MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Brawa dla polskiego Hollywood!

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Niedziela, 13 sierpnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 13 sierpnia 2006, 11:10
Autor: rylit
Fot. rylit
Plejada gwiazd kina, wakacje, sobota i dobra pogoda ściągnęły do Lubomierza tysiące turystów. Atrakcji nie zabrakło: można było zobaczyć rower, który w „Samych Swoich” Witia zamienił na kota oraz samego Witię. Jerzy Janaczek, odtwórca roli, przyleciał do Lubomierza z USA.

Bogaty program przygotowany przez organizatorów jubileuszowego X Ogólnopolskiego Festiwalu Filmów Komediowych w Lubomierzu nie pozwolił się nudzić w ten dzień nikomu, kto przybył do tego przepięknego miasteczka związanego na stałe z polską komedią.

Oprócz projekcji filmów w konkursie „Zawleczka 2006”, pokazu polskich filmów komediowych i innych, prezentowanych na czterech ekranach, organizatorzy przygotowali szereg atrakcji z udziałem znanych osób ze świata filmu i telewizji.

Wydarzeniem był przedpremierowy pokaz najnowszego filmu reżyserowanego przez Sylwestra Chęcińskiego, „Przybyli Ułani”. Krytycy już mówią o wielkim powrocie reżysera, który ostatni film nakręcił 14 lat temu („Rozmowy kontrolowane” ze Stanisławem Tymem w roli głównej.)

W różnego rodzaju imprezach brali udział tacy znani ludzie filmu jak: Jerzy Janeczek (pamiętny Witia z „Samych Swoich”, który do Lubomierza przyleciał z USA), Zofia Czerwińska, Roman Kłosowski, Sylwester Chęciński, Joanna Kurowska, Ryszard Kotys, Irena Karel, Zenon Żyburtowicz, Andrzej Zaborski, Robert Wichrowski, Piotr Plewa, Marcel Wiercichowski, Grzegorz Stefański, Bartosz Brzeskot, Jerzy Rutowicz, Andrzej Rameau i inni.

Odsłonięto nowy pomnik Kargula i Pawlaka. Znane rzeźby z poprzednich edycji festiwalu były z drewna i nie wytrzymały próby czasu. Teraz bohaterowie kultowej trylogii mają swoje posągi ze znacznie trwalszego materiału, betonu. Ich twórcą jest związany z Lubomierzem Holender Toni Gerlach.

W Zaułku Filmowym zamontowano trzy nowe tablice, na których wypisano nazwiska: aktorki Joanny Kurowskiej oraz filmowców: Jerzego Rutowicza i Andrzeja Ramlaua.
To producent i operator zdjęć do „Samych Swoich”. Jak powiedziała Jadwiga Sieniuć, wiceprezes Stowarzyszenia Miłośników Filmów Komediowych w Lubomierzu, to ukłon organizatorów w stronę tych postaci z okazji 40-lecia nakręcenia pierwszej części komedii.

Muzeum Kargula i Pawlaka przy okazji festiwalu wzbogaciło się o nowe eksponaty. To prawdziwe rekwizyty, które zastosowano podczas kręcenia ujęć do filmów Chęcińskiego. Można zobaczyć rower wymieniony przez Witię na kota, kankę po bimbrze, obraz świętego Antoniego, z którym jako statysta pojawił się w „Samych Swoich” dziadek współorganizatorki festiwalu Jadwigi Sieniuć oraz wiele innych przedmiotów.

Gwoździem programu był niewątpliwie konkurs miedzy aktorami a organizatorami w kilku konkurencjach związanych z trylogią o Kargulu i Pawlaku. Ciekawymi konkurencjami było: dojenie Kargulowej Mućki i strzelanie z bata.

Był pokaz mody. Czynna jest też wystawa fotografii w Galerii „Za Miedzą” D. Antosika pokazująca kolejne edycje festiwalu w obiektywie autora.
Całość ogarnął i doskonale prowadził Olgierd Poniźnik, były burmistrz Lubomierza i eks-poseł, jeden z pomysłodawców święta polskiej komedii.

