego, że mam chęć pomagać ludziom, ale dlatego, że widze w tym pewną przyszłość i dostatek. Jeżeli stać mnie intelektualnie i jestem dość pracowity to się na to decyduje, patrząć przyszłościowo również biorąc pod uwagę aspekt finansowy. 80% studentów medycyny deklaruje chęć pracy za granicą. Ja wolę zostać w kraju. Pracować przez okres robienia specjalizacji za psie pieniądze (choć to się może lekko poprawi), a następnie czynnie pracować w szpitalu, w którym również nie dostanę wielkich pieniędzy. Praca w szpitalu da mi jednak cenne doświadczenie, pozycje i renomę, która zapewnić może "wzięcie" w prywatnym gabinecie, klinice czy przychodni. W jeden dzień często można zarobić więcej niż przez miesiąc w szpitalu, ale bez tego szpitala byłoby to często nieosiągalne. Ludzie, szanujmy się naprawdę, bo jedyne co mnie odstrasza od studiowania, czy praktykowania medycyny w Polsce, to nie niskie zarobki, ale to co przychodzi mi nieustannie czytać i słuchać z ust Polaków. Aha no i może budzić to kontrowersje, ale proszę odgraniczyć pracę pielęgniarki i lekarza. Praca pielęgniarki to praca fizyczna, praca lekarza to praca umysłowa. Różnica przynajmniej rzędu pensji szpitalnej powinna występować między lekarzem, a pielęgniarką. Jeżeli pielęgniarka będzie godnie zarabiać i będzie z tego zadowolona, a proporcja o której piszę będzie zachowana, to znaczy że system wynagrodzeń w służbie zdrowia będzie się zbliżać do normy. @@@@@@@@@ @@@@@@@@@@@@@ @@@@@@@@@@@@ @@@@@@@@@ @@@@@ Peuntując część wypowiedzi: jeżeli dostanie się na studia medyczne, na które dostać się i je przejść jest parunastokrotnie ciężej niż na innych kierunkach państwowych uczelni (dyplomy prowincjonalnych szkół i uczelni prywatnych można z miejsca wsadzić do kosza) to nie należy się dziwić, że lekarze łącznie zarabiają kilkanaście, czasem kilkadziesiąt razy więcej od większości społeczeństwa. Pozatym każdy wolny człowiek ma prawo do podwyższania standardów swojego życia. Lekarz ma nie tylko prawo, ale i duże pole manewru, bo kartką przetargową jest ludzkie zdrowie, które ponoć ceni się bardziej od pieniądza. Lekarz to zresztą w dużej mierze jest zawód biznesowy, tylko społeczeństwo nie wyrwało się jeszcze z PRL-owskiiego systemu myślenia. p.s. Pozdrowienia dla Pana Dyrektora, którego nie można obwiniać za ustalanie skandalicznie niskich płac dla lekarzy. Dzięki niemu ten szpital wogóle jeszcze egzystuje i nie został zamknięty.
~student 15-01-2008 16:02
Zawsze zresztą uważałem, że medycyna to świetny biznes. Gdyby nie dowody na to i pełne przekonanie, pewnie poszedłbym na SGH. Pozdrawiam gorąco i apeluje o minimalną dozę racjonalnego myślenia i zaprzestanie wypisywania komentarzy pisanych na paliwie frustracji, zazdrości, zawiści i głupoty ludzkiej.
~Iza 15-01-2008 16:13
Pan Biardzki oddłużył szpital i to trzeba mu uczciwie przyznać. Jednak teraz działa wyraźnie na jego niekorzyść - podwyżki podwyżkami, a atmosfery troski o pacjenta i poszerzania umiejętności dla jego dobra - brak. Po jednym naprawdę dobrym lekarzu na oddział to jakby trochę mało ... zejdzie taki z dyżuru i klapa.
Patol 15-01-2008 16:14
Też chcę jego głowę!! Super mieć takie trofeum nad kominkiem ;-) A za rok bym to wystawił na aukcje na rzecz wielkiej Orkiestry ;-P
~BIZON 15-01-2008 17:33
JASIU DO PRACY!!!
