MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Brązowa medalistka z Londynu Helena Fromm: Nie przenoszę do życia umiejętności sportowych

Wiadomości: Karpacz
Piątek, 31 sierpnia 2012, 10:18
Aktualizacja: 10:23
Autor: um
Fot. um
Helena Fromm, oficjalnie brązowa medalistka ostatnich IO w Londynie w teakwondo, nieoficjalnie – sympatia jednego z mieszkańców Karpacza – wzięła wczoraj (30 sierpnia) udział w spotkaniu z mieszkańcami i gośćmi tego miasta.

Dwa dni przygotowywaliśmy tort, który jest wierną repliką jej medalu, wraz ze wstążkami oraz „tkaniną”, na której został położony – powiedzieli autorzy niezwykle efektownej słodyczy (widoczni na zdjęciu). Możliwość pokrojenia tego słodkiego dzieła oddali jednak medalistce, która – nim się do tego zabrała – rozdała wiele autografów na specjalnie przygotowanych zdjęciach oraz odpowiadała na liczne pytania.

- Dlaczego tak piękna kobieta wzięła się za sport walki?
- Kwestia oceny urody jest sprawą indywidualną, a poza tym zgłosiłam się na treningi w wieku ośmiu lat, więc uroda nie ma tym bardziej żadnego znaczenia.

- Jakiego rodzaju treningu pani najbardziej nie lubi?
- Treningi to zajęcie wyczerpujące, więc trudno się nimi zachwycać, ale wiadomo, że to jest podstawa marzeń o wynikach sportowych. Proszę sobie wyobrazić, że na treningu trzeba wykonać od tysiąca do trzech tysięcy kopnięć i spróbować sobie odpowiedzieć, czy to można pokochać?

- Czy siostra też jest sportsmenką? Jeśli trenuje dyscyplinę podobną do tej, jaką pani uprawia, to trzeba się zastanowić, czy można się do pań zbliżyć bez obaw.
- Zapewniam, że można, a siostra gra w piłkę nożną, która ostatnio wydaje się być też rodzajem sportu walki.

- Jaki był najtrudniejszy moment w Londynie?
- Kiedy musiałam ze wszystkich sił kibicować Koreance, z którą właśnie przegrałam. A musiałam, bo jej awans do dalszych walk otwierał przede mną szansę na walkę o brązowy medal. Zaciskałam kciuki z całych sił, co samej mnie wydawało się dość… dziwaczne.

- Czy zdarzyło się w życiu prywatnym wykorzystać umiejętności walki?
- Nie i mam nadzieję, że to się nigdy nie zdarzy, nawet nie mam zamiaru myśleć o tym, by przenosić jakiekolwiek umiejętności ze sportowej sali gdziekolwiek indziej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Boczne boisko z początkiem sierpnia

Przejście dla pieszych prowadzące w...pole  

Wokół wotum zaufania

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~bvuj 31-08-2012 10:48
Mam pytanko czy ta sympatia z Karpacza jest na zdjeciu z prawej strony?
~ 31-08-2012 11:18
Nie...Sympatia jest duuuuużooooo młodsza i przystojniejsza:)
CН.W.D.P. 31-08-2012 11:31
POWIEM WIĘC NIEOFICJALNIE, IŻ MOJĄ NARZECZONĄ OFICJALNIE KOCHAM. ALBO ODWROTNIE... W KAŻDYM RAZIE JEST W TYM WSZYSTKIM COŚ NIEOFICJALNEGO. SPRAWDZĘ W WIKIPEDII...
~chriss 31-08-2012 20:02
Czy redakcja może zablokować gościa, który tak niewybrednie się podpisuje? Chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć co to oznacza. Należy zwraca uwagę na tego ty zachowanie.
CН.W.D.P. 31-08-2012 21:52
Chrystus Was Dziś Pobłogosławił
CН.W.D.P. 31-08-2012 21:54
Albo ... Chriss Was Dziś P...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

PiS apeluje do mieszkańców

Parkowanie na „hopce”

Błotna zabawa w Trzcińsku

Atrakcje ze zniżką dla krwiodawców

Popił i chciał okraść ulicznego grajka

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
462
Tak
21%
Nie
77%
Nie mam zdania
2%