MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Biegli z płomieniem pamięci o Papieżu

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 30 października 2009, 8:12
Aktualizacja: 8:12
Autor: Angela
Fot. Angela
Ponad 450 uczniów jeleniogórskich szkół ponadgimnazjalnych i ich opiekunów wzięło udział w sztafecie papieskiej, którą przesunięto po ataku zimy z 15 października na wczoraj. Pogoda również nie rozpieszczała uczestników, jednak płomień papieskiej pochodni na Chojnik donieść się udało.

Papieska sztafeta, w hołdzie i ku pamięci Janowi Pawłowi II, wyruszyła już drugi raz. Zorganizowały ją dwie parafie: św. Judy Tadeusza z Osiedla Czarne i św. Erazma i Pankracego. Do biegu zgłosili się uczniowie niemal wszystkich jeleniogórskich szkół ponadgimnazjalnych, zabrakło uczniów tylko jednej z nich.

Wszyscy mieli do pokonania 1,5 km, czyli jedną z dziesięciu stacji. Zanim jednak pochodnia ruszyła w drogę, uczniowie wzięli udział w mszy świętej, którą odprawiono w kościele Erazma i Pankracego. Tam też od światła paschału, świecy wielkanocnej, zapalono papieską pochodnię, której ogniem na Zamku Chojnik zapłonęły znicze przed tablicą pamiątkową.

– Sztafeta biegła szlakiem papieskim. 3 września 1956 roku w kościele Erazma i Pankracego kardynał Karol Wojtyła odprawił mszę świętą, po czym udał się właśnie tą trasą na Chojnik – mówi siostra Krystyna Bogdan, jedna z organizatorek.

Chętni mogli przebiec całą trasę, większość zdecydowała się jednak reprezentować swoją szkołę na wyznaczonych odcinkach. Pozostali uczniowie wraz z opiekunami do celu dojechali pięcioma autobusami, które MZK bezpłatnie udostępniło na ten cel. W sztafecie wzięli udział m.in. uczniowie z Zespołu Szkół Zawodowych i Licealnych nr 2 w Jeleniej Górze: Paweł Kucharski, Kacper Gawełczyk, Mateusz Żukowski, Rafał Sienkewicz, Jakub Hasinec, Mariusz Lejba oraz Kamil Pacek, którzy w drodze powrotnej z Chojnika zgodnie podkreślali, że pogoda do sztafety była idealna.

Czy było warto? – Tak! – odpowiadają chórem. – Zarówno ku czci wielkiego człowieka, jak i dla zdrowia i sportu. Do sztafety włączyli się też Maciej Walasek z Zespołu Szkół Rzemiosł Artystycznych czy Oskar Kąs z II Liceum Ogólnokształcącego.

– Cała trasa była dla nas jedną wielką atrakcją, byliśmy całą klasą, trzymaliśmy się razem był fajny klimat i szczytny cel. Tym biegiem złożyliśmy hołd temu człowiekowi, którego bardzo szanujemy, którego naszym zdaniem warto naśladować, który jest i będzie naszym autorytetem – mówili Aga Łukaszewicz,
Łukasz Heresiński, Piotrek Jurdyga, Marzena Chrygiel, uczniowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Technicznych w Jeleniej Górze. Szanujemy go za to jakim był, za to, że zjednoczył Polskę, że wszystkim pomagał, wzywał do pokoju i dążył do zjednoczenia wszystkich.

Ula Zieleniewicz i Anna Żukowska z „Żeroma” w sztafecie papieskiej wzięły udział już po raz drugi i mają nadzieję na kolejne. – Ta sztafeta pozwala się zjednoczyć, poznać nowych ludzi, poznać swoje możliwości, pokonać słabości i wejść na ten szczyt dla Jana Pawła II – mówiły w drodze powrotnej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Kolejny sukces Juliusza

Tracimy nie tylko na wizerunku...  

Święta spokojne

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~olo 30-10-2009 10:04
jaki bieg to leniwy spacerek i jazda autobusami.Kto tam wymyśla te tytuły ?
~Mint 30-10-2009 10:58
czy było warto - odpowiadaja churem - tak!. heheh Bo Mlodzi Lekcji Nie Mieli :-) a co do OLO, to się zgadzam :-)
~Żerom 30-10-2009 11:47
chyba Kamila Zieleniewicz, a nie Ula ;) a ogólnie to fajnie było :)
~~~ 30-10-2009 13:06
no te 1,5km nie szliśmy tylko biegliśmy,truchtem bo truchtem ale zawsze coś:PP
~Jacus 30-10-2009 19:59
Olo i mint hejterzy --..-- !! to był bieg w pamięci papieża a nie bieg na czas !! ważny jest cel a nie wynik ;/ zamiast pobiec z nami to siedzicie na dupach i tylko wpisujecie sie na jelonce... po co cos takiego pisac? bieglismy po 1.5km, reszte jechalismy autobusami bo szkoly sie zmienialy. Tylko potarficie krytykowac i komentowac :] żal mi was naprawde :)
~kopek94 30-10-2009 21:55
Zdjęcia akurat już po zejściu z Chojnika, więc średnio trafione;) A bieg był na prawdę fantastyczny, świetnie zorganizowany i w miłej atmosferze. Mnie osobiście naładował bardzo pozytywną energią.
~Paulus 4-11-2009 15:56
Myślę, że nie ma sensu polemizować z krytykantami, bo - jak sądzę - niewielu wśród nas psychiatrów. Idea i realizacja jest nietuzinkowa, ale to nie jest rzecz z serii \"nie dla orłów\". To jest sprawa dla myslacych. Bieg - bo potrzebny jest wysiłek, sięgnięcie w głąb siebie, w swoje możliwości, nie wyczynowy - bo chodzi o solidarny, wspólny udział jako wyraz hołdu, sztafetowy - bo to wyraz i solidarności i pomocniczości. Szacunek dla PT Organizatorki i (Współ)Organizatorów. A po drugim niech będzie trzeci i dalsze...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Długi weekend: zmiany w pracy magistratu

Więcej na zabytki

Protest oświaty

Nowa posada dla radnej

Stacja narciarska w Podgórzynie?

Sonda

Czy wszystkie torby foliowe powinny być płatne?

Oddanych
głosów
501
Tak
66%
Nie
31%
Nie wiem
3%