MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Bunt egzaminatorów

Wiadomości: Dolny Śląsk
Czwartek, 10 maja 2007, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 10 maja 2007, 10:24
Autor: TEJO
Fot. Jelonka.com
Prace maturalne z języka polskiego nie zostaną sprawdzone na czas? To możliwe, bo nauczyciele, którzy zweryfikują testy, nie godzą się na obniżenie stawek.

Doniosło o tym Polskie Radio Wrocław. Poloniści, którym wcześniej obiecano większe pieniądze za sprawdzenie testów napisanych przez maturzystów w miniony piątek, mają dostać 4 złote 12 groszy za jedną pracę. Uważają, że to za mało.

Rozgłośnia podaje, że na głodowe stawki nie zgadza się aż 60 weryfiktarów, czyli osób, bez których podpisu sprawdzona matura jest nieważna. Pod znakiem zapytania jest więc rozpoczęcie prac komisji przy Okręgowej Komusji Egzaminacyjnej, która już od 11 maja miała zająć się testami maturalnymi.
OKE na razie nie komentuje sprawy. Nie jest wiadome, czy zostaną podniesione stawki.

Taka niepewność budzi niepokój wśród samych maturzystów. – Wyniki i tak dostajemy z dużym opóźnieniem. Przy starych maturach ludzie po dwóch, trzech dniach wiedzieli, kto zdał, a kto nie. Teraz będzie jeszcze gorzej – usłyszeliśmy od abiturientów II LO im. Norwida w Jeleniej Górze. – Swoje wyniki chcą także poznać ci, którzy uważają, że na testach poszło im kiepsko. Oczekiwanie tylko szkodzi na nerwy – dodają.

Zdaniem dyrekcji jeleniogórskich szkół średnich nowy system oceniania jest sprawiedliwszy. – Prace oceniane są anonimowo przez nauczycieli niezwiązanych ze szkołą – mówi Paweł Domagała, dyrektor ZSO nr 1 im. Żeromskiego. To rozwiewa wszystkie wątpliwości co do rzetelności oceny.

Jak widać, system ma też swoje minusy, zupełnie niezależne od szkół, w których przeprowadzana jest matura. Wciąż nie wiadomo, jak skończy się bunt egzaminatorów. W niepewności pozostaje około 37 tysięcy maturzystów z całego Dolnego Śląska.

