MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Cenne odkrycie w Bazylice Mniejszej

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 7 września 2017, 6:37
Aktualizacja: Piątek, 8 września 2017, 7:34
Autor: Paweł Guszała
Fot. Paweł Guszała
To jeszcze nic pewnego, ale wszystko wskazuje na to, że w jeleniogórskiej Bazylice Mniejszej, najstarszym kościele w Jeleniej Górze, odkryto bardzo cenne elementy dekoracyjne. Jeszcze nie wiadomo, z którego wieku i jak dokładnie wyglądają, jednak znając datę powstania sanktuarium można się spodziewać ważnego odkrycia.

W Bazylice Mniejszej Świętych Erazma i Pankracego w Jeleniej Górze trwały przymiarki do założenia zabezpieczeń przeciwpożarowych. Przed jego montażem konserwator zabytków zalecił wykonanie badań w miejscach, gdzie miały być wykonane odwierty w ścianach. Prace polegały na wycięciu sond schodkowych w tynkach nawy i prezbiterium. W sumie wykonano ich 6: na ścianie zachodniej i wschodniej, północnej nawy oraz na ścianie północnej prezbiterium przy wejściu do zakrystii, a także na łączniku prezbiterium z zakrystią.

Badania miały pomóc ustalić chronologię nawarstwień malarskich oraz czy w obrębie są zachowane jakieś cenne dekoracje, będące pierwotnym wystrojem kościoła. Prace potwierdziły, że w tych miejscach znajdują się elementy świadczące o istnieniu polichromii, monochromii, czyli ozdobnych malowideł. - W późniejszym etapie, kiedy? Nie wiem, jeszcze zostaną przeprowadzone dokładne badania konserwatorskie, które stwierdzą, co dokładnie znajduje się pod tynkami i jeśli nadarzą się „dobre warunki”, przystąpimy do ich odkrycia – tłumaczy ks. Bogdan Żygadło, proboszcz Parafii pw. Św. Erazma i Pankracego w Jeleniej Górze.

Proboszcz miejscowej parafii w rozmowie z nami nie ukrywał, że odkrycie badaczy wcale go nie zaskoczyło. Już od dłuższego czasu podejrzewał, że ściany Bazyliki Mniejszej kryją cenne dekoracje. Jego przeczucia potwierdził przypadek. - Woda z przeciekającego dachu uwydatniła już w jednym miejscu ślady świadczące, że kościół miał wcześniejsze polichromie - zdradza ks. B. Żygadło.

Nie wiadomo, jak wartościowe jest to znalezisko, ale jakie by nie było, to w przypadku obiektu o którym pierwsze zapiski są z 1108 roku (odbudowany po pożarze w XIV wieku), to może to być odkrycie nie tylko na skalę Dolnego Śląska ale i całej Polski. - Kościół to najstarsza świątynia w naszym regionie, to rzeczywiście może być perełka – przyznaje ks. B. Żygadło.

