MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Bombowe Cieplice

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 7 lipca 2007, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 7 lipca 2007, 7:00
Autor: anzol
Fot. DOB
Umorzone śledztwo w sprawie podłożenia ładunku wybuchowego.

Najpewniej tajemnicą pozostanie, kto w marcu tego roku przyczynił się do ogłoszenia alarmu bombowego w Cieplicach. Znaleziona przez jednego z mieszkańców w piwnicy domu przy pl. Piastowskim bomba sparaliżowała uzdrowisko na kilka godzin. Po kilku miesiącach prokuratura umorzyła dochodzenie.

Ustalono, że 22 marca Jarosław W. oraz Adam U. wykonywali drobne prace remontowe w budynku blisko placu Piastowskiego. Jeden z nich zauważył paczkę wielkości cegły pozostawioną w reklamówce. Przedmiot wykonany był z plastycznego materiału i wystawały z niego cztery grube przewody elektryczne. Mężczyźni uznali, że to zabawka i pakunek wyrzucili.

Jednak po dwóch godzinach postanowili zawiadomić policję. Pirotechnicy, którzy na miejsce przyjechali, ustalili, że w paczka kryła samodziałowe urządzenie wybuchowe, składające się z dynamitu górniczego, baterii 9 V oraz kulek łożysk.
Ładunek wywieziono i zdetonowano.

– Śledczy wskazali osoby, które miały dostęp do miejsca znalezienia pakunku, czyli mieszkańców kamienicy. Ustalono też tych lokatorów, którzy wcześniej wynajmowali tam mieszkania, w tym obywatelką Wspólnoty Niepodległych Państw Elenę S – informuje prok. Ewa Węglarowicz-Makowska, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Jeden z wątków śledztwa zakładał, że bombę podłożył Voldymir Z., znany organom ścigania konkubent Eleny S., który czasami ją odwiedzał. Ale nie udowodniono, aby on cokolwiek do piwnicy wynosił.

To główny powód umorzenia postępowania. Prokuratorzy nie wykluczają jednak, że w przypadku ujawnienia nowych, istotnych okoliczności, śledztwo zostanie wznowione.
Osoba, która bombę zostawiła, dopuściła się przestępstwa, czyli narażenia na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu mieszkańców. Grozi za to kara do pięciu lat więzienia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Od jutra z nowymi przystankami

Trwa świąteczny jarmark

„Rzemiosła” razem z MZK

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~Miodek 7-07-2007 15:11
Do piwnicy można WNOSIĆ, a z Piwnicy można WYNOSIĆ. Nie na odwrórt !
~cypis 8-07-2007 14:51
, a mamy już lipiec,,,,,,,,,,,,,

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Biskup odwiedził osadzonych

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Marcin Sójka wystąpił w JCK

Mikołaj nie zawiódł

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
935
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
8%