~boluś 15-01-2008 17:35
szanowny Panie Student,napisałeś ładnie i na temat i w większości masz rację!?Ale nie zgodzę się na to żeby pyszałek Dyr.Biardzki kierował się nienawiścią do białych kitli i wybitnego rodzaju złośliwością oraz zakłamaniem.ANI Z NIEGO LEKARZ ANI DYREKTOR.JEST TO KMIOTEK BEZ HONORU I CZCI. PRZEDKłADA OSOBISTE ANIMOZJE NAD MERYTORYKę.NIESTETY W TYM SPORZE NIE WIDAć WYGRANYCH.BO PRZEGRANYM JEST JAK ZWYKLE KOWALSKI!
Riposta 15-01-2008 21:19
Ku pamięci! Bo już zastosowania w RP nie widzę :(((((((( Przysięgam na Apollona lekarza, na Asklepiosa, Hygieje, i Panaceje oraz na wszystkich bogów i boginie, biorąc ich na świadków, że wedle mej możności i rozeznania będę dochowywał tej przysięgi i tych zobowiązań. Mistrza mego w tej sztuce będę szanował na równi z rodzicami, będę się dzielił z nim mieniem i na żądanie zaspokajał jego potrzeby: synów jego będę uważał za swoich braci i będę uczył ich swej sztuki, gdyby zapragnęli się w niej kształcić, bez wynagrodzenia i żadnego zobowiązania z ich strony; prawideł, wykładów i całej pozostałej nauki będę udzielał swym synom, synom swego mistrza oraz uczniom, wpisanym i związanym prawem lekarskim, poza tym nikomu innemu. Będę stosował zabiegi lecznicze wedle mych możności i rozeznania ku pożytkowi chorych, broniąc ich od uszczerbku i krzywdy. Nikomu, nawet na żądanie, nie dam śmiercionośnej trucizny, ani nikomu nie będę jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście środka poronnego. W czystości i niewinności zachowam życie swoje i sztukę swoją. Nie będę operował chorych na kamicę, pozostawiając to ludziom zawodowo stosującym ten zabieg. Do jakiegokolwiek wejdę domu, wejdę doń dla pożytku chorych, nie po to, żeby świadomie wyrządzać krzywdę lub szkodzić w inny sposób, wolny od pożądań zmysłowych tak wobec niewiast jak i mężczyzn, wobec wolnych i niewolników. Cokolwiek bym podczas leczenia, czy poza nim, z życia ludzkiego ujrzał, czy usłyszał, czego nie należy na zewnątrz rozgłaszać, będę milczał, zachowując to w tajemnicy. Jeżeli dochowam tej przysięgi, i nie złamię jej, obym osiągnął pomyślność w życiu i pełnieniu tej sztuki, ciesząc się uznaniem ludzi po wszystkie czasy; jeżeli ją przekroczę i złamię, niech mnie los przeciwny dotknie.
~wanda 15-01-2008 21:29
to prawda od 2 tygodni czekam na operacje i ciagle wypuszczaja mnie na przepustke a potem dzwonia zeby przyjechzc bo jutro bedzie, a jutro ani na nastepny dzien tez nie ma i znow przepustka i tak 3 tygodnie. nie wiem kiedy w koncu to bedzie moze trzeba cos zrobic??????? a moze wszystkich pod rozkaz do wojska????????
~_rymcycymcy___ 15-01-2008 21:39
Ja bym mógł tam robić jakieś drobne badania za nieduże pieniądze. Będę miły dla moich pacjentek i szkody wielkiej nie zrobię, a może trochę i pomogę ;)
~ona 15-01-2008 22:56
na urologii też pracuje jeden specjalista- z tytułem doktora, a manierami dyrektora.Zresztą to były dyrektor Szpitala w Gorzowie, pierwszy dłużnik czwartej RP.Nie wiem dlaczego dyr Biardzki podaje,że lekarze u niego zarabiają 6tyś? Przecież mojemu mężowi po 14 latach pracy i po dwójce płacił 2.300 na rękę? Dlaczego Pan ginekologom, anestezjologom na tym samym stanowisku płaci więcej? Boi się Pan ich?
