MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Casting w Gołębiewskim. Kolejka po etaty

Wiadomości: KARPACZ
Czwartek, 7 października 2010, 8:01
Aktualizacja: 11:30
Autor: Agrafka
Fot. Agrafka
Wczoraj rozpoczął się nabór pracowników do jeszcze nie ukończonego Hotelu Gołębiewski w Karpaczu. Na rozmowę kwalifikacyjną przybyło kilkaset osób poszukujących pracy z całej Polski. Kto zostanie zatrudniony w tak renomowanym hotelu, okaże się w ciągu dwóch tygodni. Tymczasem zapowiadane na wiosnę otwarcie placówki stoi pod znakiem zapytania.

Hotel Gołębiewski ma być największym obiektem tego typu w powiecie jeleniogórskim. Nawet 600 osób może znaleźć w nim pracę.
- Z tego co widzimy, zgłosiło się bardzo dużo osób. Pełna informacja dotycząca dokumentów oraz naboru znajduje się na głównej stronie Hotelu Gołębiewski. Proces rekrutacji praktycznie potrwa kilka miesięcy. Mówi się o ok. 600 osobach do zatrudnienia. Mam nadzieję, że również mieszkańcy Karpacza znajdą miejsca pracy, jeśli nie bezpośrednio w hotelu, to przy obsłudze różnych eventów, kongresów oraz konferencji, które będą się tam działy – poinformował Ryszard Rzepczyński, zastępca burmistrza. Zainteresowanie pracowników z całej Polski jest spore. Chętni przyjeżdżają z Wrocławia, a nawet Krakowa.

- Czekam na rozmowę już koło 3 godzin, ale opłaca się. Przyszło dziś bardzo dużo osób i jeszcze wiele przyjdzie. Składam CV do działu marketingu, gdyż kończyłem studia właśnie w tej dziedzinie i mam już paroletnie doświadczenie zawodowe. Odczuwam lekki stres ale jestem pozytywnie nastawiony na rozmową kwalifikacyjną, bo jeśli nie tu to gdzie indziej. Pochodzę z Krakowa, gdzie jest bardzo duży wybór hoteli i otwierane są nowe, budowane specjalnie na Euro 2012, ale jednak to jest Hotel Gołębiewski i właśnie w nim chciałbym pracować. Są takie czasy, że teraz się jeździ za pracą, nie ważne, że na drugi koniec Polski – wyznał Tomek z Krakowa.

- Z wykształcenia jestem kucharzem szukam więc pracy na stanowisku pomoc kuchenna, kucharz. Jestem już po rozmowie, podczas której była bardzo miła atmosfera. W ciągu dwóch tygodni mają dać znać, czy są zainteresowani mną jako pracownikiem. Po tak dużej ilości osób poszukujących pracy widać również, że wiele ludzi z okolic Jeleniej Góry czy Karpacza nie ma tej stałej pracy. Jestem pozytywnej myśli, liczę na to, że zatrudnią mnie w Hotelu Gołębiewski – powiedział Marcin Cukrecki z Jeleniej Góry.

- Co prawda z wykształcenia jestem mechanikiem samochodowym ale pracowałem już w gastronomii, więc i tu złożyłem CV na stanowisko pomoc kuchenna. Bardzo lubię gotować i w tym zawodzie czuje się spełniony. Rozmowę kwalifikacyjną oceniam bardzo pozytywnie. Pytali o doświadczenie zawodowe, jakie zarobki mnie interesują. Na początku trzeba wypełnić formularz, gdzie znajdują się pytania m.in. o palenie papierosów czy picie alkoholu. Natomiast duży problem będą mieli pracownicy z dojazdami. Hotel Gołębiewski nie gwarantuje kwaterunku, ani transportu, a tryb pracy jest trzyzmianowy. Nie zawsze będzie możliwość dojechać PKS-em czy też busem przewozowym – powiedział Marcin Dziedzic z Jeleniej Góry.

Nieznany jest jeszcze termin otwarcia hotelu. Wstępnie mówi się o wiośnie przyszłego roku, ale i to stoi pod znakiem zapytania.
- Według obowiązującego prawa w momencie wydania pozwolenia na budowę obowiązywało prawo, które określało wysokość budynku od głównego wejścia do poziomu ostatniego ocieplonego stropu. W międzyczasie zmieniły się przepisy, które twierdzą , że wysokość budynku mierzy się od najniżej położonego miejsca w danym budynku. Różnica wysokości dozwolonej wynosi kilkanaście metrów, według nowych przepisów – poinformował Ryszard Rzepczyński.

