MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Byłeś świadkiem wypadku? Zadzwoń!

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 30 października 2009, 12:30
Aktualizacja: 12:31
Autor: komunikat policji
Przez feralne przejście blisko "Ronda" przechodzi dziennie tłum jeleniogórzan.
Fot. TEJO
Policja poszukuje świadków poniedziałkowego (26 X) wypadku drogowego, do którego doszło w Jeleniej Górze na skrzyżowaniu ulic Ogińskiego i Różyckiego.

Kierujący autobusem MZK, jadący w kierunku centrum potrącił przechodzącą przez przejście dla pieszych 76-letnią jeleniogórzankę. Piesza został przewieziona do szpitala.

W związku z powyższym wszystkie osoby, które widziały przebieg tego wypadku lub posiadają jakiekolwiek informacje na ten temat, proszone są o kontakt z funkcjonariuszem z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze przy ul. Armii Krajowej 22 pokój nr 11 osobiście lub telefonicznie pod nr tel. 075/7520312 lub 075/7520231 (sekretariat). Osoby, które zgłaszają się na przesłuchanie powinny posiadać dokument tożsamości.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dużo drożej za śmieci

Strażacy uratowali konia

Fideikomis Chojnik i wolni panowie stanowi

Komentarze (22) Dodaj komentarz

~barabar 30-10-2009 13:51
Na tych pasach wiecznie jacyś starsi ludzie przechodzą na czerwonym. Strasznie się śpieszą z siatkami z ryneczku lub Ronda. A tak szczerze to jest najgorsze skrzyżowanie w całym nieście.
~barabar 30-10-2009 13:54
Na tych pasach wiecznie jacyś starsi ludzie przechodzą na czerwonym. Strasznie się śpieszą z siatkami z ryneczku lub Ronda. A tak szczerze to jest najgorsze skrzyżowanie w całym nieście.
~Kobietę, która się kulom nie kłaniała... 30-10-2009 14:32
...trafił autobus. Moją mamę, lat 78, zdrową na ciele i umyśle potrącił autobus linii nr 7 w poniedziałek 26--tego na skrzyżowaniu w Jeleniej Górze. Świadkowie i wywiad przeprowadzony przez moją żonę wskazują, że do wypadku doszło gdy na przejściu paliło się zielone światło. Mój brat przeprowadził eksperyment z kamerą i udowodnił, że nie może jednocześnie palić się na prostopadłych ulicach zielone światło, ale zacietrzewieni ludzie z goebbesowskim uporem starają się wytłumaczyć kierowcę wbrew prawu i logice. Wiadomo, w konfrontacji człowieka z „czołgiem” kto wyjdzie z tego cało. To nie człowiek ma być ostrożny na zielonym świetle. Po to wymyślono przepisy, żeby ich przestrzegać. To kierowcy nie mają prawa przejeżdżać przejścia dla pieszych, nawet jak wjechali na skrzyżowanie na... (wymyślcie sobie kolor światła), bo za to jest paragraf! Jak już wspomniałem,, moja mama jest zdrowa – skłamałem. Kobieta cierpi na wadę słuchu. Jak słucha telewizora... to nie słyszy domofonu. To tłumaczy brak zagrożenia ze strony nadjeżdżającego głośnego auta, ale kogo to obwinia? Są skrzyżowania z sygnalizacją głosową dla niedowidzących. Głośniki informują pieszych o zapalonym świetle zielonym i nie mogą przewidzieć, że jedzie na przejście, sorry... wariat. Pieszy, który wejdzie na ciągłym zielonym świetle jest świętością, to kierowca ma obowiązek, nawet nieumyślnie nie spowodować wypadku, bo za to jest paragraf (vide najsłynniejsza polska