Na zakończenie dnia zaprezentowały się znane kabarety i wystąpili znani polscy artyści.
Na niedzielę zapowiedziano ogłoszenie wyników i zakończenie festiwalu. Gwiazdą wieczoru będzie zespół Big Cyc. Koncert zaczyna się o godz. 19.
Więcej informacji na plakatach i na stronie internetowej festiwalu:

http://www.sami-swoi.com.pl/htm/index.htm

Ogłoszenia

Czytaj również

O jeleniogórskim rynku

Karolina wśród najpiękniejszych!

Chcą powtórki wyborów!

Komentarze (21) Dodaj komentarz

~wyspiarz 13-08-2006 11:17
co roku to samo ,te same stragany,te same piwo i takie samo żarcie śmierdzące na kilometr
~stefan 13-08-2006 11:40
no i cieszyc sie należy że jest takie miejsce jak Lubomierz znane nie tylko wpolsce ale i na cłym swiecie
~Patol 13-08-2006 11:55
Ciekawe ile dostali pieniędzy za robie z siebie debila na scenie :>??
~agi 13-08-2006 12:29
Zadna rewelacja ! mieszkam w Lubomierzu i tego roczny festiwal choć X jest wielką porażką. Nie ma nic ciekawego, ludzi bardzo mało, na scenie żadnych większych atrakcji, pogoda fatalna ! kicha
~kid 13-08-2006 13:12
Na tym festiwalu bylam juz bylo calkiem niezle ale o sto razy wiecej wole BIKE ACTION Festiwal Rowerowy w szklarkiej o wiele wiecej sie tam dzieje no i blizej ma z Cieplic :)
~danielloo17 13-08-2006 13:17
JEST SUPERR !!! KOMBII WYMIATA , BROWAR LWOWECKI , I PYCHA ŻARCIE :D Oby tak dalej - tylko pogoda mogła by być lepsza:)
~pawel 13-08-2006 13:22
patol a ty masz jakis motor cross/enmduro ? No hollywood spoko:]
~kminek 13-08-2006 13:57
tak impreza powinna byc lepiej zorganozowana i jakies lepsze zespoły powinny byc co co przyciagnie ludzi a jak co roku jest to samo to po oco tam jechac
~Patol 13-08-2006 16:02
Do Paweł, mam crossa. Jak chcesz to ci go sprzedam ;-)!!
~Ali 13-08-2006 18:09
Bardzo Wam zazdroszczę, że tam możecie teraz być. Piękne, malownicze europejskie miasteczko w letni wieczór.
~jsokol 13-08-2006 19:43
Właśnie wróciłem do domu z Lubomierza;) Tam było i jest SUPER!! Mimo fatalnej pogody stałem przed sceną na nocnym kabaretonie, bo warto było nawet kosztem przemoknięcia:] Browar Śląski naprawdę OK, jedzenie OK, program choć mógłby być lepszy, to i tak jest OK:> A jak ktoś się nie lubi i nie potrafi bawić, to nawet najlepsza impreza będzie dla niego lipą:P Pozdrawiam i zapraszam do Lubomierza;)
~cieplik 13-08-2006 20:24
Patol to są aktorzy,to ich praca,oni przyjechali zabawiać takich jak Ty,ale ciebie nie bawi nic,Tobie nie pozostało już nic, tylko smutek.
~mieszczuch 13-08-2006 22:58
