MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Budżet Karpacza na 2017 rok uchwalony

Wiadomości: Karpacz
Czwartek, 29 grudnia 2016, 8:59
Aktualizacja: Piątek, 30 grudnia 2016, 9:20
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Radni Rady Miasta Karpacza przegłosowali wczoraj (28.12) budżet miasta na rok 2017. W przyjętym projekcie znalazł się m.in. remont stadionu, który pochłonie do 6 milionów złotych, a w związku z brakiem dofinansowania na deptak, wyremontowane zostaną ulice Sikorskiego i Granitowa.

W uchwalonym budżecie na rok 2017 zarezerwowano 6 milionów złotych na remont stadionu, z czego władze miasta liczą na zwrot części kosztów dzięki dofinansowaniu z Ministerstwa Sportu i Turystyki (do 50 proc.). Projekt wykonawczy budowy stadionu ma być gotowy najpóźniej do końca stycznia 2017 r. - Wtedy będziemy wiedzieć jaki będzie kosztorys, ale na razie te pieniądze pozwolą na realizację przedsięwzięcia – powiedział R. Jęcek. W związku z brakiem dofinansowania na deptak, 2 mln zł. zostaną wykorzystane na remont ulicy Sikorskiego i Granitowej, które mają być alternatywnym dojazdem i wyjazdem z Karpacza. - Na deptak będziemy składać projekty, ale ta inwestycja ze względu na procedury już nie rozpocznie się w 2017 roku – wyjaśnił burmistrz.

Budżet Karpacza na 2017 rok to 32,5 mln zł., a wydatki wyniosą 40,5 mln zł. Brakujące 8 milionów ma pokryć kredyt. Podobnie jak w innych miastach Polski, znaczną część budżetu pochłania oświata. - Bardzo mocno „ładujemy” w oświatę. Subwencji mamy niecałe 4 mln, a wydajemy - nie licząc świetlic i działań miękkich typu wysyłanie dzieci na obozy, półkolonie – prawie 8 mln. Ta subwencja wystarczyłaby tak naprawdę na pensje i na kredę, a to, że szkoły i przedszkola tak funkcjonują, to dzięki dużemu wsparciu ze strony Gminy – mówił Radosław Jęcek. Na utrzymanie dróg przeznacza się 1,5 mln zł, z czego w okresie zimowym jest to koszt 1,2 mln zł. W budżecie zaplanowano też zwrot środków do Urzędu Wojewódzkiego, co jest skutkiem wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczącego inwestycji na ulicy Parkowej. - Do zwrotu były 3 miliony złotych (wraz z odsetkami), natomiast udało się załatwić z wojewodą, że 2 miliony będziemy spłacać przez 3 lata, więc to będzie 55 tysięcy miesięcznie – wyjaśnił burmistrz.

Podobnie jak w wielu innych gminach, podczas sesji bardzo rzadko pojawiają się mieszkańcy, żeby przyglądać się lokalnej władzy i wywierać na nią presję. Przy budżetowej również nie było zainteresowania, ale jak wyjaśnia burmistrz, może to wynikać ze specyfiki miasta, bowiem większość ludzi pracuje w tym czasie przy obsłudze ruchu turystycznego. Aktywność pojawia się przy głosowaniu nad budżetem partycypacyjnym – na ten cel, podobnie jak w 2016 roku, Karpacz przeznaczy 250 tysięcy złotych.

Przebieg sesji, a dokładniej poziom dyskusji był skandaliczny. Konflikt, który narasta niemal od początku obecnej kadencji skutkuje bardzo niskim poziomem kultury osobistej, o czym poinformujemy w osobnym artykule – cytując „uprzejmości” jakimi radni poświątecznie się "obdarowali".

Ogłoszenia

Czytaj również

Powitanie Mistrzyni  

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Wokół Ratusza – to warto zobaczyć!

