MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Brąz dla Zofii Tuły w Natural Games

Wiadomości: Millau
Wtorek, 5 lipca 2016, 16:16
Aktualizacja: 16:17
Autor: MDvR
Fot. użyczone
Kajakowa para Zofia Tuła i Tomasz Czaplicki (KKK Jelenia Góra) zanotowała kolejny udany start w tym sezonie. Dokładnie tydzień po sukcesie w Makinito Contest Zofia Tuła zdobyła kolejny medal w bardzo silnie obsadzonych zawodach.

Zmagania europejskiej i światowej czołówki freestyle'u kajakowego odbyły się w ramach potężnego, głośnego i niezwykle widowiskowego festiwalu sportów outdorowych Natural Games. Co roku do położonej nad rzeką Tarn francuskiej miejscowości Millau zjeżdżają najlepsi zawodnicy w dyscyplinach takich, jak między innymi: slackline, jumpline, enduro vtt, wspinaczka, kolarstwo górskie, dirt bike, akrobacje na paralotniach i oczywiście freestyle kajakowy. Tegoroczna edycja Naturla Games miała szczególny charakter dla dwójki naszych reprezentantów. Zosia i Tomek byli rodzicami chrzestnymi - ambasadorami tych prestiżowych zawodów.

- Cieszymy się z tego, jak dużym zaufaniem obdarzyli nas organizatorzy Natural Games. Bycie rodzicami chrzestnymi Natural Games, to zaszczyt, którego mogą doświadczyć tylko nieliczni zawodnicy i zawodniczki. Dla mnie bycie Ojcem Chrzestnym NG, to przede wszystkim dowód uznania za to, co robię, za to jaki jestem i czego dokonałem już w moim sporcie. Jest to dla mnie zaszczyt i solidna dawka motywacji do dalszego treningu i podnoszenia moich umiejętności. Bywałem już w swojej karierze przedstawiany na dużej scenie przed tłumem sympatyków sportu i outdooru, ale to co się wydarzyło na Natural Games przeszło moje najśmielsze oczekiwania - wyznaje Tomasz Czaplicki

- Przez chwilę poczuliśmy się jak gwiazdy rocka. Spiker wymienił nasze imiona, nazwiska i osiągnięcia po czym rozległa się wrzawa i krzyk na 30, a może nawet 40 tysięcy gardeł. To niesamowite uczucie. Cieszymy się, że we Francji to co robimy jest tak mocno doceniane przez kibiców, zawodników i sympatyków sportów outdoorowych - mówi Zofia Tuła.

Po uroczystym, głośnym otwarciu Natural Games 2016 we francuskim stylu (połączonym z koncertem) następnego dnia rano przyszedł czas na eliminacje w konkurencjach takich, jak kajak cross i freestyle. Po przejazdach eliminacyjnych w konkurencjach kobiet i mężczyzn podobnie, jak podczas Makinito Contest wyłoniła się wyraźna czołówka, w której skład weszli nasi kajakarze. Zosia po dwóch widowiskowych przejazdach złożonych z kombinacji salt z rotacjami (space Godzilla) i figurami obrotowymi, takimi jak cartwheele objęła prowadzenie przed Marlene Devillez - FRA (3-krotna mistrzyni Europy) i Nurią Fontane Maso - ESP (wicemistrzyni świata juniorek 2013, mistrzyni Europy juniorek 2014). Od samego początku rywalizacji było wiadomo, że to właśnie te trzy zawodniczki rozstrzygną między sobą kwestie kolejności na podium.

Tomek podczas eliminacji eksperymentował z różnymi figurami, jak zwykle starał się połączyć, jak najwięcej z nich w płynne sekwencje. Skutkiem było drugie miejsce tuż za obecnym mistrzem Europy Joaquimem Fontane Maso (ESP). W rywalizacji mężczyzn było tylu zgłoszonych zawodników spoza Francji, że konieczne było rozegranie ćwierćfinałów i półfinałów w znacznie powiększonym składzie. Pomimo znacznego wydłużenia czasu trwania zawodów Tomek zaliczył kolejne bardzo widowiskowe przejazdy i kiedy inni zawodnicy zamieniali się miejscami na poszczególnych etapach rywalizacji, nasz zawodnik ciągle awansował dalej z drugiego miejsca. Sutkiem by awans do
jedenastoosobowego finału.