~student 15-01-2008 23:06
Pan Biardzki też był lekarzem i też znosił męki robienia specjalizacji za psie pieniądze, więc doskonale zdaje sobie sprawę z finansowej sytuacji lekarzy, którzy nie mogą prywatnie dorobić (to jest: anestezjolodzy, interniści, rezydenci). Sytuacja materialna szpitala jest zła i tutaj żadna zła lub dobra wola dyrektora tego szybko nie zmieni. Prawda jest taka, że jeżeli pojawi się nowy, słaby dyrektor i zostaną na nim wymuszone gwałtowne podwyżki to szpital po pół roku znowu stanie w obliczu groźby zamknięcia. Strategia dyrektora Biardzkiego jest na chwilę obecną jedyną słuszną metodą działania. Nie wynika ona bynajmniej z jakiejkolwiek złośliwości, czy chęci udowodnienia lekarzom "gdzie ich miejsce". Będzie nowy nowy kontrakt z NFZ - jeżeli będzie on dobry to z pewnością pan dyrektor zrobi wszystko, żeby załagodzić konflikt na lini personel-dyrekcja. Problem sporu jest wyjątkowo patową sytuacją, gdyż zarówno lekarze postępują słusznie domagając sie podwyżek i walcząc o swoje, jak i dyrekcja szpitala, która walczy w imię dobra ogólnego i w obecnej sytuacji nie jest wstanie spełnić roszczeń personelu. Złej atmosfery wszystkiemu dodają mieszkańcy miasta, którzy w większości nie mając zielonego pojęcia o sytuacji obu stron, wtrącają swoje trzy groszy, a nalezy pamiętać, że milczenie jest złotem.
~xyz 15-01-2008 23:08
Ile więcej ginekologom? 100zł czy 300zł?
~ONA 15-01-2008 23:17
To się ludzie leczcie sami skoro nas, lekarzy tak nienawidzicie!!!To po co przychodzicie do naszych gabinetów i jak mówicie zostawiacie ciężkie pieniądze? Ja też przychodzę do waszych sklepów i zostawiam ciężkie pieniądze!To po co dzwonicie o 22 - doktorze ratuj? Niestety musi wymrzeć jeszcze to jedno pokolenie zanim zrozumiecie,że lekarz to ZAWóD bardziej opłacany niż inne!!! Ja mam szacunek dla każdego człowieka, szkoda, że wy nie macie dla nas. Może trzeba było iść na medycynę, tam nauczylibyście się tego! Albo na jakiekolwiek inne studia, gdziekolwiek gdzie można poszerzać horyzonty!!! A TERAZ DO WANDY! - A CO NIBY MIELIBY ROBIć LEKARZE W WOJSKU? KTO CIę BęDZIE REANIMOWAł JAK DOSTANIESZ PALPITACJI SERCA? PRZECIEż WSZYSTKICH LEKARZY POSłAłAś NA ROZKAZ DO WOJSKA!!!
~student 15-01-2008 23:22
Wracając jeszcze do nudnego tematu zarobków i komentarzy zbulwersowanych pacjentów, którzy uważają, że 6 tys miesięcznie to zbyt duże wynagrodzenie dla lekarza. Apropos proporcji. Studiując historię medycyny warto zwrócić uwagę na źródła pochodzące ze starożytnej Mezpopotami, a konkretniej do kodeksu hamurabiego. Cytuje z książki "Historia Medycyny" Lyons, Petrucelli: "Jeśli lekarz przeprowadzi operację nożem z brązu i wyleczy człowieka wolnego lub jeśli otworzy mu nożem metalowym guz i wyleczy jego oko, wówczas otrzyma dziesięć szekli srebra. (...) Choć trudno byłoby odnieść wartość opłat za usługi medyczne do naszych warunków, to można zauważyć, że roczny czynsz za mieszkanie kosztował średniozamożnego Babilończyka pięć szekli srebra, a przeciętny rzemieślnik zarabiał jedną pięździesiątą szekla srebra." Ta proporcja (bo nie chodzi tutaj o stawki) zachowana jest w większym lub mniejszym stopniu we wszystkich wysoko cywilizowanych krajach, a zaistniała już w pierwszej cywilizacji świata przeszło kilka tysięcy lat temu.
