MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Sobota, 8 sierpnia
im. Cypriana, Dominika

Bój o malucha

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 20 kwietnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 20 kwietnia 2006, 9:18
Autor: Daria, TEJO
Fot. TEJO, Daria
W kwietniu rodzice stają przed problemem wyboru przedszkola dla swojego dziecka. Z kolei placówki przedszkolne starają się zachęcić jeleniogórzan coraz bogatszą ofertą. Przy niżu demograficznym każdy przedszkolak jest na wagę złota.

Wszystkie jeleniogórskie przedszkola prowadzą obecnie nabór dzieci na nowy rok szkolny. W stolicy Karkonoszy działa obecnie piętnaście przedszkoli – osiem z nich to przedszkola samorządowe oraz siedem niepublicznych.

W tych niepublicznych trzeba zapłacić czesne. – 250 złotych za miesiąc, w tym 4 złote za wyżywienie – usłyszeliśmy w Przedszkolu „Bajeczka”. W cenie są także lekcje angielskiego i wszystkie dodatkowe zajęcia.
W przedszkolach samorządowych czesnego nie ma, ale za zajęcia rodzice muszą dodatkowo płacić.

Dzieci mają zapewnione zajęcia zgodnie z obowiązującym programem: prowadzone są zajęcia z rytmiki, gimnastyki korekcyjnej oraz języka obcego. Niektóre placówki kuszą nawet zajęciami z muzykoterapii.
Przedszkola współpracują z Poradnią Psychologiczno-Pedagogiczną, która zapewnia dzieciom opiekę psychologa i pedagoga logopedy.

Miejskie Przedszkole nr 19 Kubusia Puchatka na Zabobrzu to jedna z większych placówek w Jeleniej Górze. Zorganizowane są oddziały żłobkowe dla dzieci poniżej trzeciego roku życia. To jedyna tego typu placówka w naszym mieście. Przyjmowane są nawet trzymiesięczne maluchy.

W oddziale żłobkowym grupy są niewielkie i panuje tam rodzinna atmosfera. W budynku są jasne, przestronne sale zabaw oraz duże pomieszczenie do zabaw rekreacyjnych. Dzieci mają do dyspozycji duży ogród z letnim basenem.

Rodzice często, z różnych względów, rezygnują z wysłania dziecka do przedszkola. Ale zdaniem pedagogów pobyt dziecka w takiej placówce ma korzystny wpływ na jego osobowość.
– W przedszkolu dziecko uczy się wszystkiego, ma motywację do poznawania, ponieważ inne dzieci już potrafią albo też się uczą. Dziecko nabiera wiary we własne siły – twierdzi pedagog Agnieszka Krawczyń.

Przedszkola stają się coraz bardziej nowoczesne i nie odstraszają już przykrą wonią przypalonego mleka i stołówkowego jedzenia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Porównaj ceny z Jelonką.com

Czytelniczka: drogo i brudno

Stalowe rumaki w Karpaczu

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~Kalina 20-04-2006 9:38
Szkoda ze juz nie chodze do przedszkola. Tam bylo najlepiej, mile panie, duzo zabawek no i nie trzeba bylo sie uczyc :-) ale bylo minelo....
~Kasia 20-04-2006 11:49
fajnie jest chodzic do przedszkola a do Kubusia Puchatka sama chodziłam ciekawe czy pracuje tam jeszcze pani Mariola byla super
~ojciec 20-04-2006 11:53
a moze portal internetowy jelonka uaktualni numery telefoóow jeleniogorskich placówek oświatowych w tym przedszkoli nieladnie podawac nieakualne dane
~Harry Potter 20-04-2006 18:36
tak pani Mariola pracuje w Kubusiu Puchatku to moja przyszywana ciocia pozrdowienia dla wszystkich a szczególnie dla cioci Marioli H.P.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Nie ma rady na wandali?

Będzie jaśniej przy ulicy Hofmana

Rozmowy o Kowarach

Most w Pilchowicach pod ochroną!

Co z odpadami po Green Energy Power?  

Sonda

W rządzie jest plan powrotu do 49 województw. Czy to dobry pomysł?

Oddanych
głosów
81
Tak
40%
Nie
53%
Nie wiem
7%