Ogłoszenia

Czytaj również

Orszak Trzech Króli

Spotkanie opłatkowe w Mysłakowicach  

Do Wołogóra w Karkonoszach

Komentarze (26) Dodaj komentarz

~Ola 10-05-2007 11:40
A co to za nowe metody?!!!!! Nauczyciele za swoją pracę dostają godziwą pensje raz w miesiącu, czy sprawdzanie prac maturalnych nie jest w ich obowiązku?
~do oli 10-05-2007 13:50
Nie wiem czy wiesz ze nauczyciele nie sprawdzają tych arkuszy w domu przy kawce i ciasteczkach!! Sa bunkrowani w salach i tam siedzą i spawdzaja i to chyba nie w czasie godzin za które dostają pieniądze za lekcje. Z tego co wiem sprawdzenie jednego arkusza trawa około 20-30min, wiec w godzine maja 10 zeta, gdy za korki biorą 30-50zł to chyba drobna róznica:)
~ponury grabarz 10-05-2007 14:06
Oczywiście że nie jest ich obowiązkiem. Egzaminatorzy maturalni to nauczyciele którzy zrobili dodatkowy kurs żeby móc dorabiać do marnej nauczycielskiej pensji. A że za 4,20 za godzinę im się pracować nie chce, to się nie dziwię. Więcej zarobiliby kopiąc rowy albo pomagając na budowie. Ale póki matury nie będą płatne, to sytuacja się nie zmieni.
~Sylwia 10-05-2007 15:03
Jak im nie pasuje to do angli na zmywak. Dlaczego my maturzyści mamy ucierpieć bo się wam robić nie chce!!!
~zla! 10-05-2007 15:50
z tymi nauczycielam sa wiecznie jakies problemy!! im sie poprostu nie chce tego sprawdzac!taki sobie zawod wzieli i teras niech robia to co do nich nalezy a nie tylko denerwuja maturzystow swoimi himerami!
~anek 10-05-2007 15:52
ale Ty glupia jestes Sylwia. to Ty dawaj na zmywak, ludziom wyksztalconym nalezy sie szacunek.Po gadce widac,Ty taka nie jestes,wiec moze troszke sie poucz,wtedy wypowiadaj sie na publicznych stronach, bo az mi wstyd za Ciebie,pewnie jestes moja rowiesniczka i tak plamisz glupota ten piekny wiek!
~do Sylwia 10-05-2007 16:26
swietlana przyszlosc przed Toba, nie czekaj na sprawdzenie matury tylko juz wylatuj!!!i zmywaj...
~do sylwia 10-05-2007 16:40
a jak pojadą do Angli to pewnie nie będziecie "cierpieć", jak na maturzystke to nie jesteś za bardzo rozgarnięta, martw sie raczej żeby twojej pracy nikomu nie chcialo sie rzetelnie sprawdzć bo polegniesz
~do sylwi 10-05-2007 16:47
tak samo mozna napisac po co pisalas mature w angli potzrebuje wszedzie nawet bez matuty
~nauczyciel 10-05-2007 16:47
słuchaj Sylwia - skończ sobie studia 5 lat, zrób kursy doszkalające, kurs egzaminatora, 3 studia podyplomowe i niech ci dadzą 10zl za godz. Każdemu by sie odechcialo. A na zmywak to samej ci proponuje pojechac-moze nabierzesz innego spojrzenia na swiat. (XXXXX mać)
~ponury grabarz do sylwii 10-05-2007 16:49
Nie ty pierwsza wpadłaś na taki pomysł na funkcjonowanie państwa- wcześniej wymyślili to Marks z Engelsem. Potrzebujesz sprawdzonej matury- nauczyciel za darmo sprawdza ci maturę. Zachorujesz - lekarz leczy cię za darmo. Jesteś głodna- piekarz za darmo daje ci chleb, bo taki jest jego zawód. Mnie to osobiście nie przekonuję, preferuję działanie na zasadzie: płacę lekarzowi, on mnie leczy, płacę budowniczemu, a on mi buduje dom, płacę egzaminatorowi, a on sprawdza mi maturę, a jeżeli weźmie pieniądze i nie sprawdzi to płaci mi odszkodowanie. Niestety, w obecnym systemie Państwo zabiera nam wszystkim pieniądze w celu sfinansowania egzaminatorów, więc to ono ponosi odpowiedzialność za to, żeby matury były sprawdzone na czas, a nie nauczyciel od chemii czy matematyki który nie zgodzi się (słusznie zresztą) tyrać za cztery złote na godzinę. Problem zniknąłby, gdyby matura, jak inne egzaminy państwowe, np. na prawo jazdy, byłaby płatna. Ale nie wiem czy dożyję takiego dnia, w którym do władzy dojdą ludzie, którzy rozumieją to, co właśnie napisałem.
~Do wszystkich 10-05-2007 16:55
a czy ty w ogóle wiesz ile zarabia nauczyciel? ile musiał sie uczyć żeby mógł być nauczycielem? i raczej nie jest to godziwa pensja jak piszesz moim zdaniem dobrze zrobili ze sie teraz zbuntowali bo jak by to zrobili kiedy indziej to nic by to nie dało co da strajk nauczycieli na wakacjach kiedy nie ma szkoły ? pewnie niech wyjeżdżają do Angli a kto nas wtedy będzie uczył? Nawet nie wiecie ile im zawdzięczacie gdyby nie oni nie bylo naszej wiedzy!! a wiesz ile zajuje sprawdzanie wszystkich takich matur kilka weekendów i taki koordynator ma do sprawdzenia ponad 1200 arkuszy wiec ja sie im nie dziwie ze sie zbuntowali!! a prace maturzystów i tak będą sprawdzone w terminie!!
~Anus 10-05-2007 17:17
No sorry bardzo ale 4,20 to dostaja z jedna prace a nie za godzine [do ponury grabarz] ;/ wiec dla mnie to sprawiedliwe i bez przesady to przeciez nie sa jakies meczarnie nie musza dzwigac glazow czy kopac rowow tylko sprawdzic kilka prac
~do Anus 10-05-2007 19:02