pływaczka i syn komentatora F1). Ludzie próbujący wytłumaczyć pechowego kierowcę, są z pewnością z branży MZK, rodziną, przyjacielami niefortunnika lub wrogami syna poszkodowanej. Tego, co to teraz pisze. Padło niestety nazwisko... Inni komentatorzy na forum miasta Jelenia Góra, którzy wymyślają (warunkowe) zielone strzałki, maruderów, ubliżają starszym ludziom, nie warci są w ogóle uwagi. Pewnie woleliby, aby nikt nie dożył późnego wieku. Pewnie zmieniliby zdanie, gdyby wypadek dotyczył członka ich rodziny. Obrońcy również poszkodowanego, kierowcy, burzą się, że piszący to młodszy syn poszkodowanej straszy już odszkodowaniem. TAK! Straszy nie dlatego, żeby się wzbogacić, tylko, żeby władze miasta, które zapełniają centrum marketami i (w planie) basenami termalnymi zaczęły myśleć przyszłościowo! To dzięki mnie nikt nie ginie już na przejściu dla pieszych koło Renault Dzięciołowski na Al. J.P. II, a było tam prawie na przestrzeni roku sześc trupów! Odszkodowanie ma być nauczką i rekompensatą za przymus siedzenia w domu dla starszej kobiety i lęk przed kupieniem jedzenia w Biedronce czy innym markecie dla swojego perskiego kota. Niżej piszący przebywa daleko obecnie od domu i nie może natychmiast przyjechać odwiedzić chorą mamę w szpitalu, ale na szczęście ma rozsądnego brata niedaleko Jeleniej Góry, który wygrał już duże pieniądze od Niemiec w Strasburgu za oskubanie go na zasiłku rodzinnym dla jego dzieci jako obcokrajowca, oraz żonę, która wyżej ceni pomoc rodzinie i opiekę nad potrzebującymi od seksualnych fantazji. Wolałbym czytać, że moja mam zdobyła Oskara za swoje reportaże, które m.in. na wiodącym portalu się ukazywały lub wygrała główną nagrodę w Totolotka niż martwić się tragediami, niestety życie nie dla wszystkich układa się różowo. Po rozczarowaniu „przyjaciółmi” postanowiłem zaprzestać prostować ludziom ścieżek, ale walka o godność rodziny jest obowiązkiem przymusowym. Kłamstwem są bajeczki o rozwoju Jeleniej Góry. Jak się słucha lub czyta aluzje i krytykę pod adresem jakichkolwiek ludzi poszkodowanych to ma się czasem żal, że się jest Polakiem. Nie prawdą jest, że Polacy bezwarunkowo, jak jeden mąż pomagali społecznie Żydom w czasie II WŚ. Dziś często słyszymy jak zabija jeden drugiego za krzywe spojrzenie lub syn ożeni nóż matce za parę groszy. Polska nigdy nie dojdzie do dobrobytu, jak nie zmieni się świadomości obywateli i da im szansę na współudział w kształcie swojej ojczyzny. Niestety zmiana świadomości Polaków nie jest możliwa przez najbliższe 50 lat. Na szczęście nie po darmo policja jeleniogórska tak długo „okupowała” felerne skrzyżowanie koło „Ronda” i z pewnością sporządziła podobne notatki jak mój brat. Wierzę, że nie ma tu takich fanatyków co wydają wyroki na podstawie erotycznych fantazji i zasadzie bliżej koszuli ciału jak nasz były minister sprawiedliwości. Dziękuję Policji za szybkie poinformowanie zony o tragedii. Dziękuję pracownikom Wojewódzkiego Szpitala za stosunkowo dobre wyposażenie i troskliwą opiekę nad chorymi. Współczuję bardzo pechowemu kierowcy i życzę wszystkiego dobrego. Syn młodszy poszkodowanej
bryŻid bardot 30-10-2009 14:38