– Jest również spór co do pięter, ponieważ w pozwoleniu na budowę była określona ich liczba. Kondygnacja została później zwiększona o dwa poziomy, w związku z tym, że zostały zbudowane sale konferencyjne i kwestia zagospodarowania poddasza. Z jednej strony jest wybudowany obiekt, w którym pracę możne znaleźć 600 osób, z drugiej strony jest kwestia niezgodności z obowiązującymi przepisami. Ten problem należy do inwestora, aby te wszystkie nieścisłości wyjaśnić i doprowadzić do sytuacji takiej, żeby było wszystko zgodnie z prawem – dodaje wiceszef miasta pod Śnieżką.

Głównym zamierzeniem związanym z określeniem wysokości obiektu był fakt, żeby Hotel Gołębiewski nie przysłaniał głównych osi widokowych. I mimo, że ten obiekt jest wyższy, osie widokowe zostały zachowane. – Konserwator zabytków zgłaszał również zastrzeżenie dotyczące rodzaju pokrycia dachu, który miał być pokryty łupkiem lub łupkiem sztucznym. Wymóg ten niestety nie został spełniony. Inwestor musi tę kwestię wyjaśnić z nadzorem budowlanym oraz konserwatorem – dodaje R. Rzepczyński. Szef służb konserwatorskich latem postawił sprawę jasno: jeśli łupków nie będzie, nie podpisze dokumentów pozwalających rozpocząć działalność Gołębiewskiemu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Bulwar Cieplicki otwarty!