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~ 29-12-2016 9:34
No prosze, prawie 20% budzetu na budowe stadionu, odwazna i perspektywiczna decyzja. Trzymam kciuki za powodzenie, rozwoj sportu i przyjmowanie wielu druzyn na roznego rodzaju zgrupowania. Tutaj jest pieniądz do zebrania, sKoda ze nie wszystkie samorządy to widzą.
~Mieszkaniec 29-12-2016 11:03
A ile Pan burmistrz wydał na projekty, konsultacje prawne i inne zupełnie nie potrzebne rzeczy. Tyle Pan obiecywał przy wyborach. Dwa lata mineły i deptak-zero, kopa-zero. Parę imprez, żadna praktycznie z inicjatywa miasta, a przepraszam jedna to nawet samego Pana Burmistrza. Pełno tylko apartamentowców z których miasto nic nie ma. Stadion jak zrobią to i tak nie będzie dostępny dla mieszkańców i 6mln pójdzie.
~karpacz 29-12-2016 11:53
mieszkańcy są wdzeczni P,STANKOWI ZA PODJECIE DECYZJI w spr. kubka.najgorszego SZKODNIKA TEGO MIASTA,nic mu się nie podoba ,ale sam ubogi na garnuszku matki nie zbudował nawet PSIEJ BUDY,zawiść jest jego najmocniejsza stroną ,czego nie można powiedziec o MÓŻCZKU.pisać donosić i sr..a.c we własne gniazdo to dla nigo i jego 2 kumpli sprawy codzienne.wywalić to na zbity łeb . dziękujemy radnym.
~takijeden 29-12-2016 12:16
to właśnie dzięki specyficznemu zaangażowaniu p.radnego i dobijaniu się do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w sprawie "złej" realizacji iwestycji z tunelem, miasto Karpacz - czyli wszyscy mieszkańcy - będzie/będziemy spłacać te 2 mln zamiast spożytkować takie środki na inne, bardzo przydatne dla nas cele. Może w końcu w następnych wyborach zaczniemy baczniej przyglądać się kandydatom na radnych i odejdziemy od ugruntowanego zwyczaju wyboru wciąż tych samych twarzy. Nieustającego burmistrza potrafiliśmy zmienić a nowemu zostawiliśmy "betonowych" radnych. No i w urzędzie też, jak w otaczającej nas naturze, mamy pod górkę.
~ken 29-12-2016 12:29
tych trzech kcp jak się słucha to mam wrażenie .ze uciekli z TWOREK,A TACY UWAŻAJĄ ,ŻE POZJADALI WSZYSTKIE ROZUMY -swóje też -niestety,ale były minimalne ,żadna strata
~Do Mieszkaniec 29-12-2016 13:57
Malinowski - człowiek trudny do współpracy - pokrętnie argumentował, zwodził, kłamał. Znajomemu na ponad rok zablokował nabycie gruntu od miasta, niezbędnego do rozbudowy obiektu - celowo przesuwał termin obrad Rady Miasta w tej sprawie. Rok rocznie podnosił podatek od nieruchomości o kilkaset złotych. Budował to, co przyniosło mu prestiż, o czym donosiły media, nic ponad to. Budowie molochów - Gołębiewski, Sandra SPA przychylił się tylko z racji tego, że pracują tam teraz jego dzieci, bo miasto z tych inwestycji nic nie ma - zero podatków. Burmistrz Jęcek robi znacznie więcej niż Malinowski, a na dodatek musi sprzątać po nim i radnym, który nasr.ł do własnego gniazda oraz spłacać dług. Aby zrealizować jakąkolwiek budowę, rozbudowę, przebudowę potrzebny jest projekt i konsultacje prawne.
~gracjan 29-12-2016 16:35
żeby nie podatki z tych molochów jak to nazywasz to kasa byłaby pusta, amalinowskiego dzieci jak się uczyli to pracuja ,ale oprócznich wtych obiektach pracę ma jeszcze 640 innych ludzi ,wiec zastanów się zaczym coś napiszesz
~max 29-12-2016 18:19
Przez Karpacz przewijają się tysiące ludzi rocznie a syf tam macie że hej ( jak i Szklarska). Zobaczcie jak wyglądają nadmorskie miejscowości. Powinno się na was nakładać z urzędu kary za ten burdel i skansen.
~plażowicz 29-12-2016 18:38
Max do dobrego okulisty- koniecznie i natychmiast. Cała Polska się zmieniła oprócz zasyfiałego wybrzeża Bałtyku. Ceny kosmos, standard żaden, woda zimna i brudna, odpustowe budy zalewają wszystko, na deptakach rewia mody z Castoramy. Fenomen, że tylu ludzi jest w stanie tam pojechać.
~Do Gracjan 30-12-2016 18:30
Ludzie tam mają pracę za psie pieniądze, a harują za trzech, bo taki tam jest zapierdziel. Nie jest to moje zdanie - słyszałam to od kilku osób. Chwalisz obiekt, który przesłania góry i wcale nie wpływa pozytywnie na środowisko, ale dziś takie są realia, że ten, kto smaruje, jedzie. Gołębiewski miał rozebrać dwa piętra i jakoś już sprawa ucichła. Przypadek?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Cieplice pod selfie

Salon Biznesu i Kultury „Genius loci" 2019  

Drzymały jeszcze poczeka na remont  

Mają w nosie pieszych

W Przystani Twórczej o Dolinie Pałaców i Ogrodów

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
434
Tak
62%
Nie
35%
Nie wiem
3%