A co Polcja robiła bezpośrednio tyle czasu zaraz po wypadku na miejscu zdarzenia? Niech teraz wydrukuje i przeanalizuje wpisy na niniejszym portalu w wątku: Kobieta pod kołami autobusu MZK (106) 26 października 2009, 13:41 Ps. Kierowca był wczoraj w szpitalu i dostał zgopdę od poszkodowanej na widzednie - dzisiaj ma u niej być...
~ 30-10-2009 16:16
TO SKRZYŻOWANIE POWINNI POOBSERWOWAĆ POLICJANCI PO CYWILNEMU. BARDZO DUŻO OSÓB PRZECHODZI NIEZGODNIE Z PRZEPISAMI ORAZ BARDZO DUŻO KIEROWCÓW ŁAMIE PRZEPISY. CAŁE SZCZĘŚCIE ŻE JAK NARAZIE NIE BYŁO TRAGEDII.
~reflex 30-10-2009 17:03
Policja powinna zabezpieczyć ślady i przesłuchać swiadków bezpośrednio po wypadku a nie szukać teraz poza tym dokonać pomiaru czasów sygnalizacji świetlnej...
~abcd3 30-10-2009 20:13
tam chodzą na czerwonym
~brutus 30-10-2009 20:30
Wadą tego jaki i innych skrzyżowań w mieście jest fatalne zlokalizowanie przejść dla pieszych - parę metrów od skrzyżowania takie rozwiązania były dobre w latach sześdziesiątych kiedy nie było takiego ruchu samochodowego, bez zmiany organizacji skrzyżowań ,jedyne co nam pozostaje to ostrożność ...ale to może być za mało. Poszkodowanej życzę szybkiego powrotu do zdrowia
~Pan ~ 30-10-2009 20:37
To ja dorzucę coś od siebie te światła są źle ustawione czasowo i to jest fakt i służby odpowiedzialne za ten fakt powinny to zmienić zanim wydarzy się kolejna tragedia (podkreślam że jeżdżę tym skrzyżowaniem bardzo często i wiem że takie niebezpieczeństwo istnieje ale np. jakiś przejezdny). Gdy wjeżdżam na zielonym i skręcam w lewo jak autobus na linii nr. "7" (zazwyczaj ostatnie 2-3 auta) jadąc bezpieczną prędkością (czyli powiedzmy 25 km/h) kierowca natrafia na zielone światło dla pieszych co jest niedopuszczalne. Kierowca nie jest jasnowidzem (w którym dokładnie momencie się zapali) ani nie ogarnie patrząc to na pieszych (czy jakiś kamikadze nie wejdzie na czerwonym) a to na światła (czy aby przypadkiem JUŻ nie zapaliło się zielone), a to na drogę przed siebie (czy możne nie wjedzie komuś w d...). Ja rozumiem odezwą się głosy że powinien ogarnąć, ale to są 3 różne punkty do patrzenia na których trzeba się koncentrować a zwłaszcza na tym nieszczęśliwie ustawionym zielonym. Oczywiście nie mówię tu że kierowca jest bez winy ale piesi też oczywiście jest zielone ale nie można na hasło zielone z klapkami na oczach wpadać na przejście zwłaszcza że widać że jadą auta. Na koniec napisz tylko że auto nie zatrzyma się natychmiast a pieszy (który już stoi) ??
~cieplik 30-10-2009 20:44
przejście dla pieszych to świetośc ,w kodeksie drogowym wyraznie jest napisane ,pieszy ma pierszeństwo,czy światła czy ich brak,to trzeba zawsze zachować ostrożność,dzieci ,nidowidzący,kaleki,a nawet pijany ,jak potem żyć ze świadomością że można było wolniej,dokąt tak pędzić,bo rozkład ,klijęt ,bo biznes.trochę szacunku dla siebie iinnych,potem taki wije się jak piskoż bo bo bo....
~ZABOBRZANIN 30-10-2009 21:17