Przy Złotniczej będzie chodnik do boiska

Księżna Daisy von Pless o sobie samej

Komentarze (36) Dodaj komentarz

~fann 7-10-2010 8:26
Na stronie glownej Golebiewskiego to jest tylko info o rekrutacji, nic wiecej nie ma. Moze informatykow potrzebuja ?
~ryba80 7-10-2010 9:27
to był jeden wielki spęd, nie wiecie do czego się pchacie! nikomu nie polecam pracy w tym hotelu - pracownicy nie są tam szanowani, a już ci niższego szczebla są wyjątkowo tłamszeni! podczas budowy naoglądałam i nasłuchałam się baaaardzo dużo ciekawych rzeczy!
~ortal 7-10-2010 9:48
"budowane specjalnie na Euro 2010" - to jeszcze w tym roku będzie Euro ? No bo przecież nie było. Dużo innych błędów.
Piipi Jelonkowa 7-10-2010 9:54
~SZKODA ! .. *mężczyzni przybyli ! ..ale Gołębiewski jest *fanem krawatów !
~kia 7-10-2010 10:23
z tym castingiem to zciema, oni juz maja personel tylko ze teraz graja , aby pokazac ze wszystko jest zgodne z litera prawa, paru wybiora a reszta dostarczy im tylko dane osobowe, a co do roznic w projektach to widac ze ktos chce cos zarobic, bo gdzie byli gdy sie budowalo robilo zmiany w projektach, przeciez ktos to musial uzgadniac a terz szantaz, albo pozwolimy albo nie, i co za roznica czy lupkiem czy dachowka panie konserwatorze, popatrz pan jak pod twoja opieka obrocil sie w ruine zameczek w Wojanowi
~ 7-10-2010 10:45
Panie Kapałczyński zostaw pan już Gołębiewskiego w spokoju. Spowoduj pan aby krajobraz w Rudawskim Parku naprzeciwko "Szwajcarki" przywrócić do stanu pierwotnego. Skupiasz pan uwagę na pierdołach, a wschodnia część Kotliny Jeleniogórskiej jest rujnowana. Wójt emeryt gminy Mysłakowice wraz z 15 emeryto-rencisto-radnymi /średnia wieku 60 lat/, rozwalają całą koncepcję Geoparku KPN wraz z otuliną oraz Dolinę Pałaców i Ogrodów. Pan chcesz się wpisać na listę UNESCO. Zapamiętaj pan sobie, że starzec Pietrowski stara się o reelekcję. On musi zostać naczelnym Mysłakowic, gdyż ma do załatwienia jeszcze jakieś sprawy z kopalnią /prawdapodobnie są coś jemu winni/. DOLNOŚLĄZAK
~galla 7-10-2010 11:53
to prawda co pisze dolnoslazak Rudawski Park Krajobrazowy zmienia swoj krajobraz poprzez rabunkowa wycinke drzew, toz to o pomste do nieba wola, , ale tego wolania nie slyszy konserwator zabytkow, ucho ma zwrocone w kierunku hotelu p. Golebiewskiego
~??? 7-10-2010 12:18
Teraz radni Karpacza będą musieli przegłosować zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego, żeby nadzór budowlany mógł odebrać tę inwestycję. Inaczej wszyscy zainteresowani pracą w Hotelu "Gołębiewski" będą musieli jeszcze poczekać.
~ 7-10-2010 13:14
wczorajszy "casting" był zdarzeniem żenującym, niezorganizowanym spędem niedoinformowanego tłumu. Dręczy mnie pytanie - skoro taki początek, to jak będzie wyglądać późniejsza współpraca????? - absolutnie zdegustowany -
~xxx 7-10-2010 14:44
czekałem w kolejce 6,5godziny
~ 7-10-2010 15:29
Co Ty wiesz o Gołębiewskim Piipi Jelonkowa. Ja pracowałem do niedawna w tym hotelu i widziałem nie raz Pana Gołębiewskiego i można się pomylić patrząc na niego. Wygląda na zwykłęgo człowieka i on sam jest wyrozumiały dla pracowników, Gorsi są kierownicy budowy tego hotelu.
~heheh 7-10-2010 15:44
Panowie na zdjęciu pierwszym chyba na dyrektorów heheh , pozdrawiam cukra i kelnera , a pana ze zdjecia 7 sama bym zatrudniła u siebie :)))))
~magdalencia 7-10-2010 17:40
Ta rekrutacja to było jedne wielkie oszustwo, najlepsze kierownicze stanowiska były już dawno pozajmowane przez pracowników Gołębiewskiego z innych hoteli, zostały już tylko same tzw. fizyczne prace, natomiast na sam marketing potrzebowali ok. 6 osób, bo resztę zajęło tzw. kolesiostwo, a ludzie się napalili i stali z wiarą i nadzieją...przecież do samego marketingu stało chyba z 200 osób, do administracji ze 100 osób a miejsc do samych kadr było tylko 2, bo oczywiście reszta już dziwnym trafem zajęta. Cała ta rekrutacja była po to, aby pokazać że Gołębiewski tworzy nowe miejsca pracy. Szkoda tylko, że te najlepsze były już zajęte zanim rozpoczęła się rekrutacja.. Ale to POLSKA
~ 7-10-2010 18:03
Uwaga wszystkich skupiona jest na Gołębiewskim. Ani pięter nikt nie odejmie, ani dachówka nawet nie drgnie. Może urzędaso-samorządowcy zaproponują rozbiórkę obiektu. Będą wtedy jaja jak berety. Kto nadzorował tę budowę, gdzie był zabytkowy-krajobrazu w trakcie budowy. Śmieszni ludzie.DOLNOŚLĄZAK.