do Anus: widać że jedyne z czym mialeś do czynienia w zyciu to kopanie rowów i dźwiganie glazów, więc nie zrozumiesz czym jest wysiłek intelektualny, sprawdzenie pracy trwa 20-30 min, więc nauczyciele zarabiają ok 10 zł/godz. brutto. za tyle to by mi sie nie chciało z domu wychodzić, w pelni ich popieram, niech nie sprawdzają, zobaczymy kto pierwszy ulegnie.
~do Anus 10-05-2007 19:09
Oczywiscie ze nie sa to glazy, ale zeby ich nie nosic trzeba tez bylo bardzo duzo pracowac i sie uczyc, ale chyba Tobie to nie bedzie dane... Nuczyciel musi sie skupic, sprawdzic dane pod wieloma katami, poza tym powinni dostawac dodatek za prace z "niepelnosprytnymi", bo jak sie czyta niektore prace, to rece opadaja... "Humory z zeszytow" niestety nie sa wyssane z palca...
~do Oli 10-05-2007 19:57
kobieto jeżeli twierdzisz że nauczyciele zarabiają dobrze to się bardzo mylisz 2000 brutto ma naucz. dyplomowany no i co tak dużo? a nie wspomnę co on musiał skończyć żeby takie pieniądze zarobić .Brawo pedagodzy!lekarze ogłosili strajk najwyższa pora żeby i ta grupa się zbuntowała
~boja 10-05-2007 20:12
popieram wszystkich pedagogów STRAJKUJCIE a najlepiej by było 1 września bo faktycznie to my bardzo mało zarabiamy za naszą ciężką intelektualną pracę że nie wspomnę np. jak ciężko było nauczyć Sylwię no i co że doszła do matury ? kiedy z Nią tylko o zmywaku rozmawiać można oj żal!
~Miałczyński 10-05-2007 20:24
A jak sprawdzą pracę maturalne, przyjdą do domu i sprawdzą klasówki bieżące ze swojego przedmiotu, w okresie wiosennym pojadą jeszcze z klasa na trzydniową wyieczke na której odpowiadają głową za 30 sztuk młodych gniewnych którzy tylko czekają na to żeby się zalkoholizować i czekaja tylko na tak wypominane przez wszystkich dwa miesiące wakacji na ktorych pojada oczywiście do Angli dorobić na zmywaku. Zyć nie umierać.
~stary maturzysta 10-05-2007 21:24
sprawdzanie prac maturalnych to nie jest czytanie gazety. przemyśl każde każde zdanie, wyłap wszystkie ortografy, oceń poszczególne kategorie. spróbujcie przeczytać i sprawdzić chociaż 10 prac o tym samym ale inaczej napisanych. z tego wsztstkiego musiałbym wypić 1 piwo na 2 prace...czyli dziennie mógłbym sprawdzić nie więcej niż 20 prac nauczycielom należy się 10 zł na czysto za jedną pracę
~Iza 10-05-2007 23:04
Mówiąc krótko - sprawdzanie prac maturalnych jest objęte umową, która musi być podpisana przez OKE i wykwalifikowanego egzaminatora. Nie ma któregoś podpisu - nie ma umowy, więc nie ma i pracy. Póki co, zawieranie umów nie jest obowiązkowe w tym kraju. A jeśli ktoś chce, żeby było obowiązkowe, to niech pamięta, że wtedy sam może być zmuszony prawnie do pracy za 2 zł/h i nie będzie mieć nic do gadania. Podobno mamy równość, nie?
~wykształcona 11-05-2007 6:50
Myślę,że doszło już do jakiejś paranoi wszyscy strajkujmy i usprawiedliwiajmy się. Lekarz ma prawo nieleczyć, pielęgniardka ma prawo nie opiekować się, kolej nie jeżdzić, itd.I czego my uczymy tą młodzież a póżniej dziwimy się, że są tak bezwzględni w opiniach przecież sami w ten sposób odgrażamy się że za taką płacę lepiej zmywać w Angli, więc nie linczujmy młodych
~Ola 11-05-2007 7:35
Wiem, że nauczyciel dyplomowany zarabia 3.500,- brutto, to jest mało? I co on takiego przeszedł zeby zostać nauczycielem? Skończył studia? Wielka rzecz.
~ponury grabarz 11-05-2007 15:48
Do wykształconej - tak, lekarz, prawnik, murarz czy nauczyciel ma prawa nie podpisać umowy, jeżeli nie uważa ją za dostatecznie korzystną. Wyobrażasz sobie np, że dajesz architektowi 50 złotych i każesz mu zaprojektować sobie dom czy mu się podoba czy nie, bo w końcu jest architektem, to jest jego zawód i on ma go wykonywać. Do Oli- właściwie bez komentarza. Skończ studia, a przedtem gimnazjum, to porozmawiamy.
~Riches 11-05-2007 21:23
No zarabiaja malo bo samochody wartości 60 tysiecy dostali pod choinke od sw. Mikolaja. A w tamtych czasach nauczycielem mogl byc co 3 polak :/
~wykształcona 12-05-2007 22:22
Nie rozumiem porównania, ponieważ architekt to zawód który wręcz narzuca nam swoje warunki i to my musimy się dostosować, tak samo prawnik, Myślę, że nie zrozumieliśmy się. Aluzja dotyczyła tego, że jak wszyscy pracownicy chcieliby wyrażać swoje niezadowolenie w tak drastyczny sposób to powstał by chaos a co ma zrobić sprzedawczyni w sklepie czy kasjerka w banku.To tylko budżetówka może sobie na to pozwolić i to jest okrutne a wszyscy inny którzy nie mają takiej możliwości mają im współczuć
~Iza 13-05-2007 10:05
Tak czy owak, OKE organizuje matury na zasadzie "jakoś to będzie". Te umowy powinny być podpisane co najmniej 2 tyg. przed maturami, czyli negocjowane na początku kwietnia. Biedactwa w OKE nie znały terminu matur??? :-D

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Nowy dyrektor WORD

Instrukcja obsługi dla gości pod Szrenicą

Policyjny pościg na Zabobrzu

Tylko ona jedna

Wielka Orkiestra zagrała już w sobotę

Sonda

Dzień nauki polskiej - kolejne święto państwowe. To dobry pomysł?

Oddanych
głosów
87
Tak
21%
Nie
74%
Nie wiem
6%