Dzisiaj rano stałem w kolejce w sklepie przy kasie byłem trzeci, zrobiło sie zamieszanie jak kobita zapomniala zabrac kasiorki. Dała kartę płatniczą ale też był problem ze sciągnieciem należniosci. Cofania paragonów, korekty zakupów itp. Zrobiło się jakieś 15 osób w kolejce i wiecie co ... Najbardziej znerwicowani i nieszczęśliwi ludzie w tej kolejce że tak długo a im się okrutnie spieszy właśnie to grubo powyżej 60 lat. Jak to dlaczego tak długo ale jak to, czego dwie kasy otwarte tylko ! Strasznie im się śpieszyło (wydaje mi się prywatnie że na tamten świat) Okrutnie nieszczęśliwi byli z tego powodu. Jak pare minut musieli poczekać, może do pracy może do wnuczków, a może na cmentarz...? Albo w innym sklepie promocje !
~xxx 30-10-2009 21:20
Współczuje kierowcy, ma prze..., ale może następnym razem bedzie bardziej ostrożny. Aż szkoda słow, że tacy wsiadaja za kółko takich pojazdów i nazywają się kierowcami zawodowymi. Fakt, każdemu to się moze przytrafic, no i sie przytrafiło. Dobrze, że kobieta przeżyła, życzę Pani szybkiego powrotu do zdrowia, a panu kierowcy więcej wyobrazni w przyszłosci !!!
grzegorz_n 30-10-2009 21:46
Kierowca był dzisiaj ze swoją żoną w szpitalu u pokrzywdzonej... zachował się bardzo godnie, ale nie będę pisał szczegółów. To on powinien sam na forum publicznym wyznać całą prawdę lub na policji. Dziennikarze ambitni tez mogą do niego trafić i przerwać to reality show. Powiem tylko, że płakał i martwił się, że straci pracę... Moja mam za to nic nie je, cały czas wymiotuje i chudnie... Komu mam bardziej współczuć?
~Neutralna 31-10-2009 0:01
Ja uważam, że wina jest po obydwu stronach ale nie zgodzę się z jednym (nie jestem kierowcą) ale nie ma w kodeksie drogowym napisane że przejście dla pieszych jest świętością owszem ma pierwszeństwo ale... też go obowiązują pewne zasady (patrz lewo, prawo, lewo nawet na światłach)a nie ślepo przez nie przechodzi oraz (pomijamy osobę niewidomą, która ma białą laskę oraz zataczającego się pijaka którzy są bardzo charakterystyczni).. nie po to uczą to w szkołach...bądźmy nieco inteligentniejsi ..i wątpię aby cokolwiek się zmieniło.. albo zmądrzejemy my albo kierowcy..
~Pan~ 31-10-2009 0:14
Odnosząc się do swojego poprzedniego wpisu chciałbym zaznaczyć że bardzo współczuje poszkodowanej oraz rodzinie kierowcy ale jak stwierdza mój ojciec "Na cmentarzu zawsze znajdzie się miejsce dla tego który miał "pierwszeństwo" Jednak jak i dla pieszych tak i dla kierowców działa zasada ograniczonego zaufania a nie jak pisałem ślepo z klapkami na oczach na przejście bo zielone.
~Kierowca MZK 31-10-2009 0:34
Do rodziny poszkodowanej: Nigdzie w żadnej wypowiedzi mojej czy też kolegów nikt nie napisał że kierowca tego autobusu jest niewinny. Każdą jedną naszą wypowiedzią staraliśmy się tylko wyjaśnić cały szereg czynników które przyczyniły się do dwóch tragedii, starszej kobiety która jest w szpitalu ale Bogu dzięki żyje, bo w tym wieku wiele nie trzeba, ale i kierowcy który to potwornie przeżywa i konsekwencje dla niego mogą być ogromne. Praca kierowcy autobusowego to ogromna odpowiedzialność za którą dostaję się marne pieniądze i nikogo nie stać choćby ubezpieczyć się od takich zdarzeń.
~z jeleniej 31-10-2009 7:49
osoba młoda nie zdąży przejśc przez pasy na zielonym świetle, a co do piero starsza...są źle poustawiane, jak często to trzeba powtarzać, może niech policjanci zaczną chodzić na piechotę, to zauważą, że coś jest nie tak..albo czekacie na kolejny wypadek?