~Bezrobotny 7-10-2010 18:30
po co sie tam pchać ,przecież nie wiadomo ile płacą ,a za najniższą krajową ja tam nie pójdę ,na wyspach zarobie trzy razy tyle Buahahhaha
~mikin 7-10-2010 20:43
niech poprzyjmują wszystkich kucharzy z okolicy przynajmiej na rynku bedzie dużo pracy w innych kanjpach i tak ciagle ktoś szuka kucharza wiem co mówię sama jestem szefową kuchni i jak bym chciała to bym pracowała w 5 restauracjach naraz.Ale wiecie co mam dobrą szefową i nie mam zamiaru wystawiać jej do wiatru
~łupek 7-10-2010 20:47
Czyba ktoś dostaje działkę za forsowanie łupka na dachach. Czy cały Karpacz ma łupek na dachach jeśli nie to dlaczego akurat ten obiekt ? Coś mi tu śmierdzi i tyle.
~do ~heheh 7-10-2010 22:49
To Ty ,,Pana" z kotłowni potrzebujesz ???
~Aldi 8-10-2010 7:13
Nagonka na tanią siłę roboczą.Ludzie potrzebują pracy a pracodawcy-pracowników.Jak to się będzie miało w rzeczywistości?Boję się myśleć.Wyzysk siły roboczej,mobbing,przekręty w prawie pracy i wypruwanie flaków z robola.Tylko czy p.Gołębiewski udzwignie ciężar odpowiedzialności bez personelu,bez robola,bez kucharki za psie pieniądze,bez kelnera?Może ludzie znający się na własnym fachu sami wycenią swoją pracę na płacę. Bo jeśli nie to niech p.Gołębiewski z własnymi kierownikami i im podobnymi na lukratywnych stanowiskach biorą się już dziś do roboty i sami obskakują swoich gości z wyższego szczebla.Nic oni bez Was a nic my bez nich.Trzeba tylko zachować umiar i równowagę.Każdy z nas chce pracować i godnie żyć.Czy żołądek co niektórych z innej tkanki zbudowany?????
~kotakota 8-10-2010 7:13
Kelner na managera hotelu yeeeeaaaaaaa
~Gość 8-10-2010 8:10
Chyba to wszystko co piszecie jest prawdą. jak z doświadczeniem managerskim i również w branży turystycznej składałam dokumenty kilka miesięcy temu na kadrę zarządzającą. Nikt kompletnie się nie odezwał ani nie zaprosił na rekrutację. oznaczałoby to, że potrzebują szarych pracowników a i tak podejrzewam, że to ściema z ta rekrutacją, bo już personel dawno jest.
~góralik 8-10-2010 8:38
pan Kapałczyński niech "podziękuje" staroście jeleniogórskiemu ,który jest z Karpacza i przymyka zawsze oko, bo jego kolega jest w końcu burmistrzem. Może dinozaury samorządu wreszcie wylądują w jurajskim parku zamiast na samorządowych stołkach?
~blabla 8-10-2010 10:20
Pozdrowki dla kelnera. Pierwsze zdjęcie rządzi
~ 9-10-2010 13:57
ad.~góralik. Dobry pomysł i dobre miejsce. DOLNOŚLĄZAK.
~postronny 10-10-2010 8:15
Zastanawiam się jak oni będą organizować kilkusetosobowe konferencje, skoro nie potrafią porządnie przeprowadzić rekrutacji. W cywilizowanych firmach zbiera się oferty, umawia na godzinę. Ludzie już na początku nie są poniżani. Zresztą tak przeprowadzona rekrutacja daje dużo do myślania co do jakości przyszłych usług. Jeżeli na lukratywne stanowiska będą przyjęci kolesie to bez twardzych umiejętności np. języki daleko nie pociągną.
~ 11-10-2010 9:25
ha ha ha zdjęcie glówne jest najlepsze:) takich pracowników to bez castingu brać he he:")
ezars 12-10-2010 15:29
Faktycznie te pierwsze zdjęcie jest bombowe. Od razu powinni ich przyjąć na conajmniej zastępców dyrektora.
~malgonia 14-10-2010 15:29
Przecież to normalka, że wszystkich stawia się przed faktem dokonanym - głowę daję, że konserwator niewiele może przy układzikach Pana Gołębiewskiego.
~basia65 15-10-2010 15:30
Ciekawe czy już do kogoś zadzwonili z ofertą pracy????
~spacerowicz 17-10-2010 10:15
KONSERWATOR WSZYSTKO PODPISZE ZALEŻY TYLKO ILE DOSTANIE W ŁAPE !!!
~ 17-10-2010 19:26
Nikt jeszcze nie dostał oferty?????
~kikas 19-10-2010 11:33
Dzwonił juz ktoś do Was czy nie??? ile można czekać, dwa tyg minęły
~ 19-10-2010 17:19
Ja dostałam maile, że niestety, ale w tej chwili nie ma dla mnie żadnego stanowiska............młodsze koleżanki to na pewno się załapią......i wiem ,że na kelnerki to się dziewczyny dostały.
~Przypadek 21-10-2010 17:18
Witam!!! Zadzwonili!
~kikas 25-10-2010 10:14
Zadzwonili i co??
~candy 27-11-2010 22:14
Musze powidzeieć że do mnie zadzwonili i jest narazie ok.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Studium na początek

Wypadek przy baniakach  

Teraz lepiej widać

Niebezpieczne wyzwania

Chwile wzruszenia podczas Złotych Godów  

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
306
Tak
61%
Nie
36%
Nie wiem
3%