~boluś 16-01-2008 10:16
jestem pod wrażeniem wiedzy STUDENTA w zakresie przysięgi Hipokratesa nie żartuję!Ale niestety chyba żle interpretuje postępowanie p. Biardzkiego.Myślę że wynika to jeszcze z młodzieńczej naiwności i braku doświadczenia życiowego Pana.Nie mniej jednak kierując się tak szlachetnymi przysięgami to zasługuje to na pochwałę .tak trzymać!Życzę moc sukcesów!Nie można się dać sprowokować wichrzycielom! W każdym zawodzie są partacze,średniacy i fachmani.Jeśli jest dobry fachowiec to będzie miał i chętnych na usługi i pieniądze!Ale trzeba być dobrym fachowcem i postępować wg.standartów z danej dziedziny.Niech każdy pracuje nad swoimi umiejętnościami,sobą ,a nie patrzy się i wylicza innym.Swoje braki nałatwiej przykryć prostactwem.
~Julian 16-01-2008 10:18
Służba zdrowia jest jak konające zwierzę na pustyni. Znikąd pomocy. A lekarze to takie sępy, które obsiadają to konające zwierze i każdy patrzy, aby wydziobać jak najwięcej dla siebie.
~boluś 16-01-2008 10:20
p.Wando ,a może wszystkich na pal ? Brzydko Pani pisze .
~big cyc 16-01-2008 10:21
ale ten Biardzki jest śliczny
~do student 16-01-2008 10:22
pięknie piszesz, co prawda tego dlugiego wpisu nie przeczytałem, no bo gdzie to rozum, żeby tyle się wynurzać. A coi do starożytnego nagradzania lekarzy, widzę, że chyba chcesz, żeby wróciła starożytność. Człowieku obudź się, jest 21., wiek i kazdy powinien zarabiać tyle, na ile pracuje i jak potrafi. Dla mnie, lekarz to zawód jak każdy. I nie może żaden specjalista uważać się za nadczłowieka, bo skończył medycynę i umie leczyć. Lekarze! Jesteście tylko ludźmi, popełniacie te same błędy, macie takie same rodziny jak my. Więc nie wywyższajcie się.
KochaS833 16-01-2008 13:35
To, co się teraz dzieje w Szpitalu Wojewódzkim w Jeleniej Górze to paranoja. Jedna pielęgniarka na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym na 12 osób w tym na pacjentkę po zawale serca. To jest paranoja i tyle. Moja kuzynka zemdlała i czekała 11 godzin i dopiero wtedy wyszła do domu. Wstyd i hańba!!! Za mało im te 6 000 zł, co mają miesięcznie z dyżurami i dodatkami do ich pensji? Ludzie opamiętajcie się. Tutaj się liczy dobro pacjenta, a nie kasa!!!
~another one 16-01-2008 14:28
post | ~do student | przedstawia najlepiej stosunek części społeczeństwa do lekarzy- bezmyślna krytyka na zasadzie "nie lubie ich bo nie." (vide - "co prawda tego dlugiego wpisu nie przeczytałem, no bo gdzie to rozum, żeby tyle się wynurzać". typowo polski sposób myslenia, z powodu którego tak wiele osób wyjeżdża za graniecę by już nigdy potem nie wrócić do naszego ogólnonarodowego piekiełka. nie wiem czy zauważasz w swoim poście brak logiki - piszesz: "kazdy powinien zarabiać tyle, na ile pracuje i jak potrafi" a z drugiej strony ganisz lekarzy za to, że chcą zarabiać więcej. gdzie tu sens? w ujęciu ekonomicznym grupy ludzi o określonych cechach, wykształceniu nazywamy zasobami ludzkimi, zasoby = towar. absolwenci akademii medycznych,lekarze są również w tym ujęciu towarem. a, że obecnie popyt przewyższa podaż zrozumialym jest, że cena (wynagrodzenie) rośnie. jeśli nie jest to zrozumiałe w przypadku zawodu lekarza w takim razie dlaczego w tej chwili robotnik budowlany ma zarabiać więcej niż 3-4 lata temu? jakim prawem osoba po zawodówce, po skończeniu kursu spawacza, murarza zarabia 4-5tys, a kiedy podobne żądania finansowe przedstawiają lekarze, wtedy podnoszą sie głosy o mówiące -" Więc nie wywyższajcie się. " możliwe że jest to jeszcze relikt socjalizmu, albo po prostu zwykła ludzka zawiść i zazdrość. osobom tak zawistnym o pieniądze, których domagają sie lekarze proponuje posłanie swoich dzieci, wnuków na studia medyczne, albo przynajmniej w pierwszej kolejności do liceum, nie zaś do zawodówki.