~wielbiciel lepszych rozwiązań 31-10-2009 14:10
po rondzie została tylko nazwa sklepu i to jest wielka porażka .Do zlikwidowania ronda przyczyniły się m.in.władza MPK WPK itd , no i oczywiście kierowcy AUTOBUSÓW ,bo mieli dostać autokary PRZEGUBOWE , jak to po rondzie przegubowcem !!!!??? szok . Na całym świecie wiadome jest , że najlepszym rozwiązaniem wadliwych /niebezpiecznych /skrzyżowań i ich sygnalizacji jest przerabianie tychże obszarów na RONDA . RONDA DUŻE ,MAŁE ,WIELKIE,LUB JAKIEKOLWIEK ,NA KTÓRYM W TLE JEST ZNAK Z RUCHEM OKRĘŻNYM.I co najciekawsze to we wszystkich przypadkach to się sprawdza !!!!!!!!!!!! TYLKO NIE W naszym PORĄBANYM KRAJU! Normalnie Ż A L /tak komentują moje nastoletnie dzieci/ a mnie szlag trafia.I co nie mam racji?????
~czekający na moderację 31-10-2009 14:27
a jak to wszystko ma się do pojazdu uprzywilejowanego np. tego który w Gryfowie potrącił pieszego na przejściu dla pieszych na zielonym ! włączył BOLAJE /koguty/i jazda ,pościg za tym busem,który zlekceważył czerwone ,a tu gość wchodzi na pasy , bo ma zielone i co ? /może specjalnie aby tamten uciekł???/to oczywiście żart! ale ludziska są nieświadomi tego, że jeżeli jest zielone ,to i tak należy być czujnym ,bo np.karetka /dla niej to rarytas jak wszyscy kierowcy mają czerwone/a ludkom się wydaje ,że ona stanie ,bo on/a ma zielone.Ronda i jeszcze raz ronda
~ciekawski 31-10-2009 14:36
A czy pan Grzesiu N. dalej jest radnym?
~miejscowy 31-10-2009 14:37
Dołożę parę groszy w sprawie: Jeżdżę b.często przez to skrzyżowanie i zauważyłem jeden fakt, który mógłby zaoszczędzić cierpień starszej pani oraz kierowcy. Nie wiem czy ktoś jeszcze zwrócił na to UWAGĘ. Z RANA DO GODZ. 10 LUB 11 JEST INNY CYKL ŚWIATEŁ!!!!! W
~miejscowy 31-10-2009 14:49
Dołożę parę groszy w sprawie: Jeżdżę b.często przez to skrzyżowanie i zauważyłem jeden fakt, który mógłby zaoszczędzić cierpień starszej pani oraz kierowcy. Nie wiem czy ktoś jeszcze zwrócił na to UWAGĘ. Z RANA DO GODZ. 10 LUB 11 JEST INNY CYKL ŚWIATEŁ!!!!! W momencie skrętu w kierunku do ronda kierowca wjeżdżając na skrzyżowanie na żółtym trafia na zielone dla pojazdów jadących na wprost do Jana Pawła!!! W TYM MOMENCIE NIE SZANS NA ŚWIATŁO ZIELONE DLA PIESZYCH!!! Natomiast po tych godzinach-nie rozumiem!!??-system jest INNY!! Wpadając na żótym wjeżdża się na ZIELONYM dla pieszych!!!.To jest chore. Ten poranny cykl jest b.bezpieczny. Niech to ktoś sprawdzi!!! Ja już to nie raz przerabiałem i po godz. 11 nawet nie staram się wjeżdżać przy "późnym zielonym" bo pewne, że piesi mają zielone. Niech ktoś wywrze nacisk na tych,którzy za obsługę systemu są odpowiedzialni!! TEN PORANNY SYSTEM JEST BEZPIECZNY DLA WSZYSTKICH I NIGDY BY NIE DODZŁO DO TEJ TRAGEDII!!!. JEST KTOŚ TAKI, KTO ZADA SOBIE TEN TRUD ???? Też kierowca, pozdrawiam poszkodowaną i kierowcę MZK.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Podpalenie drzwi w Miłkowie

Drakońskie podwyżki za odpady komunalne?!

Zatrzymany za kradzieże i włamania do aut

Bilety MZK też podrożeją?

Samochód w rowie

Sonda

Jest projekt podatku od bezdzietności. Czy to dobry pomysł?

Oddanych
głosów
1089
Tak
18%
Nie
77%
Nie mam zdania
5%