MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Piątek, 10 lipca
im. Amelii, Antoniego, Filipa

Bo go suszyło

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 28 czerwca 2007, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 28 czerwca 2007, 10:40
Autor: anzol
Fot. Archiwum
Ukradł dwa piwa i zdemolował pomieszczenie marketu.

Z wyjątkowo agresywnym typem mieli do czynienia ochroniarze jednego z jeleniogórskich hipermarketów. Kompletnie pijany klient zabrał z półki dwa piwa i nie zamierzał za nie zapłacić.

Pracownicy ochrony zaprowadzili delikwenta ujętego na gorącym uczynku kradzieży do specjalnego pomieszczenia, w którym umieszcza się osoby jemu podobne.
44-letni mężczyzna dostał tam ataku szału. Zdemolował ścianę pokoju, był bardzo agresywny i spragniony trunków.

Żądania złodzieja nie zostały spełnione. Zamiast oczekiwanej puszki z piwem zobaczył patrol policji, który przyjechał wezwany na miejsce przez pracowników ochrony.
Policjanci zbadali poziom alkoholu w organizmie sprawcy: wyszło, że miał blisko trzy i pół promila! Mężczyznę zabrano do wytrzeźwienia w policyjnej izbie zatrzymań.
– Teraz czeka go sprawa przed sądem grodzkim: za próbę kradzieży piwa i zniszczenie mienia grozi mu kara do pięciu lat więzienia – informuje nadkom. Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.

Ogłoszenia

Czytaj również

Otwarto Dom Modlitwy w Łomnicy

Bolesławieckie Święto Ceramiki

Policyjna akcja "Pieszy"

