MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Sobota, 11 lipca
im. Karoliny, Olgi

Biegiem po Górach Izerskich

Wiadomości: Szklarska Poręba
Poniedziałek, 22 lipca 2013, 16:05
Aktualizacja: 16:06
Autor: MDvR
Fot. Organizator
Ponad 400 zawodniczek i zawodników wzięło udział w I półmaratonie górskim Wielka Pętla Izerska rozgrywanym 20 lipca w Szklarskiej Porębie. Zwycięzca potrzebował 1 godziny i 20 minut, aby pokonać trasę liczącą blisko 21 km.

Pierwszy półmaraton okazał się wielkim sukcesem górskich biegów amatorskich zanim jeszcze wystartował. Towarzystwo Sportowe Regle Szklarska Poręba ze względów bezpieczeństwa ograniczyło liczbę startujących do 450 zawodników. Ostatecznie na mecie zameldowało się 429 osób. Najszybciej trasę przebiegł Piotr Holly z Wałbrzycha. Zaraz za nim na mecie pojawili się dwaj wrocławianie: Bieniamin Buszewski oraz Sławomir Pieczurowski. Wśród pań najlepszą górską biegaczką okazała się Anna Ficner ze Złotoryi, która na metę przybiegła przed Danutą Piskorowską z Wrocławia i Dominiką Jarosz z Jeleniej Góry.

Wielkiej Pętli Izerskiej towarzyszyły też zawody dla dzieci i ich rodziców. Na terenie Rodzinnego Parku Rozrywki Esplanada rozegrane zostały biegi dla dzieci. Trochę szkoda, że frekwencja była słaba, bowiem organizatorzy dla dzieci mieli przygotowanych sporo nagród. Może za rok będzie lepiej. Organizatorzy już zapowiedzieli, że dwukrotnie zwiększą limit startujących.

Szczegółowe wyniki dostępne tutaj

Ogłoszenia

Czytaj również

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Konkurs na dotację dla klubów ligowych

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~gw 23-07-2013 7:46
Byłem, biegłem - potwierdzam ,że impreza była świetnie zorganizowana.
~ada 23-07-2013 15:31
Jesteście źle poinformowani. Dopingujących nie brtakowało, także na trasie. Trzeba było przyjechać i samemu ocenić, jaka była frekwencja.
~f 23-07-2013 16:08
Frekwencja dzieci była słaba. A nie dopingujących.
~sss 25-07-2013 20:45
Było supppper. :) Organizatorzy spisali się wyśmienicie jak na debiucik. Do tego trasa przewspaniała. No i posiłek w Restauracji Kaprys pyszny, podany na normalnych talerzach, zjedzony przy stole. Tego nie ma nawet n amaratonach w Poznaniu, czy Warszawie. Tam podają makaronową breję w jednorazówkach, którą można zjeść na trawie. :) Brawo TS REGLE tsregle.pl

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Sięgnęli po medale w siatkówce plażowej

Mały Strażak dla jednostek OSP

Powrót imprez rowerowych

Mobilizacja przed II turą

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
163
Tak
44%
Nie
42%
Nie wiem
13%