Finały odbywały się w niedziele, w trakcie ostatniego dnia festiwalu. Kobiety i mężczyźni seniorzy startowali tradycyjnie pod sam koniec i ich
rywalizacja miała stanowić mocny akcent na zakończenie Natural Games. Każdy, kto liczył na duże emocje na pewno się nie zawiódł. W konkurencji kobiet zwyciężyła ostatecznie Marlene Devilez przed Nurią Fontane i Zosią. Zwyciężczyni ostatecznie wygrała notą za swój pierwszy przejazd 910 pkt, ale do samego końca nie mogła odpuszczać bo Nuria i Zosia w każdym z trzech swoich przejazdów poprawiały wyniki. Ostatecznie Zosia uzyskała notę 880 pkt, ale po jej przejeździe sędziowie długo dyskutowali i nikt nie był pewien, kto ostatecznie odniesie zwycięstwo.

- Walka w finale kobiet była na bardzo wysokim poziomie. Wszystkie popłynęłyśmy dużo lepiej niż w eliminacjach, zdobywając prawie dwa razy więcej punktów. Pomimo tego, że do złota zabrakło mi tylko 30 pkt cieszęsię z trzeciego miejsca i mam nadzieje, że już niedługo przyjdzie nam znowu rywalizować na takim samym poziomie - dodaje Tuła.

Po kobietach przyszedł czas na finałowe przejazdy mężczyzn. Poziom finału był niezwykle wysoki, a zawodnicy prześcigali się w coraz to trudniejszych połączeniach figur powietrznych z obrotowymi i nawet z takimi, których nie ma w regulaminie - tzw. Trophy Move.

Ostatecznie zwyciężył Joaquim Fontane Maso (ESP), drugi był Robert Crow (GBR, wielokrotny medalista Pucharów Europy i Mistrzostw Wielkiej Brytanii), trzecie miejsce zajął Sebastien Devred (FRA) - brązowy medalista Mistrzostw Europy. Tomek, nasz aktualny wicemistrz Europy ostatecznie zajął 5. miejsce (1420 pkt.) znacznie poprawiając swoją notę punktową w ostatnim przejeździe.

- W Millau pływało mi się dobrze i prezentowałem równy poziom. Może troszkę zabrakło mi mocy w finale, ale ogólnie mówiąc jestem zadowolony z mojej dyspozycji. Myślę, że moje przygotowania do zbliżających się Pucharów Świata przebiegają tak, jak powinny i szczyt formy jest jeszcze przede mną. Od początku sezonu startuję na plastikowym i co za tym idzie dużo cięższym kajaku niż moi rywale, co nie pozostaje bez wpływu na moje wyniki w zawodach. Na kajak z włókna węglowego planuje przesiąść się mniej więcej za
miesiąc. Wtedy też moje przygotowania do mających się odbyć w Argentynie i Brazylii Pucharów Świata wejdą w decydującą fazę -
kończy Czaplicki.

Zosia i Tomek wracają już za klika dni do Polski i będzie można ich spotkać na rzece Bóbr w Jelenie Górze nad ich miejscem treningowym, gdzie między 4 a 7 sierpnia przeprowadzą obóz treningowy dla początkujących kajakarzy. Potem oboje wznowią treningi poza granicami. Trzymamy kciuki za pomyślne przygotowania do Pucharów Świata. Kolejne starty w zawodach już niebawem.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Niebezpieczne wyzwania

Jubileuszowy trening

KTS na czele tabeli

Wreszcie dobra droga

Komisja w terenie

Sadowski i Choma najszybsi

Janowiczanki najlepsze w Sycowie

Wypadek przy baniakach  

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
306
Tak
61%
Nie
36%
Nie wiem
3%