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~Patol 28-06-2007 10:52
A mówiłem! Jedno piwo dacie na kaca i zapomnimy o sprawie....
~były klient 28-06-2007 11:14
Ciekawe co tam zdemolował? Tam nic nie ma poza krzesłem i stolikiem. Kiedys zostałem zaprowadzony do tego pomieszczenia, bo ponoć coś ukradłem. Przeszukanie nic nie wykazało, a ja nawet nie zostałem przeproszony! Ciekawe ... mooże połamał metalowe krzesło? A może to mu ochrona spuściła wpi...l i to był niby jego atak szału?
~zloty666 28-06-2007 11:40
Dla zasady powinien dostać 3 lata więzienia bez zawieszenia i ze 100 godzin robót publicznych ! ! ! A jak będzie w rzeczywistości ? Czas pokaże – liczę na relację z rozprawy
~magda 28-06-2007 13:08
Przeszukanie powinno odbywać się przy świadkach, w żadnym wypadku w zamkniętym pomieszczeniu. Klient po zaciągnięciu do takiego pomieszczenia jest całkowicie bezbronny. Ochroniarze mogą zrobić z nim co chcą. Znieważyć, zniszczyć komórkę, pobić, podłożyć towar gdy okaże się, że niczego nie ukradł. Klient niczego nie jest w stanie udowodnić ponieważ nie ma świadków.
~blacha 28-06-2007 15:06
no i ni emieli prawa go tam zaprowadzic i jak dobrze sie przypucuje to pojedzie ich po rajtach szkoda ze wiekszych zlodzieji nie lapie sie w jeleniej a policja chwali sie lapsem ktory za 2 piwa wpadl w szal.wstyd na maxa pochwalcie sie lepiej kto kradnie kable i inne rzeczy najlatwiej zawinac podpitego goscia wtedy policyjni napinacze sa najlepsi.szkoda gadac...
~./././ 28-06-2007 15:41
Przepraszam a w jakim markecie mialo miejsce to zdarzenie?? , bo w artykule co dziwne nie ma o tym wzmianki...pozdrawiam
~Maleństwo 28-06-2007 17:07
Tacy cwaniacy z ochrony są żałośni. Myśli że sobie słuchawkę w ucho wsadzi za 3,99 i do tego gajer za 120 pln i już jest z FBI i cały świat jest jego. Zero kultury z ich strony. A o przepraszam to nawet nie ma co myśleć... No chyba od niektórych starszych się tylko zdarza...
~eyden do magda i Maleństwo 28-06-2007 19:51
magda: w artykule nie ma mowy o przeszukaniu, prawo rewizji przysługuje Policji, druga sprawa – istnieje coś takiego jak "ujęcie" i jeśli ma to miejsce na gorącym uczynku, to mogą Cię zatrzymać i przetrzymać do przyjazdu Policji, po trzecie – pomieszczenia takie w hipermarketach są monitorowane, a wszystko jest nagrywane... Maleństwo : cwaniacy? ludzie, którzy chcą zarobić lub dorobić w naszych trudnych realizach, którzy nadstawiają karku za marny grosz, a słuchawka w uchu to nie dla ich widzi–mi–się ani po to by mieć "niby–kontakt z bazą"... Proponuję obojgu doedukowanie się w zakresie przysługujących praw i obowiązków klienta, a dopiero potem zabierać głos w dyskusji, zamiast wypisywać brednie bez namysłu.
~Zeber 28-06-2007 23:51
Chciałem zauważyć, że klient znajdujac sie w tym pomieszczeniu ma prawo odmowic przeszukania i zadac obecnosci policji. Ochrona nie ma uprawnien do przeszukiwania – moze to zrobic tylko za zgoda danego czlowieka. a tak pozatym.....co Ci ochroniarze umieja....:|:D
~Maleństwo 29-06-2007 8:54
Hehe Zeber, dobre ostatnie :) A eyden.... po pierwsze to oni karku za bardzo nie nadstawiają tylko raczej nadużywają swoich kompetencji.... nie chodzi mi o to żeby ich obrażać czy coś w tym rodzaju tylko po prostu mogliby częściej okazywać ludzkość w tym co robią a nie od razu wyżywać się na każdej osobie. Byłem kiedyś świadkiem jak w jednym z marketów dorwali jakąś ducha winną 75latkę (tak na oko), babcia mało nie zeszła ze strachu bo cos zapiszczało przy bramce a ci ją ciągnęli za szmaty do tego swojego pokoiku wyzywając ją od złodziejek... Co jak co ale przesadzili...
~Koteczek 29-06-2007 9:48
Maleństwo, masz absolutną rację! Ci ochroniarze naprawdę są bez uczuć. Ja też byłam kiedyś świadkiem podobnego wypadku w jednyz z hipermarketów. Jakiś pan (na oko około 37lat) przez przypadek wyciągnął jakiś prodykt poza bramki, bo chciał go włożyć do reklamówki, a nie zauważył, że nie był jeszcze ,,skasowany,, i bramka zaczeła piszczeć. A ci ochroniarze już do niego biegli. A później jak sie kapneli, że to tylko czysty przypadek, to jeszcze stali i sie przyglądali, dopóki nie wyszedł ze sklepu! To jest po prostu ch*****o !!!!!
~eyden do Zeber i Maleństwo 29-06-2007 18:26
Czytaj ze zrozumieniem – prawo rewizji przysluguje tylko Policji, a ochrona – jeśli złapie Cię na kradzieży – może Cię zatrzymać, zaprowadzić do takiego pomieszczenia i co więcej – jeśli będziesz stawiał opór, a tym samym stwarzał zagrożenie dla personelu, ew. klientów sklepu – mogą Cię obezwładnić. To tak w kwestii co można a czego nie. To czy coś umieją – nie wnikam. Ochrona sklepu nie jest od bicia klientów. Może Ty przychodzisz do sklepu bić się z ochroną i pokazać jaki jesteś niepokorny – bo tak wnioskuję z tego zuchwałego ostatniego zdania. Maleństwo : często nadstawiają, kiedy trafi się taki "klient" jak w tekście artykułu, właśnie o takich sytuacjach mówię, a bywa ich więcej, tylko nie ze wszystkich robi się sensację na portalu. To, że ochroniarze sklepowi przekraczają swoje kompetencje to już zupełnie inna dyskusja. Temat zresztą był o agresywnym "kliencie", a nie niekompetentnych ochroniarzach. A tacy niestety też się zdarzają i z tym się całkowicie zgadzam. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Finał na lawecie

Mobilizacja przed II turą

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Przy Handlówce z darmowym parkingiem

To teren zapuszczony

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
2204
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%