MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Błędne koło

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 29 lipca 2005, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 16 stycznia 2006, 22:14
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Zakaz ruchu samochodów na starówce jest nagminnie łamany.

Sławek Woźniak (z lewej) i Marcin Mikołajczuk mieszkają przy ulicy 1 Maja. Uważają, że powinna być zamknięta dla ruchu. Kiedy rozmawialiśmy z nimi, zakaz wjazdu na ul. Konopnickiej złamał widoczny w tle polonez.
Ulice 1 Maja, Konopnickiej i niektóre sąsiednie są tylko z nazwy deptakiem dla pieszych. Mimo zakazu wjazdu dla samochodów, panuje tu normalny ruch. Strażnicy miejscy są bezradni. Ich zdaniem winne jest niewłaściwe oznakowanie.

Wjeżdżają tam auta osobowe, zauważyłem też taksówki. To nie dodaje uroku temu miejscu – zauważa Robert Kwiatkowski z Jeleniej Góry.
Zdaniem Jacka Winiarskiego, zastępcy komendanta Straży Miejskiej w Jeleniej Górze, całkowity zakaz ruchu na niektórych ulicach śródmieścia jest fikcją. Za dużo jest od niego odstępstw.

Kierowcy bezczelnie wykorzystują luki w oznakowaniu. Mimo zakazu, wjeżdżają w ulicę Krótką, bo ograniczenie nie dotyczy tych, którzy chcą zostawić auto na pobliskich parkingach – mówi Winiarski.
Zatrzymywani przez strażników miejskich twierdzą, że właśnie jadą na parking przy ulicy Grodzkiej lub Solnej. Strażnicy nie mogą ich ukarać. Choć kierowcy chcą sobie skrócić drogę lub podjechać po zakupy pod sam sklep. Teoretycznie, powołując się na lukę, mogą przejechać przez wyłączony z ruchu samochodowego plac Ratuszowy.

W ubiegłym roku strażnicy interweniowali przy ulicy Krótkiej 538 razy i nałożyli 139 mandatów na sumę 12 tys. 800 zł.
Na ul. 1 Maja zanotowano 1664 interwencji. Mandatów było 163 (16 tys. 100 zł).

Ogłoszenia

Czytaj również

Żeromalia na filmowo

Prace zgodnie z planem

Studenci dzieciom

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~Kaska 29-07-2005 20:45
To jest jeszcze nic,ale do szału mnie doprowadzaja te wszystkie auta w czasie zimy,kiedy idąc codziennie do pracy ul 1-Maja i bocznych,musze uciekać przed takim samochodem doslownie w błotnistą zaspę,bo autentycznie nie ma gdzie,dochodzi tu jeszcze problem kiepsko odśnieżanych ulic.W tym roku nateżenie samochodów własnie na tych ulicach jest rzeczywiście coraz bardziej odczuwalne,i przypuszczam,ze niedługo zamienią się one w zwykłe ulice,jeżeli nikt z tym nic nie zrobi.Zwykła bezczelnośc kierowców i ignorancja władz.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Głosy za strajkiem?

Wiosna Biedronia sprawdza i zapowiada

Kończy się referendum strajkowe

Znów alarm bombowy

Opłata za odpady – za dzieci też płacimy

Sonda

Czy wszystkie handlowe niedziele powinny wrócić?

Oddanych
głosów
613
Tak
62%
Jest dobrze, jak jest
14%
Nie
23%
Nie ma zdania
1%