Dawniejsze odpusty były ciekawsze. Może dlatego,że to co było dawniej to zawsze dzisiaj wydaje się lepsze smaczniejsze i wogóle. Nawet kluski bryzgane, czyli kluski "jakieś tam" omaszczone tłuszczem wydmuchiwanym ustami sprzedawczyni. Ach co to były za usta. Dzisiejsze kiełbasy na straganach, oplute przez gapiów, nijak nie mają się do tych klusek. A sam Lubomierz nie był przygotowany do imprezy. Obok szumnie odsłanianych postaci, ławeczki, które nie wytrzymały próby czasu.A może wagi spojrzeń burmistrza- starego i obecnego Aktorzy traktowali publiczność - prowincjuszy, delikatnie mowiąc, niepoważnie. Przykład: konkurs robienia, lepienia - pierogów. A konferansjer w tym konkursie to ponizej ... W porównaniu do Lwówka, to Lubomierz nie wypadł dobrze w zabezpieczeniu sanitarnym. Tam toalety były bezplatne. Na tej imprezie nie i dlatego prawdopodobnie wdepnąłem w g....o w ich pobliżu. Opis imprezy jest tak zachwycajacy, ze gdybym nie był i nie wdepnął do Lubomierza, to, po przeczytaniu tekstu żałowałbym bardzo. W artykule NIE NAPISANO NIC O HARCERZACH OPROWADZAJACYCH PO ŚWIĄTYNI I KLASZTORZE. ROBILI TO WSPANIALE, Z SERCEM. DZIĘKUJE IM W IMIENIU WSZYSTKICH, KTÓRYM UMOŻLIWILI POZNAĆ HISTORIĘ TEGO MIEJSCA. SZCZEGÓLNIE DZIEWCZYNOM - ROBIŁY TO PIĘKNIEJ NIŻ CHŁOPCY. ICH OPOWIADANIA BYŁY BARDZO FRAPUJĄCE.
~do patol 14-08-2006 0:57
nie trzeba ja mam kx 85 :P a jeździsz coś czy tylko stoi ? i jakiego masz
~michał 14-08-2006 12:03
piękny festiwal,wspaniały konferansjer to ON Olgierd Poniżnik robi tę atmosferę jestem już też X raz i z całą pewnością muszę przyznać że wszyscy wysiadają nawet Kammel który był cały miły i robił co mógł żeby zaistnieć
~Patol 14-08-2006 19:30
Paweł daj do siebie gg to pogadamy o motorach ;) Ja tu coś napisze to zaraz chołota obrzuca mnei błotem ;-)
~zainteresowanytematemwiodącym 15-08-2006 0:33
Ten Kargul/Pawlak (trudno powiedzieć co autor miał na myśli) z 5 fotki, zupełnie do siebie nie podobny. Najlepsze rzeźby Kargula i Pawlaka stoją we wrocławskim Lerłamerlę ;) przy knajpie "Chłopskie Jadło" (albo coś w tym klimacie).
~Madzialenka 15-08-2006 9:49
Moim zdaniem było ok mimo pogody trzeba poprostu umieć korzystać z takiej impry a nie przejmować się pogodą!!!!!!napewno tam wpadne za rok!buźka
~pysiomanka 15-08-2006 17:16
ale ten burmistrz z lubomierza to jest fantastyczny! miałam okazje go poznać osobiście i naprawde jest bardzo miły i zrobił na mnie wrażenie pan Olgierd tak że jest sympatyczny i bardzo fajnie prowadził tą impreze!bawiłam się super na koncercie Kombii i Big Cyc!noc kabaretowa to było mistrzostwo świata! i wogóle było exstra gdyby nie pogoda to już wogóle super! zapraszam do lubomierza!naprawde warto!!!!!!!!!!!!!!!!!
~patol 15-08-2006 18:07
mam tez motorynke zjefajna,mama mi kupila wiecie? a tak w ogole to jestem czubkiem z x files...
~pawel 15-08-2006 18:26
Patol nie mam czasu narazie na duperele...jak wroce dam znać ...dobrze ,ze motor ci chociaz stoi :D....bo to wszystko co masz "na bacznosc" :))

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Konferencja naukowa w Politechnice

Marcin Sójka wystąpił w JCK

Karpacz już w świątecznej szacie

Jubileusz TPD

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
719
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
8%