Ogłoszenia

Czytaj również

Motocykliści dla Niepodległej

Wypadek przy baniakach  

Apel córki tragicznie zmarłego mężczyzny  

Komentarze (22) Dodaj komentarz

~Rr 7-09-2017 6:56
...ale jakiekolwiek by było... :-)
~Anonim+ 7-09-2017 8:04
- "i jeśli nadarzą się „dobre warunki” - " - nowe określenie na to co ogólnie jest wiadome, o co chodzi...
kazimierzp 7-09-2017 8:46
O tym, że pod współczesnymi tynkami są polichromie wiedziano "od zawsze". Żeby je odsłonić i w sposób należyty odrestaurować i wyeksponować jest potrzeba wielkich środków finansowych. Na szczęście za obecnego gospodarza kościoła najpierw odremontowano dach, okna, organy Caspariniego, cenne boczne ołtarze, odzyskał historyczne barwy jeden z najpiękniejszych portali gotyckich w nawie południowej, blask odzyskują epitafia... Remontowana jest wieża, której zewnętrzne elementy kamienne zagrażały przechodzącym ludziom. Uważam, że proboszcz Bogdan Żygadło jest po wojnie najlepszym i najbardziej racjonalnym gospodarzem jeleniogórskiej Fary. Freski mogą poczekać, pod obecnymi warstwami tynku nic im nie grozi, a jak znajdzie się jakiś szczególny przypływ gotówki to wtedy.
~Oxoxo 7-09-2017 9:09
Co to za tekst... pełno powtórzeń i in. Wyślijcie redaktora na kurs pisania tekstów zanim wrzucicie jego materiał na stronę....
~` 7-09-2017 9:26
Przecież jeszcze w latach 90 były na ścianach rozmaite polichromie ale ktoś je potem zapaćkał farbą na biało bo były wyblakłe i po prostu brudne. A teraz wielkie odkrycie ola boga.
~ 7-09-2017 9:48
może najstarszy kościół chrześcijański ale nie najstarsza świątynia. Mieszkańcy musieli gdzieś się modlić do Liczyrzepy.
~pff 7-09-2017 10:15
Wszechobecny marketing , co za czasy.Ale dobra rada wujka pff- bardziej skuteczny jest jakiś ociekający krwio opłatek albo płaczonco matka bosko. Oświecony lud pisowski będzie walił drzwiami i oknami z pieśnią na ustach :D
~ 7-09-2017 10:17
też pamiętam te malowidła. Przed remontem były na ścianie , za którą jest zachrystia. Może jeszcze gdzieś, ale nie pamiętam.
~ 7-09-2017 10:23
A co z malowidłami odsłoniętymi w kościele w Małej Kamienicy. Odsłonięte parę lat ltemu, bodajże, z XIV wieku , przepięknie - niszczeją
rymcycymcy 7-09-2017 10:48
Miejmy nadzieję, że nie uwolnią ...bazyliszka ! :)
~AD966 7-09-2017 11:35
Jak proboszcz podejrzewał dlaczego nie zgłosił do IPNu? Jest to swiątynia katolicka a nie chrześcijańska.Nie znaleziono jakiejś kostki relikwii?Jak piślacy znajdą fundusze to pod freskami odkryją bliźniaków J+L.
~ 7-09-2017 12:03
Panie Kazimierzi zgadazam sie z Panem ,ze obecny proboszcz jest dobrym gospodarzem .Mysle ,ze ze srodkami finansowymi nie bedzie problemu wystarczy zwrocic sie do Watykanu jak powszechnie wiadomo kosciol jest bardzo bogata instytucja i taki wydatek nie bedzie zapewne problemem. Zreszta nie trzeba do Watykanu wystarczy "ojciec" Rydzyk.
~ 7-09-2017 13:20
W PUBLIKACJI autor zamieścił /celowo, albo nieświadomie/ informację, która może zniekształcić sposób postrzegania dziejów miasta Jeleniej Góry przez niektórych "historyków".
~... 7-09-2017 13:29
A Mamonę , kto z was wielbi? Wszystko dla was nic nie warte, później się dziwicie, że ludzie są nieludzcy.
~oj 7-09-2017 15:01
Stajenka na wprost wejścia do zakrystii, z boku ołtarza Chrystus Zmartwychwstały
~` 7-09-2017 15:46
Całe sklepienia w nawach bocznych były pokryte motywem roślinnymm gdzie to wyparowało? a nie to pan józek machnął farbę teraz to czeka na odkrycie ..
~ee33 7-09-2017 18:19
Pies zrobił kupe na trawniku i ten artykuł znak równości
~ 7-09-2017 18:51
nie zostały odkryte tylko odsłoniete bo ten kosciól byl za komuny remontowany i jakos wowczas nikt nie trąbil ze zatynkowują takie cacka
~KLM 7-09-2017 20:18
I tak zaraz naczelny pan ojciec -rydzyk zainteresuję się tym jak to wszystko spieniężyć a wice -rydzyk-Machałek będzie klaskać jak małpa w cyrku
~ 7-09-2017 21:34
Stratygrafia pokazuje po prostu kolejne ,jednolite warstwy farby, a nie żadne "dekoracje". Jeśli np. żółty pokój przemaluję na niebiesko, potem na różowo a potem odskrobię fragment tych warstw, to efekt będzie podobny. Inna rzecz, że malowidła najprawdopodobniej i tak są, tylko raczej w innych miejscach. A te, które "jeszcze przed remontem były widoczne" pochodziły z XIX w. i nie uważano ich wtedy za cenne.
~Ob.Serwator 8-09-2017 0:05
Każdą ruinę, a już szczególnie kościelną można by odrapać z narosłego syfu i zawsze się tam coś odkryje. Ot choćby napis pińset lat temu wydrapany ręką wtrąconej do lochu dziewicy konsekrowanej, która przehandlowała swoją konsekrację razem z dziewictwem.Pytam ja się: Jaką wartość ma jakiś debilny zakrętas na murze, mazidła koślawych świątkow, czy kamienna postać niewiadomoczyja, ale oczka wiernych wią na 100%, że to jezusik frasobliwy, albo nawet matkaboska cierpionca na zgagę... Po co te goowna obsypywać pieniędzmi, kiedy setki dzieci nie dojadają i chodzą w dziurawych butach. Jaką to ma wartość, a przede wszystkim DLACZEGO kościelne szmaciarstwo stawia się ponad wszystko, wpychając ludziom ciemnotę, kłamstwo i wyzysk grzesznych i niegodziwych kolegów właścicieli tego badziewia.
~AD966 8-09-2017 5:55
Ponieważ usunięto II przykazanie Boże ,ciemny lud musi mieć rysunki ,malowidła,nie czyta i nie rozumie Biblii ,postawy wiary chrzescijańskiej .To taka konstytucja.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa działa!

Finał remontu

O rozpadających się górach

Marcin Wyrostek patriotycznie

Wyrzucali kwiaty za płot

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
831
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%