~student 16-01-2008 17:26
Cieszy mnie zrozumienie ze strony dużej ilości ripostujących osób. Odniose się jedynie do " A coi do starożytnego nagradzania lekarzy, widzę, że chyba chcesz, żeby wróciła starożytność. Człowieku obudź się, jest 21., wiek". Nie pisze, że ma to wrócić, bo taki porządek istnieje od starożytności po dziś dzień we wszystkich cywilizowanych krajach, w Polsce również, choć dotyczy on tylko ścisłego grona lekarzy o "profitowych" specjalizacjach.
~PIGUłA 16-01-2008 18:20
Bardzo bym chciała ,aby każdy kto tak ostro krytykuje biały personel,chociaż jeden dzień popracował w szpitalu i naocznie się przekonał jak tu jest.To co część z was wypisuje jest bardzo niesprawiedliwe .Pracujemy z poświęceniem za marne pieniądze i przykro nam ,że tego nie doceniacie.Jestem pielęgniarką z powołania,ciągle się dokształcam i czytając wasze komentarze odechciewa mi się tej pracy.Leczcie się kochani sami!
~big cyc 17-01-2008 8:25
Julian inteligentny to Ty nie jesteś!Nie uogólniaj ,może wg.innych ludzie z twojej profesji to sępy.Rusz czerepem
~big cyc 17-01-2008 8:26
P Kocha lepiej nic nie pisz bo bredzisz !!!
~Boluś 17-01-2008 8:29
najgorsze jest to że to nie jest problem służby zdrowia ,ale części społeczeństwa,którzy tylko krzyczą i nic nie potrafią.łatwo kogoś tylko zaszeregować do 1 worka.Niektórzy mają problemy z nienawiścią do innych,Zal mi ich
~big cyc 17-01-2008 9:08
P Kocha lepiej nic nie pisz bo bredzisz !!!
~big cyc 17-01-2008 9:08
Julian inteligentny to Ty nie jesteś!Nie uogólniaj ,może wg.innych ludzie z twojej profesji to sępy.Rusz czerepem
~yu 18-01-2008 2:19
SPRYWATYZOWAĆ TO WSZYSTKO A RYNEK WYCENI, ILE KTO JEST WART!!!! Jednak składki na ubezpieczenie zdrowotne muszą być płacone tam, gdzie klient się chce ubezpieczyć (vide wszystkie inne ubezpieczenia).
~szaraczek 18-01-2008 22:45
Każdy tylko potrafi krytykować, ale niech najpierw sam będzie w pożądku.Nikt się nie podoba ,wszyscy żle pracują. Powiem jedno ,że o wiele milsza byłaby praca w szpitalu gdyby pacjenci byli czyści i kulturalni.Wiele razy byłam pacjentką tego szpitala i powiem prawdę nikt mnie nie oskubał, ani ręki nie wyciągał.A tylko mogę współczuć pielęgniarkom, położnym, lekarzom , że jeszcze z tego ,,smrodu,, nie popadali.Bo przychodzi taka jedna z drugą na widok ,,PARYŻANKA,, a jak się rozbierze , to jak by wody w domu nie miała( aż trudno z taką na jednej sali wytrzymać).

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Inwestycje drogowe w powiecie bolesławieckim

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Dla odnowy wsi

To teren zapuszczony

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
105
Tak
50%
Nie
40%
Nie wiem
10%